poniedziałek, 12 listopada 2012

Liście lecą z drzew...

liście lecą z drzew...a właściwie obleciały, przynajmniej mój ukochany pomarańczowo -czerwony klon przed domem.
ogłaszam więc koniec jesieni , czas zimy i trwającego przez 4 miesiące listopada ;)
ok, nie pada jeszcze codziennie ,ale szaro i zimno.




stylizacje, cóż ...szafa moja się wzbogaca, ja wyglądam lepiej ;) ale bez fotografa prowadzenie bloga jest karkołomnym wyczynem . Mój ukochany mąż nawet w piękną pogodą potrafi zrobić złe zdjęcia , a ja nie potrafię  pozować...
wróciłam i przeprosiłam się z deską do prasowania jako statywem i ścianą jako tłem ....ale cóż..pozostaje raczej niskich lotów modeling własny...
 ale trudno, jak powiedziało się A..trzeba powiedzieć B

jeszcze jesiennie tu...
ale tu już nie
;)

to autokomentarz to zdjęć ;))




16 komentarzy:

  1. ja nie miałam takiego szczęścia na początku, bo mi się deska do prasowania nie mieściła w pokoju. a dziś mam coraz mniej siły, ani nie mam serca ciągnąć M. w jakieś miejsce, które nie przypomina siedziby kloszarda. zdecydowanie bardziej wolę wersję na szaro - geometryczne wzory to coś dla nas obojga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, pieknie pozujesz :) zgrabna nozka w przodzie :). Kolorki piekne takie soczyste. Trzeba sobie szara zime kolorami oslodzic. Spodniczka bardzo mi sie podoba bardzo lubie takia dlugosc. Drugi zestaw bardzo ciekawy. Przygladam sie czy to sukienka czy spodniczka z bluzka. Do tego bardzo interesujace rajstopki. No to nie ma wiecej wymowek i trzeba mowic B :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka ;) prinseska :)) trochę patchworkowa ...
      Jakoś nie umiałam jej dobrze sfotografować , ale zebrałam kilka komplementów na żywo więc chyba jest całkiem ok ;))

      I dziękuje za support ;))

      Usuń
  3. ciekawe stylizacje :)

    zapraszam na konkurs, do wygrania dowolne buty :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. hhehe deska do prasowania, dobre i to:)
    a mi się najbardziej podobasz w tej szarej sukience, nie pogardziłabym :)
    U nas jeszcze jest trochę kolorowych liści więc jesień trwa! o:)

    pozdrawiam bardzo:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to wszystko się prezentuje!:)

    Zapraszam Cię na mojego nowego bloga: http://mell-l.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. deskę można do wielu rzeczy wykorzystać:-p u mnie osttanio robi za suszarkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze wykorzystuję ją jako biurko przy którym się uczę i rozwiązuje zadania domowe z luksemburskiego :)

      Usuń
  7. świetny blog!
    zapraszam do mnie na nowy blog!
    www.iloveit-kasia.blogspot.com
    obserwujemy?
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. No bardzo sympatyczna twarz!
    Podoba mi się bardziej ta ciemniejsza stylizacja. Swoją drogą, fotograf, to utrudnienie, aby dodać coś nowego na bloga ;) Coś o tym wiem!

    Ciekawie tutaj jest!

    POZDRAWIAM,
    KAMIL

    OdpowiedzUsuń
  9. sukieneczka jest nieziemska! Pięknie na Tobie leży! ;)
    I bardzo dobrze Ci w koszulach! ;)

    OdpowiedzUsuń