poniedziałek, 3 grudnia 2012

Mój własny kawałek nieba


hmmm.... na przekór pogodzie i zimowej modzie zdjęcia w klimacie lata i nie tylko
Ale za to z mojej ukochanej, nowej ojczyzny :)
chyba jestem emigrantką z powołania, kosmopolitką i ..ostatnio też poliglotką, ale...
uważam ,że mieszkanie w wielokulturowym, multi-języcznym kraju jest jednym z najbardziej rozwijających doświadczeń, jakie mnie spotkały w życiu. I jeszcze bardziej utwierdziły ,że jakiekolwiek uprzedzenia rasowe, nacionalistyczne ,ksenofobia i wszelkie jej pochodne biorą się z niewiedzy i biedy.
Jestem też więc pacyfistką ;) do szpiku kości.
Mój patriotyzm to mówienie o kulturze, kuchni i miejscu Polski w Europie ,każdemu kto chce słuchać i kosztować, ale ....mieszkać wolę tu w Luksemburgu ;) wybaczam mu nawet permamentny brak pogody ;)
to mój kawałek nieba na ziemi.... zostawiam was więc z kilkoma fotkami i prowokacją do własnych przemyśleń.





i ja ,w jednej z wielu wędrówek po mieście