piątek, 15 lutego 2013

Anna i Anna #2

Druga odsłona małych metamorfoz, a właściwie walki z własnym lenistwem i własną szafą :)



tak,tak...stare sprane jeansy i czarny swetr...to ja zimowa...








hmmmm.... tak, tak, macie rację
te jeansy nadają się już jedynie do odśnieżania podjazdu
i właśnie w tym celu wynoszę je już do garażu ;)

miało być kobieco
to proszę szpilki i spódnica ;)


ciągle nuda....
dodajmy koloru....
zegarek i torebka z aplikacją nieco ożywi






w zbliżeniu




a teraz zmiana dekoracji
naszyjnik


i kurteczka ze skóry


i voila







ja jestem zadowolona z efektu,
a wam jak się podoba?
ok, zmykam do pracy





Wystąpili:
Golf-Promode
Spódnica-C&A
Szpilki-Vendetta
Zegarek-ICE
Torebka-Allegro
Naszyjnik-Promode
Kurtka-Atmospher
Tobrebka nr 2 -Bocage

36 komentarzy:

  1. Ja też jestem zadowolona z efektu. Ale powiem Ci, że już się cieszyłam, kiedy zamieniłaś spodnie na spódnicę. Druga torba zdecydowanie lepsza :) I Dziękuję(my) za życzenia - z wzajemnością dla Twojej 10-letnio stażowej miłości!

    Noś rozpuszczone włosy, pięknie w takich wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :)
      Oj włosy to najchętniej bym scięła ... Ale
      nie mam siły szukać dobrego fryzjera ...
      Tak, jak zobaczyłam spodnie na zdjęciu to .. Cóż brrr ;)

      Usuń
  2. No dużo dużo lepiej niż jeansy, bardzo kobieco i akcent kurteczką bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) oj , właśnie tę kobiecość w pośpiechu gdzieś zgubiłam .... Ale szukam wytrwale :))

      Usuń
  3. No no,jaka przemiana! Masz racje: dzinsy fru do garazu, a Ty czesciej wskakuj w kiecki i szpilki i rozpuszczaj wlosy! Kurteczka cudo:) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obcasy to ja sobie jeszcze potrafię wyobrazić , ale kiecki ???!!!!

      Usuń
  4. haha uwielbiam Cie!! :*
    czy ja jestem ostra...momentami :D wredna i chamska moze bardziej :D haha ale uwierz, drzemie we mnie wciaz maly dzieciak i ksiezniczka ktora najchetniej ustawilaby kucyki pony na polkach :P nie no, przesadzilam :D ale kreci mnie taki romatyczny dziewczecy slodki styl :) ah ah <3

    OdpowiedzUsuń
  5. a Ty? to z Ciebie ostra laska!!! <3
    rozpuszczaj czesciej wlosy, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha taka ostra że najlepiej czuje sie w dresiku na podłodze grając w Chińczyka :)

      Usuń
  6. efekt końcowy bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andzeliko moja droga, zdjęcie Blogera :) powoduje że rozglądam sie za beżową plisowaną spódniczką :))

      Usuń
  7. No bomba! Jesteś bardzo kobieca!

    Pozdrawiam,
    KAMSON.pl
    KAMILPIECIUL.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje uznaje to za miły komplement :)

      Usuń
  8. ale fajny poscik hihi pozdrawiam!/B.

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze... fantastyczne!!!! Pomysł obrazkowej przemiany genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) a dziękuję

      Hahaha to trochę jak u ciebie , przed i po ;)

      Usuń
  10. no ta druga Ty jest megaaaaa:) bardzo kobieca i interesująca. Super przykład co strój może zrobić z człowieka. Ładne dodatki wybrałaś:) No i gratuluję stażu miłosnego:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, sprawiłaś że się zarumieniłam :)
      Tak, pprzyznaję , udane połączenie :) bardzo sie cieszę , ze znalało rownież u was uznanie :)))

      Usuń
  11. Świetnie wyglądasz w rozpuszczonych włosach i spódnicy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. zgadzam się z poprzedniczką , świetnie w rozpuszczonych włosach :)


    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł i wykonanie - podoba mi się obrazkowa wersja metamorfozy :) Końcowy efekt jest rewelacyjny, bardzo ładnie wyglądasz w rozpuszczonych włosach, noś tak częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko , to zapraszam cię częściej do mnie :) bardzo sobie twoje uwagi i rady cenię !

      Usuń
  14. Dziękuję , nie przestaję sie rumienić :)
    Ale cieszę sie ze i metamorfoza :) i forma jej pokazania przypadła wam do gustu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochanie - spodnie nie wynoś do garażu tylko wszystko wyrzucaj !!! Tak, tak- wiem, "przydadzą się" ! Ależ prosze mi to powyrzucać !!! Następnym razem , jak będziesz odśnieżała samochód to proszę legginsy, czarne body ( poniosło mnie : ) i tą kurteczkę - obowiązkowo ! Zobaczysz jak sexi się poczujesz : )))) To byłam ja - ciocia dobra rada : ) I jeszcze jedno - grzech zakrywać takie nogi !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah
      Cioteczko, w spodniach muszę koniecznie zrobić jeszcze jednà sesję zdjęciową ;) by pokazać jak nie należy sie ubierać ;))
      A akcję rewolucji szafy chyba moja gmina postanowiła aktywnie wspierać , znalazłam dziś w skrzynce pomarańczowy wór na ubrania...których chcemy się pozbyć ;)
      Aha i Paulino kOniecznie do mnie zaglądaj !!! Chętnie poddam się ocenie :)) własnej idolki :))i

      Usuń
    2. Aaa
      i leginsów nie mam .... Jeszcze ;)

      Usuń
  16. zdecydowanie czarny sweter i spodnie do kartonu i jak najdalej od Twojej szafy, ale sukienki - wyglądasz w nich cudownie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) oj sukienki ... Sukienki ... Pomyślimy ;)

      Usuń
  17. Muy bonita la cazadora!!!
    Saludos
    http://judithbysucre.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  18. Na ostatnim zdjęciu super:) Stanowczo bardziej podoba mnie się wersja z upiętymi włosami:) Pozdrawiam różowo Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowo i niebiesko i jakim tylko kolorze chcesz ;)!

      Usuń
  19. Ciągle nuda?
    Myślę, że czarne nylony FF z piętą havana heel by ten strój zdecydowanie "odnudziły"
    takie jak np. tu:
    http://www.secretsinlace.com/category/Nylon_Stockings
    http://www.touchable.co.uk/shop-pages/product-stockings-fully-fashioned-plain-colour.html

    OdpowiedzUsuń