sobota, 25 maja 2013

Obraziłam się na świat



Właściwie co roku jest tak samo. Kojarzone z najpiękniejszymi miesiącami roku maj i czerwiec ,w Luksemburgu najpiękniejsze wcale nie są. I tylko mój organizm spragniony ciepła i słońca zrozumieć tego nie chce , od 4 lat.
Pora deszczowa trwa od paździenika do końca lipca, dwa miesiące indiańskiego lata i znów pora deszczowa. Koniec.
Tym bardziej perfidnie,że z reguły około 2 tygodnie wcześniej przychodzi wiosna i na chwilę robi się naprawdę ciepło i ładnie......
Więc jak co roku obiecuje sobie wyjazd do Polski i nie jadę ,bo coś tam
I jak co roku dopada mnie drażliwość, zniechęcenie i niechciemietyzm.
Motywuję się kolorami - czerwony płaszcz, pomarańczowy parasol. Nie działa :(
Piję hektolitry kakao na rozgrzanie (7st celsiusza w maju!)
I ubieram się w byle co .....
Tyle,że ...
No właśnie.....
Miało być lepiej.....
Więc.....


  



Uciekam w minimalizm i klasykę, by ....zastąpić nimi szary dres, sprane jeansy i rozwleczony sweter.
Więc mimo,że czuję się byle jak to...choć nie wyglądam byle jak. A przynajmniej mam taką nadzieję.


46 komentarzy:

  1. Nie dawaj się , coś Ty! Przecież nie pozwolisz, żeby jakieś tam warunki pogodowe panujące na zewnątrz, popsuły Ci tę wewnętrzna pogodę ducha! Szkoda życia na kwaśne miny, więc wielkie brawo za chęć walki i kolorową obronę, moja Ty Lady In Red :) :)

    http://www.youtube.com/watch?v=Vt2YIpZWBqA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jestem pogodo-zależna od zawsze , dwa dni wcześniej wiem ,ze bedzie burza , i szaruga mnie dołuje ... Z roku na rok bardziej :(

      Usuń
  2. Może wreszcie przyszedł czas żeby zrobić spontaniczny wyjazd do Polski? I przywieźć stamtąd coś kolorowego na poprawę nastroju aby Ci się dobrze kojarzyło ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała , i jak było tego blisko ;) ale karta kredytowa powiedziała nie :((

      Usuń
    2. noo, ja biedna studentka znam to doskonale :P Co nie zmienia faktu, ze powinnaś to zrobić jak najszybciej i jeszcze szybciej odkładać na ten cel pieniądze! :)

      Usuń
  3. Witam Aniu! Ja też jestem zmęczona i zimno mnie drażni...Dzięki Bogu jest rodzina, ciepły domek, codzienne sprawy, czerwone wino, blog:) Trzymaj się KOCHANA:)
    A wyglądasz super! Mimo doła:) Super jest Ci w czerwieni!
    U nas też zimno, 15 stopni...
    Pozdrawiam cieplutko-Anna:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ile litrów tego wina trzeba by ;)?!
      W domu niestety tylko ciepło rodzinne więc .. W sercu ciepło , ale
      Stopy marzną :(
      Ale jest perspektywa na jeden dzień ze słońcem ;) yupi !!!

      Usuń
    2. Pewnie trochę mniej niż kakao:)))

      Usuń
  4. Naburmuszona minka jest przeurocza :-).Co zaś do kolorów-możesz spokojnie w nie uciekać;bo doskonale wyglądasz w czerwonym. Natomiast odnośnie pogody...słyszałaś;że w Niemczech ostatnio spadł śnieg-w Europie w maju....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy przekrocza, ale autentyczna na pewno :)
      Śnieg rownież pojawił sie we francuskiej Loteryngii a to zaledwie 40 km od LUX .
      Czerwony ... Płaszcz , wino ... Tyle ,ze te ,wole białe ;) znad Mozeli

      Usuń
    2. Śnieg w maju pojawił się też w.... Hiszpanii. I to całkiem blisko Barcelony. Tak pochmurnego i deszczowego maja chyba tu jeszcze nie było. To tak na pocieszenie :)
      Trzymaj się!

      Usuń
    3. No to mnie przelicytowałaś ;)

      Usuń
  5. Nas też pogoda nie rozpieszcza. Dzisiaj u mnie jakieś 16 stopni ale przynajmniej nie leje tak jak wczoraj od rana do nocy. Czerwony płaszczyk jest świetny.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 16 to nie 8 ;) i tylko .... Tutaj jest to raczej normą.
      Tak płaszcz jest super , skoro w Trenczach chodzic będę do lipca rozglàdam sie za kolejnym ... Może w zieleni ??!!

      Usuń
  6. Przecież w Polsce z pogodą jest nie inaczej :)
    Nie, nie wyglądasz byle jak. Zobacz, jak ładnie jest na trzecim zdjęciu - taka nostalgiczna :)
    A ja pierwszy raz cieszę się z deszczu, bo w końcu mogę się uczyć bez wyrzutów. Trzymaj kciuki za moją maszynę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu jest inaczej wierz mi ;)
      No mam taką nadzieję , że jest ok ... W tej kwestii ciuchowej przynajmniej ;)

      Usuń
  7. Lubię takie eleganckie zestawy, koszula i jeansy :) A Ty wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że podziwiam bo ja bym nie wytrzymała długo przy takiej aurze, jestem strasznym meteopatą, zatem życzę dużo słoneczka!!! Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Taka specyfika ;)
      Nikt nie narzeka na bezrobocie , niskie zarobki , polityków , służbę zdrowia .... Wszyscy zgodnie narzekają na pogodę ;)
      Zwłaszcza ze 20% ludności to Portugalczycy ;)
      Do niskich ciśnień o dziwo można sie zaadaptować , mimo wszystko rzadziej boli mnie głowa , zima nie ma mrozów , to akurat plus ... Tylko ta wiosna taka byle jaka .... Plucha i Plucha i Plucha :((

      Usuń
  8. U nas też zmiana pogody, zimno, wczoraj deszcz, dzisiaj trochę lepiej ale nie przejmuje się i czekam na ciepełko, czerwony płaszczyk dodał Ci zapewne energii, świetnie wyglądasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ciepełko to coś o czym aktualnie marzę !
      Czy świetnie wyglądam nie wiem , ale wiem ,że na pewno lepiej niż rok temu ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się z koleżanką płaszcz dodał dużo energii :)

      Usuń
  9. Oczywiście że wyglądasz ślicznie:))))a z pogodą to i u nas nie najlepiej:)))Pozdrawiam i uśmiechu życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. W Krakowie też pogoda nie najlepsza, choć dziś trochę się poprawiła - mam nadzieję, że się nie popsuję, bo umówiłam się z mężem na małą sesję ;))
    Ale nie można się dawać pogodzie. :)) Fajnie, że ubrałaś czerwony płaszczyk - dodaje takiej witalności i energii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki za Krakowska pogodę ! I czekam na zdjecia !
      W tej strefie klimatycznej taka odzieżowa witalność jest ....bardzo potrzebna ;)

      Usuń
  11. Czasami przychodzą takie dni, że nie chce mi się zadbac o siebie, pomalowac paznokcie, oczy...i wtedy byle co potrafi nas drażnic.
    Wtedy potrzebny jest zimny prysznic , więc jak Ci go funduję....Anka!!!! bacznośc!!!!nie ma ma marudzenia, Ty jesteś energiczna dziewczyna, świat jest piękny to co że w deszczu, że chłodno skoro masz fajnego męża, słodkie dziewczynki. Zdrowie jest najważniejsze, więc rusz cztery litery i bierz się do życia.
    Uśmiechnij się;-)
    Wyglądasz pięknie, fajny prosty look. Trencz<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój prysznic Elu jest .... Gorący ;)
      Tyle w nim ludzkiego ciepła i życzliwości ;))

      Ale masz rację , poddawanie się nastrojom
      ... Jedynie pogarsza sprawę ;) dziś na szczęście jest dużo lepiej .... Ale o tym w następnym poście ;))

      Usuń
    2. Przyszłam zobaczyc, czy Ci się polepszyło:P
      Fajnie, że już mija Twoja chandra, ale jak będzie mi dodawac zdjęcia z taką marsową miną to ta wiosna nie przyjdzie do nas nigdy. W następnym poście poprosze o Twój uśmiech:P
      Miłego dnia dziewczyno.

      Usuń
  12. pocieszę Cię...w Polsce wcale nie jest lepiej...zimno jak diabli.. też mnie taka zmiana pogody dołuje...
    ale wyglądasz super:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pociesza mnie to tylko w jednym aspekcie ;) ze jednak nie jadę jutro do Polski w nadziei,ze spędzę słoneczny tydzień ;)
      Ale 6 st pewnie nie jest :(( brrr

      Usuń
  13. Super koszula i prześliczny płaszczyk. Lubię to !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha koszula ;) màż myślał że jego ;) tylko coś rozmiar sie nie zgadzał ;)

      Usuń
  14. Mam to samo w Belgii ( Jestesmy sąsiadkami prawie :) cały maj leje jak z cebra i jak zimno, brrr! Też ratuję się kolorami, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w tym roku za dużo nie straciłaś, bo i u nas maj ma daleko do tego, za którym tęsknimy.. Wczoraj na występie teatralnym stałam w kurtce skórzanej i cieplutkiej futrzanej kamizelce, a obok dziewczyna owinięta po czubek głowy szalikiem i w rękawiczkach ;)
    Pięknie Ci w czerwieni, do znudzenia będę to powtarzać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Basiu !
      Tak robienie zdjęć na balkonie było sporą brawurą w tej temperaturze ;)

      Usuń
  16. Świetnie wyglądasz obrażalska ;-) !! Koszule masz genialna i ten piękny czerwony płaszczyk!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego się będę trzymać ;) dzięki Aniu!

      Usuń
  17. Aniu, wiesz ja tez jestem bliska obrazenia sie na swiat! Ale jeszcze chwile odczekam..moze wreszcie wyjrzy to wyczekiwane slonce na dluzej niz 10 minut i wtedy zapomne o tym, ze mam sie obrazic;)
    A Ty wygladasz bardzo elegancko, TAKIE paseczki to nawet ja lubie:) Pozdrawiam cieplo! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wyszło na kilka godzin przed południem , wystarczyło na podładowanie nastrojowego akumulatora !

      Usuń
  18. U mnie też nie jest za ciekawie z pogodą ;((
    Aniu i tak wyglądasz ślicznie, piękno jest po prostu w Tobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah tylko ja potrafię je skutecznie ukryć ;)

      Usuń