środa, 12 czerwca 2013

Pocztówka z ...Heisdorfu



Ile razy pisałam ,że nie lubię różowego ?!
pewnie tyle samo co pisałam ,że nie lubię neonów ;)

żeby wyjaśnić więc kolorystykę potrzebna jest opowieść ;)
mój często podróżujący służbowo mąż czasem z tych podróży przywozi mi bieliznę albo koszulki, mam więc całkiem pokaźną kolekcję koszulek z napisem LOVE Amsterdam, i nie wątpię,że mój mąż Love Amsterdam.
Ta nie jest z Amsterdamu i została oparzona przez mojego męża komentarzem, że w mojej szafie same smutne kolory, więc takie optymistyczne kolory mi są potrzebne ??!!
Smutne kolory??!!









A że cała impreza plenerowa z której pochodzą zdjęcia jest bardzo aktywna potrzebowałam wyjątkowo wygodnego i swobodnego stroju. Więc ubrane w prezenty od taty pojechałyśmy do Heisdorfu , tam znajduje się taki oto pałacyk
i to tyle z części turystycznej na dzisiaj ;)
aha w pałacyku znajduje się Dom Spokojnej Starości dla osób z problemami ruchowymi.



A pojechaliśmy tam, by aktywnie spędzić sobotni ranek.
Impreza organizowana jest przez Szkołę Polską w Luksemburgu oraz Ambasadę Polską i jest to Polonijny Dzień Dziecka, co ciekawe ani w Luksemburgu ani we Francji nie obchodzi się Dnia Dziecka , a Dzień Matki jest świętem ruchomym i przypada w pierwszą niedzielę czerwca, więc TA impreza odbywa się w Dniu Matki.No prawie :)
Więc czemu nie świętować i bawić się razem !!!





pozdrawiam Was serdecznie!
i na zdjęciach zobaczyłam,jak mi się ubrania same wyprasowały w samochodzie ;) nie skupiajcie się więc na takich szczegółach. Zdarza się, nieprawdaż ?!

Wystąpili
TRIO AAA
Koszulka -GAP
Spodnie nn
Zegarek -ICE

43 komentarze:

  1. Patrząc na Twojego bloga nie zauważyłam, żeby w Twojej szafie były same ponurości. A przynajmniej na Tobie ich nie ma :)Ale t-shirt od męża całkiem udany i w klimacie imprezki.
    pozdrawiam, Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) No właśnie tez się zdziwilam ;)
      Pozdrawiam Cie Małgosiu !

      Usuń
  2. Hej moja droga Aniu! Muszę zapisać tę datę...od dziś jest to Dzień Różu! Ania w tym kolorze:) Cudownie!!! Idealnie wpasowałaś się w plener i kolorowe dzieciaki!
    Fajnie, że wreszcie upały:) Czas imprez plenerowych i u nas rozpoczęty:)
    Buziaki i różowe pozdrowienia- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ;)
      Pisząc opis dlaczego jest różowy i neonowy na mojej bluzce , myślałam o Tobie ;)
      i opowieść jest z dedykacją dla Ciebie ;))
      Dzień Różu szybko ponownie raczej nie nadejdzie ;)

      Usuń
  3. ja rowniez nie zauwazylam u Ciebie smutasowych kolorow no chyba ze te ktore nam pokazujesz chowasz przed mezem do innej szafy:)))
    a ze zdjec bije radosc wasza, czuc ta fajna atmosfere, a motylki (??) przeslodkie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u mnie to nie feria kolorôw , ale jakieś akcenty mocniejsze sie pojawiają - zieleń , czerwień ,żółty ....
      Mam nadzieje ,ze widać atmosferę imprezy ;)
      A motylki moje dwa bawiły się wyśmienicie ;)

      Usuń
  4. po pierwsze - w worku Ci do twarzy:)))
    po drugie - masz tyle energii, że aż Ci zazdroszczę;)
    po trzecie - dzieciaki zapamiętają taki szczęśliwy dzień do końca życia:D
    a w takim pałacyku mogłabym doczekać swego końca...cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomyśl sobie , ze w tym worku to brykalam kilka godzin przed maratonem ;) ok potem była jeszcze popołudniowa drzemka ;))
      i akurat Tobie temperamentu i energii chyba nie brakuje ;))
      Mnie ogólnie podoba sie idea , ze te wszystkie pałacyki tutaj nie marnieją i popadają w ruinę , tylko czesto służą w jakim szczytnym celu .Ale fakt , ten jest wyjątkowej urody !

      Usuń
    2. nie uwierzysz, ale z natury jestem leniem:)))
      szkoda, że w Polsce nie dbają tak o zabytki...

      Usuń
  5. Aniu! Dla mnie - jesli juz paski - to na przyklad takie! Kolorowe! Bluzeczka swietnie komponuje sie z tlem imprezy, ma byc wesolo, radosnie i zabawnie, i tak jest:) Do tego obowiazkowa biel portek i jest ekstra! Dlatego podziekowac za prezent i nosic z usmiechem na ustach:))
    Mam nadzieje, ze bawiliscie sie swietnie:) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż musiałam panować nad mimiką ;) i kilka razy powiedzieć ze m sie podoba ;))
      Mam nadzieje ,ze na zdjęciach widać tę radosną atmosferę choć trochę ;)

      Usuń
  6. E tam, faceci się nie znają na kolorach! Ty mi sie kojarzysz z kolorami i to mocnymi! Masz świetne te galoty - bo szerokie i mają kieszenie na skos - takie lubię najbardziej(bo w ogóle uwielbiam kieszenie!) Chodziłam na takich szczudłach! Lubię się tak powygłupić, myślę, żebyśmy się tam zgrały :D Ale i tak zdjęcie w worku bije wszystko :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lniane białe galoty to móje must to have na lato , zdzieram jedne , kupuje drugie ;) No lubię szerokie i już . Choć fason innych może nie zachwycać ;)
      Hahaha toz to ja dlatego wyrugowałam męża z tej zabawy , że lubię ;))
      tym razem były wory i dla rodziców ;)
      Bo rodzice to tez dzieci , tyle ze chodzą sami na imprezy ;)

      Usuń
  7. Świetnie wyglądasz w takich żywych kolorach.W dodatku ta bluzka tworzy dobry duet z białymi spodniami. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) i tak to sprzedałem mojemu mężowi ;)

      Usuń
  8. No i dobrze, że jest taka kolorowa koszulka, świetnie do białych spodni, dzieciaki bawią się wspaniale, a Ty razem z nimi, ja nie widzę u Ciebie smutnych kolorów...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zabawa była przednia :))
      Ja tez myślałam , ze sporo u mnie kolorôw ;)
      Haha poza białym i granatowym ;)

      Usuń
  9. To bardzo miłe że mąż przywozi Ci prezenty z podróży:))))w koszulce wyglądasz ślicznie i bardzo wesoło:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no Moj màż wogóle jest fajny ;)
      Koszulka jak tak na zdjęciach patrzę nie najgorsza ;)
      Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  10. Calkiem fajny prezent. Koszulka tworzy z białymi spodniami fajny, wygodny zestaw.
    Ja też nie widziałam u Ciebie smutnych kolorów, wręcz przeciwnie-prawie same żywe barwy. Ale, jak wiadomo, mężczyźni mają inny "punkt widzenia" niż my :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może żywe kolory nie wystarczają by zademonstrować szczęście i radość ?! Może trzeba je jeszcze odważniej łączyć ;) wtedy bedzie wesoło ?!
      Ale cieszę sie ,że Moj Luzak Ci sie podoba :))

      Usuń
    2. Może coś w tym jest-mężczyźni lubią jasne, proste komunikaty:)) Ma być wesoło, wiec wszystkie wesołe kolory na raz:)

      Usuń
  11. Chyba w Twojej szafie nie jest aż tak bardzo smutno, ale.... męzowi chwała za to, że kupił Tobię tę bluzeczkę. Bardzo twarzowo, wierz swojemu męzczyźnie- to najlepsze nasze lustra. Oni tylko udają, że nie znają się na modzie:P
    Aniu, podoba mi się połaczenie bluzeczki z białymi spodniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowych fascynacji mojego męża chyba sie boje ;) jak pomyśle jaki miał wzór w postaci siostry ;) ostre, neonowe , zmieszane , na wszelkie możliwe sposoby -,w tonacji , kontrakcie i bez .. Byle dużo byle mocno ....
      Byle wyzywajaco .....
      Lubię kolory nasycone i w umiarze ;) stad do białych spodni ;)

      Usuń
  12. A ja Aniu pójdę za ciosem Twojego męża..co byś powiedziała na zestawienie tej koszulki z ostrymi neonowymi kolorami spodni? N. z różowymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałbym NiE ;)
      co za dużo to niezdrowo ;))
      jasne róż czy pomarańcz zgrywalby sie z kolorami na koszulce , tylko chyba ja bym sie źle czuła w wersji na Arę Czerwoną ;)
      Może nie ten czas ,a może nie ta osoba :))
      Pozdrawiam serdecznie !!!!

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. To jeszcze nic , w ubiegłym roku to były banie ;)
      Zasada prosta - dwa patyki , sznurek , woda , płyn do naczyń i ..... Gliceryna ;)

      Usuń
  14. No i mąż ma rację! W końcu w kolorach Ci do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna impreza !
    Zapraszam na konkurs do siebie http://mrrbigger.blogspot.com/2013/06/wygraj-buty-od-deashoppl.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) impreza tak:)

      Konkursy niestety nie dla mnie ;)

      Usuń
  16. O, i bardzo dobrze, że mężczyzna dba o swoją kobietę! On po prostu wyczuł Twoje potrzeby, żeby w szafie było bardziej zróżnicowanie kolorystycznie, niezależnie od tego, że od dłuższego czasu tak jest. Ale zawsze można jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ostatnio to głownie biało .... I zielono ;)

      Usuń
  17. też nie przepadam za różem ale czasami się kuszę :) Ty też możesz, bo ładnie Ci w tym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ masz śliczny zegarek!!

    Bardzo dziękuję za odwiedziny i tak miły komentarz. Zapraszam ponownie. Już za kilkanaście minut nowy post! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ z ochota wrócę po raz kolejny :)

      Usuń