poniedziałek, 24 czerwca 2013

Pogodozależni



Pogoda, ciągle o niej na blogach. Że już jesień  za wcześnie przyszła, albo że deszczowa.
W listopadzie zachwycamy się pierwszym śniegiem, ale już w marcu ten śnieg przeklinamy i narzekamy ,że wiosny jeszcze nie ma.
 Potem rozliczamy wiosnę ,ze słońca i z deszczu i z temperatur.
 Lato też nie jest idealne, bo albo za zimne albo za gorące.
Jesteśmy pogodozależni.
Ale czasem pogoda niweczy więcej niż nasz plan na super stylizację ;)
Czasem ulewny deszcze odwołuje przygotowywaną kilka tygodni imprezę- PiKniK z Historią w tle.......
zamiast zabawy i śmiechu dzieci - kałuże i katar






Piknik z Historią w tle, Wielką Historią - wszak 23 czerwiec jest największym świętem narodowym w Luksemburgu. Świętem Niepodległości . Z festynami , fajerwerkami i wielką wojskową paradą.........
a jako że jesteśmy pogodozależni ....w tym roku było to ciche święto....a fajerwerki przyszło nam oglądać z okna własnego domu.......


20 komentarzy:

  1. Pogoda może pokrzyżować wszystkie plany :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko wysiłku tylu ludzi i dzieciaków....

      Usuń
  2. Witam:) Fakt Aniu z tą pogodą...niestety bywa z nią różnie...
    Szkoda, że Wam się fest nie udał:((
    Pozdrawiam ciepło, z chłodniejszego dziś Brunszwiku- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam z zimnego i deszczowego L.

      Usuń
  3. U mnie w sobotę było + 34 stopnie w cieniu, a ja zasmarkana byłam po uszy. Nawet zimą nie miałam takiego kataru.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja już mega katar mam po wczorajszej imprezie w deszczu , bo niestety jako społeczny organizator mimo deszczu musiałam być :((

      Usuń
  4. Aniu tak mi przykro ze sie nie udalo, szkoda ze niepomysleliscie o jakims zastepczym fescie pod dachem,pewno ze tonie to samo,ale, na ladna pogode nie ma co liczyc....pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za duza impreza i chyba dla dzieciaków pod dachem jest ... Zbyt męcząco ;)

      Usuń
  5. Ech, u nas tez zimno, popaduje i w dodatku wiatr jakis... Zaluje, ze sie nie udala impreza..:( Slonka zycze. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz bardziej niż słońca potrzebuje aspiryny i kakao ;)

      Usuń
  6. Ja ostatnio zaczynam doceniam naszą pogodę, a przynajmniej w normalny dzień staram się na nią nie narzekać.. Koszmarem jest jednak, gdy mam plany, a ona nie dopisuje ;\ ja jutro jadę z dziećmi na imprezę w plenerze, mam nadzieję, że pogoda dopisze.. Szkoda święta, uwielbiam imprezy pełne radości, kolorów i fajerwerków ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. na ciepło nie narzekam nigdy...na wiatr i zimno zawsze:D
    ale obyśmy zdrowi byli, to damy radę wszystkiemu:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj to szkoda ze tak Was pogoda urządzila - na nią nigdy nie mozna liczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety , zwłaszcza ze cały tydzień grzało ...

      Usuń
  9. Niestety z pogodą nigdy nic nie wiadomo:szkoda pikniku:(((Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda :(
      Taki to był smutny widok ...

      Usuń
  10. Aniu, odwołałam się dzisuaj do Twojego posta, mam nadzieje, że pozwalasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i pozwalam .... ;)) ja nie narzekam już ... To pogoda typowa dla tego regionu ;) choć oczywiscie od maja czy czerwca znacznie wiecej sie oczekuje ;)

      Usuń