wtorek, 18 czerwca 2013

Zielono mi....



Wbrew opinii mojego męża,że w mojej szafie smutno,ja tam uważam,że ...dość kolorowo ;)
Lubię kolory mocne,nasycone,jednoznaczne- pomarańcz,czerwień, żółć ...i zieleń. To, że raczej ich nie mieszam, to już inna sprawa. W jakimś totalnym melanżu barw czuję się jak papuga...jeżeli barwy mówią coś o osobowości to o mojej zdecydowanie można powiedzieć ,że jest chaotyczna i dość zachowawcza.
Ale gdybym miała wybrać tę jedną barwę, najulubioną ,była by to zdecydowanie butelkowa zieleń!!!

Dziś więc sukienka w kolorze butelkowej zieleni, lekko w stylu hippi - bo w kwiaty, bo z długimi powiewającymi rękawami....sukienka,przez którą o mało nie skręciłam sobie szyi ,kiedy pierwszy raz zobaczyłam dziewczynę w takowej...na szczęście było to 250km ode mnie....i nigdy w moim mieście nikogo nie widziałam w podobnej. Ale i tak... jej urokowi bym uległa, nawet gdyby chodziło w niej pół miasta.




Dziś mały powrót do fotografii studyjnej ( hahhaa) mocne światło nie sprzyja zdjęciom, a wieczorami czasu brak.Fotografa też brak.
 Może i dobrze byłoby z premierą poczekać na dobry plener, ale ...no cóż najbliższe weekendy sportowo się zapowiadają ....potem wakacje....podróże.....różne bywa.

Wystąpili
Sukienka ach- ZARA
Buty- Salamander
Torebka-Mexx
Okulary - Vision Express


58 komentarzy:

  1. droga PannoAnno przepieknie Ci w tej kiecce, a te ramiona , bardzo kusicielski widok, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Izabello ;)
      Cóż ramionom zbyt umięśnionym rękaw dobrze robi ;)

      Usuń
  2. Bardzo Tobie pasuje zielony - podkreśla kolor włosów i karnacje, dlatego noś częściej!! A buty - rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby jeszcze producenci odzieży chcieli produkować fajne ubranka tym odcieniu....

      Usuń
  3. To myślę, że się ucieszysz, bo właśnie kupiłam sobie spódniczkę w kolorze... butelkowej zieleni!!!

    W ogóle to masz śliczne sukienki, ja właśnie sobie wciąż uświadamiam, że rzadko noszę swoje. Ale w sobotę będzie ku temu okazja :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. W weselnej sukience proszę się pokazać ;)
    I dać namiary na sklep , zwłaszcza jeŻeli spódnica ołówkowa ;))
    Pozdrawiam Alu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, jak czasu zostanie. Nie ma to jak iść na ślub przed egzaminem. Dobrze, że to nie mój, bo z podniecenia na pewno bym nie zdała.

      Nie, spódnica ołówkowa nie jest, chyba trochę mini - leżała sama, zapomniana, uszyto ją z dzianiny, H&M 20 zł - jestem z niej dumna, a co!

      Usuń
    2. Bądź ! To sie nazywa dobry łów ;) i tez sie pokaż ;)

      Usuń
  5. Ale pięknie i zalotnie wyglądasz w tej kiecce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Janis Joplin!!! Łaaa, pasuje Ci taki stajl!
    Pięknie Ci w niej, bardziej szaleńczo niż zwykle ( i mnie się to bardzo tu podoba!)

    Załony też mają ciekawy deseń :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Oh Lord won't you buy me a Mercedes Benz
      My friends All drive Porches ... I must make amends .........

      Usuń
  7. świetna sukienka, ma piekny kolor i wcale nie masz mało kolorowej szafy, jak mówi mąż, ja też mam kłopoty z fotografem, ostatnio świetło za mocne i z pleneru wszystkie zdjęcia do kosza ha!ha!, dzisiaj robione o 7 rano, udało się...pozdrawiam i miłego odpoczynku, u mnie upały więc teraz wieczorem odpoczywam w chłodzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez upały ;)
      Ale w tej kwestii wierzę Arabom;)
      Piję gorącą herbatę z miętą .... i mnie upał nie rusza ;))

      Usuń
  8. WoW! Aniu, jak cudownie wyglądasz! Sexy Lady:))
    Do Twojej sukienki pasuje manicure z mojego dzisiejszego posta:) Możesz sobie zrobić kochana!
    Buziaczki- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... Artystką paznokciową nie jestem ;)

      Usuń
  9. No to kochana zaszalalas! moje klimaty, nie dosc, ze sukienka to jeszcze w moim ulubionym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest nas więcej ;) miłośniczek taaaakiej zieleni ;)

      Usuń
  10. ja takiej sukienki jeszcze nie widziałam! chodzi mi o krój! bardzo mi się podobają te wycięcia w rękawach!
    kolor też ma świetny:))
    ja do niedawna nie lubiłam zieleni...a odkąd jestem ruda, to zaczęłam na nią zwracać uwagę...i właśnie na taką butelkową!
    w szafie na pewno nie masz nadziabrane, tylko wszystko jak należy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie . Ja przestałam zielenie nosić w fazie blondu ;) do kasztanu czy rudego ??!! Idealnie !!!

      Usuń
    2. wychodzi na to, że kolory wybieramy instynktownie;)

      Usuń
    3. Prawda ! I to przetestowana ;))

      Usuń
  11. Pasują Ci klimaty hippie/boho! Powinno się ich pojawiać więcej.
    Zgadzam się z komentatorkami wyżej-bardzo zalotne te rękawy! W ogóle fason jest ciekawy i do tego ładny desen.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha wyjdzie na to , zem taka ukrywającą się hipiska ;)
      Pozdrawiam Maggie :))

      Usuń
  12. Ramionka to Ty masz obłędne i fajnie wyglądasz w w tej kiecce-coś jak lata 70-te;ale jednak wolę Cię w maxi ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja wogóle nie chodzę w maxi ;)

      Usuń
  13. A jednak słowa męża raz wypowiedziane wywołały w Twojej głowie wiele przemyśleń:P A mąż posłuch musi miec hihihi:P
    Aniu, pięknie wygladasz w tej sukience, ten kolor idealnie pasuje do Twojej urody. Sukienka ma seksowane rozcięcia na ramionach i fajną długośc. Więc szalej z kolorami bo ci z nimi do twarzy,
    A włosów nadal Ci zazdroszczę:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od lat kilku porzuciłam ciemności i kolorôw nie unikam , nie mieszam ich za bardzo , i nie jest to róż czy neony , ale kolorôw chyba mi nie brak :)
      Fajnie , ze choć raz jest czego zazdrościć ;) Chyba najbardziej lubię siebie w takim kolorze ;) z pobłyskiem rudości ;)

      Usuń
  14. Śliczna sukienka, przepiękny wzór. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczna ja w tej sukience ;) hahaha

      Usuń
  15. Mój wzrok przykuły piękne zasłonki w tle (Ikea?) ;)
    A co do Ciebie droga Anno, zmieniałaś kolor włosów czy to światło podrasowało ich rudość? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ikea ;)

      Włosy cóż ... Złoty kasztan ;) więc w zależności od światła mniej lub bardziej wpada w rudości ;)

      Usuń
  16. Piękna sukienka.
    Ja za zielenią nie przepadam - tzn podoba mi sie ale nie lubie siebie w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie kolor dla blondynki , zwłaszcza w tym odcieniu ;)
      Potwierdza się moja rozmowa z Tarą ;) ze lekko rudym w niej najładniej i Ze barwy jednak wybieramy dość instynktownie
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Zielono i pięknie:))śliczna jest ta sukienka najbardziej podobają mi się rękawy:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co napisałaś - prawda ;)
      Pozdrawiam Reniu !

      Usuń
  18. jakbym mogła to kliknęłabym LUBIE TO pod tym postem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. cute dress! love the print <3
    dear what about follow each other?
    let me know:)
    have a nice day!
    xx
    Veronica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thx.
      Veronica !
      Of course I see your blog with pleasure !

      Usuń
  20. Podoba mi się fason sukienki, no i kolor bardzo dla Ciebie "twarzowy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ... Dziękuje za komplement . Chyba jest nieźle skoro faceci skrecajà sobie szyje za mną ;)) hahahah

      Usuń
  21. bardzo podoba mi się odcień zieleni tej sukienki i krój! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi się podoba śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. sexy są te pęknięte ramionka :*

    OdpowiedzUsuń
  24. piękny kolor,
    wyglądasz ślicznie:))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu pięknie Wyglądasz w tej sukience!Kolor i fason sukienki bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ją uwielbiam ... Za kolor i fason ;) i za niepowtarzalny klimat który robi ;))

      Usuń