wtorek, 13 sierpnia 2013

Moda ....po bretońsku

Francuzi - wakacje , gdzie sie wybieracie ?!
Ja - do Bretanii
Fr. - gdzie???!!!!!
Ja - do Bretanii , tak Francja ;)
Fr - po c0 ?! Tam jest zimno !
Ja - hmmmm... Zwiedzać !
Fr - ale tam zawsze pada
Ja - zawsze ?!
Fr- No nie zawsze , ale czesto!
Ja - to tak jak w Luksemburgu
Fr - No trochę tak, choć z przerwami , ale wieje ...
Ja - to gdzie wobec czego powinnam jechać ?!
Fr - na Lazurowe Wybrzeże , tam są wszyscy !!!!
Ja - No cóż z sąsiadami mogę widuję się w Luksemburgu ;))




Chyba nie mam ochoty spędzać wakacji tam gdzie cała Francja , połowa Belgii i Luksemburga i spora cześć Holendrów i Niemców .....
Pojadę , kiedyś .... Ale
Nie latem .
Pojadę do Bretanii !!!!! spełnić marzenie!!!







Bo Bretania to moje wielkie marzenie , od kiedy pierwszy raz zobaczyłam Mont Saint Michel na zdjęciach ( dla
ścisłosci greograficzne jeszcze Normandia ;) ale opisy dzikich plaż , malowniczych miasteczek , poszarpanego wiatrem wybrzeża .... To coś co kocham ..... Kiedyś odległość ( z Polski ponad 2000 km) pózniej dzieci powodowały, że odwlekałam ten wyjazd ....i odwlekałam ... Aż zrealizowałam moje marzenie !


Ale że blog to Szafiarski, a nie Podróżniczy ;) to pokaże Wam tę moją podróż z perspektywy "kreacji"




760 km - 8 h podróży i wreszcie
Mont Saint Michel !!!!
Klasztor Benedyktynów na skalistej wyspie - nie wyspie , połączonej groblą ze stałym lądem , otoczony rozległymi mieliznami ...
I choć zwykłemu turyście ,zwłaszcza z małymi dziećmi ;) trudno zrobić takie folderowe fotki i tak było pięknie !
A ja ... W znanej wam sukience w paski , tym razem uprzedzona o setkach schodów do przemierzenia - trampkach ....



i po zmyciu soli która się osadza na ciele ... Na wieczornym spacerze zrobić "szalone fotki " jak to określiła Ala :))



Dzień 2
St Malo - oddalone o 50 km , piękne malownicze korsarskie miasteczko ,
i ja zanurzona w błękitcie. Wiecej fotek obowiązkowo obejrzyjcie tutaj


3 miejsce

Wybrzeże Różowych Granitów .


Wieczorem jeszcze w słońcu i najszerszej plaży na jakiejkolwiek i kiedykolwiek byłam ... 570 m !!!!




i dzień następny, pogoda typowa ?! dla Bretanii ! Trzeba było założyć żółty  sztormiak ... i wędrować po najpiękniejszym i najbardziej magicznym wybrzeżu , o takiej Bretanii - dzikiej i nieposkromionej marzyłam ... Że słońca brak ... Nie szkodzi , skryte w mgle robi jeszcze bardziej piorunujące wrażenie




Dzień 4 spacer do końca ;) do krawędzi , tam gdzie już dalej się nie da .... Do Pointe Du Raz ! Kto nie widział zapraszam raz jeszcze !

5 dzień - to spotkanie z historią , przez wielkie H . Z prehistorią !
Carnac - to najstarsze menhiry z tej części świata . Starsze niż Stonehenge , starsze niż kreteńskie Knossos , starsze niż Karnak i Piramidy w Egipcie ....
obecnie historycy sądzą ,że jest to najważniejsze stanowisko prehistoryczne w Europie i niewątpliwie największe ponad 2700 głazów.....




hahha moje dziewczynki postanowiły mi urozmaicić i stworzyły własny dolmen


jest coś takiego w tych prehistorycznych pozostałościach, magicznego....zwłaszcza umieszczonych w świecie Celtów...że legendy o driadach i elfach stają się ...żywe??
z uporem maniaka odwiedzam takie miejsca...także Kręgi na naszym Pomorzu, w okolicach Koszalina.





A na Podróżnicze zmęczenie moich dziewczynek - "wyszalnia" czyli miejsce gdzie dzieci mogą się wyszaleć ;))

                         Barbe a papa- tak po francusku nazywa się wata cukrowa...


 6 dzień  to dzień odpoczynku - plaża ... I choć przeszła burza piaskowa , moja fotka tuż po ;)
                                          ta sukienka nie ma szczęścia do zdjęć- tu 3 podejście ;)

 to potem wyszło słońce i można było bawić się na tej oceanicznej plaży na Le Croisic



Ależ ile można leżeć ... Popołudnie zobaczyliśmy gdzie czerpie się sól ... Guerande ...


       nie tylko można było samemu zbierać sól morską, ale także skosztować jej różne odmiany


I powrót , jak ominąć Paryż , skoro wszystkie autostrady do niego prowadzą ?!

Orlean


 znalazł się zupełnie nieplanowany , ale zachwyt jaki we mnie wzbudził ... Katedra św Krzyża przewyższa najbardziej znaną paryską Norte Dame urodą , pięknem ... Delikatnością ...



Tak , do Orleanu MUSZĘ kiedyś wrócić ... Na dłużej .


a tak długi post oznacza
A- nie chciałam was zanudzać publikując wspomnienia wakacyjne jeszcze przez kolejny miesiąc ;)
B- trochę chciałam podsumować moją wakacyjno-podróżniczą szafę
 C- to zapowiedź dłuższej przerwy
D- wszystkie prawdziwe


 -ubiegłoroczną szafę możecie zobaczyć tutaj, 
co jest przede wszystkim dla mnie dobrym porównaniem  Anna i Anna :)



96 komentarzy:

  1. Masz racje, ja reż nie znoszę tłumów, piękne zdjęcia, miło było z Tobą pozwiedzać. Warto spełniać marzenia. Kiedyś uwielbiałam zwiedzać, dużo jeździłam po Europie, teraz potrzeba mi trochę spokoju i ciszy...
    Co do strojów to we wszystkim świetnie wyglądasz, ja podziwiam Cię w białych spodniach, wyglądasz w nich super...pozdrawim Ciebie i dziewczynki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jadę sie zaszyć w głusz ;)
      No prawie ... albo też :))

      Tak , białe spodnie to ja LoVe ;)!!

      Usuń
  2. Cudowna podróż!! To wspaniałe że mogłaś spełnić marzenie i że nie dałaś się upchnąć tam gdzie wszyscy są (lazurowe);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja tam pojadę .... Tyle
      ,że
      Poza sezonem ;) ..... Kiedyś ;)))

      Usuń
  3. jakie tam jest piękne niebo *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrzeże Różowych Granitów- po prostu cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ! To zdecydowanie najbardziej magiczne , niesamowite miejsce jakie zdążyło mi się odwiedzić tego roku !!!

      Usuń
  5. Witaj, nie zwiedziłam jeszcze wszystkich zakątków tego rejonu Francji, w Orleanie byłam, katedrę widziałam... Zapraszam serdecznie, jeśli masz ochotę na moje podróże wirtualne. Piękne widoki i bardzo ciepłe rodzinne zdjęcia. Klasztor Benedyktynów jest na mojej top liście podróżniczej. Pozdrawiam Cię wakacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje,że zachwycił cie Orlean równie mocno jak mnie !!!!!
      Od kiedy życie rzuciło mnie we frankońskie rejony Francja mnie zafascynowała ... Jest tak różnorodna ....
      Już biegnę do Ciebie .... Lubię także wirtualne podróże ... Bo w głowie powstają wtedy plany i marzenia ... Gdzie jeszcze chcieć jechać !

      Usuń
  6. Ja właśnie dlatego zawsze na wakację jeżdżę na obrzeża lub małe wioski. Gdzie życie jest wolniejsze, gdzie można zwolnić tempa, gdzie można wziąć głęboki oddech! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) w te komercyjne tez jeżdżę ... Czasem to nazywa się kompromis ;)) Moj Mąż zdecydowanie woli All inclusive ;))

      Usuń
    2. Mój P też woli te bardziej komercyjne, więc też nam się zdarza, ale że jeszcze jesteśmy młodzi, zarabiamy nie dużo to na szczęście częściej są to wypady do małych miejsc, gdzie odkrywać można z każdą minutą coś nowego i piękniejszego, a podczas wieczornego spaceru można poznać wiele osób i ich fascynujące historie ;d

      Mam przygotowane zdjęcia w tych spodniach, więc w następnym poście będą ;)

      Usuń
  7. Witam:)
    Aniu cudowny post! Piękne miejsca, cudowne Wy:)) Rozmarzyłam się...wakacyjnie:) Mnie też podobają się takie klimaty i Twoje zdjęcia! Podróżniczo, szafiarsko, w 100%:))
    Pozdrawiam cieplutko- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... Oczywiscie
      Najwiecej na zdjęciach jest moich dzieci ;) ....
      Czy do końca szafiarsko to nie wiem ;)) ale wszak nie po raz pierwszy i nie ostatni pokazuje coś więcej niż moje wygibasy przed obiektywem ;))
      Pozdrawiam Aniu serdecznie !!!

      Usuń
  8. Cudowna wycieczka Aniu! Fajnie, ze spelnilas swoje marzenie, masz co wspominac. Fotki sa cudne, z klimatem, krajobrazy zapieraja dech w piersiach.
    No i swietne wakacyjne zestawy, wygodne i stylowe rownoczesnie. Tak jak lubie:)
    Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Aniu nawet nie wiesz jak ogromne Bretania zrobiła na mnie wrażenie ..Jej różnorodność , barwy ,zapachy , nawet wiatr był inny . Fotografie tego nie oddają ;)
      Wysokie obcasy jeszcze chwilę poleżą w szafie ....
      Pozdrawiam Aneczko !!!

      Usuń
  9. Dzień 6 i Orlean - śliczne sukienki!
    Upałów faktycznie raczej nie było tam w nadmiarze.
    pozdrawiam jeszcze przedwakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah upałów faktycznie nie ;) ale też nie padało ;) w nadmiarze .....
      6 z 7 dni słonecznych !!!! Jak wygrana w lotto !!!

      Usuń
  10. z tego co pisałaś to pogoda nie była taka zła, i dobrze:)) wszystkie stroje barzdo mi się podobają, są luxne, wygodne, ale zawsze ciekawe :) sukienka w paski jest mega:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ci Francuzi ;
      ) Dalej niż północ - film który wyjaśnia wiele
      Stereotypów Francuzow , na temat własnego kraju ;) wiele osób z którymi omawiałam temat ... Mówiło ,ze nigdy tam nie było ... Bo nie jeżdżą na północ ;))

      Usuń
  11. nie zgadzam się na C! jak to zapowiedż przerwy?!:))
    przepiękna wycieczka! coś dla mnie! strasznie Ci jej zazdroszczę...wiesz o tym?:D
    te plaże dziwaczno-kamieniste, ten klasztor jak zamczysko...tyle ciekawych rzeczy...dobrze, że nie pojechałaś na to Lazurowe Wybrzeże:D
    i godnie się prezentowałaś każdego dnia!!!
    dzieciaki z tego co widać tez miały świetne wakacje:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedz brzmi D ;)
      I mi tego nie żałuj ;) jadę z dziewczynkami do Polski :) zaszyć się na zamojskiej wsi .... Bez netu ;)) tak przy okazji zahaczając o parę miejsc ;)) nie koniecznie po drodze ;))

      Oczywiscie jak ktoś lubi aktywny zwiedzaniowy wypoczynek jak Ty , to mu Bretania przypadłaby do gustu bardzo ... Jest klimatyczna i niepowtarzalna .... Mnie marzenie o niej zajęło 10 lat jakoś tak ... Więc wszystko przed Tobą Edytko !!!!!
      A
      Wiesz jak moja walizka wygladała ?! Co by mieć na wszelkie następstwa pogody stroje ??!!!

      Usuń
    2. aaa...to życzę Ci wypoczynku na maxa i dobrej pogody! czasami trzeba się od neta odłączyć;))
      hahaha, może za jakieś 10 lat też odwiedzę Bretanię...kto wie:D
      co do walizki, to się domyślam...mam chyba podobną:)))))

      Usuń
  12. Masz rację-jeździć tam gdzie wszyscy, a zwłaszcza na jakąś zorganizowaną formę wypoczynku to niewielka frajda. Poza tym wymienianie wrażeń ze znajomymi po powrocie musi byc wtedy nudne.
    Mont Saint Michel rzeczywiście robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj robi :))
      O aspekcie wymiany wrażeń nawet nie pomyślałam :))
      Pozdrawiam !

      Usuń
  13. Cudna podróż i piękne Twoje kreacje:))))ale dziewczynki są najcudniejsze:)))))Pozdrawiam całą rodzinkę serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobnie jak Ty - uwielbiam Bretanię!! I obiecuję sobie, że jeszcze tam wrócę. Już niedługo... ech... Mont St. Michel... Zamojskie klimaty? Toć to rzut beretem ode mnie...przynajmniej na razie ;-) A może o Lublin 'zahaczysz'? ;-) Pozdrawiam ciepło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ... Ja kiedyś tez wrócę !!!

      Zamojszczyznie bywam praktycznie co roku od kilku lat . Na tydzień ,czasem na 3 ;)
      Ale w Lublinie nigdy nie byłam ... Podobnie jak w Rzeszowie ;) tez rzut beretem :))
      Zawsze planuje , ale wiejska głusza mnie wciąga ...

      Usuń
    2. A wiesz ,że w tym roku ... Po raz pierwszy od 100 lat Mont Saint Michel ponownie było wyspą ?!
      Pochodzą z tego okresu najpiękniejsze zdjecia ... Wykonywane oczywiscie przez profesjonalnych fotografów , bien sure ;))

      Usuń
  15. Rzeczywiście, włóczęga po Europie i omijanie zatłoczonych miejsc są fantastyczne. Nie dziwię, się jednak, że ludzie z północy na wakacje kochają południe, i na odwrót. Słońce i naturalna radość życia to podstawa. Podobasz mi się w sportowej spódniczce i tenisówkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) ja mam wrażenie ze Francuzi lubią tylko południe , i tylko we Francji ;))
      Hahah tak to tez pewnego rodzaju stereotyp , ale czesto prawdziwy.

      I to pierwszy komplement od Ciebie dotyczący stroju ;) cenię tym bardziej !;)

      Usuń
    2. Ooooo naprawdę pierwszy? Ale na pewno nie ostatni!!! Nie myśl stereotypami, nie jestem hejterem. Cenię konstruktywną krytykę.

      PS. Jeśli dobrze pamiętam, napisałam też, że podobasz mi się w zieleni :))

      Usuń
    3. :)) hahah nie pomyślałam wogóle o Hejtingu . Uwagi i krytykę przyjmuje i cenie!!!
      PS o widzisz krytyka bardziej zostaje w pamięci ;))
      i dłużej ... Niż morze wazeliny ;))
      Myśle ze niestety osób wolnomyślacych i mających odwagę wyrażać własne zdanie w blogosferze jest niewiele . Ja,Ty .. I może jeszcze pare osób ! Dlatego komplement liczy sie podwójnie ;))
      Pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
  16. :-) syćko piknie;ale..odzywa się niepokorna dusza romantyka i miłośnika włóczęgi-wpadnij do Polski;wakacji tu Ci zbraknie na zwiedzenie wszystkiego :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie romantyzm to patriotyzm lokalny się odzywa ;)
      Oj najedziłam sie w wzdłuż i wszerz .... kocham Mazury , Kaszuby ,Tatry i Bieszczady... Z Pomorza męża przywiozłam prosto w Beskidy ... Nawet w Twoje strOny nie raz i nie dwa zawitałam ....
      A na wakacje zawsze i do Polski w końcu witam ;))

      Usuń
  17. swietny, tresciwy post! przepiekne zdjecia, Mont Saint Michel - uwielbiam to miejsce! tez kiedys chyba ze dwa lata temu, na poczatku mego blogowania "popelnilam" post o tym cudnym miejscu. tez stronie latem od miejsc gromadnie odwiedzanych przez turystow. Niektore z twoich zdjec sa takie klimatyczne, jak na przyklad to z dwiema dlonmi duza i malutka... bardzo podoba mi sie twoja turkusowa sukienka, dlaczego nie ma ona szczescia do zdjec? przepieknie wyglada jak i pozostale letnie zestawiki. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Agnieszko za dogłębny komentarz.
      Są miejsca które warto odwiedzać mimo zatłoczenia , jak Mont St Michel ... Ale plaże ... Najpiękniejsze te dzikie ;))
      Sukienka ... Nie ma szczęścia to sesji .... Albo do pogody albo do "dodatków " serwowanych przez córki ;))

      Usuń
  18. nie lubię jeździć tam gdzie wszyscy, bo jest tam głośno, tłoczno i nic nie można zobaczyć na spokojnie...

    przepiękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to prawda :) szkoda tylko ,ze czasem to miejsca warte odwiedzenia :(

      Usuń
  19. Świetne zdjęcia! ;)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo malownicze zdjęcia.
    ps. Niestety w tym terminie nie będę mogła się spotkać :( Ale mam nadzieję, że będzie jeszcze taka okazja :)
    pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :(( szkoda , ale ... Tak , to nie ostatnia wizyta w Krakowie :)

      Usuń
  21. Ale cudowne miejsca!! Różowe granity mnie oczarowały!! zazdroszcze takich cudnych wakacji!! No a Ty na zdjęciach piękna, wakacyjna. Biała sukienka jest mega !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) właściwie każde wakacje są wyjątkowe , pozwalają odkrywać nowe miejsca i cieszyć sie nowymi wrażeniami !
      Biała jest piekna ! Zgadzam sie !

      Usuń
  22. O kurczę! To teraz we mnie się zrodziły te marzenia. Chcę tam jechać!
    Pięknie tam!
    Ale sukienka, która nie ma szczęścia jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Olu , marz !!! Warto tam pojechać !
      Mimo ,ze z Pl to już mega daleko !

      Usuń
  23. Przepięknie !! Bardzo dobrze, że nie lazurowe wybrzeże. Ja kocham własnie we Francji to, że tam jest dużo jeszcze takich miejsc "mało popularnych" dzikich plaż, pięknych widoków i historii na każdym kroku ! :)
    Piękne widoki i Piękna Ty Anno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! Właśnie dokładnie tak myślę jak Ty ... Może następnym razem Picardia albo Normandia ?!?!

      Usuń
  24. Jakie piękne masz córki! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze wybrałaś. Trzebajeździć tam, gdzie ciagnie serce :)
    Miejsca są piękna. Aż sama mam ochotę je odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. amazing pics, dear!

    visit my blog please)
    maybe we could follow each other?)

    http://yuliasi.blogspot.ru/
    love, Yulia
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  27. woow! Tam właśnie chciałabym teraz być <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Ależ tam pięknie.Wcale nie dziwię się, że to było Twoje marzenie.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniała wycieczka.
    Zazdroszczę:)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż mi dech zaparło. Mogłabym jeszcze tak długo wpatrywać się w te zaczarowane miejsca.Sama jakiś czas temu przekonałam się, że plażowanie nie jest najważniejsze...choć z drugiej strony ideałem jest połączenie zwiedzania i plażowania ( przynajmniej dla mnie). Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) tak to ideał ... Ale z maluchami i tak planowanie jest aktywne ;)

      Usuń
  31. Wspaniałe miejsce! piękny krajobraz:) Aż się rozmarzyłam, patrząc na Twoje zdjęcia :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę przyznać ze zdjęcia robią wrażenie, z tego wszystkiego obejrzałam je 2 razy:D Przepiękne widoki i jaka piękna Ty! Sukienka w paski bardzo mi się spodobała, ale "sztormiak" powalił!:D Mam nadzieje że niedługo też gdzies z mężem wyjedziemy, ale cos nie możemy zsynchronizować urlopów:( Na szczęście mam Ciebie i moge sobie chociaż oczami wyobraźni pozwiedzac takie piekne miejsca!:)
    Ciekawe gdzie nas zabierzesz następnym razem:>

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahah następnym razem na wiochę zabitą dechami ;))
    Ale jak komary mnie nie zjedzą i pogoda dopisze to bedzie super . Leżak ,dobra książka i schłodzony szampan ....
    To synchronizujcie te urlopy bo życie stygnie ;)) W LUX w sierPniu życie zamiera , i wszyscy dostają 3 tygodnie urlopu ... No prawie wszyscy ... Jakieś sklepy są otwarte ;)
    Wyobrazasz sobie ze sieciówki takie jak H&M czy zara zamykają na 3 tygodnie sklepy w mieście ??!!! Tylko te w galeriach są otwarte ???!! Narodowa Siesta ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki za ten post! Miło sobie tak wirtualnie pozwiedzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne zdjęcia!!!
    pięknie i uroczo:)
    a te olbrzymie kwiaty po prostu super!!!

    dziękuje za miły komentarz:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mont Saint Michel, też o nim marzę! Ah nie masz pojęcia jak Ci w tym momencie zazdroszczę i jeszcze przywiozłaś tyle wspaniałych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm .... Marz!!! I zrealizuj marzenie ! Bretania jest piekna !

      Usuń
  37. Świetne fotki, ten klasztor robi wrażenie, widać że miło spędziliście czas, jak więcej takich wypadów życzę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak robi ! Dziękuje :)) tez sObie tego życzę !

      Usuń
  38. Chyba coś ze mną nie tak, głowe bym dała, że wpisałam komentarz do tego postu. Przejrzałam...nie ma:P
    W tych wszystkich wakacyjnych wcieleniach wyglądasz super, widać,że wakacje służą Twojej rodzince.
    Aniu, nie będę w tych dniach w Krakowie, praca pcha mnie we wrocławskie strony. Mam nadzieję, że kiedyś wypijemy razem wspólną kawkę> Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to !!! Najbliższe plany na Polskę to pRzełom października i listopada :))
      Oj lato służy :))

      Usuń
  39. Świetne zdjęcia i relacja! Przepiękne zdjęcie!
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękne miejsca :) Rewelacyjne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  41. Wiesz co, ja Cię kocham za to podejście do tematu. Nie cierpię jeżdzić tam gdzie wszyscy, dlatego też nie byłam jeszcze w Chorwacji (ale blisko, bo w Czarnogórze) gdzie ponoć jeździ najwięcej Polaków. Zawsze pchamy się tam gdzie może gorsze drogi, warunki mogą być różne, ale jeszcze pachnie innością, prawdziwością miejsc itp.
    Piękne zdjęcia i miejsca pokazałaś - a najważniejsze, że marzenie się spełniło:) :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Sivko ja nie lubiè tłumów , a Chorwacje lubię , bardzo ... Tyle ze ja do niej jeździłam z 15 lat temu ;) pod namioty na totalne zadupie... Byle tylko morze było ... I coś ciekawego pod wodą ;) bo nawet sprzeżarkę woziliśmy własną ... I mam z nią tyyyylllleeeee wspomnień ze chętnie wrócę tam .... Kiedyś ....
      Ale tak ... Wole własnymi ścieżkami .... Im bardziej dziko i "nie turystycznie " tym lepiej .... Nie dla mnie plaże z lezakami i drinki z palemką ;))
      Krymu zazdroszę !!!!!!!!!

      Usuń
  42. Hej Aniu:)
    Wszystko u Ciebie ok? Na trochę zniknęłaś...Mam nadzieję, że masz się dobrze:)
    Buziaki- Anna

    OdpowiedzUsuń
  43. ;) zapowiadałam,że znikam .... Na głębokiej wsi zamojskiej ....
    Ale powoli wracamy ...najpierw do cywilizacji -w Krakowie,
    A potem także do domu :))

    Miło,że ktos zauważył nieobecnosc :)) buziaki Aniu !!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne zdjęcia, ja też chcę do Bretanii, słyszałam o niej dużo od francuzów, że jest pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym jednym z Francuzami zgadzam sie w 100%

      Usuń
  45. To ja : )))) Dla mnie super zestaw spódniczka + trampki + t-shirt ! Wyglądasz ślicznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino kto jak kto , ale Ty jesteś zawsze miłym gościem :))
      Dzięki :))

      Usuń