poniedziałek, 16 września 2013

Pożegnanie lata



Pierwszy dzień szkoły jest chyba dobrym czasem,żeby opublikować ostatnią, mocno letnią, wręcz wakacyjną stylizację
 (luksemburski rok szkolny trwa od 15 września do 15 lipca)

Sama sukienka jest zakupem - pamiątką ;) z Amsterdamu. Właściwie rzadko przywożę pamiątki z wakacji- kurzołapów nie lubię, a i czasu mi szkoda, żeby po sklepach z ciuchami chodzić. Tym razem było inaczej.
Hotel w dzielnicy wielokulturowej wg opisu na booking.com ;) sprowadzał się do hotelu w dzielnicy orientalnej, żeby nie powiedzieć muzułmańskiej.
 W pobliżu hotelu -targowisko.....oj lata na takim nie byłam....i jak zobaczyłam tę sukienkę odżyły moje arabskie wspomnienia i.....rzuciłam się w wir zakupów...po arabsku.

Mesael Kher !
 pochwaliłam towar, zapytałam Raghaba o rodzinę, napiłam się herbaty....jeszcze raz obejrzałam towar, zapytałam w czym byłoby mi dobrze.....i zaczęłam się targować ....skutecznie :)
 bo z 20 euro utargowałam na 7 euro. Dobra cena :)) ....
trwało to co prawda godzinę .....ale następnego dnia znowu napiłam się herbaty i w prezencie dostałam alladynki dla córki :))
W Amsterdamie nikt nie targuje się o cenę...więc przyjemność była obustronna.
Lato przemija nieuchronnie i nad morze już nie planowałam jechać to pozostało mi zaprezentować się jako nimfa śródlądowa :).
 Zalew w Biszczy, województwo lubelskie.









i groszkowe alladynki :)

wielbicielowi alladynek z bloga 4 koty dedykuję, bo obiecałam,że kiedyś i takie spodnie się pojawią ;)
i co pojawiły, a że w wersji mini :))



Olinka tak mi się w nich podoba,że na przyszły rok dla dziewczynek poszyję kilka par :))

a to fotki całkiem hot



 z dzisiejszego poranka. Moje dziewczynki idą do szkoły :)
ba moja  trzyletnia petite Ola idzie do szkoły wczesnej :)
 wielkie wydarzenie...
bo to wielka zmiana....także wiodącego języka ( żłobek francuskojęzyczny - szkoła luksemburskojęzyczna) ach we mnie również sporo emocji :))

62 komentarze:

  1. Piękna sukienka, i jakiś fajny pasek tam na niej się ukrywał!
    Dla mnie ciuchy są najlepszą wakacyjną pamiątką. Na szczęście mąż też lubi zakupy, więc to nasze wspólne hobby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah ... dokładnie tu jest pies pogrzebany , Moj mąż nie lubi ;) a na dodatek wokół krążą dwie małe dziewczynki ;))

      Usuń
  2. dlaczego to nasze piekne lato musi nas opuścić!!! Pięknie na pożegnanie najlepszej pory roku!!
    ♥ ♥ ♥ ♥
    wspaniale:* pozdrawiam z Gdyni, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię późne lato i barwy jesieni więc zmiana pory roku mnie nie martwi .... Choć deszcz i szaruga za oknem , wierzę ,że słońce jeszcze zajrzy :)

      Usuń
  3. Cieszę się, że nasz rok szkolny nie zaczynał się 15 września ;d
    Masz cudowną sukienkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym przesunięciu czasowym widzę same zalety :) klimat taki że wrzesień piękniejszy od lipca , a i wakacje na południu Europy nie wyrywają dzieci ze szkoły .....
      Sukienka ... Prawda ... Mnie za nią tez głowę wykręciło ;))

      Usuń
  4. Piękna sukienka, idealna na pożegnanie lata. I jeszcze ta woda w tle - bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , końcówkę wakacji lubię najbardziej ....

      Usuń
  5. Aniu! Wakcyjnie u Ciebie...:) Sukienke wytargowalas piekna i za supercene:) Ja nie potrafie sie targowac, takze podziwiam umiejetnosc:) Wracajac do sukni - podoba mi sie kolorystyka i wzor, taki a`la Missoni, lubie takie zygzaki!
    Powdzenia w szkole! Buziaki. A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9 miesiecy mieszkałam w Egipcie ... Więc targowanie się było chlebem powszechnym ;))
      Zygzak mnie też urzekł .... A w tej sukience dodatkowo kolorystyka - pomarańcz i turkus :))

      Usuń
  6. Sukienka fantastyczna, Świetnie w niej wyglądasz. No i gratuluje umiejetności targowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po pierwsze powinnam Cie z premedytacja zamordowac za pokazywanie takich cudnych wakacyjnych fotek w te zimna deszczowa pogode:) po drugie ukradlabym Ci ta kiecke po zamordowaniu i rzucila do stop 40€ bo chyba nawet tyle bym za nia dala:)) (nie moglas wziac dwoch po 5€ i miwyslac?;)) po trzecie to masz cudne i madre Coreczki, choc wierze jak sie denerwujesz ja to bede chyba plakac jak mi moje pojda do przedszkola:) po czwarte to cudnie wygladasz i sliczne fotki ze napatrzec sie nie moge. A po piate to szczerze zazdroszcze tej kiecy, ja nigdy w maxi nie gustowalam ale w tej sie szczerze zakochalam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze - jeszcze jeden letni post sie pojawi ;)
      Po drugie - dzięki za tyle entuzjazmu :))
      Gdybym wiedziała kupilabym 3 sukienki po 4 euro i z tej jednej poszyła dziewczynkom alladynki ;) i też fanką maxi nie byłam .... Ale są zauroczenia którym nie warto się opierać :))
      I chyba najważniejsze
      Córeczki - zwłaszcza młodsza dla której był to debiut poradziły sobie świetnie :))

      Usuń
  8. bardzo udany zakup, zazdroszcze Ci umiejetnosci ''targowania'' ja zupelna noga w tym kierunku jestem, ale umiejetnosc przydatna bo taka znizka, za tak piekna kiecke, warto bylo...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuś - targowanie to nie wyraz skąpstwa , a szacunku do sprzedawcy ;) jak to ma się w głowie , to jakoś tak łatwiej !!!!
      I wierz mi wspólna herbata i rozmowa to zawsze przyjemność :))

      Usuń
  9. Cóż;nie będę ukrywał;że jednak wolałbym Mamusię tych cnych panienek w takowych pantalonach ujrzeć;a tak mój apetyt został rozbudzony aczkolwiek niezaspokojony ;-(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dać palec to chce całą rękę ;)) !!!

      Usuń
  10. Ja piernicze :) wglądasz zjawiskowo w tej kiecce, bomba!!! Kobieco że ho ho Piękna mama :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie wygladasz w tej sukience, bardzo kobieco i fotki takie z klimatem, subtelne, zmyslowe. powiedzialabym macierzynstwo i kobiecosc w jednym! szkola budzi emocje to prawda, gdy siegam pamiecia wstecz i przypominam sobie jak moj syn szedl do szkoly jak twoje dziewczynki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiecosc i macierzyńskość w jednym..... Hahaha .....no pierwsze kojarzy mi się z wysokimi obcasami , drugie ;) z babą w dresie ;)) ...żartuję..... Sukienka luźna ,zwiewna i sama jeszcze nie oceniłam czy aby nie pogrubiająca ;))
      Po walce z kg mam jakieś przeczulenie na tym punkcie ;))
      Dziewczynki sobie świetnie poradziły i dziś ochoczo poszły ponownie ;)) tak.... Są to emocje dla nas matek niesamowite :))

      Usuń
  12. Bardzo ładna sukienka, w której świetnie wyglądasz! Korzystny fason! No i deseń - jak Missoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajowe te zygzaki, lubię czerwone z niebieskim (woda i ogień)! Targować się za cholerę nie potrafię, a jak byłam po drugiej stronie lady(tak, prowadziłam przez jakiś czas swój mały butik), to do szewskiej pasji mnie doprowadzały niektóre panie z tekstami: "Opuści pani coś???" :)) (w głowie huczała mi odpowiedź: Tak, spodnie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) zygzaki tak, tez mnie urzekły...

      Mój mąż zawsze pyta o upusty, mnie szlak trafia....ale z arabami?! To inna kultura ,to jak teatr uników.....jak już pisałam, to wyraz szacunku , choc turysci czesto robią to po chamsku, myślą ,że utargować to znaczy okraść- chca towaru poniżej kosztów , a nie widzą, tego ...że z handlu musi się wyzywic cala ,czesto spora rodzina......specyficznosc targowania sie w Amsterdamie polegała na tym ,że oboje robiliśmy to dla przyjemnosci....żona Raghaba jest....lekarzem, on handlował ....bo nie znalal innej pracy poza handlem, ktorym parał się w Tunezji ;) a zawsze lepiej własny sztand niz w butiku u kogos :))

      Usuń
    2. Targi z Arabami - to wiadomo, ale mimo to ja nie potrafię. No, chyba, że jeszcze tego w sobie nie odkryłam :))Inna sprawa, że ja jestem strasznie prędka i godzina na kupowaniu jednego ciucha wprawiłaby mnie w ekstazę nerwową :D :D

      Usuń
  14. Fajny motyw z sukienki :) I te malutkie, różowe spodenki ;3
    dishdogz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna ta sukienka. Idealna dla Ciebie. Córeczka wygląda przesłodko w tych alladynkach.
    Też lubię się targować; miałam okazję niestety tylko w Polsce. Chętnie spróbowałabym swych sił tam, gdzie jest to objawem szacunku:)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego właśnie Soniu Ci życzę , urlopu w egzotyce ;))
      Tak , Olinka wyglada słodko :))

      Usuń
  16. Hej:)
    Aniu, powodzenia dla słodziaków! Też tak przeżywałam gdy moja Ines szła do szkoły, po dwóch latach pobytu w przedszkolu i tyle samo nauki języka...Teraz chodzi do 2 klasy, a panie nawet nie wiedzą, że tak szybko nauczyła się języka;))
    Będzie dobrze i u Ciebie! Ale są emocje, zrozumiałe!:)
    Wyglądasz w tej sukience cudownie! Jest cool!
    Ja też się targuję w tego typu sklepach:)) U arabów to normalne:))
    Buziaki- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) tylko szkoda że tego lata już nie pochodzę :((

      Dziewczynki mnie zaskakują :) tylko czy ja mam Zgodę na ich tak szybkie dorastanie ;))
      Buziaki !

      Usuń
  17. Śliczna sukienka!! Super że potrafisz się targować:) ja nie potrafię, dlatego wybieram ciuchy i Michu targuje. Jest w tym naprawdę dobry;)) A ciuchy są dla mnie najlepszą pamiątką z wakacji, zaraz po zdjęciach i pocztówkach:) A jeszcze magnesiki kupujemy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry i taki Michu na podorędziu ....
      Ja kolekcjonuje smaki ;) zapachy i widoki w moich zwojach mózgowych ...
      Magnesiki ??!!! Do bani , mamy odbudowaną lodówkę ;))

      Usuń
  18. Piękna sukienka i Ty w niej piękna :D! Kolor i wzór cudny!!!Córeczka słodko wygląda w tych gaciorkach.P.S. Szkoda że nie można się targować w sklepie internetowym :))))Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) to by dopiero było ;))
      Dziękuje Kasiu za tak pochlebną opinie :))

      Usuń
    2. Ja się na Allegro targuję! :D

      Usuń
    3. Myślałam ,że to nazywa się licytacja ;)

      Usuń
  19. super zdjęcia! masz piękną sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! W pełni sie zgadzam :)))

      Usuń
  20. w końcu do Ciebie dotarłam! po tej przerwie nie mogę się ogarnąć na blogach!
    sukienka jest fantastyczna!!! powiem szczerze, że żywcem bym ją z Ciebie zdarła!!! tylko mnie nie układałaby się tak wspaniale na biuście, bo mam mikry;))) ślicznie Ci w niej:)))
    córunia ma słodkie te alladynki:D mała szafiareczka:D
    ..i na lubelszczyżnie byłaś! ja też przecież tam byłam w lipcu!
    mam nadzieję, że Twoje pociechy cieszą się ze szkoły, bo mój syn, to buntownik od małego - nigdy szkoły nie lubił;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochana rozumiesz moje emocje ;) jak w zygzaczkach po plaży sobie brykałaś tak tą nóżką ;))
      Póki co ważne żeby było wygodne , różowe , w kwiatki i sukienka ;)) .... No może jednak szafiareczka hahahhaha
      Po 3 dniach jednej i 2 latach drugiej księżniczki mogę powiedzieć ,ze uwielbiają szkole !!! Niestety od 5 rano czekają kiedy już Marcel ( woźny ) otworzy ... Bo nie chce im się siedzibę w tym głupim domu ;))

      Usuń
  21. Większe zdjęcia = lepsza jakość i więcej widać.

    Sukienka jest świetna, tym bardziej, że ma ten pasek, talia jest podkreślona, no i te zmysłowe obojczyki.
    Jeszcze dodała bym jakiś etno wisior w stylu Zary https://www.google.pl/search?q=naszyjnik+zara&client=firefox-a&hs=6pg&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=5tQ5UsTqKseOswa2sICADg&ved=0CCwQsAQ&biw=1280&bih=681&dpr=1 i bransoletka, ale i bez tego popadam w zachwyt!

    Hindusi w Rzymie w ogóle nie chcieli się targować, głównie ze względu na fakt, że nie byli właścicielami stoisk tylko podstawionymi przez firmę sprzedawcami. Ale pamiątki też się przywiozło :)

    Piękne zdjęcie nr 6 - w stylu "w życiu piękne są tylko chwile..." - wyobrażam sobie, że na pewno rozmawiałyście o czymś wzniosłym i poruszałyście trudne tematy (życie, śmierć), ale po chwili myślę, że pewnie było w stylu "mamo, siku... :)".

    Pięknie się prezentujesz w sukience, bardzo kobieco i dojrzale. I uśmiechaj się do zdjęć, bo pomaga mi walczyć z jesienną chandrą, jak widzę Ciebie zadowoloną!

    PS Twoja Ala to taka mała kobietka - ja też chcę taką opaskę z kokardą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dodatków nie ma ... Bo ... Prosto z tego Amsterdamu na wiochę trafiliśmy ;) do sklepu na rowerze 12 km i był to sam u pani Gieni ;)) hahaha
    Hindusi to nie Arabi, oni nIe lubią u kogoś handlować ;))
    I oczywiscie czekam na Rzymskie zdjęcia !!! Bo akurat tam nie byłam ... Wenecja , Florencja czy Werona a i owszem ... Ale jakoś do Rzymu nigdy nie dotarłam ...
    My tylko na egzystencjalne tematy rozmawiamy hahahah zdziwiłabyś się jakie pytania abstrakcyjne zadają dzieci , nawet 3 letnie !!!

    I pytanie ... Bardzo duże zdjecia prawie zawsze są ... Duże kiedy ich treść taka poboczna .... I zdradz mi tajemnice , jak zrobić żeby wszystkie były tej samej szerokości ??!!

    Opaski z kokardami mamy dwie , możesz sie targowac ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. sukienka stamtąd? niezwykła!
    felietonistka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Amstedamu , ale pewnie z jakiegoś targu w Tunezji ;)) albo podobny rejon ;)

      Usuń
  24. PIękna sukienka.... I jaki sielki nasz polski krajobraz... Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  25. W pięknym stylu żegnasz lato:)))szkoda że odchodzi:))Pozdrawiam serdecznie i powodzenia dziewczynkom życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Reniu !
      Szkoda ze jesien taka zimna i deszczowa :)

      Usuń
  26. Mm, sukienka śliczna, w moim stylu. Dziękuję za odwiedziny i powodzenia dziewczynkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dziękuje :))
      A U Ciebie mam zamiar zagoscić na dłużej !

      Usuń
  27. Aniu czy nastepnym razem mozesz i dla mnie wytargowac taka piekna sukienke? Powodzienia dla uczennic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , następnym razem ilośc hurtowà ;))

      Usuń
  28. Aniu sukienka obłędna, lubię takie wzory i kolory, Ty wyglądasz również w niej obłędnie. Morze, lato... moje klimaty. Dużo dobrego dla Twoich pociech w nowym roku szkolnym. W aladynkach Twoja córuś wygląda słodko. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niestety musiał mi tym razem wystarczyć zalew. Ale choć klimat wakacyjnego luzu udało mi się uchwycić ....
      Mam nadzieje ,że w przyszłe lato sukienka dalej bedzie mnie tak czarować .... Jak nie to przeróbię na alladynki ;) dla córek ;))

      Usuń
  29. No faktycznie Aniu, to zalew, przecież czytałam, że Zalew w Biszczy... Ja cały tydzień wpatrywałam się w Morze Jońskie i tak mi chyba zostało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo chciałabym aby było to morze ..... ;)))

      Usuń