czwartek, 19 września 2013

Replay


Jeżeli myśleliście, że w poprzednim poście żegnając lato żegnam się z letnimi stylizacjami i była to ostatnia letnia stylizacja...to.... jesteście w błędzie. Dziś jeszcze bardzo letnio, jak temperatura w Luksemburgu po moim powrocie z Polski- 30 st -5 września.
I pewnie niejedna z was uśmiechnie się pod nosem -cynicznie, ironicznie, z przekąsem- na widok tej stylizacji, a właściwie jej kolorystyki :)) Tak, dziś króluje róż!!!

pierwsza była koszulka obwieszczająca wszystkim Love Amsterdam

prezent od męża po kolejnej podrózy służbowej do Amsterdamu. Kolejna w mojej szafie ;))

Tylko z czym nosić bokserkę- z jeansami ?! nawet białymi ?! nuda....
zachciało i mi połączyć styl sportowy z elegancją....
pomyślałam więc spódnica
różowa, plisowana.........tak dobrze mi znana z postów Ali - koniecznie zobaczcie tutaj . 
To stylizacja ,która niezmiennie mnie zachwyca.
Ja i róż .... nie, nie ,nie
to nie idzie w parze.
Ale kropla drąży skałę....powoli zaczęłam przeglądać wystawy, allegro...bez skutku...do czasu aż ktoś wystawił ją na sprzedaż, nową, w moim rozmiarze i to na tydzień przed moim wyjazdem do Polski.
Więcej potrzeba....Nie......


jest więc moja :))

ba zaszalałam i


 kupiłam też kopertówkę :)
jest co prawda kompletnie nie praktyczna, ale za to jaka piękna :))

pozostało ubrać szpilki i zrobić  wielkie "entree" :)
umówić się z koleżankami na krakowskim rynku i zobaczyć ten efekt zaskoczenia







myślicie, że efekt zaskoczenia można osiągnąć tylko raz ??
nic bardziej błędnego :)
można zrobić Replay ...umówić się z koleżankami na Place d'Armes w Luksemburgu ;)
skoro aura sprzyjała termicznie :)

wystąpili
koszulka - Amsterdam
spódnica H&M
torebka- Witchen
Szpilki - Vendetta

i PS
Ola znalazła jednak praktyczne zastosowanie kopertówki




zdecydowanie pozwalam na komentarze "oooo różowy "
                                                                "a nie mówiłam",
                                                              " no proszę i Ty w różu "

i tylko jeszcze podpowiedzcie z czym poza czernią taki róż można nosić , bo odwagi na full kolor to raczej nie mam :))

58 komentarzy:

  1. A ja powiem - nareszcie!!!

    Jeszcze dwa lata temu moje odczucia w stosunku do koloru różowego były jednoznaczne - najstraszniejszy kolor świata. Ale nauczyłam się, że żadnej barwy nie można dyskryminować, stąd w mojej szafie skończyły się czasy wiecznej czerni, krok po kroku było coraz bardziej kolorowo i to właśnie róż jako pierwszy zagościł w mojej reanimowanej szafie :)

    Moje ulubione propozycje:

    1. Róż + niebieski = to jest piękna historia, górę stanowi koszula bawełniana albo jeansowa. Do tego szpilki i zestaw gotowy.

    2. Róż + czerń (co prawda tu nie muszę pisać, ale...) = wysublimowany obraz kobiecej elegancki, spódnica noszona z czarnym cienkim golfem, na wierzch czarna skórzana kurtka (ja tak noszę, a golf chowam pod spódnicę), do tego czarne kryjące rajstopy i czarne szpileczki albo przylegające kozaki z obcasem. Taki klasyk.

    3. Róż + biel = lekka biała lejąca się bluzka, może być też koszula. Niebieskie, białe albo... żółte szpilki! O tak biel, róż i żółty to świetne połączenie!

    4. Róż + róż? = mogłoby się wydawać lekką przesadą, ale mi chodzi mianowicie o kremową bluzeczkę bez rękawów z różowymi i żółtymi akcentami. Fajnie się komponuje ze spódnicą.

    5. Nie zapomnij o marynarkach: powinny być krótkie, z zaznaczoną talią, a jeśli chodzi o kolory to: czerń, szarości, niebieski, biel, żółty, zieleń (o właśnie przez Ciebie napaliłam się na ten kolor!). Na pewno nie czerwień, róż i inne ciepłe kolory.

    No i tak, luźną górę chowam w spódnicę, żeby talia była zaznaczona, obcisłą można i na wierzch jak i pod spód.

    Najważniejszą rzeczą będzie, jak otworzysz szafę i trzymając spódnicę w ręku dokonasz wyboru :)

    Co prawda do tej spódnicy płaskie buty średnio pasują, ale czarne baleriny ujdą w tłumie, szczególnie przy dłuższych dystansach, gdy jesteś w ruchu.

    Najfajniejsze w tej spódnicy jest to, że jest taka lekka i zwiewna i wiatr nieźle potrafi nią zakręcić.

    Najważniejsze, że ją w końcu masz, nawet nie wiesz, jak ona pomoże Ci otworzyć się na kolory, wyraziste i niebanalne połączenia. Przyzwyczaisz się i potem będziesz chciała więcej i więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) zestaw nr 2 przewidziałam już :) z kozaczkami na szpilce i koszulą czarną , ale tak golf też w mojej szafie gości :))
      Ramaneskę też przewidziałam ....

      Póki co aż takiego kolorystycznego szaleństwa nie przewiduję ... Ale kto wie .... Nigdy nie mów nigdy :))
      I dziękuje za taaaaką rozbudowaną sugestię :)) od mistrzyni kolorowego stylu :))
      Buźka !

      Usuń
    2. Dlatego starałam się proponować dwukolorowe połączenia. Wszystko jednak jest kwestią czasu i jak już przyzwyczaisz się do różowego proponuję jakiś kolorowy krok do przodu :)
      Pamiętam też, że masz jeansową niebieską koszulę, nie jestem w stanie zagwarantować, że będzie pasować, ale spróbuj, bo moja jeansowa jest trochę za "wsiurska" do spódnicy, a inna z kolei pasuje bez zarzutu.

      Usuń
  2. O jejku co sie dzieje, taka Cie jeszcze nie widzialam, rozkwitlas jak kwiat Anno, pieknie, pieknie pieknie, i koniecznie pokazuj nam te inne stylizacje ze spodniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah jak Makowa Panienka ;))

      Och ... Jeszcze tyle mam do pokazania ;) ... Mam nadzieje ,że zdążę zanim zahibernuję na zimę ;))
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Aniu a ja będę sypać komplementy: idealny fason spódnicy dla Ciebie, kolor śliczny, wyglądasz świeżo i kobieco. Kopertówka - cacko. Ja lubię róż i będę go nieraz pokazywać jeszcze na moich postach. Zresztą już łączyłam pastelową wersję różu z żółtym i szarym - post z 3 sierpnia, limonkową sukienkę z intensywnymi różowymi dodatkami - post z 18 lipca, zapraszam do obejrzenia. Nie trzeba bać się różu, bo niby dlaczego, jeśli się go dobrze komponuje. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Basiu za tyle ciepłych słów ... Ja nie specjalnie lubię rozkloszowane spódnice ... Ale powoli się pojawiają w mojej szafie :))
      Róż to dla mnie trudny kolor .... Ale czasem można i zaszaleć ;))
      Póki co jesienne barwy bardziej mnie urzekają ... Więc pewnie trochę postów się pojawi i w takiej tonacji ....

      Usuń
  4. Aniu! Nawet ja czasami pozawalam sobie na roz ;), wiec oczekiwalam kiedy i Ty sie przelamiesz!!! I swietnie ze sprobowalas! Spodniczka jest super, doskonale pasuje do czerni. Ja lubie ja tez z dzinsem i koniecznie z szarosciami, z ktorymi wg mnie ten kolor nabiera szlachetnosci.
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy czy szary ??!!! Hahaha .... Lubię róż z szarością :) może coś z tego wyjdzie . I jeansową koszule też rozpatrywałam , ale moja za długa ;))
      Wiem , pamiętam Aniu Ciebie w różu ... Tak :)) niemały szok przeżyłam :))

      Usuń
  5. Sama zastanawiam się czemu tak boimy się różu.Osobiście mam w tym kolorze dosłownie kilka ciuchów. Najbardziej lubię marynarkę,którą kupiłam w przypływie emocji ale okazała się strzałem w dziesiątkę.Mam też ekstra kieckę, która przed przeceną miała niebotyczną cenę. Kupiłam i leży w szafie 2 lata, ani razu nie założyłam...I teraz jak patrzę na Twoją spódnicę, to uświadomiłam sobie, że dół tej sukienki jest identyczny. Skoro nie pasuje mi w całości, to np. mogę na nią założyć czarny sweterek. Dzięki :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiu fiu ... Jeżeli taka mistrzyni stylu i koloru znajduje u mnie choć cień inspiracji ... To jest dobrze ;))

      Usuń
  6. Ja Cię! Po prostu zamurowało mnie na Twój widok. Lasencja elegancja francja aż oczu ni można oderwać;kurcze ja dziwię się;że nie przesłałaś takiej fotki swojej połowicy z dopiskiem-"Wyglądam dziś tak-za ile będziesz z pracy?" i miałabyś gwarancję dotarcia męża w 5 minut.Bo ja do tak ubranej Żony leciałbym gazem ;-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Mariusz , niewątpliwie jesteś mistrzem prawienia komplementów :))
    I może skorzystam z rady ;) jak wyciągnąć pracoholika z biura :))
    Pozdrawiam Cie serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię taki różowy :) Świetnie Ci w nim!

    OdpowiedzUsuń
  9. jak wiesz różu się nie boję i nie dziwi mnie u nikogo, to bardzo kobiecy kolor, szczególnie w tym odcieniu:))
    Aniu stworzyłaś zestaw prześwietny!!! lubię takie połączenia sportowo-eleganckie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) no tak..... Niektórzy mają wiecej szaleństwa w sobie :))

      Usuń
  10. Pięknie kolorowo, kolor spódnicy boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się , że się podoba ;) nie tylko mi :))

      Usuń
  11. śliczna różowa spódnica:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. zestawienie bluzki i plisowanej spódnicy super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. od czasu do czasu mam ogromna potrzebe zaszalec kolorkiem, rowniez wscieklym rozem. Przestalam sie juz bac mocnych barw, choc na codzien wole bardziej stonowanie :) jak ci wiatr frywolnie tanczy z ta spodniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ostatnie określenie frywolnoe tańczy ....
      Spódnica jest niesamowita w tym jak sie układa .... To i łatwo jej tańczyć !

      Usuń
    2. :-) Aniu skoro tak lubisz tańczyć to może zamiast figurować na bloggerze jako PannaAnna będziesz występowała jako Lady Salsa? ;-).

      Usuń
    3. Taaaa do tego sambę , rumbę i fokstrota ;))

      Usuń
  14. Ja uwielbiam połączenia bokserek i spódnic, spisuje się na wiele okazji ;d Twojej spódnicy Ci zazdroszczę, jest cudowna, pięknie na Tobie leży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i super ! Róż - niech będzie róż ! Ostatnie zdjęcie i tak najlepsze : )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kategorii wywoływania uśmiechu nawet nie próbuje konkurować ;))

      Usuń
  16. No właśnie Aniu, Ty w różu? Powiem Ci, że mi się baardzo podobasz, ślicznie wyglądasz, to twarzy Ci w tym kolorze.Jestem pod wrażeniem...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... Zdania nie zmienia... Mam tylko nadzieje ze przez zimę mi sie ten róż nie odwidzi :)
      Bo spódniczka ma fantastycZną .... Konsystencje ,
      ?! Fakturę ??!! Gęstość ?!! Materiał ??! Pod tym względem jest doskonała .... :))

      Usuń
  17. ooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!! Nareszcie!!!!!!!!!!! Spódnica+szpileczki+róż! Wyglądasz bajecznie!! Ta spódniczusia jest cudna! Wiesz sądzę że możesz ją spokojnie zestawić z jakimś dłuższym bucikiem na szpilce np. kozaczkiem albo botkiem i też będziesz olśniewać:)
    A Twoja córeczka jest bardzo zaradną i pomysłową kobietką!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wysokich kozaczków na szpilce .. Tak sobie wyobrażam jej wersje jesienno - zimową , ale szukam sponsora na te kozaczki ;)) hHazh Moj osobisty musi już przełknąć te kupione już 2 pary ;))

      Usuń
  18. Witam:)
    Aniu, no i jest róż:)) I w dodatku super zestawiony:) Jestem na duży plus, bo i sama z chęcią ubrałabym ten zestaw! Córeczka jak zwykle miodzio!
    Buziaki Kochana!
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu , jak na wiosnę dojdę jednak do wniosku ,że z tym różem to chwilowa niepoczytalność ... To Ci tę kieckę wyśle w prezencie ;))

      Usuń
  19. Wyglądasz cudownie:)))uwielbiam różowy i kopertówki:)))dla mnie bomba:)))))dzieci znajdą zastosowanie na wszystko:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak , róż można kochać lub nienawidziec ;) ...... Lub ... Oswajać ;))

      Usuń
  20. Do różu nic nie mam, fuksję lubię, kiedyś miałam moment jakiegoś różowego obłędu... Plisowana kiecka mi się też bardzo podoba, mam szarą:D No, ale wiesz, ja z tych kobiet, co swoją kobiecość noszą w sobie, więc zachyt mój będzie czysto teoretyczny. Często zadaję sobie pytanie, dlaczego szpilki to najpopularniejszy synonim kobiecości????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No do fuksjowego tej spódnicy trochę brakuje ... To najbardziej różowy z możliwych kolorôw , nie fuksja , nie baby róż, nie brudny , nie jasny ... Róż i już ;))
      Ja tez miałam fazę różu ... Zwalczania zapędów zakupowych dla starszej córki i walki o Free Pink Girl ;))
      Do prawie 3 roku życia nie miała nic różowego ;) nawet rower zazyczyla sobie w najpiękniejsz kolorze ..... Zielonym ;))

      Usuń
  21. WoW! Jak dla mnie bomba!
    Fenomenalny zestaw :) Prezentujesz się w nim fantastycznie :) Wszystko idealnie dobrane :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuje ! To miłe jak sie podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, Ty wyglądasz w niej bajecznie!
    Twarzowy kolor, plisy, delikatność no cudnie!
    Kopertówka równiez mnie się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dziękuje Olu :))
      Twojà opinia zawsze w cenie :)

      Usuń
  24. Na zdjęciach wyglada jak fuksja. Ten odcień rozu (i chyba jedyny) lubię. Ostatnio podoba mi sie z granatem. Dobrze tez, poza czernią, wyglada z biela i szarością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) umówmy sie ,ze jest to intensywny róż , prawie fuksja :) do granatu sie tez przymierzam
      :) szarość tak .... Z białym ... Jakoś tak średnio , podobnie jak biało- czerwone zestawienie ;)
      mi sie podoba :)

      Usuń
  25. Przede wszystkim zazdroszcze Tobie tej pieknej pogody.
    Aniu pieknie wygladasz w rozu fajnie, ze sie przekonalas do tego koloru.
    Spodnica fantastycznie wiruje wokol Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje , nA pogodę nie narzekam :))
      Spódnica jest fantastyczna :) to fakt :))

      Usuń
  26. Kolorystycznie bardzo ładny zestaw. Świetnie Ci w nim. Zazdroszczę pogody.Ja po powrocie z Turcji gdzie było ponad 30st nie mogę się odnaleźć.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Krystyno , każda twoja wizyta wielce mnie cieszy !!! Bo jesteś kobitką która zna sie na rzeczy ;) i lubię Teoje uwagi i opinie ... A komplementy cieszą podwójnie !

      Usuń
  27. Super! Super! Super! Idealne połączenie.Świetna spódnica. Prezent od męża nie gorszy, ma facet gust. Dwa lata temu kochałam się takim odcieniu różowego. Teraz mi przeszło na czerwony ale nadal mi się podoba, tyle, że nie u mnie. Ja łączyłam go tylko z czarnym ale widziałam wiele stylizacji połączeniu róż-szary i to we wszelakich odcieniach.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie róż zadebiutował ;)) dopiero teraz ....
      Ale z kiecka jeszcze sie nie żegnam tej jesieni ....

      Usuń