poniedziałek, 21 października 2013

Krótko, coraz krócej

czwartek, 17 października 2013

Contry styl Anna i Anna #15






Styl może nie jest jakimś moim szczególnie ulubionym ..ale koszule w kratkę tak mi się kojarzą.
Kratka ma być hot tej jesieni ,więc skoro tę koszulę popełniłam już w ubiegłym sezonie, czas zacząć w niej chodzić ;))




Na blogu pokazałam ją już w ubiegłym roku, kiedy zastanawiałam się jaki jest w ogóle sens prowadzenia bloga przeze mnie.....w takiej wersji.
 Sami przyznacie spódnica ,czarna, ołówkowa jakoś mało się komponuje z całością......
        ewentualnie można jeszcze do jeansów ......
ale ......póki tyłka nie będzie mrozić pochodziłabym jeszcze w spódniczkach .....
i tak znalazła się w mojej szafie sztruksowa spódniczka....mimo ,obaw co do jej długości.
                       Jejku ......w mini nie chodziłam od epoki kamienia łupanego ;)
 Ale chyba jeszcze mogę ;)) .......






Więc mała zmiana  a wizualny efekt??!!
                                                           .....  i żeby contry stylowi stało się za dość kozaczki ;)




Może być ???!!!!
                                           Sobotni zwyklak ??!!!



wystąpili
koszula- C&A
sweter _Terranova
spódnica Vero Moda
Kozaki Prima Moda
Torebka- 5th Avenue

i mały PSik





 w życiu tyle nie nazbierałam...ba...same prawdziwki i ...po godzinie już tych dużych nawet nie zbierałam ;))
                                                      to się nazywają zbiory :))

poniedziałek, 14 października 2013

Pokochać róż



Przyglądając się swoim ostatnim postom i temu, w czym chodziłam w ostatnim tygodniu doszłam do wniosku, że kolorem ,który ,może nie tyle ,że dominuje w mojej szafie, ale zdecydowanie jest ważnym elementem mojej garderoby jest biel. Białe spodnie, białe sukienki , białe bluzki czy marynarka nie wychodzą z użycia. Więc by wprowadzić trochę odmiany - dziś RÓŻ!!!! Z którym meje relacje są .... nieco skomplikowane. Aczkolwiek coraz bardziej mi się ten kolor i optymizm,który wprowadza podoba.
Jest mocnym akcentem, zwraca na siebie uwagę, nie można pozostać niezauważonym....
Dziś moja próba zestawienia spódnicy zwiewnej i lekkiej z granatową, jeansową koszulą .... Bo w modzie nie ma już żadnych reguł czy zakazów ;))





Efekt ciekawy.... Tak myślę....

Jeżeli ktoś powie jeszcze raz ,że w szpilkach można wychowywać dzieci - pokażcie mu te zdjęcie....ja wyszłam na trawnik zrobić zdjęcie i ....




W szpilkach nie da się wychowywać dzieci ;)
no chyba,że ogranicza się to do spaceru po mieście ;) ja póki co biegam po trawnikach, robię babki w piaskownicy, a jak trzeba to i wpinanie się po drabinkach nie jest mi obce ;))
Zostawię więc szpilki  na wyjścia do pracy  ;))






A Wy ??!! Co sądzicie o takim połączeniu ??!!


Wystąpili
Spódnica -H&M
Koszula - Promod
Szpilki - Vendetta
Torebka - Bocage
Branzoletka - ??!!

piątek, 11 października 2013

Pocztówka z ...Brukseli






Tym razem nasz wyjazd do Brukseli nie był turystyczny. Nie mieliśmy czasu na zwiedzanie czy kawę na Grande Place .....szkoda. To wyjątkowo piękny Rynek ;)
Ale starczyło nam czasu na spacer w Parc du Cinquenataire i zrobienie kilku fotek zanim deszcz nas pogonił......






Na szczęście ,pogonił nas nie daleko ;)) do Muzeum.......






No ,takie wystawy mnie kręcą .. Jest dla mnie w samolotach jakaś niesamowita magia.....





Wystąpili
Kurtka Vero Moda
Sukienka - Promod
Buty Prima Moda
Torebka - Mano
Komin - prezent od teściowej
zegarek Ice


PS. fotki zrobione dzien przed Maratonem.... po ...mam....ale ze zmeczeniem jakos mi nie do twarzy ;)

PSS. tu....no coz ....konkurencja wzrasa w sile



wtorek, 8 października 2013

Jabłoń i dwa jabłuszka


Na fotce to nie ja niestety ;) ściągnięta z FB. Niestety, bo gdybym miała takie długie nogi to maratony biegałabym szybciej ;)

A tak to Brussel Marathon ukończyłam z czasem 4:35:54 ....
7 minut lepiej niż luksembuski :) co w sumie też jest sukcesem......ba nawet dobiec do mety jest sukcesem.....



mogę więc być z siebie dumna. i jestem dumna i 5kg  lżejsza :)

nazbierała się już garstka tych medali


3 półmaratony (21km) i 2 maratony (42km)

w ciągu roku :))

A że niedaleko pada jabłko od jabłoni ,to moje dwa jabłuszka też biegają




i medale zdobywają

5 -cioletniej Alicji kolekcja



i 3-letniej Aleksandry




ba...Ostatnio Ala w swojej kategorii biegowej była 10 na mecie




jestem z moich dziewczynek nie mniej dumna :))

jeszcze tylko opornego tatusia do lasu wyciągnąć ....i będzie pełnia szczęścia :))