wtorek, 4 marca 2014

Zabić Garsonkę



Kobieta w męskim garniturze wygląda super seksownie...jak Marlena Dietrich,
Jego damski odpowiednik - budzi moje  zgoła inne skojarzenia z aseksualną urzędniczką państwowej poczty. Garsonka ,bo o niej mowa była ostatnią rzeczą w jaką wyobrażałam się ubrać ;)

Ale ....

Ale .....




Wymyśliłam sobie szarą ,ołówkową spódnicę jako" must to have" na wiosnę, mam na nią wiele ,niestandardowych i tych bardziej klasycznych pomysłów. Kupiłam. Świetnie odszyta, z dobrej jakości materiału ,w idealnym kolorze .....
W domu mierzę, do tych moich pomysłów ;) i śmieję się do siebie, że mam w szafie żakiet z takiej właśnie spódnicy ;)
Żakiet " po mamie" pamiętający jeszcze czasy komunistycznej Polski i darów jakie do kościołów napływały z różnych stron świata ;) ten jest z Izraela, z wełny szetlandzkich owiec ;) przymierzyłam, dodałam dodatki i...... Nawet mi się spodobało :):):)
Zgodzę się, że wygląda się poważniej, dodaje z 10 lat ;) i bardzo oficjalnie.....ale przede mną takie właśnie super poważne, oficjalno- urzędnicze spotkanie, na którym atutem ma być mój profesjonalizm ,a nie młodzieńczo- olśniewający ;) wygląd. Może więc postawię wtedy na garsonkę ?!














Zabić garsonkę ?! Może jednak za wcześnie pochowałam jej trupa ;););)
Co myślicie ?!




PS. I dziękuję Wam ,za tak ożywioną wymianę poglądów w poście "Porozmawiajmy o macierzyństwie" . Byłyście bardzo otwarte,a .... poziomu dyskusji mogliby się od Was uczyć nasi politycy :) dzięki , to bardzo cenne .....

76 komentarzy:

  1. garsonki kojarzą mi się z komuną, ale ty wyglądasz w niej kwitnąco i bardzo kobieco, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HahahH
      Tak , w tym kolorze - bezkolorze może i z komuną ;););)
      Dzięki :)

      Usuń
  2. Mi osobiście żakiet nie bardzo się podoba, ale spódnica jest piękna i mimo moich wszelkich uprzedzeń góra i dół razem tworzy zgrany duet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) a dzieli je jakieś 20 lat od daty produkcji ;)

      Usuń
  3. Aniu, wyglądasz bardzo elegancko. Na oficjalne spotkanie akurat. Osobiście uważam, że taka zgrabna osóbka jak Ty może śmiało zakładać garsonki, ja wolę określenie kostiumy, w różnych kolorach. Wygląda wtedy elegancko, jak jest dekolt, kusząco. Panie o większych rozmiarach kojarzą mi się z ...Sejmem.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sejm :) tez dobre porównanie :):):) to właśnie taka elegancja ;););) zunifikowana ;)

      Usuń
  4. A ja lubię garsonki, kostiumy czy garnitury, jak zwał tak zwał:):) Zawsze można je rozdzielić i nosić osobno, a kiedy jest taka potrzeba jako komplet:)
    Moim zdaniem jedyne czego dodaje Ci twoja garsonka to szyku i elegancji:), na pewno nie lat:), czasami i taki strój, bardzo oficjalny jest nam potrzebny:)
    Mnie podoba się Twój komplet i już:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):):):)
      Bo Ty w nich wyglądasz rewelacyjnie Agnieszko ... Mnie babcia próbowała w nie ubierać jak miałam 16 lat ;) kiedy za wzór elegancji dawała garsonki i .. Królową Elżbietę ;) niczego jej nie odmawiając ale jest ode mnie starsza jakieś 70 lat ;)

      Usuń
    2. Eeeee, 16 lat na garsonkę to jednak ciut albo dwa ciuty za wcześnie, wtedy na 100% dodaje lat:):):):):)

      Usuń
    3. Jakieś 16 lat za wcześnie ;););)
      Ale ... Tak ... W zielonej ubrana byłam na ślub brata .... Koszmar ;)

      Usuń
  5. Jak zwykle bardzo ładnie! Elegancko krótko i na temat! Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 dzięki ... Za to jak zwykle najbardziej ;)

      Usuń
  6. wyglądasz bardzo szykownie, marynarka bardzo mi się podoba :) na to spotkanie możesz założyć białą koszule i odpiąć górne guziki, będzie jeszcze bardziej biznesowo :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała koszule i skarpetki ;)
      Hahaha może na to spotkanie nie , ale .... twoje Magdaleno podejście do mody i odwaga w łamaniu stereotypów bardzo mi imponuje :)

      Usuń
  7. Aniu skad pomysl ze dodaje lat!!! Mnie tak ale nie Tobie kochana, wygladasz moze nawet za sesownie na powazne spotkanie??Baaaardzo i to bardzo podoba mi sie ten Twoj kostiumik i Ty w nim oczywiscie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) oj trochę dodaje ;););) i mam nadzieje ze nie za seksownie ;) dzIekuje Izo !

      Usuń
  8. Podpisuję się pod Magdą: bardzo szykownie!!! Masz nienaganną figurkę i widać to w każdym calu... Na pewno na spotkaniu zrobisz pozytywne wrażenie - wyglądasz profesjonalnie. Ja z racji zawodu też czasem zakładam elegancki "mundurek". Szczególnie ślicznie wyglądasz na 1 i 2 zdjęciu. Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście i nieszczęście ja "mundurków " w pracy nie muszę nosić . Na nieszczęście - bo wtedy pewnie faza szarego dresu i staryc jeansow nigdy by nie nastąpiła .... Na szczęście - bo sztywny Dress Code powoduje , ze przestaje się lubić tego typu stroje .
      Dzięki Basiu , drugie zdjęcie też mi się podoba , i dlatego je umieściłam mimo tego że wylazł mi rękaw spod spodu ;)

      Usuń
  9. A taką figurą wszystko świetnie wygląda! Fajna ta garsonka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem tak...wygladasz na kompetentna i powaznie podchodzaca do tematu osobe i na spotkanie jest to stroj bardzo odpowiedni.Do tego masz super figure i garsonka to podkresla:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię garsonki- nie lubię tylko tego słowa, bo brzmi sztampowo i właśnie prl'owsko:).
    Podoba mi się połączenie szarości i karmelowych dodatków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też prawda !
      Ja lubie bardzo te połączenie Kolorów ... Oswaja szarość do mojego typu urody ;)

      Usuń
  12. Aniu! Garsonka - to brzmi fatalnie... Ale za to jak wyglada! Kobieco i elegancko,w tym wydaniu na "powazne" spotkanie jak znalazl. Ale wydaje mi sie, ze…nie tylko. "Nijaki" kolor tego "kompletu" daje fajne mozliwosci ozywienia dodatkami w zdecydowanych barwach i wtedy bedzie idealnie i na spacer i na kawe do knajpki;) Mi sie podoba, bo widze tu potencjal, a nie tylko sztywny garniturek.
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) masz racje , nie brzmi dobrze ;) szary jest idealny jako tło. Choć póki co zostawię go/ją na oficjalne spotkania :)

      Usuń
  13. Pasek trochę przełamał stateczność tej garsonki. Ja jakoś nadal wolę garnitur niż garsonkę, już sama nazwa mnie jakoś odstrasza. Ale i może na mnie kiedyś przyjdzie czas, by ją oswoić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo garniturki są zdecydowanie ciekawsze ! I jak znajdę ciekawe spodnie w takiej szarości to zdecydowanie kupię ! Do kolorowych bluzek , do białej czy czarnej koszuli .... Tak , to jedno z basic'ów w szafie :)

      Usuń
  14. Chyba skróciłaś włosy - szczególnie widać to na drugim zdjęciu. Świetnie wyglądasz w tej fryzurze i w tych okularach. Jeśli chodzi o garsonkę - to wiadomo - jest niezbędna na biznesowe spotkania. W Twoim wydaniu, bez bluzki koszulowej z małym dekoltem wygląda bardzo ładnie, a karmelowe dodatki uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , co kilka miesięcy podcinam ;) włosy . Tak lubie je najbardziej :)
      Nazwijmy te spotkanie biznesowym ;) będzie jak znalazł :)

      Usuń
  15. Ja nie cierpię garsonek i nic mnie nie przekona .
    Dlatego ja bym zabiła ten pomysł i coś innego wymysliła :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze unikałam garsonek, zawsze spódnica była inna niż żakiet czy marynarka ale krój Twojej garsonki jest Aniu bardzo ciekawy, żakiet ma piękny, dopasowany fason, wyglądasz super i wcale nie trzeba zabijać tej garsonki...pozdrawiam cieplutko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm ja generalnie unikałam takich mundurków ;);) ot , tak ekksperymentalnie ubralam i .... Mi się spodObał efekt ;)

      Usuń
  17. Buty i pasek; bardzo fajne; Ty w tej garsonce wyglądasz znakomicie-jak zawsze zresztą ;-);ale przydałby się jeden drobiazg ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiecej pewności siebie ?! Lepsza znajomość niemieckiego i luksemburskiego ?! Szczęście ?!
      Oj wiele drobiazgów naliczyłam

      Usuń

  18. Hey beauty wowww you have a really nice blog :) would you like if we follow each other on blog? let me know what do you think ? Regards from Bosnia ♥
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Garsonka może żyć:)))ale pod warunkiem że nie będzie nudna:))Twoja wyszła idealna i kolor i fason,do tego odpowiednie dodatki i wyglądasz świetnie:))Pozdrawiam serdecznie i powodzenia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Pędzę do ciebie na spontanie podziękowac za obudzenie lirycznych wspomnień: a ziemia toczy, toczy swój garb uroczy....
    a teraz do rzeczy. Przepięknie wygladasz, unikam słowa "garsonka" bo jest jakieś takie, właśnie...bezplciowe, zupełnie nie panujące do tego kobiecego, seksownego kompleciuku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) na szczęście ja jestem płciowa nawet w garsonce ....

      Usuń
    2. Nawet bardzo, bardzo jednoznacznie "pciowa" :):) sciskam Aniu

      Usuń
  21. Nie zabijaj!
    Wyglądasz mega seksownie i pięknie Ci w tej długości włosów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądać seksownie w garsonce ... Hahaha to chyba wielka sztuka ;)

      Usuń
  22. Fajne zdjęcie profilowe :) obserwuję
    www.momentforme89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , bardzo mi miło :):):)

      Usuń
  23. Gaskonka garsonce nierówna. Twoja nie przypomina garsonki pocztowej :):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Garsonka zawsze mi się kojarzy z garsoniera i przez długi czas nie widziałam różnicy:)))))
    Hm, nigdy nie mów nigdy, nawet garsonce, zwłaszcza szarej. Jestem otwarta, już różne inne dziwne stwory zakładałam :D
    A tak serio, to żakiecik ma ciekawy fason, do dżinsów też będzie super wyglądał. A tu to ja bym założyła rajstopki w kolorze gołębim, jaśniutko szare. Raz, że to optycznie wydłuży sylwetkę. Dwa, że jakoś tak to widzę :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A... Do jeansow zazwyczaj nosiłam ;)
      W sprawie rajtek jestem taki beton ... Nawet czarne zakładam z poczuciem ze to coś wbrew naturze ;)
      Hahaha

      Usuń
  25. Naprawdę wyglądasz bardzo dobrze! Podoba mi się taka stylizacja:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ania!!! Wyglądasz rewelacyjnie!!! Czasami trzeba założyć coś bardziej oficjalnego, ale Twoja garsonka wcale nie zieje nudą!!! I jeszcze te brązowe dodatki!!! Na prawdę super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha podbudowałaś moja samoocene jak nikt inny ;)
      Dzięki !

      Usuń
  27. bardzo ladnie :) zapraszam na: www.okomdy.blogspot.com
    oraz na fb na: https://www.facebook.com/pages/Eye-Of-Fashion/643842068970318?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  28. Amazing blog,I'm new follower hope you can follow me too xoxo

    http://shopaholicbyilda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. moje must have na wiosnę to maxi z koła w plisy obowiązkowo czarna :-) No kochana wyglądasz pięknie , bardzo lubię czasem wskoczyć w takie wdzianka , połączenie brązu i szarości po prostu kocham <3 Ech Ty zgrabniacho :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) jeszcze żółtych szpilek szukam ;)
      Maxi w Plisy .... Będzie Bosko !
      Ja tez lubie te połączenie kolorów , sięgam po nie coraz częściej :) Zgrabniocho ??!! Hahahaha ;) dzięki

      Usuń
  30. Ja też nie przepadam za garsonkami;)) Ale Ty fajnie pokombinowałaś z tym paseczkiem i torbą...wyszło tak w stylu safari:D I wcale 10 lat nie dodała! Na ostatniej fotce pokazałaś zgrabne bioderko:D
    Za komuny, to nasze mamy musiały nieżle kombinować z ciuchami;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to to .... Dobre określenie ;) styl safari ;) tego będę sie trzymać :):):)
      Bioderko ?! Gdzie ?!
      No .... Moja babcia pięknie szyła więc moja mama w dużej mierze miała łatwiej :)

      Usuń
  31. Super zestawiłaś tą garsonkę z paskiem i butami - kolorystyka rewelacyjna! Ja uwielbiam garsonki ;-) mam do nich słabość! Nie zauważam żadnych dodanych latek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Aniu , każda z nas jest inna . Ta , mnie tez sie podoba , a wczoraj byłam na pokazie mody biurowej i jeszcze kilka mi sie podobały ;)

      Usuń
  32. A mnie się marzy porządna garsonka :x :D Nie, nie żartuję :]
    Podobają mi się te Twoje szarości, pasek zrobił "robotę", jest ciekawie :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplement od Ciebie :). Bosko . Jeszcze bardziej polubię te look :):):)
      Quinne of Brussels :) jeju jakie garsonki - eleganckie i nowoczesne ...

      Usuń
    2. Oooo, właśnie sobie popatrzyłam - cudeńka <3

      Usuń
  33. Mega look....Bastoni di fashion +40 http://bastonidifashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń