czwartek, 17 kwietnia 2014

Pocztówka z ...Rotterdamu




42km 195 m
 w czasie 4:25:13
to mój oficjalny rezultat na ukończonym właśnie Maratonie Rotterdamskim
12 minut lepiej o poprzedniego wyniku
o 10 minut poniżej moich oczekiwań
Tyle.
Dziękuje wszystkim, którzy trzymali kciuki





wyjazd na zawody, to zawsze też dobry pretekst do rodzinnej wycieczki. Więc i znaleźliśmy czas na relaks, zwiedzanie , zwłaszcza ,że trafił ten maraton w środek wakacji świątecznych moich córek
Jak widać, kobieta w każdym calu :) i po tym wielkim mieście włóczyłam się w sukience i na obcasach/
sukienka, zwana zakonnicą, bliżej do obejrzenia tu

A Rotterdam - olbrzymi , nowoczesny ,fantastyczny
Zapraszam na spacer





kubiczne domy






ten most Erasmus zwany pieszczotliwie Łabędziem, jest w tej chwili wizytówką miasta, jest olbrzymi. Pylon ma 800 m !!!




więc sesja z Łabędziem w tle obowiązkowa :)











szczerze powiedziawszy czułam się jak prowincjuszka w tym mieście z betonu i szkła, dla mnie to metropolia, taki europejski NY








ale żeby poczuć klimat Holandii trzeba się udać do starej części miasta -Delfshevan




udało się nawet jakiś wiatrak wyhaczyć :))

prawda,że to zupełnie inny klimat miasta ??!!

podczas kiedy ja biegałam wśród 13,5 tys. maratończyków

mojemu mężowi udało się spełnić jedno z marzeń mojej starszej córki
zobaczyć na żywo żyrafy ;)
dotychczas w chorzowskim czy krakowskim Zoo się nam ta sztuka nie udała :)



76 komentarzy:

  1. Anka, nie do wiary! Kondycji Ci zazdroszczę, ale już się wzięłam do roboty i poszłam kilka dni temu (noo, ponad tydzień) na spaceromarszobieg. Może jak się rozchodzę i rozbiegam, to mnie zabierzesz na jakiś maraton:D
    A do Holandi miałam jechać w styczniu, niestety okloiczności nie sprzyjały. Szkoda, bo bardzo lubię ten kraj i chciałabym mężowi pokazać. Zakonnica jest boska (hehehe, ale mi się napisało :D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to gratuluje ! Początki są najtrudniejsze , potem sie człowiek wkreca ! Ja lubie samotność lasu :):):) i czasem zawody ;) dla ducha rywalizacji ;);)
      A może na początek nie na maraton ja ciebie , a ty mnie na Jure ?!:)

      Usuń
  2. wow, co za fantastyczne miasto! śliczna ta "pocztówka z Rotterdamu" :) a Ty świetnie wyglądasz, tak dziewczęco, torebka - fantastyczna ! :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak , szkoda że żeby fotografować taka metropOlie trzeba mieć lepszy obiektyw i ... Znać dobre miejscowki do ujęć ... No i nie mieć dwóch małych bąków do pilnowania :)

      Usuń
  3. Pogratulować kondycji. Świetne zdjęcia, super dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję, Aniu. To super wyczyn. Tyle godzin biegu. Podziwiam.
    Wyglądasz fantastycznie. Czerwony płaszczyk piękny. Boskie nogi!
    Pozdrawiam cieplutko:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i dziękuje i ... Dziękuje ;);)
      Pozdrawiam Soniu !

      Usuń
  5. Najbardziej podoba mi się ta stara część miasta. Lubię takie klimatyczne zakątki:)
    A Twoja stylóweczka na zwiedzanie kobieca w każdym calu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , Delfshaven bardzo zaciszne i klimatyczne i bardzo holenderskie , ale
      Wierz mi na żywo te miasto ze szkła robi wrażenie !

      Usuń
  6. Stara cześć miasta jest przepiękna, tak samo jak Ty w tym płaszczyku:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. boże 4 godz, biegu???? Wow... !!!
    faktycznie stara część miasta to zupełna odskocznia od "szkła i betonu" nowej cześci, jednak gdybym miała wybierać to STARA rządzi :P klimatyczna :)
    Piękna mama i córeczki !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stara ;);) nie rządzi ;) wychowuje ;);) Hahaha tak mi sie skojarzyło ;)
      Dzięki i pozdrawiam i juz wpadam do Ciebie !

      Usuń
  8. Aniu - wynik imponujący. Gratuluję. Zdjęcia Twoje z dziewczynkami prześliczne, a Ty w czerwonym płaszczyku mega sexi zakonnica. Odpisałam. Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Jesteś kochana. Pozdrawiam już prawie świątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niezbyt imponujący - pierwszy był na mecie po 2:05:00 ;);) ale gdzie mi do biegajacych kenijczyków ;);)
      Wiem . Czytałam. Jak wezmę chwile oddechu to odpiszę !

      Usuń
  9. Wyglądasz świetnie ładny uśmiech no i gratuluje takiego wyniku!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. O ja Cię! maraton! Jesteś wielka.

    OdpowiedzUsuń
  11. gratulacje !!
    jesteś wielka !!
    4 godziny biegu to nie dałabym rady nawet we śnie !
    świetnie wyglądasz,rodzina pewnie dumna z takiej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie uzależniona od sportu ;) i biegania :)
      Wiesz , dla dziewczynek ważniejsze było opowiedzieć mi o żyrafach i małym słoniątku

      Usuń
  12. Wow, Aniu jesteś wielka, taki wynik:)!!!!!!!!!!Gratuluję:)
    Spacer bardzo sympatyczny, ale wiesz, mnie jak zawsze zachwycasz Ty i twoje dziewczynki:) Są takie śliczne widać że bawiły się świetnie:)
    Obie trzy wyglądacie suuuper, a Twój płaszcz cudowny:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś :) masz racje są słodkie :):)
      Och i dzięki raz jeszcze

      Usuń
  13. Gratulację za wynik i za wyczyn, ja chyba nie dałabym rady z moim leniem ;)
    Ślicznie wyglądasz, tak elegancko i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , to pasja z odrobinà uzależnienia od endorfin ;)

      Usuń
  14. piekne zdjecia ,cudowna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię Twoje pocztówki:)pięknie wyglądasz:))gratuluję wyniku i podziwiam:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. 4 godziny , 195 km - no co mam napisać ! ...
    Jakby tak zakonnice miały takie sukienki i takie nogi , moja droga to by się działo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie nie 42 km 195 m w 4,5 h ;) ale fakt nie każdy to osiąga w życiu ....
      Hahaha

      Usuń
  17. Aniu, gratuluje!!!!! Wiesz, ze Cie podziwiam - jestes moja "sportowa" inspiracja;)
    I modowa tez! Zazdroszcze Ci jak pieknie wygladasz w czerwieni - naprawde 100% kobieta z Ciebie!
    A moj maz byl w Holandii pare dni temu i bardzo mu sie podobalo - mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie zwiedzic ten kraj… Swietne fotki!
    Pozdrawiam Aniu! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj mąż bywa bardzo często i bardzo lubi Holandię , nawet nas namawia na przeprowadzkę tam .... Ale ja z racji języka i kuchni .... Wole Luksemburg i francuskie klimaty ;););)
      Z czerwienią jest tak ze trzeba mieć na nią nastrój ;) zreszta to wiesz :)
      Pozdrawiam Aniu !!!

      Usuń
  18. Piękna, elegancka mam i szczęśliwe dzieci - to jest to o co w życiu chodzi!
    Dziękuję i radości nie tylko w Święta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak cieszą mnie twoje słowa :)

      Usuń
  19. Ania, gratuluje kolejnego sukcesu!!! Spacerując po Rotterdamie wyglądałaś przepięknie!!! No wzór do naśladowania (pod każdym względem :D). Szalone zdjęcia z dziewczynkami pod Łabędziem, urzekły mnie najbardziej!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień jestem dość poważna osobą więc lubie czasem pokrejzolić z dziewczynkami :) Hahaha daje to niezłego powera :)

      Usuń
  20. uwielbiam Holandię;) pięknie się prezentujesz;)

    OdpowiedzUsuń
  21. No prosze! Gratuluje wyniku kochana!
    A wiesz, ze ja jeszcze nie bylam w Rotterdamie? Tzn bylam, ale jakos tak nigdy w centrum, zawsze tylko przejazdem. Szkoda, ze nie udalo ci sie zobaczyc pol tulipanow, ale bardzo mozliwe ze one rosna tylko na polnocy. Tutaj jest i cale mnostwo przy drogach. I wlasnie teraz zaczynaja pieknie kwitnac...
    No, nic...Bedzie pretekst zeby jeszcze kiedys tutaj wrocic :)
    Tymczasem wesolych swita dla calej waszej rdzinki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz ! Jest ciekawy taki inny :)
      Niestety :(:(:( właśnie czytałam w przewodniku ze koło Rotterdamu to trzeba gdzieś specjalnie pojechać ... Ale niestety nie mieliśmy aż tyle czasu :/ lubimy Holandię i to nie pierwsza i pewnie nie ostatnia nasza wyprawa tam :)

      Usuń
  22. Gratuluje wyniku, podziwiam....
    Piękne zdjęcia i Ty pięknie wyglądasz...
    Miasto z wielką przyjemnością pozwiedzałam...
    Pozdrawiam Ciebie i dziewczynki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu ! Miło mi niezmiernie ! Pozdrawiam rownież !

      Usuń
  23. Jesteś genialna, naprawdę jestem pełna podziwu. Ja ciągle powtarzam, że chciałabym kiedyś wziąć udział w maratonie, ale na razie nie mogę z uwagi na niesprawność kończyny dolnej. Gratuluję i mam nadzieję, że będziesz nas motywować do biegania:)
    Piękna, szczupła i uśmiechnięta-po prostu ideał kobiety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po kontuzji zawsze trudno sie wraca do wyczynowego biegania ;) ale zycze Ci tego ze szczerego serca - emocje i spokój jednocześnie :)
      Ale z ostatnim zdaniem to mocno przesadziłaś ;);) dziękuje !

      Usuń
  24. Aniu, ale Ty wypiękniałaś! Nie, nie ...zawsze byłaś piękna, ale teraz mam wrażenie, że nabrałaś pewności siebie i jesteś świadoma swojej kobiecosci! ;) Tak trzymaj!
    No i oczywiście wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu , chyba muszę kiedyś o tym napisać ... O pewnej. filozofii ;)

      Usuń
  25. Ah, jak zazdroszczę!

    Pozdrawiam cieplutko :)) pozwolę sobie zaobserwować
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) nie zazdrość ! Biegaj !
      I oczywiście do obserwowania i przede wszystkim dyskusji zapraszam !

      Usuń
  26. gratuluję! ;)
    Sukienka i płaszczyk idealnie się komponują! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :):)
      Granat z czerwienią :) tak zgadzam sie !

      Usuń
  27. zobaczyłam pierwszą fotke i szczęka mi opadła, wyglądasz obłędnie , pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczne zdjęcia i niesamowity płaszczyk kochana :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu dla całej Twojej rodzinki - radosnego świętowania. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  30. Beautiful coat .

    http://spendlessusemore.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  31. wow!
    ale piękne zdjęcia!
    zazdroszczę wypadu do Rotterdamu.
    genialne miasto!

    no i gratuluję świetnego wyniku w maratonie. ;*
    szczerze podziwiam!

    pozdrawiam cieplutko,
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metropolia aż przytłacza , ale
      Dobrze czasem i zajrzeć w wielki świat ;)
      Dziękuje bardzo !

      Usuń
  32. :-) przy moście cudna poza ;-). Aż chciałoby się Ciebie zobaczyć w "tańcu z gwiazdami" bo Gwiazdą blogosfery to Ty jesteś ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;););) taaaaa .....
      Ironia czy sarkazm ?!?!?!

      Usuń
  33. Powiem tak - jak od biegania ma się takie nogi, jak Ty masz, to zaczynam jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy od biegania ma sie takie nogi , ale na pewno znika celulitis , więc choćby po to i tak warto biegać ;)

      Usuń
  34. Woow, gratuluję maratonu! Podziwiam Cie za wytrwałość w bieganiu, odchudzaniu. A Ty jeszcze maraton zaliczyłaś. Mąż i dzieci pewnie są z Ciebie dumni.
    Ślicznie wyglądasz w tym płaszczyku.
    Co do architektury, to ja uwielbiam "szklane domy". Póki co szklaną mam tylko jedną ścianę w biurze, ale marzy mi się więcej. Chociaż klasyka zawsze będzie miała swój urok.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był juz 3 - ci ;) i właśnie planuje jesienny ;););) mówię ci uzależnienie ;););)
      Ja tez lubie szklane domy ... Wogole nowoczesna architekturę - takie wielkie Fraktale ;););) tak mi zostało po czytaniu książki o fraktalach i teorii chaosu ;););)

      Usuń
    2. Ooo, to widzę, że już jesteś wprawiona w bojach, tzn w biegach :) Powodzenia w jesiennym i pobicia dotychczasowego rekordu swojego, i a co tam swojego, I miejsca w ogólnej klasyfikacji :)
      Ciekawe masz skojarzenia z nowoczesna architekturą, rzeczywiście niektóre budynki można porównać do fraktali, chociaż mnie bardziej kojarzą się one z grafika komputerową chociaż trójwymiarowa wersja dywanu czy trójkąta Sierpińskiego...
      Ja na temat fraktali i teorii chaosu czytałam kiedyś tylko Kudrewicza- Fraktale i chaos.

      Usuń
    3. Może to był taki tytuł... Moja przyjaciółka matematyk więc czasem coś podczytywałam . Ostatnio Boską Cząstkę , fizyka po ludzku ;)

      Usuń
  35. Przepiękny płaszczyk - fantastyczny kolor i fason. Gratuluję wyników Aniu i zazdroszczę (tak pozytywnie) pięknej wycieczki. Rotterdam wygląda imponująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jolu !!!
      Wiem , ze tak z sympatii za "zazdrość "
      Takie metropolie warto te zobaczyć :)

      Usuń
  36. Aniu jak zwykle wygladasz wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie bym odwiedziła Rotterdam :)

    OdpowiedzUsuń