środa, 25 czerwca 2014

Pocztówka z ...Ogrodzieńca



Chce jeszcze raz pojechać do Europy
Lub jeszcze dalej do Buenos Aires
Więcej się można nauczyć podróżując
Podróżować, podróżować jest....bosko


czyli cudze chwalicie
swego nie znacie




 
 
 
Ja znam :)
 
jestem podróżnikiem lokalnym.
 
 


Zwiedzam okolice bliższą i dalszą, niezależnie od tego gdzie mieszkam.
Gdziekolwiek jadę mam plan co chcę zobaczyć i to w kilku alternatywach pogodowych.
Tym razem podczas krótkiego pobytu w Polsce padło na Ogrodzieniec.
Lubię. Bardzo i bardzo dawno nie byłam.
Więc zabrałam młodzież albo raczej młodzież zmotoryzowana zabrała mnie i pojechaliśmy.


ta młodzież to poza moją córką, moja bratanica, mój dorosły już bratanek i jego dziewczyna.










 
 
 
 

 
 
 
obiecana Alicji Biała Dama też się znalazła......
 
 
ale oczywiście gotówkociągi dookoła porosły jak grzyby....
 
choć park doświadczeń fizycznych nie jest najgorszą opcją
gorzej ,że trzeba było również płacić za zjeżdżalnie i huśtawki ....nadzór rodzicielki też
 

 
 
 
kiecka nie kiecka, wszystkiego w życiu trzeba spróbować
Żyroskopu też
 
 
 
i mama pełna poświęceń
 
 
 
 
wystąpili
Kurtka i Sukienka Vero Moda
Trampki - H&M
Torebka nn
Wisior Orsay
Okulary Road 66
 
 
Alicja
Sukienka H&M
Sweterek  Tchibo
Buty Ecco
 
PS i jak wyglądam w maxi ??
 
bo że paski rządzą to bezspornie widać :):)
 
a jak ktoś nie dotarł do poprzedniego postu z racji awarii bloggera, to zapraszam, tam też były paski w innym układzie :

92 komentarze:

  1. rzeczywiście, blogger mi nie działał ostatnio jak powinien
    ale do teo posta dotarłam bez problemów:)
    ładne miejsce, mam nadzieję, że kiedyś go też odwiedzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękne ... Niestety gotówkociągów porosło ... Tego nie lubie .

      Usuń
  2. Toś była kilkanaście km ode mnie!!!! I nie wpadłaś odwiedzić? Foch! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivko kochana dyskretnie sugerowałam gotowość , ale bez odzewu , Ruda Justyna sie deklarowała na wspólny ogrodzieniec , ale na wioskę uciekła ;););)
      Następnym razem gołębia poślę ;);) to tych ruin w okolicy duzo , to sie zgadamy :)
      Na Bir nie dotartliśmy , bo pogoda się załamała . Zaczęło padać i wiać po nogach ....
      Nie fosz sie więc na mnie , prosze ...

      Usuń
    2. To musiałaś być bardzo dyskretna, a ja mało jarząca :)) U mnie nie zawsze kierowca i auto do dyspozycji(ze mnie dupa, nie kierowca), ale do mnie niedaleko z każdych ruin, jakby co, to na kawkę wpadaj jak będziesz w okolicy. :D

      Usuń
    3. No widzisz !
      Będę mniej dyskretna :) wproszę się na te kawę ;););)
      Buźka Siva !

      Usuń
  3. Ooooo, jesteś w Polsce? A gdzie stacjonujesz? Coś kiedyś pisałaś o Gliwicach. Może tez się wybierasz? Jakieś spotkanko?
    Ogrodzieniec to mój ulubiony zamek. Jest cudowny. Widzę zmiany, muszę się znowu wybrać.
    Wygladasz bosko!
    Pozdrawiam cieplutko:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonieczko , byłam , ale juz dawno wróciłam :( jak zawsze w biegu , jak zawsze za mało czasu . Nawet z Basia , Barbarossą nie udało mi sie spotkać :(:(
      Mam więc wrażenie , ze następnym razem muszę wcześniej Was zorganizować i siebie tez na porządne spotkanie ::))

      Usuń
    2. Ojej, a ja myślałam, że jeszcze jesteś :( Kiedy będziesz następnym razem?
      No własnie, musisz wcześniej napisać, że się wybierasz. Mam nadzieję, że niedługo.
      Buziaczki :):):)

      Usuń
    3. Pod koniec lipca i początkiem sierpnia , ale nie wiem czy nie tylko przejazdem . Jak obmyślimy jak to sie odezwę :) Ściskam :)

      Usuń
    4. Ja tez chce sie spotkac!!!:)

      Usuń
    5. A przyjedziesz na południe Polski ?!

      Usuń
  4. Bardzo lubię zwiedzać takowe miejsca, zawsze czuje jakieś dziwne uniesienie, że kiedyś. kiedyś żyli tam ludzie... no a sukienka mnie się podoba :) w ogóle fajnie wyglądaliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Marzenko , jeszcze Martensy i mogłabyś sama tak biegać ;);)

      Usuń
  5. :) Paskowane bzykuszki, a co jedna to ładniejsza!!!
    Zamek w Ogrodzieńcu lubię nawiedzać, bo ładny i miłe wspomnienia mam z tego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i to Cie wtedy kochana ominęło ;);)
    I w jakim towarzystwie ;);)
    To co następnym razem uderzamy do innego zamku ?!?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Daj znać jak będziesz w Pl :D

      Usuń
    2. Dam dam o ile nie będę w przejazdem przez Śląsk i Zagłębie ;)

      Usuń
  7. Ależ niesamowite miejsce <3 Muszę kochana przyznać, że zakochałam się w Twojej maxi :) Jest rewelacyjna :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Do Ogrodzieńca mam rzut beretem ;)
    Wy zawsze fajnie spędzacie wspólnie czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) lubimy znajdować sobie coś ciekawego do zobaczenia , zrobienia , potem tylko dobry nastrój :)

      Usuń
  9. Ladnie sie bawiliscie, ladnie:) Fajny zamek z checia bym zwiedzila lubie takie miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz ! To dodatkowy powod zeby przyjechać :)

      Usuń
  10. Piekne zamczysko, lubie takie ruiny... i zwiedzac tez lubie, z Toba jest to baaardzo przyjemne.;))) Pieknie wygladasz, wycieczkowo i wygodnie! Ostatnie zdjecie czadowe! Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ogrodzieniec jest imponujący :) fajnie ,że oglądanie tez sprawia Ci przyjemność :):):) a lubie i lubie focić i potem wielokrotnie oglądać :)
      Pozdrawiam Aneczko !

      Usuń
  11. Zgadza się w Polsce jest tyle ciekawych miejsc!!! :)
    Przepiękne zdjęcia!!!....,piękne stare mury zamku ze swoimi tajemnicami.....:)
    Sukienka idealna!!!:) i w paseczki !!!to lubię:)
    _________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):)
      Ja równie chętnie po Pl jak po Europie i poza nią . Zawsze coś ciekawego sie znajdzie . A Jurę uwielbiam !
      Pozdrawiam !

      Usuń
  12. Oj, masz z tym rację co piszesz:
    czyli cudze chwalicie
    swego nie znacie
    ja ciągle mam jeszcze w Karkonoszach do zwiedzenia mimo kilku intensywnych pobytów..
    Co do "kasociągów"-wkurzają mnie ale z drugiej strony-dzięki temu jest też i kasa na renowację i utrzymanie obiektów turystycznych; no ale kurcze bez przesady ;-(.
    A-mina Mamuśki na sankach bezcenna ;-))).
    ps.a spróbuj pod koniec lipca nie dać znać jak będziesz w okolicach lublina to też "szczelę" Ci focha..;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pytanie kto jest właścicielem , jezeli ktoś wykupi ziemię pod i wystawi sobie tam park atrakcji , to nie sądzę że ma jakiekolwiek zobowiązania wobec zamku . Sam zbija kapuchę .
      Będę będę jak sprawy dobrze sie poukładają pod koniec lipca albo w sierpniu :)

      Usuń
    2. A to to fakt; bo kurcze rozumiem jak koło zamku w Gniewie jest i spa;jest i arena turniejowa dla imprez w stylu średniowiecznym;ale taki misz masz pod murami...Sorry a to Polska właśnie ;-(.
      Ogrodzieńca jeszcze nie znam ale kojarzy mi się z klimatami zamku w Chęcinach-prywatnego ale nie sprofanowanego żadnymi straganami wokół zamku-kilkaset metrów dalej-i owszem są;ale nie szpecą cudnych widoków.
      ps. ciekawostka moto-jeszcze kilka lat temu-bo nie wiem jak teraz-właściciel tegoż zamku jeździł...Fiatem 125p ;-).

      Usuń
    3. Otóż to , otóż to ..

      Usuń
  13. Jak to jak wyglądasz w maksi? Świetnie! Jestem też ostatnio zakręcona na punkcie prążków! Do Ogrodzieńca jadę już z kilkanaście lat i jakoś nie mogę dotrzeć. Pięknie tam! Bliżej mam Olsztyn pod Częstochową, też fantastyczny, chociaż obiecałam sobie szerzej zwiedzić Jurę Krakowsko-Wieluńską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana moja ... Zauważyłaś ,że poza Ruiną jeszcze ja jestem ;););) w Maxi ;);) nie to ze nigdy nie chodziłam , ale dawno nie ;);)
      Obok Olsztyna z kolei tylko przejeżdżałam ... Lubie jeszcze Mirów , Bobolice :) i tak , warta jest dłuższego pobytu i wędrówek

      Usuń
  14. Very beautiful striped dress dear!! I love it!

    XOXO!

    OdpowiedzUsuń
  15. ale cudownie wyglądasz w tej maxi! Zachwycająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o matko,ten żyroskop to chyba jakiś wymysł szatana? jak Ty dałaś radę? wielki szacun! mój błędnik nie wytrzymałby tego :))
    ale w tej rynience to bym się przejechała!
    w maxi jest Ci super,pasuje Ci,zaraz tak jakoś wakacyjnie się zrobiło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Symulacja lotów kosmicznych :):) spoko , pani obsługująca bardzo ostrożnie obsługiwała ;);)dziękuje :)

      Usuń
  17. Na zamku w Ogrodzieńcu nigdy nie byłam, ale słyszałam same słowa zachwytu.
    Za to za jakiś miesiąc będziemy na zamku w Bolkowie :)

    Pozdrawiam i zapraszam na nasz podróżniczy blog http://btth.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za zaproszenie , jak najbardziej skorzystam :)

      Usuń
  18. Kiecka widzę uniwersalna!!! Bo i jako dama godnie kroczyłaś po zamczysku, i jako szalona mamuśka dałaś czadu!!!:D
    Super foty!!! Będzie fajna pamiątka!
    Jeszcze w Ogrodzieńcu nie byłam... Bardzo chciałabym go zobaczyć w realu.. Też uważam, że ludzie za dużo zwiedzają za granicą, a czasami za płotem mają cuda:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak , Ty tez lubisz takie klimaty :):):) to sie wybierz kochana koniecznie , to jeden z większych i piekniejszych :)

      Usuń
    2. Lubię, lubię...i zamki, i kiecki takie:D
      To zamczysko okrutnie chciałabym zobaczyć!

      Usuń
  19. Miło przypomnieć sobie o Ogrodzieńcu i studenckich wyjazdach :)
    A Twój zestaw - super! Prosty, wygodny, ale dopracowany i ze smakiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maggie spod Twojej klawiatury taki komplement to prawdziwe wyróżnienie . Cenie podwójnie :)
      Bo zawsze piszesz jak coś Ci nie leży do konca :) lubie :):)

      Usuń
  20. Piękne miejsce,nigdy tam nie byłam:))śliczna sukienka i super w niej wyglądasz:)))jak widać zabawa świetna:)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Dziwne ?! Jura to częsty punkt szkolnych wycieczek dla mieszkańców południa . Dzięki Reniu , ty zawsze przychylna :)

      Usuń
  21. Super wycieczka i piękne plenery!! W tej maxi wyglądasz świetnie!! Bardzo fajny wycieczkowy set!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) cieszę sie ze Ci sie podoba :)

      Usuń
  22. Z tym blogerem to masakra jakaś była:(
    Ale już działa.
    Aniu w Ogrodzieńcu byłaś i nie chwaliłaś się że będziesz?:) my tam obowiązkowo raz , dwa razy w roku być musimy, i mogliśmy być w tym samym czasie co Ty:):)
    Uwielbiamy Ogrodzieniec, piszę my bo zawsze jedziemy całą rodzinką:)
    Widać, widać, paski rządzą, a w maksi i w paskach mnie podobasz się bardzo:):).O paskach już pisałam że na tak, a teraz o maksi, też, baaardzo na tak:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwalilam , chwalilam . Ale niewystarczająco dobitnie . Poza tym co do dnia zależałam od zmotoruzowanej młodzieży studenckiej i jej egzaminów :):)
      Paski jeszcze bedą bo mnie do nich ciągnie bardziej nawet niż w ubiegłym roku ;);)
      Do Maxi tez , ale to akurat nowość . Dzięki Aguś !

      Usuń
  23. bardzo dobrze wyglądasz, uwielbiam zwiedzać ruiny zamków, czuć w nich klimat, więc zazdroszczę tej wyprawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wole ruiny od pałaców :):)
      Dzięki za zwrócenie uwagi na strój !

      Usuń
  24. świetne wyglądasz w maxi!
    nie miałam okazji zwiedzać tego zamku ale skutecznie mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to świetnie !!! Mam nadzieje ze uda Ci sie dotrzeć z fotografem :):)

      Usuń
  25. I miejsce fajne i kiecka fajna. Maxi w paski idealnie wygląda z czerwonymi dodatkami. Musze jeszcze pochwalić fanastyczne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) tak trochę po marynarsku wyszło :) cóż przekonujecie mnie ze mam zatrudnić Alicje jako fotografa :):)

      Usuń
  26. Ogrodzieniec kilka razy zaliczyłam, jest tam przecudnie. Ja z tych co chwalą, to, co mam na miejscu... Polskę zwiedziłam prawie wzdłuż i wszerz. Pewnie, że nie dotarłam do każdego miejsca, mam listę, gdzie bardzo bym chciała po raz pierwszy i po raz kolejny. Wiesz, że lubię podróże i te bliższe i te dalsze. Taka dusza...
    A sukienka, widać, że maxi rządzi. A zdjęcia znów ciepłe, urocze, dla mnie zwłaszcza ostatnie. Pozdrawiam ciepło. Napisałam na priv...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Basieńko , dlatego jesteś mi tak bliska :)
      Odpiszę :)

      Usuń
  27. Sukienka jest świetna, sama bym taką chętnie posiadła.
    A co do Ogrodzieńca to mój ulubiony zamek na szlaku Orlich Gniazd - byłam tam kilka razy. Ale trochę się tam pozmieniało widzę, więc jednak trochę czasu już minęło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek chyba najmniej , to wszechobecne gotówkociągi
      Zmieniają pejzaż , ze szkoda dla
      Pejzażu . Dziękuje za tak miły komentarz :)

      Usuń
  28. Lubię tamte okolice, ale ... w Ogrodzieńcu nie byłam. Tym bardziej fajnie było popatrzeć na Twoje zdjęcia. W maxi wyglądasz super, sukienka baaardzo mi się podoba. Pozdrawiam Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) następnym razem :):) chyba jest najbardziej okazalym starym zamkiem z Szlaku Orlich Gniazd więc naprawde warto zajechać !
      Dziękuje za uznanie dla
      Maxi :)

      Usuń
  29. w maxi wyglądasz rewelacyjnie !!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. BLogger nie działał ?
    Kurcze nawet się nie zorientowałam ;)
    Ale te Twoje dziewczyny mają się z Tobą dobrze, ciekawe czy będą takie szalone po Tobie, czy bardziej spokojne po tatusiu ;) To miejsce jest piękne, nie znam ale dużo o nim słyszałam, muszę tam pojechać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez kilka dni nie wyświetlAł aktualizacji list nowych postów . Alicja chyba po mnie . Jest nad wyraz sprawna i silna fizycznie , kocha wodę i doskonale juz pływa . Marzy o nurkowaniu ... Ale to jeszcze 3 lata minimum ....
      Ola jest bardziej zachowawcza :)

      Usuń
    2. To sprawa wygląda podobnie u mnie, z moimi dziewczynami ;)

      Usuń
  31. A więc świetny wypad jednym zdaniem :))
    widzę, że paski u całej rodzinki królują :D

    OdpowiedzUsuń
  32. swietna maxi - fantastyczna wycieczka <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Super razem wygladacie :) szukam wlasnie podobnej sukienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. w Ogrodzieńcu jest pięknie;)


    ps. a u mnie ? LADY IN RED :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudownie kochani!
    Wspaniałe miejsca! Wspaniała zabawa

    pozdrawiam i zapraszam na serię wpisów "Z Podróży"
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie posty najchętniej wpadam /)

      Usuń
  36. Ogrodzieniec ma moc :) piękne i tajemnicze miejsce aż troszkę zazdroszczę takich fajnych wrażeń, co do stroju wyglądasz tu świetnie - nie żby nie podobały mi się eleganckie zestawy :), ale uwielbiam takie lekkie połączenie maxi sukienki w paski i jeansowej kurtki - super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Tak . To jedno z tych miejsc które uwielbiam i do ktorego lubie wracać :)
      Zwykle i wygodne to chyba najtrudniej ;)

      Usuń
  37. Rodzinka w prążki:P Aniu, Ogrodzieniec jest blisko mnie i też lubię się powłóczyć po zamkach:D
    Pozdrawiam Was ciepło, świetnie wygladasz w maksi.

    OdpowiedzUsuń
  38. Często bywam choć ostatnio miałam przerwę, ostatni raz byłam 2 lata temu...uwielbiam...pozdrawiam...i widzę - paski górą...

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja była trochę dłuższa ... Ale udało mi sie zabrać bratanka i bratanicę , ktorzy byli po raz pierwszy !

    OdpowiedzUsuń
  40. Te ruiny robia imponujące wrażenie, a ostatnie zdjęcie- wow! ale jazda! :) Ja to nazywam:Podróże małe i duże. czasami coś leży w zasięgu ręki a człowiek nie widzi zapatrzony w dalekie wspaniałości:) fajnie jest odkrywać. Podróże są super! i te małe i duże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nazywam cieszeniem z najmniejszego drobiazgu w życiu , ot taka tajemnica ludzi szczęśliwych :)

      Usuń