niedziela, 28 września 2014

Hiszpański tydzień z Anną #4







Najpiękniejszy urlop w końcu dobiega końca ....a że blog bardziej o szafie to .... tydzień ciuchów na urlopie


Plażowy Poniedziałek




Rodzinny Wtorek



Elegancka Środa





Spacerowy Czwartek




Romantyczny Piątek




i zaburzając chronologię wydarzeń pokaże siostrę bliźniaczkę tej stylizacji
nazwijmy ją  
Francuskim Przypadkiem :)
 
 
 
 
Turystyczna Sobota
 
 
 


i Historyczna  Niedziela




 :)



i z przymrużeniem oka




Chętnie poczytam wasze opinie na temat tych wakacyjnych propozycji ,ale też , te porównujące ubiegło letnie propozycje
tu 2013 w Bretanii
a tu 2012 w poprzek od Niemiec, przez Legnicę i Kraków , na Majorkę

bo dalej ideą przewodnią bloga jest i ma być praca nad własnym wizerunkiem, nie pompowanie miłości własnej :)

i jako inspiracja wakacyjna dla zainteresowanych filmik ,nie mój , z rejonu Hiszpanii mało znanego ,ale jakże bogatego i pięknego tu  bo ja już kończę na blogu temat Hiszpanii, dziękuję za cierpliwość :)

60 komentarzy:

  1. Uwielbiam srode i czwartek za top w moim klimacie i pieknie wyeksponowane nogi! Hiszpania zawsze na tak!!!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) w połowie pobytu można juz śmiało eksponować nogi i opaleniznę ;)

      Usuń
  2. Haha jaka metamorfoza :) te loki !!! Środa, czwartek najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) każda ma czasem ochotę na metamorfozę ;) więc ja po całości , po całości ;);)

      Usuń
  3. Środa i czwartek- warto pokazać piękne nogi!
    A o Hiszpanii marzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :):) wychodzi na to ze latem rzadko je odsłaniam ;)

      Usuń
  4. Obejrzałam poprzednie wakacje i muszę Ci powiedzieć, że lepiej mi się podobasz w dłuższych włosach :) Każdy dzień mi się podoba z tych obecnych, jest oryginalnie, a ta na końcu to Cher? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to ja ostatnie 10 lat ścinam i zapuszczam ;);) ale jak są długie to i tak wiecznie spięte ... Więc ja wole krótsze ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Rozumiem ta różowa ?! W jeszcze biała plisowana tez spódnica

      Usuń
  6. :-) a ja wybieram ostatnie zdjęcie.Zdecydowanie w afro Ci do twarzy ;-). A tak bardziej na serio-ta plisowana spódniczka idealnie Ci pasuje; tylko bym zrobił połączenie czwartkowej bluzki z sobotnią spódniczką ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę były moje ulubione białe spodnie , ale
      Rozumiem o piątkową ci chodziło ;)

      Usuń
  7. Obejrzałam sobie wszystko, z poprzednich wakacji też. Pierwsze co rzuca się w oczy to, to, że jest ciebie " mniej" :-). To rzutuje na obecne Twoje zestawy bardzo pozytywnie. Porównując 2012 i 2014 r. jest duża zmiana:-) Z tych wakacji podobają mi się wszystkie zestawy bez wyjątku>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 12 kg mnie , a
      To juz zdecydowanie widać . I to prawda , ze szczuplym łatwiej ;);)
      2012 to było zaraz po założeniu bloga , końcem lipca czy początkiem sierpnia zaczęłam reanimacje własnej szafy i siebie . Jak widać różnice to chyba praca nie poszła na marne ;);)

      Usuń
  8. Każdego dnia byłaś tak fajnie ubrana,ze trudno wybrac jakiś nr 1 :))
    W poprzednich latach tez miałaś świetne wakacje,ale jednak ciuchowo-rok 2014 prowadzi :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Do niczego się nie mogę przyczepić, tylko jak wcześniej wspomniałam, w tej zielonej egzotycznej sukience wolałabym obciąć rękawy :-) Dla lepszej klimatyzacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz powiedzenie - chcesz byc piękna cierp ;);) ja dla efektu tej sukienki mogę pochodzić w długich ;);) choć jak pisałam prawdziwy jedwab więc długość nie ma znaczenia

      Usuń
  10. otworzylam rok 2012 i se mysle zart? patrze dalej to Ty, kilka kilo wieksza i z gorszym gustem :P wybacz za moja szczerosc ale teraz jest duzo duzo lepiej :D styl sie rozwija i widac ze Twoje stylowki w tym roku tez byly przemyslane :Delegancka turystka brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko skoro tak piszesz to tym większa moja satysfakcja! Widać jak długa drogę przebyłam . Bo ja zawsze byłam osoba wogole nie zwracajaca uwagę na ciuchy . Tylko od okazji do okazji ubiegającą sie w coś innego niż jeansy , t- shirt czy stary sweter ;)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba Twój hiszpański tydzień:)))poprzednie wakacje też były fajne,jesteś super i zawsze świetnie wyglądasz:)))ostatnia fotka cudna:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo , ogromny to komplemet :)

      Usuń
  12. Mnie się podoba każdy dzień! Najbardziej zachwycający jest piątek i środa, ale nie mniej rewelacyjne są pozostałe! W tym kombinezonie, to pełen odjazd! I super czwartek... No i reszta! Po prostu ten rok wymiata! W porównaniu z poprzednimi, to niebo, a ziemia! I do tego tak jak dziewczyny piszą - wypiękniałaś!!!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyta gdzie Ty kombinezon Widzisz ???!!! Bo nie mogę dojść ??!!
      Dziekuje dziekuje ....dobra perspektywa widocznie ja z Tych co jak wino ... Im starsze tym lepsze ;)(

      Usuń
  13. Francuski przypadek jest ekstra! i jaką ma super nazwę :)
    Piękny ten hiszpański tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie dziwie ze tak kolorowo wyszło . Mam wrażenie ze ja ciagle latem w bieli ;)

      Usuń
  14. No chcialam juz wymieniac, ze niby sroda i czwartek, a potem jeszcze zachwycilam sie sobota i niedziela.... Nie bede wiec decydowac, uwazam ze caly tydziem wygladalas swietnie i tyle! A Hiszpanii nadal zazdroszcze...;)
    Buziaki Aniu!!! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz był ostatni post ;);)
      Tyle sie działo ....

      Usuń
  15. Wszystkie propozycje tygodnia bardzo mi się podobają!!!nie mam nic do zarzucenia ,chyba tylko to ,że są na upalne dni ,których już nie ma!!!(tęsknię)...
    Oczywiście obejrzałam 2012 i 13,jak dla mnie zmiana kolosalna oczywiście na plus!!! 2014 :)
    (ale podatowałam )
    Pozdrawiam Aniu :)
    ________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ALE WSPANIALE!
    Pozdrawiam z Gdyni,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie zestawy świetne, każdy w swoim rodzaju...widzę, że uwielbiasz białe, szerokie spodnie...pozdrawiam Aniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu ja wogole lubie białe spodnie , a lniane Szwedy to na upał najlepszy wybór , zwłaszcza jak w miedzy czasie jedzi sie autem :)

      Usuń
  18. Poniedziałek, środa, czwartek i piątek podobają mi się bardzo :D
    Wspaniale prezentowałaś się na wakacjach Aniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga kolor i elegancja pociąga panią :) na jesienne smutki chyba najlepszy wybór :)

      Usuń
  19. Bajkowo i słonecznie u Ciebie. Cudowne kolorowe zdjęcia a Ty taka opalona jak czekoladka. Wszystkie stylizacje mi się podobają, letnie i kolorowe, własnie tak jak na wakacjach> Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz gorzej znoszę listopadową pluchę ... Dogrzewam sie kocem , herbatą i zdjęciami ...

      Usuń
  20. jakie piękne zdjęcia! chciałoby się teraz tam być:D

    OdpowiedzUsuń
  21. ile słońca jakie ciepełko- oj wygrzałabym się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie dziś grzeje przy 40st własnej gorączki :(

      Usuń
  22. Podoba mi się zestaw z pierwszego (no i drugiego) zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajna jest ta sukienka , choć typowo wakacyjną

      Usuń
  23. Plazowy poniedzialek i historyczna niedziela to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No i trudno mi wybrać, bo na kazdym wyglądasz ślicznie, oj Ania jaka Ty jesteś zgrabna, a ta opalenizna jeszcze to podkreśla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu , jak wiesz ta Zgrabność jakoś sama z siebie nie chce przyjść ;) przynajmniej do mnie ;);)

      Usuń
  25. Wspaniały tydzień, letni, kolorowy, różnorodny. Piątek i niedziela - uroczo!!! Ach, wakacje... podróże. Tęsknię już za nimi, ale trudno trzeba poczekać. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był wyjątkowo beztroski czas ... Zaraz po powrocie zwaliło sie milion spraw wcale nie takich radosnych i beztroskich ....

      Usuń
  26. Ja też stawiam na środę i czwartek! Zdecydowanie! :)
    Ale epatowanie mi dzisiaj takimi widokami, kiedy u mnie mży i jest szaro, uważam za okrutne! O!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak czy owak u mnie nie mrży . 22st i pełne słońce w październiku uważam za niesamowite , prawie więc wakacyjnie :) może tylko coraz wiecej kolorowych liści na drzewach świadczy o jesieni :)

      Usuń
  27. Aż miło popatrzeć na te piękne wakacyjne zestawy. Pozdrawiam Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zielona sukienka ! Uwielbiam !!!
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  29. ech, ja tez chce na plażę i do słońca i piasku! bardzo lubie cię w tych soczystych kolorach, ale biel i paski też wypadly super smakowicie, tak dystyngowanie, z serii:dama w plenerze, czy cos takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zapomniałam dodać, oczywiście, najważniejsze: number one: zielona sukienka! boska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem jak sie pojawi na blogu to pod tym właśnie tytułem - boska ;);)

      Usuń