czwartek, 18 września 2014

To nie czas na starość





Uwielbiam dojrzałe kobiety. świadome swej kobiecości, eleganckie.....kocham te wszystkie ołówkowe spódnice, długość midi, szpilki, żakiety, fantazyjnie zawiązane apaszki, wysmakowaną biżuterię.....
To styl, po który najchętniej sięgam w godzinach pracy. Lubię i już.





Jednocześnie  40 letnia dojrzałość, która wkrótce będzie i moim udziałem, niesie w sobie tysiące ograniczeń - nie wypada , za krótko, gołe ramiona, kolana , efekt dzidzi-  piernik, prawie jak balansowanie na krawędzi.....
Ja sama łapię się na tym, że mam mentalność 90-ciolatki, bo łatwiej przywdziać mi uniform niż spontanicznie zaszaleć......


Ale jestem też młodą ;) matką dwóch dziewczynek , które jak kropla ,która drąży skałę wyzwalają we mnie pokłady radości, śmiech, i śpiew na całe gardło, spontaniczność zagrzebaną pod moją nadobowiązkowością, uporządkowaniem, nad odpowiedzialnością.....

To nie czas na starość ....pielęgnujmy w sobie nasze wewnętrzne dziecko i bądźmy szczęśliwe....
Nawet jak w przypływie wakacyjnego szaleństwa przyjdzie Wam do głowy jechać po bułki w stroju ,który nijak z dojrzałością nie ma nic wspólnego ;);)



108 komentarzy:

  1. wszystko zależy od figury i stanu ciała-jak jest zadbane, czemu nie eskponować, nawet i po 40-stce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AleŻ Ja się zgadzam :) gorzej wyglada jak nastolatka bez warunków świeci stringami ;);)
      Tyle że konwenanse siedzą w nas ;)

      Usuń
  2. o, i znowu niemal bym Cię nie poznała :)
    ojej, a Ty mi się właśnie wydajesz bardzo spontaniczna!
    ilekroć czytam Twoje posty, to nigdy mi się właśnie inna nie wydajesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja jestem .... Chaotyczna i impulsywna też ;);)
      Zależy który rejon ;);) ruszymy ;);)

      Usuń
    2. Skrajności ;)
      Chyba nie tylko mnie i ciebie dotyczą ;) u mnie maja ogromny rozrzut ;)

      Usuń
  3. Przyznam szczerze, że również nie rozpoznałam Cię na zdjęciach. Bardzo fajny, swobodny strój. Też się ciągle zastanawiam, czy wypada mi to założyć - w końcu matka dzieciom i tak dalej. Grunt to nie dać się zwariować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie , to w nas są bariery ... Czasem zupełnie niepotrzebne . Ja tak mam z kolorami , podobają mi sie , a czesto myśle , no chyba mi nie wypada ... Bez sensu ;)

      Usuń
  4. obiema rękami podpisuje się pod tym co napisałaś :)
    wszystko nam wypada w granicach rozsądku... ;)
    świetny na luzie zestaw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko oby to nie był nadrozsądek ;);)

      Usuń
  5. Mam ponad 40 a w ogóle nie czuję się dojrzała. Pewnie to ze mną coś nie tak... Najlepszy luzacki zestaw jaki u Ciebie widziałam. No i znowu błękit (będę dokuczliwa w tym temacie:D). Po bułki(a raczej chleb orkiszowy) zawsze biegam w takich niedojrzałych strojach, polecam. Chociaż w stronę francjieegancji też mnie ciągnie(ale nie do klasyki). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivka to Ty osiągnęłaś inny poziom ... Dla mnie masz sporo zdrowego dystansu do świata i tzw mody ;) i w konwenanse nie wpadasz :)
      Hahaha zlapałaś mnie , tym razem bo nie było takiej jak sobie wymyśliłam , a ta była najładniejsza na wieszaku i pasowała do starej torby ;);)

      Usuń
    2. Mam tak samo jak Sivka... Żadnej dojrzałości;)

      Usuń
    3. Edzia ale Ty w inny sposob - radosny i roztrzepany

      Usuń
    4. Ja to już w ogóle ;) Fiu bździu w głowie i na sobie :D!!!
      Ale... mam jeszcze czas na ... powagę ;)
      Super pozytywny post, Aniu :D

      Usuń
    5. Ruda Ty to najpierw 30 - tkę skończ ;);) a potem o powadze myśl ;);)

      Usuń
    6. Właśnie! Młoda niech się tu w starszych nie wtrynia;))
      Hehehe, wolałabym czasami być mniej roztrzepana;)

      Usuń
    7. Możesz byc , byle poczucia humoru nie stać ;)

      Usuń
    8. Tego się nie traci z wiekiem;)

      Usuń
  6. Kolejne swietne wykorzystani eplisowanej spodniczki! I w tym wydaniu tez mi sie podoba, mimo ze za style sportowym nie przepadam... ale z ta kiecka wybaczam wszystko!!!;);)
    Mi ciezko jest wyzwolic dziecko w sobie, jestem chyba z natury zbyt powazna.... Lubie sie smiac, mam poczucie humoru, ale szaje rzadko... Ciuchowo tez staram sie pilnowac, zeby nie przesadzic...choc zwykle nie zwracam uwage na konwenanse i mini u dojrzalych kobiet tez mi nie przeszkadza;)
    Pozdrawiam Aniu! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) z tą spódniczką wyszło z ... Zabawy ;);) cieszę sie więc ,ze sie podoba ;);)
      Ja tez mam o sobie opinie , ze jestem zbyt poważna ... Ale dziewczynki to rozbrajają i nie wierzę ,że Matylda nie daje ci powodów , to beztroskiego śmiechu :)

      Usuń
  7. Czyli należy wykorzystywać swój czas. Jeżeli dziewczyna jako dwudziesto-trzydziestolatka ubiera się zbyt dojrzale, to po 40 łapie się na tym, że to ostatnie chwile - i może wpaść w styl "dzidzi piernik" albo jeszcze gorzej. Ograniczenia, które nakłada wiek są trudne, zwłaszcza dla kogoś kto nie może pogodzić się z upływem czasu. A uważać trzeba, żeby nie stać się po prostu żałosnym ...

    Twój strój jest jak najbardziej właściwy:) i bardzo mi się podoba, choć na rower wybieram jednak spodnie. Ale u nas w okolicy rower to sport ekstremalny ... z uwagi na wzniesienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% racji . Choć styl młodzieżowy , dobrze wykorzystany obejmuje lat ... I znaleść te harmonię , marzenie ;);)
      Rower rowerowi nie równy ;) ten wakacyjny nie wyczynowy ;)

      Usuń
  8. Świetne zestawienie sportowego stylu z dziewczęcą spódnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;);) dziekuje :) to trochę z przyminięciem oka , a trochę dla
      Żartu. Ale tez mi sie podoba :)

      Usuń
  9. Mnie tam rozmowa o wieku ,o latach śmieszy,a jeszcze bardziej kobiety ,które nie chcą podawać swojego wieku ,to na prawdę dziwne,,Mogłabym nie podac ilorazu inteligencji,bojąc się ,że jest nie dość wysoki...ale wieku ?Mam 45 lat .I co ??? czyżby koniec świata?
    Dzisiejsze 40to latki,to nie to samo co 20 lat temu ,gdy były po prostu starymi babami :)) wszystko się zmieniło :)
    wystarczy rozejrzeć się po ulicy/bywają wyjątki :)
    Ale świetnie wykorzystałaś tę plisowaną spódnice,takiego zestawu bym się nie spodziewała :)) super
    Zdjęcia w ogóle rewelacja !!
    Oj ...kwitniesz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia , jako ktoś wyglada tak ja Ty w wieku 45 lat to może sie nim chwalić :) Bardziej chodziło mi o to , że strój może postarzyć albo odmłodzić , ośmieszyć albo zrobic efekt wow , dodać lat albo ich ująć ;)
      A wiesz , ze zdjecia zrobiła mi moja 6 - cioletnia córka ?! Coraz lepiej radzi sobie z lustrzanką ;) nieprawdaż ?!?!

      Usuń
    2. no nie żartuj,ma dziewczyna potencjał !!!
      zapomniałam dopisać,że masz extra Najkusie :))

      Usuń
    3. Najusie są na sportowej emeryturze ;);)

      Usuń
    4. biedne....to musi być dla nich straszne :)
      moje na przymusowym urlopie,ich paniusia chowa się przed nimi,nie wiedzą czemu :)

      Usuń
    5. Hahaha To te dopiero są biedne ;);) moje przynajmniej swoje przebiegły ;)
      Mimo ze kolano za cztery dni bedzie naprawiane mają już swoich następców ;)
      I biegaj biegaj za mnie tez :):)

      Usuń
  10. Kolejne świetne wcielenie spódnicy i rewelacyjne ujęcia na zdjęciach. Brawa dla córci!
    Jeśli chodzi o temat, to - temat rzeka.
    Jestem od wypowiadających się tutaj dziewczyn starsza i Te dziewczyny, które mnie odwiedzają na blogu, wiedzą, że lubię kolory, lubię czasem inaczej... W pracy oczywiście żadnych dekoltów czy za krótkich spódnic... Jednak mimo wieku nie widzę jeszcze siebie w nobliwych garsonkach czy sukienkach. Myślę, że to dobrze...
    Pozdrawiam Cię Aniu ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O całe szczęście !!!!
      Jesteście moje drogie pionierkami dobrze wyglądających kobiet :):) jakkolwiek to nie zabrzmiało ! Myśle ze szczególnie w Pl bardziej widać wiek , ale dodatyczy to tez pewnej mentalności .... Daleko nie szukając - moja mama i jej przyjaciółka . Moja mama wpisuje sie w stereotyp niestety , jej przyjaciółka , nota Bene starsza - wyglada młodziej , lepiej i nikt jej nie daje wiecej niż 50 lat ;)

      Usuń
  11. Normalnie cie nie poznalam szalona kobietko :) fajnie ci tak na sportowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś chodziłam tylko na sportowo ;)

      Usuń
  12. podobają mi się te pomarańczowe buty

    ________________
    a u mnie?
    nowy fashion na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie to taki prawdziwy summer look, może na wakacjach bym w to wskoczyła :) Jeszcze jakby zamiast kolorów był czarny to juz wogle byloby miodzio :) Obiektywnie perfekcyjnie !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ania.. Ty wiesz co ja myślę o tym "ubieraniu się stosownie do wieku":D
    Co prawda mini spódniczki z falbankami już nie założę, bo się w niej żle czuję, ale oprócz tego pełen luz! I mam gdzieś co kto o mnie myśli:D
    A Ty tutaj, to normalnie wymiatasz!!!! To mi się podoba! Nie przekombinowałaś, a dałaś czadu na sportowo!
    Troszeczkę jakbyś z tenisa się zerwała i pędem pruła po te bułki:D
    Hihihi:D A poważnie, to naprawdę ekstra wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana , Ty właśnie reprezentujesz to o czym pisze , że nie ma sensu trzymać sie konwenansow i postarzać strojem :):)

      Kiedyś grałam w hokeja na trawie , tez sie w takich spodniczkach grało ;)

      Usuń
    2. Właśnie!:D
      Takie kiecuszki kojarzą mi sie z latami 20-stymi! A to bardzo lubię:D

      Usuń
    3. No wiesz .... Lata 20-ste , wtedy jeszcze nie grałam :):) hahajah

      Usuń
    4. Hahaha:D Ale może prababcia grywała?:D

      Usuń
  15. Oj bruździsz sobie z tym narzekaniem na wiek ;-). My też dobijamy do 40 i za stokrotkę nie zrezygnuję z kolorowych shirtów czy też alladynek skoro się w nich dobrze czujemy. W pracy-ok dress code;ale poza nią-hulaj dusza ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na konwenanse na konwenanse nie na wiek ;);)

      Usuń
  16. Życzę takie młodego ducha przez całe życie:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też powoli łapię się na tym, że " ojej nie wypada mi zakładać bluzki z odkrytym brzuchem ", ale co tam. Mamy tyle lat na ile się czujemy ;) Fajnie wyglądasz w tej sportowej odsłonie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metryka mniej mnie gniecie , bardziej własna mentalnosc ;) mówiąca .. Nie to zbyt młodzieżowe ...

      Usuń
  18. Jestem zachwycona tym strojem na rower. Po prostu super!

    Metryka metryką itd. ale są pewne stroje, które dodają kobiecie, szczególnie dojrzałej, klasy, elegancji, urody, czegoś takiego fajnego. I za to kocham wiek dojrzały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) twoje oceny wysoko cenie :)
      Tak , co do dojrzałości masz racje , ja tez uwielbiam ! Ale na sobie właśnie bunt młodzieńczy przerabiam i chętniej na sportowo sie ubieram ;);)

      Usuń
  19. Gdzie ta starość ja się pytam ? :)
    Bo nie widziałam w żadnym poście :P
    Strój super, taka bluzka, buty, jeansy i fruuu na uczelnię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minka! Buzka zainspirowałaś mnie - bluzka , jeansy , adidaski i pomarańczowy szal, który za mną od dawna chodzi .... No może nie na uczelnie , ale do szkoły językowej ;)

      Usuń
  20. piękna stylizacja :) Ja tu widzę piękną, młodą, energiczną kobietę, a nie jakąś starość! :)

    http://suzzue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) dzięki :):) i Ty tez tu jestes ;);)
      Przepraszam , skojarzyło mi sie z Roszpunką ;)

      Usuń
  21. świetnie, podoba mi się spódnica ;-)
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Czapkę zamieniłabym na jakąś bransoletkę w tym samym kolorze, ale reszta super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja , nie każdy lubi czapki z daszkiem , ale one są bardziej przydatne od branzoletek jak pedałuje się w żarze lejącym sie z nieba ;);) na co dzień nie chodzę ;)

      Usuń
  23. No dziewczyno- rewelacja! Ja jestem prawie w połowie 40 a 50, a w głowie ciągle jakby 20 :-)
    Czasy się zmieniają i granica "dojrzałego wieku" mocno się przesunęła. Pamiętam jak byłam nastolatką i za mąż wychodziła moja sąsiadka, która wtedy miała 26 lat. " Boże" pomyślałam " ma szczęście", bo dla mnie była już " starą panną" hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I całe szczęście , ze sie zmienia ;) jest nadzieja ;);)
      A tak szczerze masz racje , dzisiejsze 40 - w większości to piękne zadbane , szczupłe kobiety .

      Usuń
  24. Prawie Cię nie poznałam.
    Ale jak dla mnie świetnie. Tak jak piszesz, obecnie 40-latki wyglądają bardzo dobrze (choć są wyjątki ;) Są zadbane i wizualnie młodsze, niż wskazuje na to metryka. Nie ma co się zamykać w schematach, że coś nie pasuje, nie wypada w danym wieku. Choć też trzeba być krytycznym wobec siebie, ale tylko odrobinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądre słowa , słowo klucz to samokrytyka . Ale tez wazne by te schematy przełamywac , ja są ku temu warunki . Byle granicy śmieszności nie przekroczyć :)

      Usuń
  25. śliczna stylizacja, wyglądasz wspaniale !
    obs za obs ? :)
    labeauteofblondes.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale post, to tez trochę o mnie ;)
    No ba! Jestem młodą...mamą, czasem też musze mieć spontan, bo mam 3 latkę i też musze wiedzieć, jakie teraz slogany młodzież używa, bo mam też 12 latkę w domu )
    Wyglądasz genialnie Anka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę tak ;);) ale miało byc mniej o metryce , a bardziej o tym co wypada co nie ;) Ty jestes wyjątkowo piękną kobietą , masz swoj styl , co widać w każdej propozycji , lubisz tez podkreślać kobiecość - dekoltem , odsłonietym ramieniem ... I znalazł sie ktoś to napisał , kto Ci to wyrzucił , jako wstyd że jest to niestosowne.... I o tym Tez ten post - że wiele konwenansow trwa , czasem jest w nas , a czasem nasza odwaga i tak bedze skrytykowana. Jezeli juz czystego piękna nie można pokazywać , jak w twoim przypadku , to co można. ??!!

      Usuń
  27. no zaskoczlas nie Kochana! Wole Cie w takiej wersji niz jakas kiecka do polowy lydki badz sukienka wynaleziona w szafie :D jestem ppzytywnie zaskoczona i az mi sie buzia smieje do minitora :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta spódnica tez wynaleziona w szafie ;););) i masz racje , w ciągu jednego lata runęła fasada statecznosci ;);) jeszcze nie muszę nobliwie , nieprawdaz ??!!

      Usuń
  28. Super Wyglądasz!! To nie czas na starość! starość rodzi się w naszych głowach, same się postarzamy, czujemy się winne bo widzimy obok siebie kobiety które są w naszym wieku i wyglądają poważnie i nobliwie . Przyglądają się nam, krytykują bo my kochamy modę, kolory,buty na obcasach, farbę na włosach! Fee to nie przystoi kobiecie w tym wieku, powinna matkować i babciować wszystkim łącznie z mężem, o sobie nie myśleć, a przecież szczęśliwa matka to szczęśliwe dzieci! zadbana żona to szczęśliwy mąż ;) taka powinna być kolejność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu doskonale ujęłaś róbcie chciałam wyrazić ! Nie zaglądam w metrykę , ale jestem przeciw mentalnemu starzeniu i temu zbabcinieniu

      Usuń
  29. Dokładnie tak!!!! pielęgnujmy nasze wewnętrzne dziecko!!!!! :)
    Genialnie wyglądasz!!! :)promiennie ,radośnie a przede wszystkim młodo!!!;)
    Jak się czujemy na tyle wyglądamy!!!
    _________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyglądasz jak 16 :) pięknie kolorowo świeżo tak ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha chyba przeszarżowałaś :) z tymi 16 ;)

      Usuń
  31. Wyglądasz świetnie, bluza mi się mega podoba!

    OdpowiedzUsuń
  32. Boże! Bomba, rewelacja! Jeszcze tu wróce by poczytać i naspokojnie, tylko wpadlam powiedzieć, że bardzo ciesze się na twego maila i już dumam nad datą, jutro postaram się sprecyzowac,wow! chyba sie spotkamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) wracaj wracaj :):)
      Lubie kiedy zaglądasz :)

      Usuń
  33. Świetna spódniczka!!

    www.gajanaslife.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu, świetna luźna stylizacja, a co do Twoich przemyśleń....powiem krótko, za dużo myślisz, wszystko z tego co opisałaś jeszcze przed Tobą, ale za bardzo dłuuuuuggggi czas, daj sobie szanse cieszenia się z życia, nie przejmuj się tym co wypada a co nie, tylko chyba my Polki za bardzo się tym przejmujemy, a życie ucieka. Nie mówię, żeby przesadzać, o przesada w żadnym kierunku nie jest wskazana, jak ktoś za młody ubiera się zbyt poważnie to też dostanie miano - :Stara malutka", nie o to chodzi w życiu. Ja mam 51 lat, i uważam, że nic się w moim życiu nie skończyło....ubieram się tak jak chcę, dla siebie, a nie dla ludzi....oni i tak zawsze mogą nas krytycznie ocenić, trzeba żyć dla siebie i nauczyć się siebie kochać. Wiem nie jest to łatwe, może nawet najtrudniejsze zadanie dla kobiet, najpierw kochamy dzieci, potem męża, rodziców, rodzeństwo, a my jesteśmy gdzieś tam na końcu. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo za taki komentarz . Długi i treściwy . Ja ... Uczę sie korzystać z życia , jakgdyby od nowa . Może poprzez prace , może poprzez zycie które zmusiło do szybkiego dorastania , ale zawsze byłam zbyt poważna , dojrzała , trudno było mi dogadać sie z rówieśnikami , bo nie biegałam za piłka , nie specjalnie kręcilo mnie łamanie zakazów . I teraz tez szybciej i bliżej mi do dojrzałych kobiet ... Ale coś we mnie sie zmienia i krzyczy , ze jeszcze nie czas na ... Garsonki ;) ze to czas ... Aby zaszaleć , choć odrobine ;);)

      Usuń
  35. Moi Synowie dawno dorośli, a ja ubieram spódniczki powyżej kolana, rozpuszczam włosy, zakładam biżuterię i dobrze się w tym czuję, nie dbam o to, że komuś może sie nie podobać. Nie przesadzam, ale do mysiej dziury też nie wejdę!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. równowaga to jest klucz, gorzej jak mentalnie nie osiągamy wieku metrykalnego, albo jak łapię czasem siebie, przedwcześnie dojrzewamy

      Usuń
  36. Oj tam oj tam , wiek mamy w głowie .Ciało niestety , też jest jego przedstawicielem .Ale tak nie koniecznie i nie do końca uczciwie czasami a nawet często.Znam 30-sto latki ,które mentalnością i wyglądem dobiegają pięćdziesiątki a znam czerdzieści plus kobietki które i w głowie i na sobie noszą zdecydowanie 30 ! I jest super ! Ale masz rację jest cienka granica przed śmiesznościa a nie masz racji choćby z tymi odkrytymi ramionami po 40-stce ? A czemu nie ? Żadna reguła nie jest sztywna i przypisana z góry wszystkim .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja absolutnie nie mam nic przeciwko tym dekoltom , odniosłam sie do złośliwego komentarza pewnego anonima .... Do dziewczyny o takim ciele , ze nawet Demi Moor by jej zazdrościłaby ;);)

      Usuń
  37. Nie, nie czas na starość kochana...ślicznie wyglądasz, podoba mi się ta spódniczka również w tej, sportowej wersji...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  38. no wiesz Aniu dzidzia piernik to może nie, bo to wygląda nieco śmiesznie a nikt śmiesznym być nie chce, chociaż... ale luz, swoboda i odrobina szaleństwa przyda się każdemu, życie jest zbyt krótkie aby tracić tak wazną energię na zbędne ograniczenia
    wyglądasz świetnie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dwojga złego juz lepiej mała stareńka niż dzidzią- piernik , jedna smutna druga żałosna
      Mam więc nadzieje ze wasz ciepły odbiór tego sportowego luzu jest dowodem ze jeszcze w te druga kategorie sie nie zalapałam :)

      Usuń
  39. Masz rację, nie czas na starość. Ja też dobijam do 40, ale póki co nie zamierzam ulegać jej presji. Póki co nie czuję, że mam, aż tyle lat. Czasami jak rozmawiam z mama to trudno nam uwierzyć, że mamy tyle lat ile mamy. Chociaż czasami zdarza mi się pomyśleć, że czegoś już nie wypada w moim wieku, ale wtedy mąż wybija mi to z głowy, zazwyczaj skutecznie :) I podobnie jak Ty, jako młoda dziewczyna zachowywałam się i ubierałam dużo bardziej poważnie niż teraz.
    A Ty świetnie wyglądasz w tym stroju i bardzo podoba mi się Twoja bluzeczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzieki :)
      Stereotypy żyją w nas , i my musimy z nimi walczyć . Także te dotyczące wieku :)

      Usuń
  40. świetna stylizacja, uwielbiam połączenie nutki elegancji ze stylem sportowym !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieje ze z nadmiarem sportowego stylu nie przesadziłam

      Usuń
  41. Czy ja tu nie napisałam komentarza? Widziałam ten post wielokrotnie i nie ma mojego komentarza... A tak mi się podobasz na tych zdjęciach. Nogi, nogi biegające, jeżdżące na rowerze... Osobiście uważam, że po pracy powinnaś częściej tak chodzić ubrana. No, przy wyższych temperaturach niż w styczniu. Wypełnia mnie dzika zazdrość, o nogi, spódnicę (którą wciąż uważam za super), buty, czapkę i bluzkę. O rower nie do końca, wolałabym model bardziej miejski, choć pewnie Twój to dobra sztuka, nie to co mój komunijny prezent obecnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia robione u szwagra w Hiszpani to i rower szwagra , Moj kupiony z pierwszej wypłaty po stażu stoi na wsi .... Da sie jeździć , byle nie daleko ;);)

      Usuń
    2. Napisz do szwagra, że przyjadę z Mateuszem na wakacje.

      Usuń
  42. A gdzie tam starość, stare to będziemy koło 80 tki (to jest stare ciałem bo duchem jeszcze młode).
    ładne zdjęcia, pozdrawiam.
    http://kielcemoje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń