poniedziałek, 13 października 2014

Trashmeni




Pomimo tego, że Luksemburg leży w środku Europy i jest stolicą, ze swoimi 200 tysiącami mieszkańców jest przysłowiową dziurą zabitą dechami. W całym państwie liczba ludności to około 500 tys. , mniej nawet niż w samym Krakowie , który liczy coś ponad 750 tys. Ciekawostką jest też to ,że aż 200tys codziennie przyjeżdża do Ville do pracy, to tzw  frontalierzy, pracujący w Lux ,zamieszkujący Francję , Belgię i Niemcy chcący zarabiać więcej i żyć taniej spędzając jednocześnie około 2-3h dziennie na dojeździe do pracy.
Efekt ten jest widoczny na drogach w postaci korków w godzinach szczytu i ...tym, że na weekendy miasto pustoszeje.....
Więc Ci co przeprowadzili się tutaj z wielkich miast -Paryża, Londynu, Frankfurtu czy Warszawy narzekają ,że w tej wsi nic się nie dzieje......Ze to miasto emerytów i rodzin z dziećmi ....
może ,ale jako rodzina z dziećmi i to jeszcze małymi sobie tę prowincjonalność chwalimy i my akurat widzimy ,że dzieje się  sporo ...chociażby w postaci happeningów.
I my bardzo je lubimy :)







Ten zatytułowany jest" Traschmen "

nie doczytywałam jaka idea przyświecała autorom, Ja mam własną







Mąż - właściwie co to ma znaczyć
Anna_ jak to ?! czeka nas inwazja śmieci ,jeżeli nadal będziemy tyle ich produkować
Mąż - to znaczy że zacznie tam się nowa forma życia
Anna - może i życia, ale na pewno my w nich zatoniemy
             i to to właśnie ma znaczyć
Mąż aha
                      a coś Ty taka wrażliwa ekologicznie
Anna- zawsze byłam, jedynie nie chciało mi się biegać po osiedlu z plastikami do przepełnionych kubłów

Tak selekcja i recycling musi być przyjazny , w Luksemburgu jest




wystąpili
w tle pomnik Wielkiej Księżnej Charlotty
Traschmeni :)
moje córki

oraz sukienka Promod
        kozaki Prima Moda
       torebka Mexx



76 komentarzy:

  1. Świetna ekipa oryginałów! Bardzo podoba mi się Twoja sukienka w ten kwiecisty print. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ich lubię :)

      oj naszukałam się granatu w kwiaty....tym bardziej cieszę się z tej sukienki

      Usuń
  2. Wpasowałaś się w temat tą sukienką...są kwiaty - jest ekologia!
    Dobrze jednak by było, abyś kupiła ją w lumpeksie, hehehe...były recykling;))

    Mnie by się podobało w Twoim mieście - nie lubię molochów..Odzwyczaiłam się. Mieszkam teraz na wsi. Za oknem spokój, cisza...Dzieciaki ganiają po drzewach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na to nie wpadłam ;);) raczej pierwszy raz wyprowadzałam ją na spacer ;)
      Ja
      Lubie te małomiasteczkowosc ;)

      Usuń
  3. Całe lato szukałam dla Ciebie kiecki albo choćby bluzki w kwiaty i ...NIC!!! Tak chyba jest jak się czegoś naprawdę szuka i na czymś nam zależy. Zatem wiedz że pamiętałam;) Sukienka i tego typu kozaki to jak dla mnie idealny jesienny look w razie chłodu + płaszczyk albo ramoneska i nadal można śmigać. Fajne fotki, zawsze coś wynajdziesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) wiem :) sama długo sie rozglądalam ;) a tu sama wpadła , przeceniona o 70 % , w moim rozmiarze i z wykorzystaniem bonu wyszła ... 8 euro ... Za tyle to ja tutaj kupuje skarpetki ;) I to te tansze :)
      Ja Uwielbiam kozaki do letnich sukienek :)

      Usuń
  4. Niesamowity ten happening!
    A Twoja sukienka faktycznie urocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna stylizacja Aniu! Podoba mi się i sukienka i te kozaki. Bardzo lubię Twoje posty, bo pokazujesz ciekawe rzeczy, o których nie miałabym pojęcia gdyby nie Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Sliczna ! Ale jeszcze bardziej mi miło jak ktoś czyta moje posty i poszerza horyzonty poznania . Ja tez u innych lubie coś wiecej niż opis sukienki ;) nawet jak wogole nie trafia moje dotychczasowe zainteresowania

      Usuń
  6. Ale by mi się ta sukienusia do martensików przydała ;) super jest i faktycznie wpasowała się w tło kolorowych ludków ;) ja też lubię spokój, mieszkam na obrzeżach Dublina i za nic nie chciałabym w centrum :))) chociaż bywać tam lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak 15 lat temu to tez bym pomyślała do glanow , ale teraz zdecydowanie kozaki ;)

      Usuń
  7. Happening robi wrażenie. Na moim osiedlu stoją 2 śmietniki, w 1 jest segregacja śmieci, odpowiednie kubły, w 2 - nie. A potem przyjeżdża śmieciara i zabiera wszystko... Szkoda słów...
    Aniu sukienka jest cudna i pięknie Ci w niej. Oj te niebieskości!!! A dziewczynki jak zwykle urocze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie . Ja to tak pamietam :)
      W Niebieskościach sama siebie nie widziałam , a tu Chyłkiem przedarły sie do mojej szafy ;)

      Usuń
  8. Ja tez lubie takie lokalne dzianie sie;) Zwlaszcza jak dzieje sie w konkretnym celu.
    A szkienki stczerze zazdroszcze - lubie kwiaty na konkretnym, ciemnym tle! Do kozaczkow jest stylowo!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) to poziom dziania sie który lubie , wg mnie dzięki temu miasto nie jest banalne .
      Tak , twoja koszula granatowa w kwiaty była to spora inspiracją , od tego czasu szukałam czegoś w ten deseń. Nawet Piantofelek sie zaangażowała ;);)

      Usuń
  9. To sie dzieje w tej Twojej dziurze;)
    Sukienka urocza! Chętnie bym zrobiła na nią miejsce w szafie;) fajnie wyglada z tymi Kozakami. Lubie takie połączenia, choć sama trochę sie ich boje;)
    P.s. Dodałam u siebie ikonę obserwowania. Początku wydało mi sie to bez sensu, ale sama widze, ze spamietac swoje ulubione adresy blogów jest po prostu trudne. Dlatego innym ułatwiał tez bycie na bieżąco co u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie i te moja dziurę i takie w niej dzianie się ;)
      A sukienka niewiele miejsca potrzebuje ;)
      Ps. Biegnę sie dopisać do obserwatorów

      Usuń
  10. W pierwszej chwili myślałam, że to żywe " człowieki" :-)) Bardzo efektownie i jeśli chodzi o happening i Twój zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  11. Poruszasz bardzo ważny temat Aniu. Ostatnio też o tym myślałam, segregując śmieci. I doszłam do wniosku, że my jako rodzina produkujemy ich bardzo dużo, Twoje zdjęcia odzwierciedlają ten stan. Czyżby przyszła nowa era kataklizmu.
    A co do stylizacji to u Ciebie piękna jesień a Ty taka letnia i kolorowa. Sukienka śliczna , wyglądasz w niej jak nastolatka. Dziewczyny też Ci urosły i stają się coraz piękniejsze. Ojjj będziesz miała buszowanie w swojej szafie niedługo i co najlepsze rzeczy nie będziesz mogła znależć. Znam to z autopsji. Buziaki i miłego dzionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym wzglendem byłam zawsze ekoterrorystka ;) sądziłam drzewka na wysypisakach śmieci , oczyszczałam dna jeziora w akcjach oczyszczenia swiata , i zawsze marzyłam o rzetelnym i powszechnym segregowaniu śmieci ;)
      Panny juz rezerwują spadek po mnie , jak wyrośnę to której oddam różowa plisowaną spódnice , szpilki itp ..

      Usuń
  12. Śliczne masz córki:))a i Twoja sukienka bardzo mi sie podoba:)))śmieci produkujemy dużo na szczęście teraz można segregować i ma je kto odbierać,co na wsiach jeszcze niedawno było bardzo kłopotliwe:))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak . Na wsi wszysko do pieca , albo w las ... Koszmar . Cieszę sie ogromnie ze to sie zmienia :)

      Usuń
  13. U nas jest segregacja:) A te postacie wyglądają prawie jak rzeżby Abakanowicz :) A mój recykling to głównie wlaśnie sh:) Pięknie Aniu w tej sukience choć klimat kompletnie nie mój. I tak ciepło u Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze . Jestem za !
      Dzięki , tak ciagle bardzo letnio ...

      Usuń
  14. Ja segreguję śmieci bardzo aktywnie, ale tak się zastanawiam, jak to wygląda dalej, skoro wszystko gdzieś tam się miesza ze śmieciami ludzi, którzy nie podpisali się za segregacją. No, ale przynajmniej wiem, że mój papier, plastik i szkło mogą się jeszcze przydać. W ogóle po co nam tyle tych woreczków plastikowych??? Co za mania pakowania w sklepach byle pierdółki w woreczek plastikowy. I kolejny, i kolejny, i kolejny.... A co do Traschmenów, to byłam pewna, że będzie o relacji i z koncertu kapeli metalowej :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Cie zaskoczyłam ;););)
      Jak ktoś mi mówił , ze po co segregowac skoro inni nie segrgują , to zawsze miałam odpowiedz ,ze patrz na siebie . Zacznij , bądź pierwszy . Może Twoj sąsiad myśl jak Ty ;) tak , właściwie to do Ciebie pasuje :)

      Usuń
  15. Takie inicjatywy są bardzo ważne, super, że się zwraca uwagę na to, co zazwyczaj pomijamy w codziennej bieganinie. Bardzo podobasz mi się w tym połączeniu kwiecistej sukienki z botkami :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazne . Nie wiem czy skuteczne , ale przynajmniej urozmaicaja krajobraz :)
      Dziekuje za wizytę

      Usuń
  16. Tez lubie takie akcje, a twoje szkraby przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tymi śmieciami to fajna sprawa. Dobrze że pokazują takie rzeczy wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy ile dziennie produkujemy śmieci!
    A co do wyglądu:)
    Wyglądasz świetnie ta sukienka i kozaczki no no !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nowe formy życia są ...nieco...przerażające :)

      Usuń
  18. Bardzo lubię takie połączenie - sukienka letnia i kozaki ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Sukienka jest super, pięknie uszyta :)
    U mnie w mieście to ciężko o to, żeby regularnie dostawiali kubły na bioodpady, w związku z czym kiedy ide z bio często musze je wrzucac do innych kontenerów....
    Nawet jak człowiek chce sam cos od siebie, to inne czynniki mu utrudniają.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt ;) niezaprzeczalny .
      Jak napisałam , musi byc user friedly

      Usuń
  20. Genialne kozaki!!! :)
    Pozdrawiam Anuś :)
    ________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowite miejsce!! Wspaniałę zdjęcia, jak zawsze przenosisz nas w niezwykły świat Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj śmieci,śmieci....
    szału dostaję jak widzę dzikie wysypiska śmieci na łonie natury .Nie wyobrażam sobie wypić wodę ,a butelkę wyrzucić w krzaki,albo nawet papierka po cukierku.
    Dobra akcja!
    świetnie wyglądasz,wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie :) moje panny też nie. i zawsze są w szoku w Pl...czemu nie sprząta się po swoim psie albo śmieci wyrzuca byle gdzie.....
      :) wiadomo :)

      Usuń
  23. Oj, chętnie bym pomieszkała w Twoim mieście :) Sukienka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawe te happeningi i pouczające, a ty masz piekną sukienke, łypie z zazdrością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PoucZajace jak sie ma odrobine wyobraźni :)

      Usuń
  25. Aniu superancko wygladasz.
    A wiesz jak lubie kozaki do lekkich sukienek lub spodniczek :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne zdjecia, sliczna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna akcja!!! W Będzinie stał kiedyś smok (czy dinozaur???) zrobiony z plastikowych butelek i innych jeszcze tzw. śmieci. Był wielce oryginalny!!! Musze poszperać w starych zdjęciach, bo zdaje mi się, że go obfotografowałam.
    P.S. Aniu, Twoja sukienka jest przepiękna!!! Uwielbiam Promod, maja tam naprawdę ładne rzeczy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukuj , pokaz :) musiał byc komiczny ;)
      Tez lubie Promod :)

      Usuń
  28. Świetna akcja.
    A zestaw zwiewnej ( tak wygląda) sukienki z kozakami, idealny:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tymi butami - idealne połączenie. Uwielbiam takie zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez i tej ciepłej jesieni chętnie po nie sięgam :)

      Usuń
  30. jestem zachwycona sukienką, jest przepiękna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa interpretacji akcji śmieciowej:) Pozytywne zdjęcia i bardzo fajna sukienka:)

    Pozdrawiam Mariola
    www.blog.be-fashion.me

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a nie ?! Toż to przypominało inwazję ;)
      Dzięki :)

      Usuń
  32. Sukienka i kozaki...super/// widzę, że jest wesoło i radośnie, i kolorowo...dzieje się, dzieje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na szczęście ciagle bardzo jesiennie :)
      To fajne miasto :)

      Usuń