poniedziałek, 8 grudnia 2014

Powrót Potwornej Spódnicy



Zima za pasem, a ja wyciągam letnie kiecki i kombinuję ,jak nie dać się jeszcze zimie. Pogoda jak każdy widzi dość sprzyjająca. I choć codziennie odpowiadam na pytanie kiedy spadnie śnieg, to nie mam na nie odpowiedzi. W Lux czasem nie spada w ogóle. Sanki i narty będą musiały poczekać do ferii, oby :) bo może coś nas natchnie, żeby tej zimy jednak poszukać gdzieś w górach....





Póki co "potworna " spódnica raz jeszcze ....bo można i tak, nieprawdaż ?

Sweter ,mało fotogeniczny, więc opowiem- niby futrzak, z krótkim włosiem, metalicznie połyskujący jakby drucianym klimatem, z cekinami ,których uffff, prawie nie widać, trzeba dotknąć albo się przyjrzeć . Ciepły :)






wystąpili
potworna spódnica Tu -inne jej oblicza
Sweter- Vero Moda
Kozaki -Tamaris
Torebka - Bocage
i czego nie widać płaszcz :)


70 komentarzy:

  1. fajny ten sweter, mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Plisowana spódnica- to jest to!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta "potworna" spódnica to istny kameleon:)! Uwielbiam takie ciuchy, które pasują właściwie do wszystkiego:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i prosze , mam juz tytuł kolejnego postu z tą spodnicą :)

      Usuń
  4. Ta spódniczka mnie zaintrygowała... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie że można a nawet trzeba. Spodnica kapitalnie wpisuje się w klimat zimowo-jesienny dzięki swetrowej górze. Bardzo to mi się podoba i zaczynam żałować że nie mam pliski. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ,ze nie pliska letnia fajnie bedzie wygladac :)

      Usuń
  6. Spodniczka wraca za kazdym razem z ta sama moca;) Z nibyfutrzakowym swetrem udaje taka zroche jesienno-zimowa;) Ta Twoja spodniczka to prawdziwy kameleon...;);)Takie polaczenie bardzo do mnie przemawia!
    Pozdrawiam Aniu!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie czego żałuje, ze nie mozna jej nosic na kryjące rajstopy ;)

      Usuń
    2. No właśnie - szkoda! Widziałabym ją do kryjących. I czarnej góry, trochę lżejszej.
      Sweter fajny!

      Usuń
    3. Nie czarne rajtki do białej spódnicy u mnie nie przejdzie ;) poza tym ze prześwituje .
      A z czarnym swetrem wyczułaś mnie - szukałam takiego a la sieć rybaka , ale pozna jesień nie daje wyboru :)

      Usuń
  7. Ja osobiście źle się czuję w tego typu spódniczkach, ale Ty wyglądasz w niej świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale cie rozumiem, w moje szafie musial poleżeć 18 lat, zeby wreszcie "dobrzev" sie na mnie poczuć :)

      Usuń
  8. To niesamowite ale potworna spódnica pasuje prawie do wszystkiego! Bardzo podoba mi się połączenie zwiewnego dołu i wełnianej góry. Super!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak lubie, w zanadrzu mam jeszcze powtorke do ...rozowej plisowanej spodnicy :)

      Usuń
  9. Genialne stylizacja:) Swietna spodnica:)

    OdpowiedzUsuń
  10. spódnica wcale nie jest potworna !!!! ;P
    ja już to chyba kiedyś mówiłam, tak mi się zdaje!
    a i futrzak - futrzak też fajny bardzo, na moje marowe oko, to niczego mu nie brakuje ;)
    P.S. u nas też śniegu nie ma, ociepliło się, ale takiego ładnego słońca jak u Ciebie to nie ma - mgła jest taka, że widzisz tylko to co masz przed nosem. i tak od trzech dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest, nie jest...ale w potworach miala debiut, na tyle udany, ze jako jedyna weszła do kanonu moich propozycji ;);)
      Mgla....uwielbiam :)

      Usuń
  11. Chcę taka potworną spódnicę w mej szafie. Zadbam o nią, założę i zimą i latem.Wypiorę w proszku pięknie pachnącym i powieszę tu obok równie urodziwej plisowanki w kratę:) I już nie będzie potworem....będzie gwiazdą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to takie brzydkie kaczątko ;);)
      Wyrósl z niej piękny łabądź :):)

      Usuń
  12. Ciekawe rozwiązanie ze swetrerm /też dzisiaj zakupiłam sweter ciepły ale nie bardzo gruby/. Taka cieplejsza wersja. U mnie już całkiem zimno, trzeba ubierać się ciepło, na szczęście śniegu jeszcze nie ma. Ostatnio coraz częściej korzystam z dobrodziejstwa spodni. Pozdrawiam Aniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja , czego mysle na blogu az tak nie widac chodze w spodniach :) częściej....niż by sie wydawało ....
      I wiadomo jak blizej zera to juz obowiazkowo

      Usuń
  13. wcale, nie taka potworna ta spódnica. kojarzy mi się z latem, tenisówkami i kortem tenisowym. także, nic tylko brać rakietę i grać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. dlaczego tak brzydko nazywasz moja ulubiona plisowankę, chcesz dostać?! tez jestem taka przekorna i zima letnie kiecki wyciągam z upodobaniem/. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) z przekory :):) bo z 4 potworów ktore pokazałam na blogu ta wraca po raz kolejny :):)

      Usuń
  15. No tak, Vero Moda! Sweter jest boski!!! Lubię takie druciane:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jak mieszkalam w Pl, nigdy do Vero Mody nie zglądałam, kojarzyła mi sie z drogą bylejakością....teraz co rusz coś ciekawego znajduje. Kupujac ten sweter ,pomyslalam o Tobie :) ze kolor i drucianosc by sie Ci podobala :)

      Usuń
  16. Nieźle rozegrałaś tą stylizację :) Ah, jak ja bym chciała takie butki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) nie ma
      W niej nic nadzwyczajnego ;) ale
      Mi sie podoba :)

      Usuń
  17. Bardzo mi się podoba:)))ta spódnica jest super i ślicznie wygląda z tym sweterkiem:))))u nas już zimno i szaro:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyciągaj kochana, wyciągaj, ja też robię wszystko, by tą zimę odwołać w nieskończoność :P
    swoją drogą świetna jets, te pliski dodają jej niesamowitego efektu :)
    A jeśli chodzi o moją, to też właśnie wyobaziłam ją sobie z ramonką i workerami :)
    Pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ,ze są takie multipotencjalne :)

      Usuń
  19. Ja lubie takie polaczenie letních spodnic že swetrami. Wyszlo Fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu, ta wersja wykorzystania spódniczki podoba mi się chyba najbardziej!!! Elegancki luz ;).
    P.S. Ja mam cichą nadzieję, że ta zima będzie podobna do poprzedniej!!! Ciepło, sucho, bezśnieżnie (prawie) ;)!!! Bo inaczej to przyjdzie mi spędzić ją w domu (lub na balkonie)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda , no co Ty ?! Śnieg jest fajny - można robić bałwana ... Jedzic na sankach ... Chce śniegu ... Na tydzień :)

      Usuń
  21. Grubsze swetry z cienkimi, zwiewnym spódniczkami to jedna z moich ulubionych kombinacji. Pokazywałam taki zestaw tylko z midi plisowanką . Opadające ramię delikatnie podkręca całość. Niby nic, a jednak :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam , pamietam ... Tez z moja rozowa nosiłam zainspirowaną Tobą :)

      Usuń
  22. Jak widać "potworna" spódniczka jest megauniwersalna! Nie dość, że plisy to jeszcze biały kolor. Nie ma innej możliwości, żeby nie pasowała prawie do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest :) jest :) chyba powinnam sie cieszyć z mody na Plisy :)

      Usuń
  23. Gdzież to taka piękna pogoda w grudniu?! :)
    Sweter fajny, na Śląsku za zimno na spódnica - przynajmniej dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Ano raz jest raz nie ma :) słońca :) ale na szczęście mrozów tez nie ma . Albo prawie wcale nie ma /)

      Usuń
  24. Wspaniały sweterek! Pięknie zdjęcia wyszły!!!

    Całuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaka potworna, ładna, normalna ;)) sweterek musi być milutki, lubię takie kolory i cekiny bardzo !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo miała potworny debiut :)
      jest
      kolor rewelka
      cekiny nie lubię, ale nie widać :)

      Usuń
  26. Chciałaś ją wyrzucić, a zobacz, ile ma zastosowań :)
    U Was naprawdę jeszcze trawa taka zielona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to .
      Kwitnące w styczniu czy lutym stokrotki nikogo nie dziwią ;) a bywa ze i żonkile rozkwitaja .... Choć śnieg tez sie zdąża.... Ale mrozy raczej nie :)

      Usuń
  27. Nie taka znowu jak widać potworna ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie w niej wyglądasz :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  29. Dlaczego potworna? Zobacz ile daje możliwości! Dzisiejszy look super! Podoba mi się połączenie delikatnej spódnicy z cieplutkim sweterkiem.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historycznie potworna , za sprawą debiutu na blogu w cyklu moich staroci :)
      Mnie tez sie podoba :)

      Usuń
  30. U mnie już był śnieg, ale jeden dzień:( Ociepliło się i kiszka...ciapa:/
    A "potworna" kieca jak widać pasuje do wszystkiego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg - to marzenie moich dzieci ;);) moim niekoniecznie , lubie te bezśnieżne zimy

      Usuń
  31. No...połączyć tą potworną kiecę ze szpileczkami i jakąś wzorzystą bluzeczką...i mamy potwornie piękną stylizację na wiosnę ;-).





















    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlinkowane inne wcielenia - ze szpilkami niejednymi , wzorzystymi bluzkami , koszulami i spotową bluzą ... Do wyboru do koloru ;)

      Usuń