wtorek, 6 stycznia 2015

Draikinneksdag



Zwyczaje i tradycje.
6 stycznia, Trzech Króli. Nie jest czerwoną kartkę w kalendarzu i do pracy iść należy. Do szkół też.
Ale w przeciwieństwie do Polski ma swój obrządek. (no chyba ,że czegoś nie wiem, ale nie przypominam sobie niczego poza dodatkową mszą) W Lux jest to -Galette de Roi
Czyli ciasto Trzech Króli, delikatne, migdałowe, z ukrytym w środku "feve" tradycyjnie ziarnem fasoli albo porcelanową figurką albo czym tam fantazja piekarza poniesie. Kto znajdzie w swoim kawałku "feve" będzie to dla niego rok pełen obfitości i pomyślności ...i dodatkowo zyskuje prawo do noszenia korony przez cały dzień. Poczytaj tutaj


W moim domu owa korona jest najbardziej pożądana, co tam pomyślność. A ciasto gości na stole za sprawą mojej przyjaciółki i jej partnera-Francuza, gdyż wpadają do nas na wspólne śniadanie i dzielenie się ciastem. Bo szczęściem i pomyślnością jak najbardziej należy się dzielić.



w szkole dzieciaki przygotowują sobie korony i często wypiekają Galette de roi .
a kilka przepisów podlinkuje możecie same spróbować upiec
z bloga

od Pascala

i jeszcze jeden od zmiksowanych

ja poprzestanę na tym przygotowanym przez Ludo :) wszak jest kucharzem



70 komentarzy:

  1. jaka księżniczka w koronie :D tylko zamku brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W Holandii chyba juz sie tego swieta nie praktykuje, tzn w przedszkolach to nie wiem, bo nie mam za bardzo z tym stycznosci....Ale twoja krolewna przepiekna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Pl to chyba od czasu czerwonej kartki w kalendarzu ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dwie boskie królewny , na zdjęciu maja po 3,5 roku :)

      Usuń
  4. U nas też wtedy korona najważniejsza, bo jak orszak z królem bez korony wjedzie do miasta :-) to dobre dla dzieci bo nadaje znaczenia, historycznego aspektu. Wszystkie księżniczki noszą przecież korony :-) całuj krolewnę :-) i smacznego ciasta Wam życzę z niespodziankami w środku :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś przy śniadaniu przypadła młodszej :):) i dumnie pomaszerowała w niej do szkoły :):)

      Usuń
  5. W Warszawie obrzędy są jak najbardziej,TV transmitowała jakiś orszak,gdzie uczestnicy zbierali się pod Kolumną Zygmunta.
    Lubię jak znajomi pieką ciasto,aczkolwiek sama ostatnio się zdołowałam,bo dostaliśmy 2 rodzaje-a tak pyszne,że podkuliłam ogon,że takich nie potrafię :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w stolycy, a co w milionie innych parafii i u tysięcy katolików ?!

      Usuń
    2. Ania...ale nie będziemy chyba się tym przejmować :)

      Usuń
    3. :):) wiesz jaki ja mam stosunek do religii ;)

      Usuń
  6. :-)a ja i tak najbardziej zazdroszczę Ci tych małych księżniczek ;-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chcę ciasto :)...Królewna cudaśna :)
    __________________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecz ! Podobno łatwe :)

      Usuń
    2. piekłam,próbowałam...to nie moja bajka ;/,ale za to lubię gotować :D

      Usuń
    3. To tak jak ja :) zwłaszcza wołowina mi wychodzi niebo w gębie , na kilka regionalnych sposobów :)

      Usuń
  8. Ale fajne obchody! Jak ciacho to ja zawsze jestem na tak;) A królewna Twoja prześliczna!! Zaraz zaraz dwie królewny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie taki klimat wspólnoty , wiesz to miłe , jak ktoś chce w taki sposob spędzać czas i dzielić z Tobą tradycje :):)
      No dziekuje kochana , przywracasz mi wiarę w ludzi :)
      Dwie księżniczki , obie na zdjęciu z szkoły wczesnej - czyli maja po 3,5 roku na fotkach :):) teraz Alicja to wydoroślała i ma prawie 7 lat :)

      Usuń
    2. Pewnie że to miłe!!! I super trafić na dobrych i przyjaznych ludzi:) A jak jeszcze ciacho potrafią dobre zrobić to już wogóle;);)

      Usuń
  9. U mnie dzisiaj orszak królewski przeszedł ulicami miasta. Tak już od kilku lat. Pięknie to wygląda. Idą całe rodziny, starzy , młodzi no i oczywiście wystrojeni w korony na głowie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajnie :):)
      Ja wogole nie pamietam nic z dzieciństwa , chyba tylko ze miałam pocztówkę na której byli trzej królowie i złóbek pod palmami i za nic nie wiedziałam o co kammen ;);)

      Usuń
  10. U nas w wielu miastach odbywają się królewskie orszaki...
    I dobrocią się dzielimy...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to tradycja zupełnie nie znana :):) i bardzo dobrze :):) tym jak niczym innym należy sie dzielić , na co dzień i symbolicznie :):)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Ojj Aniu jak ja Ci zazdroszczę, że Twoje księżniczki noszą takie korony. Moja córka już dorosła i tęsknię za tym czasem.
    Buziaki dla Was dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) wiem wiem :) dlatego ja tak celebruję każdą chwile :)

      Usuń
  12. Fajne to święto dla dzieciaków, sama miałam przez chwilę taką koronę na glowie. W zeszłym roku trafiła mi sie pod ząb taka figurka, bom nie wiedziała, że coś takiego tam będzie i powiem, ze o mało nie straciłam zęba i leciały takie przekleństwa, że...powtarzać nie będę.
    Dzielcie się i cieszcie....zabrzmiało jak z ambony:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jakie miałas szczęście - co mało co , to zawsze nie - złamałam zęba /straciłam zęba :):) cieszyć należy sie ;););)

      Usuń
  13. A U Nas święto na całego też, wszystko pozamykane, szkoły włącznie (moje dopiero jutro idą), nie wiem jak przedszkola ...jest jak w niedzielę i tyle :) A u WAS za to bardzo fajnie, twórczo, pysznie tak jak byc powinno !:)
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :):)
      Ale
      Tu juz pisały dziewczyny o jakis pochodach :):) ale bardziej na wschodzie Pl ... Ale tez mam wrażenie ze całkiem nowa ta tradycja ;);)

      Co nie znaczy ze zła

      Usuń
    2. Wcale Aniu, właśnie bardzo dobrze dzieci się uczą, też bym chciała aby i u nas był większy nacisk, kiedyś był ale teraz mam wrażenia, aby odbębnic, tak jak wizytę duszpasterską, żadnego przesłania, motywacji dla dzieci ....jakoś tak pusto, aby kasa była :(
      U mnie pochody były ....ludzi na lodowisko hahha:)

      Usuń
    3. Wogole chyba większość swiat od- duchowiona i skomercjalizowna .... Niestety ...

      Usuń
  14. Jak fajnie być dzieckiem!!! Ciesz się jak najdłużej czasem księżniczek, bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie niestety nie piecze się ciasta w Święto Trzech Króli ale za rok może wypróbuję przepisu.

    Śliczne te Twoje córeczki...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie obchodzę świąt kościelnych , ale ta tradycja sama zapukała do naszych drzwi i to przynosząc pachnące ciasto ... No nic tylko przyjąć ;);)
      Ciasto polecam , bardzo oryginalny smak , kruche , delikatne i "mięsiste " zarazem ....

      Usuń
  16. U nas tez, mimo ze nie jest to wolny dzien - swieto trzech kroli nie moze sie obejsc bez korony! Dzieciaki robia je w szkolach, przedszkolach, nosza na glowach przez caly dzien... Ciast tradycyjnych takich sie nie piecze, ale co tam - moze czas na nowa, swiecka tradycje..;) Przepis - do wyprobowania!
    Usciski dla Twoich Ksiezniczek, pozdrawiam Aniu!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coś mam wrażenie , ze nowa korona bedzie noszona przez najbliższe dni , do roZpadnięcia . Ola sie wczoraj nawet w niej kąpała :)
      Pozdrawiam Anka - Ania :)

      Usuń
  17. Jakie śliczne male cudo!!
    Gorące pozdrowienia:*

    Ola z FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  18. czytam i okazuje sie co kraj to obyczaj, u nas rowniez dzieciaki nosza korone i dlugie plaszcze, chodza od domu do domu jako niegdysiejsi trzej krolowie , zostawiaja znaki na drzwiach a w zamian otrzymuja smakolyki. :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gruncie rzeczy o jest interesujące i dodaje kolorytu naszej emigracji :)

      Usuń
  19. Już coś się zmienia, ruszyły orszaki 3 króli ale ciasta specjalnego nie pieczemy...ja mam w domu KRÓLA Kacpra...pozdrawiam Aniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Basiu ale znając Ciebie i twoje talenty kulinarne moze zaczniesz i te piec :):)
      Twoja szarlotka na tarcie niepodzielnie rządzi w moim domu :)

      Usuń
  20. U nas podobnie jak u Basi w ten dzień ruszają kolorowe orszaki:))))śliczne królewny:)))Pozdrawiam serdecznie:))0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietnie :))
      Ja takich wogole nie pamietam :)

      Usuń
  21. W moim mieście nosiliśmy korony, a na rynku byli królowie, ognisko, ciasta. było wesoło ;)
    Ale Twoje córeczki są urocze ;)
    I te okularki, moja Emilka jak była wiekiem podobna do Twojej córki podobne nosiła ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) super :):)
      Święto jest po to zeby świętować :)

      Usuń
  22. Spróbowałabym takie ciacho:) Bardzo lubię migdały.
    Zdjęcia i korony super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciacho naprawde super :)
      Mozna z gotowcow , bo ponoć masę Migdałową mozna kupić tez :)

      Usuń
  23. Boskie te małe rozrabiaki, aż się buzia cieszy na ich widok :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo interesujący wpis :) szkraba cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :) cieszę sie jak kogoś interesuje oś wiecej niż ciuchy i kosmetyki :€

      Usuń
  25. Z tego święta wykorzystuję tylko wolne;))
    Ale jak, to dla dzieci okazja do zabawy, to jestem na TAK. Dzieciakom radochy nigdy za wiele i widać po Twoich, że zachwycone były:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo od 3 dni w koronce po domu chodzimy , bo kilka ich sie juz uzbieralo

      Usuń
  26. Mnie się to święto kojarzy z łażeniem księdza po kolędzie, bo w tym czasie zaczyna... Korona spoko, mnie by się przydała, bom królowa domu, rządzę i rozkazuję :))) A Twoje zdjęcie w koronie, to, ja się pytam, gdzie?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córka twierdzi ze mama ty nie rządzisz , to Mikołaj z Hausekerem rządzą ;);)


      Hahaha za rok ;);)

      Usuń
  27. Czytałam gdzieś o tym zwyczaju. To bardzo fajny pomysł. Może warto go zaszczepić i w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasta czy koron ?!?! Koron ponoć lokalnie sie przyjmuje :)

      Usuń
  28. Twoje zdjęcia zawsze mnie rozczulaja, dziewczynki przeurocze...
    W moim mieście też było fajnie i wesoło, tylko, że ja wyjątkowo w tym nie uczestniczyłam. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie bardzo, ze i w materii tradycji sie cos rusza.
      Czekam cierpliwie

      Usuń
  29. Niestety, w Belgii to tez dzień pracujący. U mnie w tym roku korone zdobył... mąż :)

    OdpowiedzUsuń