środa, 11 marca 2015

Być jak Steve Jobs


 Wizjoner, geniusz marketingu, tytan pracy i ekscentryk.
Nie tylko był weganinem, miał fazy większych dziwactw- jadał tylko owoce ogłaszając się fruitaninem czy wiele miesięcy jadał  tylko fasolę. Niedobór białka uniemożliwił rekonwalescencję po chorobie nowotworowej ,ale i tak odmawiał jadania mięsa.
Tygodniami nie mył się, jego współpracownicy zwyczajnie narzekali na smród.
Nie przywiązywał wagi do ciuchów. Raz kupił cała ciężarówkę czarnych golfów ( nie pamiętam już przyczyny) niezmartwiony stwierdził, że rozwiązał problem ubrań do końca życia. Nosił więc czarne golfy do jeansów i New Balansów przez większość swojego życia.
Normcorn , trend na normalność uczynił z Steva Jobsa trendsetterem ;)
z przymrużeniem oka oczywiście.
W erze przesytu modna jest normalność.

Więc dziś normalność w czarnym golfie i czarnych spodniach. Bez fajerwerków. Pisałam już ,że kolory u mnie oddają nastrój ...potrzeba czerni i szarości jest potrzebą wyciszenia i odpoczynku...też od szalejącego konsumpcjonizmu. Konsekwentnie wszystko ( no prawie wszystko) wyciągnięte z własnej szafy.






W dwóch wersjach

Z poncho , bo na taki golf za zimno.





I skórzaną kurtką , rzadko noszoną , a kupioną dość impulsywnie. Jedyną nowością jest chusta , prosto ze zgierskiego butiku, która trafiła do mnie za pośrednictwem Mar. Zakup dodatków nie uważam za wyłamanie się z postanowienia ograniczenia kupowania ciuchów. To one pozwalają sięgać do własnej szafy i unowocześniać , zmieniać charakter stroju w zależności od nastroju .
Chusta , droga Mar cudowna. Miękka, ciepła i tak duża ,że można na niej urządzić piknik dla dwojga ;) dała drugie życie ww. kurtce ,a i mam inne na nią pomysły ....jeżeli ciągle wiosna będzie się ociągać .





Wystąpili
Kurtka -Apostrophe
Chusta -butik w Zgierzu :):)
Poncho - andrychowski butik
Golf i Spodnie-  Promod
Pasek nn
Buty Tamaris
Torebka Mano

68 komentarzy:

  1. Tak trzymać! Dzisiaj sztuką jest nie kupować, gdy wszyscy ci mówią, co powinnaś już mieć, choćby w swojej szafie. Ja lubię taką wersję - całość na czarno, ale muszę przyznać, że kurteczka z kraciastą chustą wygląda znakomicie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje , z sięganiem do szafy może bedzie nudniej na blogu ;) ale za to moja satysfakcja powinna wzrosnąć :)

      Usuń
  2. Zestaw z poncho bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. potrafię pojąć przyczepkę czarnych golfów,ale ciężarówkę? to już nie był dla mnie ekscentrykiem tylko czymś więcej :))
    Ja jak ostatnio widziałam te eleganckie kobiety we Wrocławiu ,to wywnioskowałam,że powinnam nosić się na czarno własnie,to dodaje klasy,mało jest eleganckich kobiet -kolorowych :) może dokupię coś czarnego....ale ja tak lubię kolorowe ciuszki :)
    a fanką golfów jestem wielką,kiedyś miałam ich niezliczone ilości,z rękawami przeróżnych długości ,a i bez rękawów :)
    także taki ałtwit-baza jak masz na czarno-jestem za !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest czerń elegancka , ale tez ... Bezpieczna .
      Są blogi kobiet które są mega nieziemsko eleganckie w kolorach :):)

      Usuń
  4. Bardzo fajne zestawienia:)Obserwuję,jesli chcesz,wpadnij do mnie:)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) miło mi powitać :) oczywiście ze wpadnę :)

      Usuń
  5. Podoba mi się - obie wersje fajne. Takie zestawy na co dzień - bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jesteśmy takie codzienne - na co dzień :)

      Usuń
  6. Ekscentryk to mało powiedziane!!!;) Stwierdzam że ja bardzo mało elegancka jestem, może czas to zmienić i zaopatrzyć się w kilka spokojniejszych ciuszków...Bardzo fajnie pokombinowałaś z tym golfem, zgadzam się do świetna baza do wielu zestawów no i ta szalochusta piękna!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) i geniusz , stworzył dla mnie iPhona :):)

      Mar miała oko ;)

      Usuń
  7. Aniu, czarny golf i czarne spodnie to super baza dla tej fantastycznej kurtki! a z chustą tworzy bardzo ciekawy zestaw, świetnie wyglądasz! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz śliczną i chustę i kurtkę. Mar zrobiła dobry uczynek i macie oko dziewczyny ;-) a klasyczna czerń to zawsze najlepszy zachowawczy komplet :-)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza sie . Choć oryginalnie Marowa miała być zielona :) ale ze zmiany bardzo sie cieszę

      Usuń
  9. Nie powiem ile ja mam czarny golfow (wszystkie jednego rodzaju) w szafie, bo popukasz sie w czolo - tez jakis czas temu kupilam "hurtowo";);) Dzieki temu rzadko miewam mysli, ze nie mam co na siebie wlozyc, hahaha. Moja szafa po prostu nie moze istniec bez tego ciucha!!!
    Twoj zestaw dla mnie wiec idealny - z czerwona kurtka i kraciasta chusta - bomba!!!
    Pozdrawiam ANiu. ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo golfy są fajne . Ja bardzo lubię . Choć mam raczej po sztuce ;)
      Kurtka w słońcu taka czerwona, to bardziej bordo ;)

      Usuń
  10. Mi osobiście mocno fascynuje S. Jobs. Oglądałam niedawno film o jego życiu. Bardzo ciekawy człowiek.
    Czarna baza ostatniobyła u mnie tylko zamiast czerwonej kurtki żółty płaszcz. Powinnaś częściej zakładać te czerwoną skórę i nie pozwalać jej leżakować. Pięknie wygląda z chustą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. acha. U mnie na blogu, to Zamek Lubomirskich w Rzeszowie ( moje miejsce pracy:-) ) Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ja czytałam biografie . Tacy ludzie zmieniają świat .
      Piękne miejsce pracy .
      Chciałabym podczas tegorocznych wiejskich wakacji wyciągnąć rodzine do Rzeszowa , to tylko 60 km , i .. Wciągnę na listę ten zamek

      Usuń
    3. Daj znać jak będziesz się wybierać :-)

      Usuń
  11. Chusta jest piękna! Zazdroszczę:).
    A i oba zestawy mi się podobają, ja tam lubię takie niby zwyklaki, ale z charakterem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla
      Mnie bardzo cenna , bo kupowana z dużym zaangażowaniem Mar :)

      Usuń
  12. Podoba mi się to co piszesz Aniu i choć mamy blogi modowe, to nie musi oznaczać, że staniemy się zakupoholiczkami. Może właśnie w tym siła, żeby nauczyć się kombinować?
    Czarne golfy kiedyś były obecne w mojej szafie, teraz unikam. Podobasz mi się w czerwonej kurtce i pięknej chuście. Co do kolorów to ja lubię ale...jak mam ochotę na spokój, również w stroju, to stawiam na czerń
    i szarości. Wczoraj byłam w wysokoenergetycznej czerwieni a dzisiaj "na spokojnie"...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Basiu , wiem ze Ty tez tak robisz i jesteś w tym dla mnie piękna inspiracja :):)
      U mnie kolory zawsze związane są z nastrojem . I choć najbardziej lubię zielen i brązy , to pierwszej najwiecej przede wszystkim w moim domu :):)

      Usuń
  13. Ślicznie wyglądasz w czarnym golfie:)))bardzo mi się podobają golfy,niestety nie są dla mnie:)))czerwony kolor dodaje energii i jest śliczny:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo golfy dla małobiuściastych jak ja ;)

      Usuń
  14. noooo, wreszcie jest :D
    chusta pół Europy w paczce zwiedziła, należy jej się teraz nagroda w postaci pięciu minut w Internecie ;P
    i świetnie do tej kurtki wygląda :)

    nie no... ciężarówka czarnych golfów... lubię czerń, ale jakbym do końca życia miała tylko w jednym ciuchu chodzić, to chyba bym zwariowała ;P chociaż... gdyby był to golf musztardowy, to kto wie, kto wie... ;P

    normalność jest fajna!
    ja już dawno mówiłam, że przesadne strojenie się i zostawianie co miesiąc milionów monet w centrach handlowych nie jest dobrym pomysłem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłam :) pisałam :):) i często nosze , tylko ostatnio nie chce mi sie fotografować 😝

      Usuń
  15. Jak możesz taką świetną kurtkę rzadko nosić? :O gdyby nie moje rude kudły, to sama chętnie w takim kolorze bym sobie sprawiła, ale nie mogę, bo się pogryzą :/
    A czarny golf to fajna podstawa, np do jakiegoś fikuśnego naszyjnika i już powstaje coś fajnego, ale nie przekombinowanego :)
    Pozdrowionka kochana :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można można bo to bordo i poza czernią nie wiem z czym nosić z a ja czerni nie specjalnie lubię ;)

      Usuń
  16. Z kurtką mi się bardziej podoba, bo nie za bardzo lubię połączenia brązu z czernią:)
    I może nie uwierzysz... ale Rudy Chomik często chodzi taki normalny i prosty...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię . Bo lubię brąz do wszystkiego ;);)
      Eee ty nigdy nie będziesz normalna ... Jezuuuuu jak to brzmi ;);) znaczy nudna , boś ruda i zawsze dzięki temu widoczna i oryginalna

      Usuń
    2. Hahaha:D Fajne brzmi:D:D:D

      Usuń
    3. Napisałam bo wiem ze komu jak komu ale tobie poczucia humoru nie brakuje

      Usuń
  17. ciezarowka golfow mowisz? czarnych? chyba bym u nudow umarla :P
    Mar nasza kochana takie cudo pikne Ci wyslala :) a Ty aniu nos czescij kurteczke bo fajnie w niej wygladasz - tak zadziornie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A on w nich chodził , codziennie , przez ponad 20 lat :)

      Usuń
  18. Chociaż każdego ranka nie musiał się zastanawiać w co się ubrać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo... Tak ja lubie! W moim stylu!
    Ciężarówka czarnych golfów? Hmm... Ja bym mężowi koszul nakupowala! Przynajmniej nie musiałbym prasować:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi koszulami to pomysł przedni zdecydowanie:)

      Usuń
    2. No co Ty ! Koszulek tak trzeba rozprasowac na zgięciach ... Ja lubię je prasować ... Taki mały czuły gest ....a co tydzień mam kich minimum 5 ;)

      Usuń
  20. W oczko wpadła mi najpierw właśnie ta chusta - przecudna:) Wersja z kurteczką, jak dla mnie najlepsza:)
    Przyznam, że nic o Jobsie nie wiem. Muszę tę zaległość nadrobić, zwłaszcza, że książka leży...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie CI w czerwieniach, noś częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć , ale na czerwień muszę mieć nastrój :)

      Usuń
  22. Podobasz mi się w golfie, mam nadzieję, że pozostałych nawyków pana Jobsa nie przejęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  23. OOO swego czasu golfów to ja miałam do bólu w szafie różnego kalibru, ale ostatnio jakoś przeszkadza mi cokolwiek pod szyją, jedyne co zakładam to wielki szal/komin i już :)) Jednak lubię golfy, są osoby które umią je nosic i wtedy nie mam pytac tak jak TY !
    Zestaw z kurtką jest super i ta chusta ...:)
    Tak zdecydowanie noś częściej czerwień !
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię . I blisko i daleko szyi ;)
      Ale ... Wiesz ze to czasem bywa związane z choroba tarczycy ?!?! Bo szczupła i wysoka osoba jak ty nie powinna mieć wizualnych problemów z golfami :/
      Fajnie jest z chusta i kurtka , ale czerwień ... To już wymaga nastroju ;)

      Usuń
  24. Ja tak sobie myślę, że panu Steve'owi potrzebna była ta ciężarówka golfów, bo mu się prać nie chciało ;) (tym bardziej, że wody unikał jak ognia ;P). Codziennie zakładał nowy golf, a stary trafiał do polskich lumpeksów ;).

    Aniu ta niby prosta stylizacja, w połączeniu z dodatkami, nabrała charakteru!!! Podoba mi się zarówno wersja z poncho, jak i czerwoną kurteczką!!!! Chusta jest przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się ta kurteczka, Pani Jobs :) Ale mam nadzieję, że z mycia nie zrezygnujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko . weganką tez nigdy nie będę ;);)

      Usuń
  26. Jak dla mnie wersja nr 1 ładniejsza. Uwielbiam poncza, a Twoje jest super.
    W kurteczce i szalu również prezentujesz się świetnie. Zestaw idealny na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego coś fajnego . Mnie podobają sie obie wersje , opcjonalnie bardziej we wnętrzach czy na zewnatrz ;)
      Pozdrawiam Magdo

      Usuń
  27. Taki zestawik bardzo się przydaje w szafie, gdy nie ma pomysłu za co się złapać z rana :) tez mam kilka "żelaznych" zestawów tego typu. zawsze się sprawdzaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest to odmiana od jeansu i sweter ;)

      Usuń
  28. no i golfy chronią gardło, bardzo u mnie wrażliwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Można jeszcze kominami i chustami sie opatulać , co ja coraz bardziej lubię :)

      Usuń
  29. Ładnie, szczególnie kurtka przypadła mi do gustu. Prześliczny kolor i fason :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) chyba jest na żywo mniej intensywnie czerwona :)

      Usuń
  30. Ale ciekawy post, nie znałam historii z ciężarówką golfów oraz niemyciem się.
    Też mam czarny golf i non stop go noszę, pasuje mi do bardzo wielu rzeczy.
    Twój szal w kratę wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytalam biografie , i niektóre fakty mnie szokowały ....ekscentryk to mało powiedziane ;)

      Usuń