wtorek, 17 marca 2015

Okiem przypadkowego turysty






Mój Luksemburg, moja nowa ojczyzna, mój świat, w którym lubię żyć. Pełen zachwytów. Czy Luksemburg może zachwycić ?! Okazuje się, że tak !






Przypadkiem, szukając informacji o Frankfurcie,znalazłam blog Wandzi, o podróżach, a wśród nich o jej wizycie w moim mieście. Opinia niezależna. Wcale mnie nie znała i ten komentarz powstał zupełnie bez żadnej formy nacisku ;) z mojej strony. Więc przeczytajcie jej relacje
o tutaj , okiem przypadkowego turysty , czy to miasto ma klimat i czy warto je odwiedzić

Zobaczcie koniecznie w obiektywie przypadkowego turysty


Wiosna to czas planowania podróży i tułaczek po Europie, może więc skusicie się i WY, na przyjazd, przejazd przez to maleńkie, ale z jakim potencjałem miasto :)





32 komentarze:

  1. Mogłabym w nim mieszkać.. Bo to takie miasto z klimatem, nie przesycone nowoczesnością...:)
    Zajrzę póżniej na spokojnie w te linki:D
    Lece z psem i do Biedry;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie . Ma urok małego miasta i klimat wielkiego świata - jak np idzie sie do filharmonii i spotyka Wielkiego Księcia , albo przy okazji wolontariatu w Czerwonym Krzyżu ściska dłoń -Książnej ....
      Takie rzeczy w Krakowie ?!?! W Życiu !!! Jak ktoś z politycznej sceny wjeżdża do miasta to trawę maluje sie na zielono ;) a ta persona to nie zniża sie do rozmowy w plebsem :)

      Usuń
    2. No własnie... to jest też ta różnica... U nas ważnej osobistości nie spotkasz ot tak... Co do malowania trawy na zielono, to coś wiem...wszak mój mąż żołnierz:D

      Usuń
    3. A wiesz , nie napisała , ale te zdjęcie Ali to pod najważniejszym pomnikiem w Lux ;) Wielkiej Księżnej Karoliny , dzięki której Lux nie jest landem Niemiec i jest jednym z bogatszych krajów .
      I tez jest bez nadęcia ...

      Usuń
  2. Z największą przyjemnością mogłabym tam nawet zamieszkać, uwielbiam klimat małych miasteczek ale jednak tętniące życiem wielkiego miasta, gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki. No i ludzie, tak wiele kultur, tolerancji i bez pruderii ;-) Poza tym to naprawdę piękne miasto :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pruderia ?! Hmmmm ...
      Bez pruderii ....hmmmm

      Myśle ze luksemburczycy są konserwatywni mimo wszystko i otwarci jednocześnie .
      A my emigranci ?! Otwarci , otwarci , i doceniamy gościnność Luksemburczyków , w większości szanujemy ich tradycje , w nich uczestniczymy i uczymy sie jak być otwartym bez wypierania sie tożsamości :)

      Usuń
  3. Weszłam na blog o którym piszesz, a tam najnowszy post o KATOWICACH!! Toż to stolica mojego województwa, ha, ha:)
    Lubię zwiedzać, szwendać się, podziwiać. Taki Luxemburg też może kiedyś odwiedzę, a co!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz , ze ja sie w Katowicach urodziłam :) Krakuską zostałam w wieku 9 lat ;)

      I lubię blogi podróżnicze , bo tam bez typowego dla przewodników uwznioślenia ;)
      I liczy sie tez ogólny klimat miejsca , ludzie i ciekawostki

      Usuń
  4. Ciekawe, czy dane mi kiedyś będzie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiemy którędy nasze drogi prowadzą ...

      Usuń
  5. Przez Luksemburg miałam okazję przejeżdżać ponad 20 lat temu, mieliśmy z nim związaną małą przygodę otóż wracając z Paryża postanowiliśmy zobaczyć Panteon haha aż wstyd się przyznać. Otóż na ulotce turystycznej było napisane Panteon- Luksemburg dlatego nas to zmyliło. Będąc już na miejscu zatrzymaliśmy kobietę z prośbą o pomoc. Pytamy gdzie jest Panteon w Luksemburgu a ona - hmmm ja myślę, że jest w Paryżu, ... haha okazało się rzekomo ale nie sprawdzałam nigdy, że niby owszem przy ul. Luksemburg Panteon się znajduje tak nam powiedziała hehe... młodzi byliśmy, śmialiśmy się całą powrotną drogę do Polski na jakich na idiotów wyszliśmy w oczach tej kobiety, to był rok 91. Wyjazd wtedy do Paryża był decyzją z dnia na dzień i z wielkim spontanem, bez przygotowania co będziemy zwiedzać. Zawsze się uśmiecham do siebie jak słyszę bądź czytam słowo Luksemburg :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha tak wpadki powodują ze zawsze sie uśmiechamy do wspomnień :):)

      Usuń
  6. Może kiedyś tam zawitam, dlaczego nie ? :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu nie, na pewno spokojniej niż tu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sielsko - anielsko .
      Psychicznie odpoczywam :)

      Usuń
  8. Sama pod koniec roku zamierzam się przeprowadzić do Niemczech tyle że do Oberkirch ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez ?!?! Tyle ze Luksemburg nie jest częścią Niemiec , mimo ich zakusów ;)

      Usuń
  9. Może kiedyś zawitam w Twoje strony, tak mnie troszkę to Twoje miasto intryguje;) Chociaż czasu mało i sporo wycieczek już zaplanowanych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Londynu to akurat bezpośrednio EasyJet lata, za normalne pieniądze ;)

      Usuń
  10. U mnie w pracy coś przebąkuje się o wycieczce między innymi do Luksemburga ale jest jeszcze Londyn i Bawaria. Zobaczymy jaka opcja przejdzie. Może uda mi się to miasto zobaczyć. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezeli bedzie to Luxemburg to koniec od dAj znac ! Podpowiem jak zorganizować przyjemny spacer i zawsze na dobrą kawę możemy sie umówić

      Usuń
  11. A ode mnie to juz do Lux rzut beretem... No i mam tam dobrych znajomych, co przeprowadzili sie tam jakis czas temu z Zurichu.. Zapraszaja...trzeba by pomyslec o jakiejsc wycieczce w tamte strony;)
    Pozdrawiam Aniu! A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz , powód i okazja jest !
      Może wiec i z Tobą uda sie wypić kawę :):)

      Usuń
  12. ostatnio z peta zaczelismy googlowac twoj Lux... moja szwagier byl tam w tamtym roku na zlocie motocyklistow. mowil ze ladnie tam macie. a ja Ci pwoiem ze w tamte rejony nie dotarlismy jeszcze. owszem belgia holandia ale lux jeszcze przed nami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah my czasem się śmiejemy ,że jadać wschód- zachód można nie zauważyć,że mija się osobne państwo- to zaledwie 45' :__

      ale fajne miejsce do życia. i świetna baza wypadowa do Belgi, Holandii, Niemiec, Francji , Szwajcarii ....wszystko do 300km :)

      Usuń
  13. Zdjęcia Wandzi są naprawdę bardzo zachęcające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi . Ja nie chciałam was zarzucać zdjęciami , właśnie po to ,żeby mieć większą przyjemność z jej zdjeć .
      Ale fakt - to bardzo przyjemne miasto :)

      Usuń
  14. No piękne to Twoje miasto w obiektywie Wandzi :)) ślicznie tam masz,zazdroszczę,bardzo klimatycznie .U mnie w miasteczku troszkę inaczej hahaha :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to miasto ma klimat :) i piękne widoki :)
      I nie jest za duże ...
      To już wiesz dlaczego tak je lubię :)

      Usuń