poniedziałek, 25 maja 2015

Brzoskwiniowy mus




Minimalizm po mojemu, czyli żadne tam siedem ciuchów na siedem dni , czy też Capsul Wardrobe -15 części garderoby na miesiąc.
Kto podczytuje Kasię z Simplicite to wie o czym piszę.
Idea szlachetna, ale......ja zanudziłabym się.
Od czasu do czasu mam ochotę na odrobinę szaleństwa. Bo przecież ekstrawagancją tego nazwać nie można.
Więc jedno co w 100% kupuje z ideai minimalistycznych to "kupuj mniej , noś więcej"
Co więcej idea ta ma się u mnie  bardzo dobrze. Przez dwa miesiące nic nowego się nie pojawiłow mojej szafie,
 potem pojawiły się i tak planowane buty :)
w których przechodziłam Genewę
i trench, też wcześniej  zaplanowany do kupienia w trakcie wyprzedaży . Tyle. W ciągu trzech miesiący .
Konsekwentnie też grzebię we własnej szafie i wyciągam co rusz to nowe, nienoszone ciuchy  by dać im drugą szansę .






Dziś dostały drugą szansę wzorzyste spodnie. Blogowa ich odsłona trzecia.

było bowiem tak
i tak


Ale wydaje mi się ,że pomarańczowy szal i oversizowa bluzka to najlepszy wybór do nietrafionych zakupu spodni . I koniecznie obcas ! Więc sandały na słupku idealnie się sprawdzają.
Minimalizm po mojemu , to robienie zakupów we własnej szafie.
 A co do spodni to coś czuję, że tym razem się polubimy ....

Wystąpili
spodnie Bonprix
Bluzka Benetton
Szal Brantano
Sandały Bocage

ach i miałam napisać czemu ze słuchawkami na uszach

dlatego -odpadłam - boskie

brzoskwiniowy mus z twych ust ja saute




A u nas trzeci długi majowy weekend , no wiecie , relaks - leżak, książka :)

78 komentarzy:

  1. W ostatniej wersji chyba podoba mi sie najbardziej, z krotka bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety krótka bluzeczka już nie istnieje. Miała kolizję z klamką :)

      Usuń
  2. Różne mam postanowienia ale niestety tych zakupowych mało kiedy dotrzymuję. W sobotę trafiły do mojej szafy dwie pary nowych spodni... :-)
    Co do zestawu, to wzorzyste spodnie trafiają do mnie bardzo, a , że jeszcze w pomarańczą, to dodatkowy plus:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie moje postanowienie nie jest jakimś ograniczaniem się, jest pewnego rodzaju przesytem i wynikiem potrzeby. Nie to ,że nie chodzę po sklepach, chodzę i owszem ....ale ....moja chęć posiadanie nie jest dominująca
      Ja też lubię pomarańczowy kolor, bardzo.

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba takie ciepłe szaleństwo:-))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, w tym zestawie z pomarańczowym szalem najfajniej się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne takie spodnie, jak widać pasują na wiele sposób, wiem co masz na myśli, i porady stylistek są dla osób bez szaleństwa, jak byłam na takim wykładzie dowiedziałam się, że najlepiej na cały tydzień przygotować zestawy, powiesić 7 wieszaków i gotowe. Może i tak, ale nie dla mnie, ja lubię spontan, otwieram szafę, 5 min. i już jestem gotowa, w zależności od nastroju i chwili. Też lubię takie luzaki. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomijając kaprysy nastroju są
      Jeszcze kaprysy pogodowe . Nijak nie potrafię przewidzic w niedziele w co będę chciała sie ubrać w piątek ;)

      Usuń
  6. O, te spodnie to ja lubię i mam chęć na podobne. Niestety, w necie nie kupię, bo spodni bez mierzenia nie odważę się kupić,a po sklepach nie mam okazji chodzić za często, mieszkam daleko od wszystkiego - chwalę to sobie, takie niby ograniczenie, które summa summarum nie jest złe ;)
    Z tym szalem trafić w 10! Poza tym takie kolory Ci pasują. Do włosów, karnacji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedyne spodnie kupione w sieci . Mam dokładnie tak samo . Tym razem arabska arabeska kusiła zbyt silnie i podjęłam ryzyko . Co ciekawe rozmiar idealny ! Lezą naprawdę dobrze !

      Usuń
    2. Ja kupowałam w necie tylko dresowe, bo z gumką w pasie i jakby co to się rozciągną :))) Materiałowe albo dżinsy odpadają, bo nawet jak kupuję w "normalnym" sklepie, to mam pełno zastrzeżeń. Przeważnie problem z nogawkami - zbyt wąskie, za długie, za krótkie. Muszę mierzyć :) :)

      Usuń
  7. Spodnie bardzo dobre, polub je koniecznie, bo widać, że one już Cię lubią :)
    Ja też ostatnio niewiele kupuję, jeżeli już to buty i zamsze w sh. Chyba po prostu resztę mam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tym niekupowaniem trochę inaczej mam . Najpierw wszystko zrobiło sie za ciasne , a po 3 latach wszystko było za duże . Wiec wymiana była konieczna ;);)
      Ale i tak należy robić to bardziej ......sensownie Albo mniej impulsywnie

      Usuń
  8. Bardzo mi się podoba! Szalik dopełnił ten zestaw.
    Zakupy we własnej szafie, to świetny pomysł:).
    PS. Mam taki sam leżak:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza ze z pomarańczowym ja naprawdę sie lubie

      Usuń
  9. A dlaczego Ty z tymi spodniami byłaś na nie? Fajnie w nich wyglądasz i podzielam zdanie powyższych, że dobrze Ciw tym kolorze i z upiętymi włosami, masz ładne czoło :) Muza świetna nie dziwię Ci się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ?! Kompleksy , kompleksy Wielkiego tyłka ;)
      Muza ?! Nie to żebym jakoś Brodkę szczególnie lubiła , ale ten kawałek jest taki .... Inny

      Usuń
    2. Dziewczyno jakie kompleksy?? a fe z głowy :)) masz ładną figurę...aha jest inny ten kawałek...

      Usuń
  10. Bardzo fajny ten minimalizm po Twojemu!
    Spodni Ci zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):)
      Przy pierwszej odsłonie były na sprzedaż za 1/3 ceny kupna , jeszcze z metką ... Teraz moze w nich jednak pochodzę ;)

      Usuń
  11. Myślę, że taka kolorystyka bardzo do Ciebie pasuje. Spodnie fajnie komponują się zarówno z czernią jak i bielą:)
    P.S. Na szczęście przystopowałam nieco z zakupami. Dzisiaj jednak wybieram się do centrum handlowego w celu zakupu jakiegoś ubrania na jutrzejsze święto, dla mamy. Mam nadzieję, że nic nie spodoba mi się pod kątem siebie;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham brązy i pomarańcze bardzo . Niestety niewiele fajnych ciuchów jest w tej kolorystyce :) kiedyś walczyłam i szukałam bardziej intensywnie ;) pomarańczy właśnie ....

      Usuń
  12. hmm patrze i mysle i nie wiem ktory zestaw podoba mi sie najbardziej :P chyba z szalikiem, ale bardziej obsisla bym to bluzke ubrala. ah n nie wiem. ale obcas tak tak tak, masz racje :D:D
    minimalizm hmm 15 rzeczy na miesiac? przez 3,5tygodnia zylam tak.. dwie pary spodni, 3t-shirty z krotkim rekawem 2 z dlgim i 2 polary, kurtka i jedne buty, ah no i japonki pod prysznic, szalenstwo! uwierz mi ze ciesze sie kiedy jutro bede mogla gebe do pracy pomalowac i wskoczyc w szpilki :D

    ps.wracam po urlopie i nadrabiam zaleglosci :) dziekuje za komentarze u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata wyprawa to zupełnie inna rzeczywistość . Każdy wyjazd z ograniczonym bagażem zmusza nas do przemysleń i właśnie capsule wardrobe , ale zeby tydzień w tydzień , miesiąc w miesiąc zawsze tak samo - a to są głownie spodnie , koszule ... I t -shirt w wersji nieformalnej ....

      Usuń
  13. aaaa,no uwielbiam Brodkę.Juz teraz zawsze będzie mi się kojarzyć z początkami mojego biegania,jak jeszcze biegałam z muzyką,a jej utwory często mi właśnie towarzyszyły,np ten -uwielbiam https://www.youtube.com/watch?v=m5CE1yPDxAs
    Co do spodni,to ja już chyba się powtarzam,że jestem fanką wzorzystych spodni,zwłaszcza kwiatowych,także dla mnie miodzio,z tą ciemną bluzeczką tez spoko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) ciekawa jest :):) Brodka znaczy . Wyróżnia sie na tle tej miałkości i śpiewających cycków .
      Co do spodni - to wiem :):)

      Usuń
    2. haha,tak,czuć i widać ,że po za cyckami ma tez mózg i go używa :))

      Usuń
    3. Ładna tez jest , przy okazji

      Usuń
  14. Chcialabym miec Twoje podejscie do zakupow! Aniu jak Ty to robisz ze za kazdym razem w tym
    Samym wygladasz swietnie!! Dzisiejszy zestaw j zestaw 1 wczesniejszy dla mnie BOMBA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu bardziej wybredna jestem . Coraz bardziej nie podobają mi sie sztuczne materiały ....

      Usuń
  15. O tak, ta wersja jest najfajniejsza!!! Szal ożywia całość i dodaje energii!!!! Spodnie są fajne, to dobrze, że się polubiliście po latach ;)

    P.S. Aniu!!!! Przebiegłam dziś 11 km. Czas, pożal się Boże, ale satysfakcja jak nie wiem co :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu nie po takich latach , kupione w ubr ;)

      Brawo !!! Najpierw pracuj nad dystansem , potem nad prędkością :)

      Usuń
  16. Ale super zgrało się kolorystycznie z apaszką, teraz to trafiony wybór z oversizową bluzką. Uważam, że spodnie mają ciekawy wzór, dobrze, że je wygrzebałaś z dna szafy. Staram się uprawiać minimalizm, ale zawsze coś ciekawego upatrzę, co nie zmienia faktu, że mam tyle ubrań, że mam mocne postanowienie powtarzać rzeczy na blogu :)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o ten efekt dokładnie mi chodziło :):)
      Mają, mają, to właśnie on mnie na nie skusił ;)
      Mnie przychodzi to bardzo łatwo ;) ostatnio

      Usuń
  17. Podoba mi się taki minimalizm, też mało kupuję, sięgam do szafy i kombinuję. Mam wszystko co jest mi potrzebne.
    Spodnie są super, noś, dzisiejsza wersja podoba mi się, szal w pięknym kolorze. Pierwsza odsłona super, bardzo elegancka.
    Pozdrawiam i życzę owocnego kombinowania Aniu, ciesze się, że jest nas więcej ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę o to chodzi , ze łatwo sięgamy po nowe , i nasza miłość do nowości szybko sie wyczerpuje . Może i chaos jest w mojej szafie ... Cały czas . Ale jednak czystej formy minimalizmu tez nie chce

      Usuń
  18. Dotychczas nie skusiłam się na wzorzyste spodnie, a widzę, że mają moc. Podoba mi się zestaw z krótką bluzeczką - ale jak doczytałam już nie istenieje - a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają . są oryginalne i dodają fajnego luzu :)

      Usuń
  19. No, też nie kupuję, chociaż ostatnio wzięło mnie na bluzki :) Kolorowych spodni jeszcze nie mam, jakoś nie mogę dopasować do siebie odpowiedniego wzoru. Twoje spodenki są bardzo ładne. Noś, świetnie w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To naprawdę najbardziej udane połączenie z tymi portkami! A na dodatek okazało się, że pięknie Ci w pomarańczy!!! Powinnaś chyba sobie jeszcze jakąś bluzeczkę w tym kolorze sprawić... Tak Cie pokuszę...hehehe:D
    Ja, to juz dawno nic sobie nie kupiłam.. Dostałam pudło od sióstr i ciągle coś z niego wyciągam;) A po za tym ciągle się coś u mnie dzieje (Młody;)) i nie mam głowy do zakupów...
    Własnie sobie przypomniałam o niewykorzystanym kuponie do Mohito! Od urodzin mych styczniowych leży:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podobno tylko Dalaj Łamie dobrze w pomarańczowym .
      Bluzkę :) a .... Mam ;) nie muszę kupować ;);)
      Kiedyś miałam sporo ubrań w pomarańczu , albo jak mój maź mowi kolorze paprykarza szczecińskiego ;)
      Ale potem byłam blondynką i jakoś tak nie pasowało :):)

      Usuń
    2. Ale teraz do ciemniejszych włosów super! :)))

      Usuń
  21. Dla mnie ostatnia odsłona najfajniejsza.
    Przypomniałaś mi, że powinnam wyprowadzić a szafy swoje wzorzyste spodnie w zielone liście. Może nawet do pracy założę, bo tak szkoda ich, że leżą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnia czyli bieżąca jako trzecia wersja czy ostatnia czyli ostatnie zdjęcie , czyli de fakto druga ?!?!
      A takie w zielone liście chciałam mojej młodzieży kupić ...

      Usuń
  22. Podziwiam Cię. Trzy miesiące bez zakupów! Ja właśnie postanowiłam, PAS! Zero zakupów, więcej buszowania po szafie. Jak wytrzymam 3 miesiące, będę z siebie dumna.
    Aniu, dzisiejsza wersja jest NAJLEPSZA! Niby taka jak pierwsza, bo tez biała bluzka ale ten szal dodał elegancji i stylu. Pokazałaś, jak taki dodatek zmienia stylizację. Spodnie stały się wyrazistsze, cera ożywiona. Super !!!
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za ciebie kciuki :)
      To w gruncie rzeczy jest fajne doświadczenie . Okazuje sie ze wiele
      Wiele mamy we własnej szafie :) i klasyków i oryginalnych ciuchów

      Usuń
  23. Masz fajne pojecie minimalizmu, dopasowalas je do wlasnego charakteru - i tak trzymaj! I dalej grzeb w tej swojej szafie, bo masz tam naprawde fajne rzeczy! Spodnie sa swietne, mi podobaja sie bardzo w zestawie pierwszym! Ale ten ostatni z szalem tez jest super!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo przecież nie chodź abyśmy wyglądały jak klony - w tych samych fasonach uniwersalnych i stonowanych kolorach . Ja w imię ortodoksyjnego minimalizmu musiałabym większość wywalić . I mniej więcej drugie tyle kupić . Wiec .... Wniosek jest jeden . Nosić ! Nosić ! To co mam . I selektywnej kupować :) jak trench , który i tak bardzo chciałam :)

      Usuń
  24. lovely colors. u look so beautiful. love the green backdrop too.
    Nice blog ! U can check out mine too,and ,If u want we can follow each other on gfc,G+n bloglovin. Let me know.
    ✿thefashionflite
    ✿twitter
    ✿Bloglovin
    ✿FaceBook

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie to razem wygląda! I te spodnie i ten szal w ślicznym kolorze na tle białej bluzki.
    Co do idei - popieram!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energetyczne kolory potrzebne od zaraz ! Teraz ! Już !
      Z ideą idzie mi coraz lepiej , im gorszy asortyment w sklepach

      Usuń
  26. Zgodzę się,ze w szafach swoich można bardzo ciekawe "zakupy "zrobić :)
    Stylizacja bardzo udana ,podoba mi się :)
    _________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie najbardziej podobają się w odsłonie z ciemną bluzeczką...szal masz genialny, kolor ożywczy i smakowity:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pasowałby do twoich butów ;);)

      Usuń
  28. Najlepsza opcja!
    Bardzo fajne te spodnie. Ja tez myśle o jakis wzorzystych do swojej kolekcji, zeby nudno bie bylo;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu, widzę u Ciebie coraz więcej dodatków. Szalik świetnie pasuje do spodni. Bardzo energetycznie.
    Moc buziaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalami chyba zarażam sie od okolicy ;) nawet latem do krótkiego rękawa :):€

      Usuń
  30. Obie odsłony bardzo mi się podobają. Podziwiam Twój zakupowy minimalizm!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były trzy , ale fakt jedna sie bardziej ciemna góra wyróżnia . Druga z trzecia sie zlewa :)
      Idzie mi swietnie :) ahhahaha odbilam sobie w dziale dziecięcym ... Ale jak nie urządzić urodzinowo- dniudzieckowych zakupów dla księżniczek , które wyrastają z ubrań ;) ał stroi sie lubią ;);)

      Usuń
  31. Ajćććć tym brzoskwiniowym mussem, to mi narobiłaś smaka :D
    Doskonale Cię rozumiem, bo też od dawna daję szansę ciuchom zalegającym w szafie, czekającym dłuuuugo na swoją kolej :) hehehe
    Spodnie są świetne! uwielbiam takie kolorowe i wzorzyste <3

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że pokazujesz, że można je nosić na wiele różnych sposobów :)

      Usuń
    2. Niewątpliwie można wiele fajnych rzeczy wygrzebać we własnej szafie .

      Usuń
  32. Portki są zarąbiste i zobacz takie wzorzyste za każdym razem mogą inaczej wyglądać:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  33. I bardzo dobrze, że je zostawiłaś ;)
    Wiesz, że ja takie wzorzyste uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Wiem ! Ale ty to inny rozmiar ;) i cześciej w szpilkach chodzisz :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Troche énergie sie przyda i koloru w taki pobytu Maj

      Usuń