czwartek, 28 maja 2015

Luz kontrolowany





Nadal chodzę na zakupy do własnej szafy i jak już do tablicy wywołałam wzorzyste spodnie to voila!
Wróciłam ze sklepu gdzie oglądałam podobne- biało-czarne z kroplą granatu......
moje tego granatu nie mają :( 
ale za to nic nie kosztują :)
 ale fajnie ten granat wyglądał :(
ale nic nie szkodzi mimo wszystko ubrać do tych granatowej bluzki :)
szkodzi :( nie ma tego samego efektu
to sobie wymyśl inaczej 
ok z czerwonym albo żółtym....
trudno żółte usta mieć 
to mam czerwone i czerwoną torebkę

Czasem niełatwe są dialogi wewnętrzne między rozsądkiem a zakupoholizmem :)

Jak widać nie kupiłam. A że jakoś ostatnio wogóle nie mam ochoty na obcasy to ubrałam birkenstocki
i znów jest tak prosto, tak nieskomplikowanie, tak po mojemu


Asymetryczna bluzka też dość bezrobotna ....jak się tak nie przeginam to brzuch nie odsłania :)





Wystąpili 
Spodnie Esprit
Bluzka Lanti
Sandały Birkenstock
Torebka Deichmann

72 komentarze:

  1. spodnie z podobnym wzorem ja widziałam w H&M'ie - Ty tamte też tam widziałaś?
    e tam, bardzo dobrze, że nie kupiłaś - po co dublować niemal jakąś rzecz (która nie może być bazową - bo takie bazówki, które się nosi do zdarcia, jak czarne spodnie albo czarny żakiet, to warto kupować na zapas) ;)

    te się prezentują super - a bluzka, bluzka się bardzo fajnie układa z nimi.
    Na nich.

    Mnie się ten luz baaaaardzo podoba!

    to też taki "mój" luz - może dlatego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba w H&M albo Esprit..... Romby bialo- czarne z granatem .

      Bluzka jest super, zdecydowanie za rzadko noszona, zreszta spodnie tez rzadko......

      Usuń
    2. Esprita już nie ma w "mojej" galerii, to tam nie wiem, czy takie widziałam, ale w H&M'ie na sto procent widziałam takiego tych Twoich bliźniaka ;)

      Usuń
  2. Musze przyznac, ze przeprowadzilas ze soba bardzo owocny i stylowy dialog;) A raczej taki widze efekt tego dialogu!!! Spodnie mi sie bardzo podobaja, nawet bez dodatku granatu, bo granat to juz w zasadzie determinuje dalsze czesci garderoby, a jak tylko bialo - czarno to jest wieksze pole manewru:) Z czerwienia np. bardzo dobrze wyglada. Ale musze przyznac, ze wyznacznikiem dzisiejszego luzu jest ta fruwajaca, asymetryczna bluzka, ktora jest absolutnie "moja"!!!! Calosc wyglada perfekcjynie - lacznie w Twoim brzuchem;)
    Pozdrawiam. ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak . Ale granat to ja lubie :):)
      I pewnie wykorzystam pomysł w innym zestawieniu :):)
      Dzięki :)

      Usuń
  3. Chyba widziałam spodnie, o których mówisz w h&m.
    Zestaw świetny, choć mnie trochę razi goły brzuch. Może dlatego, że u nas 10 stopni i jeszcze nie przywykłam do odsłaniania ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzka to taka profruwajka , kończy sie na linii spodni, jak sie nie przeginam to nie widać, ale i tak wiatr podwiewa. Może nie mam kaloryfera jak Ewa Chodakowska ,ale wstydu nie ma ;) jest płaski , jedynie co mnie krępuje w jego odslanianiu to ......wiek ;);)
      Maj jaki jest kazdy widzi brak slonca daje popalic, choc szczesliwie temperatury siegaja 20 st ;)

      Usuń
  4. Super i bez zbędnych wydatków!

    OdpowiedzUsuń
  5. Noooo nooo, bardzo mi się podoba Twoja całość!!! Mogłabym w niej osobiście paradować :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodnie bardzo podobne do moich rombiastych z H&M. Bluzka podfruwajka świetna, właśnie ma taką białą, i też noszę z tymi spodniami. Także look na moim poziomie i oczywiście mi się podoba. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie dokładnie te które tak mnie zachwycały :):) tak były tez białe :):) tez fajne .

      Usuń
  7. Jeśli spodnie z H&M- u to mam identyczne tylko w bordzie. Świetnie leżą i noszą się naprawdę dobrze.
    Ciekawa bluzka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te moje to Esprit , Ale całkiem możliwe ze te które oglądałam to w H&M także w innych wersjach kolorystycznych , ja zatrzymałam sie na tych z granatem :):)

      Usuń
  8. Gdy własna szafa jest bogato wyposażona to całkiem łatwo powstrzymać się od nowych zakupów przez jakiś czas:)
    Wiem coś o tym ...
    Twoje "stare" spodnie wyglądają całkiem jak nowe :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja szafa z pewnością nie tak jak twoja ;) ale daje radę ;);)
      Bo jak nowe ;) 3czy 4 raz ubrane ;)

      Usuń
  9. Hahaha, kapitalnie ujęłaś w słowa te wewnętrzne rozterki, ja mam dokładnie to samo. Stoję przed szafą i dobieram, potem przypominam sobie, że widziałam w sklepie ciuch, który idealnie by tu pasował, ale obiecałam sobie, że teraz będzie rozsądnie, więc znowu rzut oka do szafy :)
    I dobrze, że nie kupiłaś, bo już masz fajne wzorzyste, teraz tylko bluzki i torebki zmieniać ;) chociaż ta bluzka asymetryczna to MEGA fajna jest, z tą lamówką prześlicznie się prezentuje. iII jeszcze czerwień rzuca mi się w oczy, dla mnie zestaw perfekcyjny. A że trochę brzuszka pokażesz, to co to komu szkodzi, tym bardziej, że masz zgrabny płaski, no i właśnie w tym wieku! Nastolatki powinny brać przykład. I zdjęcia były pewnie z dołu robione, więc i więcej widać ;) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) w jakiś sposób kazda z nas prowadzi dialogi wewnętrze , pewnie nie tylko o ciuchach ;);)
      Tak , zdjecia z poziomu siedmiolatki albo krzesła ;)

      Usuń
  10. No proszę, taki luz to ja w każdej postaci lubię. Widać, że dobrze się czujesz w tych ciuszkach a to chyba najważniejsze.
    Sandałki są świetne, idę szukać podobnych:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to nie kupujemy :) Szperamy we własnych szafach. Lepiej wydać pieniążki na jakąś fajną wycieczkę :) Zestaw bardzo gustowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo ubrania dla wyrastających dzieci ;)

      Usuń
  12. Aniu i to jest kreatywność, której zaczynam uczyć się od Ciebie...
    Podoba mi się zwrot: Zakupy we własnej szafie.
    A zestaw bardzo udany i bardzo dobrze Ci w nim. No ale dzisiaj zachwycam także Twoimi włosami.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesyt jest motorem tej akcji ;) blogi o minimalizmie źrodłem słownictwa :)

      Usuń
  13. Oj tak, jak ja dobrze znam te wewnętrzne dyskusje, z tymże u mnie w kwestii tkanin i dodatków :) wiem, że mam wszystkiego pod dostatkiem, ale jak zobaczę coś szczególnego to kusi mnie niemilośiernie :)
    a portki fajne masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tkaniny to materia , Ty zmienisz ją w każdy cud jaki wymyślisz , ciuchy zalegają w szafach i ich czas i moda przemija

      Usuń
  14. Wstyd się przyznać, ale mam w szafie kilka rzeczy jeszcze z metkami...niektóre leżą od zeszłego roku...staram się ograniczyć zakupowo...z różnym skutkiem niestety. Jedyny plus jest taki, że staram się kupować rzeczy, które będą mi do czegoś pasowały. Teraz czekam już na wyprzedaże, więc przez najbliższe tygodnie nic nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja aż do takiego momentu nie doszłam ;)
      Ale sporo ubranych kilka razy .... Teraz właśnie oczyszczam szafę i umysł w ten sposób ,ze wyciągam te nienoszone , mierze , kombinuje i jak nadal nie lubie pakuje do oddania , sprzedania itp

      Usuń
  15. Anula.....ale Ty masz brzuszek,fiu,fiu....zazdroszczę Ci,mój trochę zapuszczony przez moje lenistwo,zbyt nieregularnie biegam :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihi, mnie tez spyrka się zrobiła:D

      Usuń
    2. Fiu fiu fiu tak jestem dumna, bo nawet zarys mięśni widać ;)
      Bieganie , Siłka i Dieta South Beach od prawie 3 lat :)

      Usuń
    3. Edyta zebym ja była taka spyrka jak Ty to niczym bym sie nie przejmowała

      Usuń
    4. ponoć dobra figurka to 70 % zdrowe odżywianie ,a 30 % sport .Nie wiem,tak mówią na mieście :)

      Usuń
    5. U mnie sie sprawdza :)

      Usuń
  16. a wewnętrznych rozmów z Gosią zakupoholiczką nie mam ,bo nie kupuję jak szalona,tylko to co potrzebne,juz od dawna mam okrojoną garderobę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęśliwa Kobieta ! I wolna !!!

      Usuń
  17. Hehehe, ja bym chyba uległa i kupiła:D
    Ale ze starymi portkami fajny zestaw wymodziłaś... ta bluzka zrobiła swoje:)) Niby jest prosto, ale nie do końca:D

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też trwa odwyk i staram się omijać sklepy odzieżowe szerokim łukiem.
    Świetne spodnie. Muszę odgrzebać moje wzorzyste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie omijam , jestem zdegustowana jakością ....

      Usuń
  19. Oj jakbym chciała być taka przekonująca jak ty , na zakupach ;) Ja ulegam , czasami nawet mimo bardzo silnej argumentacji .
    A spodnie fajne , naprawdę podobne do tych z H&M .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz rzadko chodzę , dwa naprawdę nie znajduje nic ciekawego i z fajnego materiału .... Poza pewnymi spodniami .... I na te moze sie skuszę ... Jak pojadę do miasta . Bo na szczęście Promodu nie mam blisko ;)

      Usuń
  20. Aniu, ja tak jak Ty też chodzę na zakupy do swojej szafy, choć muszę przyznać, że nie jestem tak twarda jak Ty i czasami na coś się skuszę...
    Spodnie są takie, jak wiele innych w sklepach więc po co kupować? Fajny dialog przeprowadziłaś i dobrze, że zwyciężył rozsądek....a więc kochana, kombinujemy dalej...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tez sie skusiłam - na płaszcz w okazyjnej cenie ;) tyle ze był na mojej liście :)

      Usuń
  21. Fajne te spodnie, faktycznie na luzie i swobodnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och nie ! Bywały i w wersji eleganckiej ! Wystarczy szpilki i inna bluzka :)

      Usuń
  22. Aniu, czy Ty jakieś suplementy brałaś czy coś co by tych zakupów uniknąć, bo ja choć jak mantrę powtarzam basta, to i tak lumpeksów ominąć nie umiem, a bardzo bym chciała:)
    Spodnie masz superowskie i taki luz bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana , ostatnio jakość ubrań sprzyja ascezie ;);) same sztuczności ...

      Usuń
  23. Wybacz ale to włosy Twoje mnie najbardziej zachwycają :)) reszta oczywiście też, masz figurkę ładną wiec możesz nosić wzory, wzorki, luźne, krótkie i co tam jeszcze wymyślisz, a tak poważnie podoba mi się połączenie góry z dołem kolorystycznie i fasonowo :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko ... Siano przez poplątanie . Ostatnio to właśnie ich znieść nie mogę . A prostownica ujarzmiająca sie zepsuła .....

      Usuń
    2. Ja inaczej je widzę niż ty piszesz :)

      Usuń
    3. Wiem wiem jesteś jedna z osób namawiających mnie na długie ;)

      Usuń
  24. Swietne spodenki Aniu, i ta bluzeczka fajnie do nich pasuje, teraz takie krotsze sa wlasnie "hot" :) Super zestaw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jestem hot z trendami ;)
      Ja nosilm namiętnie z gołym brzuchem jak miałam 18 lat ;)

      Usuń
  25. U mnie brakuje takich wzorzystości na spodniach!!! Ale może to dlatego, że na sukienkach i spódnicach ich dużo!!! Chociaż kto wie, przed nami promocje, pewnie na coś się skuszę :) Może na takie spodnie właśnie ???
    Fajnie wyglądasz Aniu!!! A figurka pierwsza klasa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda tobie bedą idealnie pasować :)
      Idąc na całość mam ochotę na całkiem szerokie

      Usuń
  26. Jak dla mnie genialnie! Ja tak lubię jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne spodnie
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Kasiu , a jak idzie bieganie !

      Usuń
  28. "chodzę na zakupy do własnej szafy"- cudownie powiedziane! kupuje to haslo! :) a zestaw cudny, taki z nuta szeństwa. grzeb tam, w tej swojej szafie, grzeb :) widać masz tam niezłe skarby poukrywane:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nooo fajna całość portki widziałam podobne w H&M :) Bluzka "podfruwajka" bardzo moja i podoba mi się w zestawieniu :) Fajnie że dołożyłaś czerwień i fajnie że na nogach masz klapy a nie szpilki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba masz racje, podobne można znaleść, więc po co kupować :)
      ostatnio mam jakiś opó przed szpilkami...

      Usuń
  30. Anno! Właśnie się zakochałam! Zakochałam się w tych spodniach!!!

    OdpowiedzUsuń