czwartek, 25 czerwca 2015

Nationalfeierdag



W tym roku wiodę was po tradycjach i świętach Wielkiego Księstwa, więc nie mogło zabraknąć opisu tego największego- Święta Państwowości Luksemburskiej.

Nie sposób opisać jego ważności bez odwołania się do historii. Równie jak polska naznaczonej imperialnymi zapędami sąsiada - Niemiec. Choć nie tylko :)

Wszystko zaczyna się od wojny i Charlotty......




Charlotta   została monarchinią po abdykacji swojej starszej siosty. Nieoczekiwanie dla niej samej w 1919 roku, zaraz po czym przeprowadzono referendum ,czy wogóle nie znieść monarchii ,jednak Charlotta odtrzymała kredyt zaufania i z 78% poparciem utrzymała się na tronie.
Na okres niełatwiego dwudziestolecia międzywojennego....i wojny


W czasie wojny tereny księstwa zostały szybko zajęte przez Niemców, a księżna wyemigrowała do Londynu.  Wówczas odbył się plebiscyt, który miał potwierdzić przynależność ziem do Wielkiej Rzeszy , państewka  tak kulturowo jak i  językowo mocno związanego z Niemcami.
Plebiscyt dziwny i mocno tendencyjny - były w nim pytania mocno tendencyjne np  jakiej jesteś narodowości , ale w opcjach nie było luksemburskiej ( od zawsze zamieskiwali te tereny i Niemcy i Francuzi i inne narodowośći )
jakim językiem posługujesz się na co dzień ( luksemburski jest dialektem niemickiego ) itp i d....
Plebiscyt z rekordową frekwencją 98% i wieloma dorysowanymi kratkami - narodowość luksemburska, język luksemburski , itp
Bezkrwawe zajęcie ziem się nie powiodło . A w kraju ufomułował się jeden z najprężniej działających ruchów oporu.
Sama Księżna  mocno wspierała ruch oporu , ale i morale swoich poddanych nadając audycje radiowe po luksembursku. Zapytacie co w tym takiego dziwnego. Na te czasy było . Ponieważ język luksemburski nie był używany na dworze. Językiem Arystokracji i urzędów był francuski, niemiecki językiem nauczanym w szkole, a luksemburskim posługiwał się jedynie plebs.( jako język urzędowy został ustanowiony dopiero w 1984 roku !!!)
 To była gwara, mało wyszukana, mało elegancka,  a jednak Charlotta jako pierwsza arystokratka  zaczęła w tym języku przemawiać do swojego narodu.
Naród ją pokochał.Po wojnie witając z honorami
. Była mądrym i sprawnym politykiem. To dzięki jej decyzjom z prowincji , niemieckiego zaścianka Luksemburg stał się jednym z najbogatszych państw w Europie.
Stworzyła klimat do rozwoju ekonomicznego, zmniejszając podatki, tworząc przychylne prawo finasowe , chroniące lokalne interesy ,a jednocześnie przyciągające obcy kapitał, Próżny skarbiec wypełniając obficie frankami.

Luksemburczycy niewiele stawiają pomników zasłużonym, parlament by uczcić księżną ustanowił dniem święta narowego jej urodziny przypadające na 23 kwietnia.
Charlotta jednak , uznając ,że w deszczowym klimacie kwietnia , żadne to świętowanie i przeniosła je na 23 czerwca.


Więc mamy święto narodowe 23 czerwca , powszechnie  nazywane urodzinami księcia, choć i jej obecnie panujący wnuk urodziny obchodzi kiedy indziej.
Feta w mieście jest spora, jest i parada wojskowa, i ogromny tort ,który osobiście kroi Wielki Książę i częstuje mieszkańców i fajerwerki o północy i .....typowe festyny ze szczególnym uwzględnieniem dzieci . Festyny odbywają się w samej stolicy ,jak i licznie w miasteczkach. W naszej gminie też i te lubimy najbardziej. Bo są co roku nieco inne. Ich temat przewodni się zmienia
i tak
w 2012 - Olimpiada



W 2013 piknik poległ w walce z pogodą ,a miał być dookoła świata klik

w 2014 - Gry i Zabawy Wodą







w tym roku Zirkus.... Cyrk :) na wesoło i przytupem







Bo dzieci są skarbem każdego narodu :)

A post z poślizgiem napisany, ponieważ liczyłam ,że nam się uda wyjść po raz pierwszy na fajerwerki do miasta. Niestety deszcz i wirus pokrzyżował nasze plany. Ale choć nie pokrzyżował festynu :)

46 komentarzy:

  1. Kochana cudownie, że zawsze spędzacie tak wspaniale czas!!! Wszyscy razem
    ✮ ✮ ✮
    pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłe dla oka kadry;)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabawy idealne dla dzieciaków :)
    Z historii jestem noga, al taka władczyni by się nam przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć demokracja jest najtrudniejszym ustrojem do wprowadzania zmian . Za dużo w niej interesow ;) odnowie państwa służy dobra tyrania , ok władca który działa dla narodu nie kierując sie populizmem .... A mający autorytet i szacunek i mądrość
      Tak . zgadzam sie taka Charlotta bardzo by sie przydała :)

      Usuń
  4. Takie wpisy z odwołaniem do historii są dla mnie bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. To takie festynowe obchodzenie różnych okoliczności jak u nas obchody dni miasta, zazwyczaj jest mnóstwo atrakcji dla dzieci czy rodzin w różnych miejscach, co roku różna tematyka i nawet wielki pokaz fajerwerkó będzie jak co roku na Dniu Energetyka- to przed nami :) Fajna zabawa, dzieci śmieją się i są szczęśliwe, a o to w tym wszystkim chodzi :)
    Ps. Aniu dostałaś mojego maila?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, na szczęscie tutaj odbywa się to bez piwa :) w każdym razie w Krakowie nigdy na wianki czy paradę smokow nie wybralabym się na takim luzie :)
      Odpisałam,

      Usuń
  6. Przy okazji święta i dzieci mają mnóstwo zabawy, a to dobre połączenie:), a lekcja historii wszystkim się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle ,że tak. Okazuje się, że Polacy nie są jedynym ciemięzonym narodem :) i to dlatego ciągle biednym

      Usuń
  7. Myślę, że z powodu braku małych dzieci mijają mnie w Dublinie również ciekawe wydarzenia, atrakcje itp. Piękny czas teraz macie :) używajcie jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myśle ,ze tak. Dzieci poszerzają horyzonty ..coćby o takie klimaty :)

      Usuń
  8. Ojej, ten medal ze złota musiał być niezwykle ciężki dla tak młodej damy.
    Ciekawe rzeczy opisujesz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ach ta Szarlotta,poczytałam trochę o niej :) a wiesz ,że została wielką księżną w wieku 23 lat,taka młodziutka :)
    Ale w prawdziwym szoku byłam,jak przeczytałam ,że poślubiła swego kuzyna / ich matki były siostrami / i mieli 6 dzieci :) i dzieci zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś arystokracja sie z reszta nie mieszała , interes sie liczył . Za to teraz mamy Wielką Księżną Kubankę - nie z arystokracji i następczynie - Belgijkę , to już błękitna krew , ale nie koronowana ;)

      Usuń
  10. No fajne tam macie te imprezy - wszystkie chyba sprowadzaja sie do jednego - aby dzieci dobrze sie bawily! I super!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt , w Lux nie ma pompatycznych i nadętych świąt.

      Usuń
  11. i jak dziewczyny się cudownie bawią..;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najważniejsze, że festyn się udał :) dzieci mają radochę- uśmiechnięte od ucha do ucha, aż miło popatrzeć :)

    Szczerze powiedziawszy, nawte nie wiedziałam, że takie święto tam macie i to z jakim rozmachem.... :D
    A tym tortem to narobiłaś mi meeeega smaka mniami <3

    kochana, dziękuję Ci ślicznie za pamięć z tą spódnicą, ale jakiś czas temu kupiłam już sobie plisowankę :(

    Buziaki:*
    DAria

    OdpowiedzUsuń
  13. To cudowne dla Was chwile:))dzieci widać że są szczęśliwe:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ze maja fajne i kolorowe dzieciństwo

      Usuń
  14. Walka o swoją narodowość i państwo to dla każdego kraju najważniejsza sprawa.
    Widać, że dziewczynki świetnie się bawią każdego roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie ?! jasne ,że ważna! tyle,że fajnie jak z czasem korzysta się z tej niepodległości , a nie tylko patetycznie o niej mówi

      Usuń
  15. Może u nas tez jakaś kobita powinna się wziąć za rządzenie? Chociaż... niestety nie ma żadnej kandydatki... Te co są, to jak na razie nie bardzo potrafią. Pani Ogórek miała szansę, ale chyba nie trafiła w stylistę. Niestety wizerunek, to coś co w naszych czasach ma ogromne znaczenie;)
    Dzieciaki jak zawsze się wyszalały, a Ty z nimi! Człowiekowi się przypomina dzieciństwo podczas takich zabaw.. No i może skorzystać z kilku... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to w 100% prawda. Szkoda, że ta dość sensowana pani, nie miała na tyle oleju w głowie, żeby jednak nie chodzić w halkach na pokazy mody :) mimo,że jest piękna, młoda i seksowna, to jednak dress code nie prezydentowej :)

      Usuń
  16. Piękna fotorelacja z historią w tle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku Aniu dopiero teraz widze to ta dokladnie! Twoja starsza corcia to jest Twoje 100% odpicie! sliczna Myszka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha cała rodzina mojego męża zgodnie twierdzi ze cały Adaś, pozostali że Camerone Diaz ;)

      Usuń
    2. no co Ty? serio? ja widze to wypisz wylauj Ciebie :)

      Usuń
    3. A mnie się wydaje, że młodsza właśnie do ani jest podobna :D!!! Ten sympatyczny uśmiech Ola ma po mamusi :D!!!!

      Usuń
    4. A to słyszałam najcześciej :):)
      I sama widzę najwiecej podobieństwa do .... Mojej mamy ;)

      Usuń
  18. I znów kawałek nowej dla mnie historii - za co bardzo dziękuję. Takie wspólne spędzanie czasu to na prawdę fajna sprawa. Rodzinnie, wesoło, kolorowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie te nasze popołudnia i weekendy :)

      Usuń
  19. Dobrze, że festyn się udał, dziewczynki radosne, mają piękne noski. Przy okazji święta świetna zabawa.
    Kawał ciekawej historii opisałaś Aniu.
    Pozdrawiam serdecznie,,,,

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie imprezki nastawione na dzieci (niestety Misiek nie bardzo). Wbrew pozorom w okresie letnim wiele się dzieje w moim mieście i tęsknie wzdycham do tych wszystkich festynów, Dni Będzina, festiwalów celtyckich... Jak dziewczynki będą większe nie odpuszczę żadnej takiej imprezki ;D.
    P.S. Ciekawie opisałaś historię Luksemburga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy nie lubiłam , moze dlatego ze w Krakowie zawsze dzikie tłumy .
      Tu zarówno w Lux jak i na naszej "dzielni " skrawek tego co w Krakowie , a u nas to jeszcze zawsze sporo znajomych sie spotka , rodzicow dzieci z którymi dziewczynki chodzà do szkoły - i tak sielsko sie robi :)

      Usuń