piątek, 19 czerwca 2015

Ogłaszam remis 1:1




w potyczce z moją szafą. A przynajmniej jej wiosenno-letnim wydaniu.
Wnikliwy przegląd skończył sie oddaniem jednego worka ciuchów znajomym ( ale to się nie liczy ,bo to mężowe na ubrania robocze) i trzema torbami do H&M ,bo tam w zamian 15% rabat się dostaje na jeden ciuch. Póki co więc kupony noszę w portfelu :) niczego nowego nie popełniłam nawet z kuponami :) worki z butami czekają na akcje "Stare buty" tam za każdą wyrzuconą parę dostaje się kupon zniżkowy na 12,5 euro na każde 50 euro wydane ( w parę butów kupuje z 75 e nie za 100 eurasów) ale to poczekać musi do jesieni . Wyrzuciłam wszystkie niewygodne ,bo nie skórzane , a i skórzane nadszarpnięte zębem czasu- w tym moje ślubne :)
Selekcję przeszły też paski - wszystkie coćby lekko nadniszczone znalazły się w koszu na śmieci.
Czeka mnie jeszcze selekcja biżuterii.
Ach i część skatalogowałam i wysłałam na naszą wiochę, takie wiecie - jeszcze dobre ,ale .....się donosi .....donoszę na wiosce.

i wyselekcjonowałam te część co chętnie sprzedam, oddam i puszę w teren- z różnych powodów - bo za duże, bo nie mój styl, bo coś mi nie pasi . Tu właśnie ta kolekcja i ogłoszenie parafialne.

W sierpniu bede w Polsce i do sierpnia możecie nabyć drogą kupna z doliczeniem przesyłki  ,albo pokrywając tylko przesyłkę... potem wystawię na allegro. Choć z tym pewien problem mam, bo nie wiem kiedy się sprzeda i czy wozić itp... oczywiście wszystko w stanie idealnym vel bardzo dobrym ubrane kilka razy

więc lecimy


Czerwona sukienka z materiału a la dzianina - na matce firma DM rozmiar L ( taka 40/42) na mnie...za duża ,a luźna traci fason 20pln plus przesyłka



komplet len z domieszką ,więc się nie mnie. Jakiejś polskiej firmy- rozmiar 38 cena 20 pln plus przesyłka


Bluzka z Vero Mody - rozmiar L ubrana ze 2 razy cena 20 pln plus ,tu się najwięcej waham....ale i tak nie noszę

Sukienka cienka H&M rozmiar 38/40 lekko oversize cena 15 pln

 Płaszcz w kratkę rozmiar 38/40  H&M  25 pln plus przesyłka




 Pimki spódniczka - rewalacyjna faktura materiału,  rozmiar 38 ,dla mnie ...za krótka i nie noszę

cena 20 pln plus przesyłka


Spódniczka - oddam za zwrot kosztów przesyłki,rozmiar 36/38



Sukienka DIY rozmiar 38, szyta wg Burdy z wełny na podszewce 20 pln plus koszty





Marynarka - River Island, rozmiar 38 rewelacyjna, odszycie ,materiał...mi nie pasuje odcień , bedzie pasował komuś z chłodniejszym typem urody
35pln plus koszty przesyłki

Patcworkowa sukienka z Promodu rozmiar 38, oddam za koszty przesyłki. jedyna rzecz częsciej noszona, ale przeszkada mi ,że jest taka krótka



i tu znów- ubrałam raz, czuje się zbyt seksownie....zastanwaiam się jeszcze
.. ale piszcie ,kto wie ..może podejmę dzięki temu decyję o sprzedaży


Ubrania są po kilku 1-5 założeniach, więc w stanie idealnym. Jakoś tak trudno mi wyrzucić . A do moje wymarzonej szafy nie pasują....
jezeli macie na coś ochote, piszcie w komentarzu maila, mogę wysłać wiecej zdjęc i dokładne cm wymiary


72 komentarze:

  1. Bardzo ładna ta czarno-biała sukieneczka.Ja zamierzam jednak stosować się do porad "Styledigger". Przemawia do mnie to co Joasia pisze. Kupiłam jej książkę "Slow fashion" i czytam z wielką przyjemnością. Pozbyłam się z szafy tego czego nie noszę, nie lubię i teraz zamierzam robić zakupy rzadziej i z głową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, nie znam tej ksiązki, ja robię wg własnego klucza....i z ciężkim sercem. Ale z drugiej strony mam potrzebą ogarnięcia zewnętrzemgo chaosu....stąd taka akcja....
      na dobrą sprawę zapoczątkowałam ją już w ubiegłym roku...cyklem potwory z szafy....jeszcze klilka ich jest

      Usuń
    2. Polecam blog autorki tej książki czyli "styledigger". Mylę Aniu , że Ci się spodoba:)

      Usuń
    3. Zajrzalam ... Inspirujace popołudnie z ciekawym blogiem .
      Ja bardzo lubie Kasie z Simplicite , choć ... No właśnie minimalizm przestaje kupować kiedy czytam , że kupowanie książek nie jest zgodne z minimalizmem ;)
      Mogę to samo odnieść do .. Poduszek na kanapie cZy kwiatów ... Czasem zapełniają naszą przestrzeń sprawiając ze jest nam przytulniej ... Co nie zmienia faktu ze kupuje w 100 % jest styl ubierania i filozofię , przyjajmniej jeżeli chodzi o ciuchy

      Usuń
    4. Dzięki zajrzę na polecany przez Ciebie blog:)

      Usuń
  2. Aniu zastanawiam się nad żółtym żakietem, tylko nie wiem, czy będzie mi pasował, troszeczkę przytyłam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taka mała 38emka z wąskimi rękawami dość....

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Fason pięknie by na Tobie wyglądał.....ale ponieważ się znamy to zastanawiam się nad Twoim wzrostem....
      powinnaś przymierzyć !

      Usuń
    2. Basiu- centymetr w dłoń i mierxzymy
      talia 84 i tługość 98 cm tak max można skrócić o 5 cm bez zdefasonowania

      Usuń
    3. Aniu, a ile w biuście? Bo trochę mi po zimie hihi przybyło...

      Usuń
    4. Trudnomierzalne .... Ze względu na kształt - tu na zdjeciach jakieś 100-102 miałam ...

      Usuń
  4. Anka ,ale się wzięłaś za szafę :)))
    Jak znasz już mniej więcej datę pobytu w Katowicach to pisz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybyś zobacvzyła ile butów wyrzuciłam......wiesz od 10 lat leżącyc bo niby ok, ładne , niezniszczone ,ale nie wygodne...

      Usuń
    2. Pierwszy tydzień sierpnia, także siostro z 12 zmian ,proszę zajrzeć w grafik i powiedzeć któtego dnia pani przyjedzie :))

      Usuń
    3. Muszę zerknąć czy jest już grafik na sierpień,coś wymyślimy :)

      Usuń
    4. wróciłam z dyżuru,jeszcze za wcześnie na grafik sierpniowy,pewnie w połowie lipca się dowiem

      Usuń
    5. Luzik - przy takim trybie pracy któryś dzień napewno wygospodarujesz , a ja sie dostosuje do Ciebie ):)
      Bo ja będę w Krakowie , ale do Katowic chętnie przyjadę , mam ochotę pozwiedzać to miasto mego dzieciństwa , a chyba nieszczęsne remonty w centrum sie skończyły :):)

      Usuń
  5. O, ja też robię porządki w szafie, chociaż będę musiała poczekać jeszcze trochę, żeby pomierzyć stare rzeczy jak Maleństwo się urodzi (termin za kilka dni, aż wierzyć się nie chce!). Jestem po lekturze "Slow fashion", świetna książka, daje niezłego kopa do porządków, już część rzeczy poleciała na allegro :)
    ps. świetnie Ci w czerwonym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstrzymaj się Elu z nadmiernie szalejącymi porządkami ...bo ciązy zmienia się ...nie tyle ciało, coć to też :) ale psychika.....niektóre ciuchy jakoś nam już nie pasują ,mimo że piękne


      trzymam Kciuki !!!!!!!!!!
      będzie dobrze !!!!!

      Usuń
    2. Elu, Ania ma rację, ja spakowałam swoje rzeczy do kartonu i po roku dopiero od urodzenia je wyciągnęłam, żeby przeglądnąć i połowę rzeczy dałam z powrotem do szafy z myślą " jak ja mogłam ich nie chcieć?" ;)

      Usuń
    3. I ja się zgadzam, tak naprawdę dopiero teraz, półtora roku po urodzeniu drugiego dziecka (czyli ponad 4 lata od początku pierwszej ciąży), zaczynam dochodzić do ładu za swoją szafą.

      Usuń
  6. Ostatnio też zrobiłam w szafie porządek :) inaczej ciężko było by przetrwać z tyloma ciuchami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mała szafę i to współdzieloną z mężem :)

      Usuń
  7. Ale zaszalałaś! Pozytywnie rzecz jasna :)) Jak mi się podoba ta czerwona sukienka albo ten komplet poniżej, ale piszesz, że to L-ka, a mogłabyś pomierzyć dokładnie? Może jednak metki kłamią? ;) I ten żakiet żółty sprzedajesz? Szkoda. Co do przedostatniego zdjęcia sukienki to rozumiem Twój dylemat, sukienka sama w sobie ładna, ale bezkształtna, wiesz robi z Twojej genialnej figury prostokąt ( z tych samych powodów pozbywam sie podobnej), a to, że sexi wygladasz to chyba zaleta jest :)
    Aniu jak będziesz w Katowicach to miałabyś ochotę na spotkanie? Buźki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu , hmmm komplet poprawiłam ma rozmiar 38 .
      A sukienkę przemierzę ... Dam Ci znać ! Ale patrząc na Ciebie raczej tez duża :)
      Bo lekko luźna układa sie inaczej , nie tak elegancko ;)

      Usuń
    2. Aniu, to ja się piszę na ten komplet, mam nadzieję, że spodnie będą dobrze leżeć. I kurcze sukienkę chętnie bym przymierzyła... Ale za takie pieniądze sprzedajesz, że jak za darmo.
      Jak piszesz o pierwszym tygodniu to spoko, na razie nie mam żadnych ambitnych planów, a wakacyjne są wcześniej :)) Więc jeśli to nie kłopot dla dziewczyn to ja się wpraszam :)) napisz mi tylko potem jak juz bliżej bedzie spotkania, co i jak :)

      Usuń
    3. Bo mi z tego kompletu to na spodniach najbardziej zalezy. Aniu pomierz pas, nogawki i napisz mi czy ten materiał np. nie naciąga sie potem dziwnie, ja wiem, że len z domieszką, ale już się spotkałam, że tak się gacie naciągały, że potem z tyłka spadały. A jak mają mi lecieć, to nie wezmę ;(

      Usuń
    4. więc Asiu kochana spodnie są z wyższym stanem i mają 72 cm tak mnie wiecej , bo mierzone na płasko po śląsku colsztokiem, a nie matrem krawieckim.
      to 80% wiskoza 20% len ,co mnie zakoczyło, ale nigdy jakoś metek ze składem nie czytałam, na metce jest 40/164, ale przy tylu cm w pasie to 38 :)
      Wiem o jaki efekt rozciągania ci codzi ,ale nic takiego sobie nie przypominam, ja jestem wrażliwa też na rozciągającą się pupę i kolana, i też takiego efektu nie pamiętam, a przetańczyłam w nim dwa wesele, i to były najlepsze wesela , jakąś komunię i parę oficjalek i nosił się znakomicie

      długość nogawki 98 ....

      Mam nadzieję,że będzie pasował ,bo oczami wyobraźni widzę cie w nim.....
      jak się okazuje na mnie i tak za ciasny, trocę tych cm w talii mam więcej

      sukienka na wysokości talii ma 84 cm i tyle mniej wiecej w barkach, choć wydaje mi się to dziwne :0 i długość 98 cm

      Usuń
    5. i oczywiście na blogerskim spotkaniu jesteś mile widziana :))
      n o chyba ,że masz bliżęj do Krakowa :) to jeszcze łatwiej będzie nam się spotkać, bo na śląsk muszę dojechać

      Usuń
    6. Aniu chciałam napisac maila, ale nie widzę Twojego, to mam prośbę, napisz do mnie :)) ustalimy szczegóły :)

      Usuń
    7. Asiu wysłałam maila , dostałaś ?!

      Usuń
  8. Ja też musze się spiąć i wziąśc za swoja garderobę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że nie tylko ja robię porządki w szafie:-), ostatnio ogarnia mnie fala minimalizmu i bardzo mi się to spodobało:-). A tak w ogóle to bardzo ładnie Ci w nowej fryzurce:-), pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. minimalizm to jedno, a tendencja do chomikowania drugie.
      Dziękuje , ciągle słyszę komplementy dotyczące fryzury ,więc jest dobrze :)

      Usuń
  10. Ja też muszę powywalać, stwierdzam. Ciągle trzymam takie w których nie chodzę, ale je lubię... Potrzebuje innych, a nie mam już miejsca w szafie, a w mieszkaniu na wiekszą szafę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam duży dom, i małą szafę i do tego wspólną z mężem......zdziwiłybyście się jak małą:)

      Usuń
  11. Też muszę ten temat ogarnąć:)
    a w tej spódniczce, co piszesz, że za krótka wyglądasz mega, przemyśl ją jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przeczę, mało skromnie mówiąc, że mam niezłe nogi, więc w krótkich dobrze wyglądam...ale w rozkloszowanyc się nie czuję....

      Usuń
  12. Aniu, dobrze, że zrobiłaś porządki, nie ma sensu, żeby nienoszone zajmowały miejsce. Ja robię porządki 4-5 razy do roku, nie zawsze wyrzucam, czasami oddaje albo chowam do pudełek. Buty też porządkuję, jak zniszczone wyrzucam, te nie bardzo "na czasie" oddaje lub chowam ale stwierdzam, że chowanie nie ma sensu, bo jak wraca fason to i tak zmieniony i te stare nie wyglądają dobrze, nie mogę więc pochwalić się duża ilością butów. Szkoda tylko, że wyrzuciłaś te ślubne, trzeba było zostawić "na pamiątkę".
    Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pamiątkę mam albumy ze zdjęciami :)
      ja sporo butów powyrzucałam.... i podniszczonych pasków i innyc tego typu gadzetów...jeszcze pomyślałam,o przejrzeniu biżuterii, bo tej sztucznej tona, a nie specjalnie lubię...wolę delikatny łańcuszek, ale ze złota niż duży z plastikowych szkiełek .....

      Usuń
  13. Kurcze mi tez sprzydaloby sie wietrzenie czasu...tylko kurcze ten ciagly brak czasuuu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie .... Mierze sie z tym jak szybko mi ucieka ...

      Usuń
  14. Świetne ciuszki sprzedajesz. Mnie najbardziej podoba się żółty żakiet, patcworkowa kiecka ale najbardziej ta ostatnia, biała sukieneczka. Cudna jest, bo zachwycałam się nią gdy dodałaś z nią posta na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty żakiet to naprawdę gratka , bo jest jakościowo rewelacyjny ...
      Jak nie sprzedam będę nosić z właśnie ta sukienka .... Moze ;)

      Usuń
  15. Ale włożyłaś kij w mrowisko:-))))) super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czemu jestem taka mała?! Płaszczyk bym wzięła, ale kiszka:(
    A tej ostatniej kiecki nie sprzedawaj! Co to znaczy, że czujesz się zbyt seksi? Nie ma tak! Kobieta musi czasami taka być:D

    OdpowiedzUsuń
  17. nic nie robi kobiecie tak dobrze (no oprocz seksu) jak pozadek i swiezy powiew w szafie :D ja starams ie regularnie dwa razy w roku rzeczy wyrzucac, a i jak jade do pl to cos wrzuce na fanpage zey sprzedac - zawsze na fryzjera zarobie :P

    mnie czeka duzy pozadek bo bedziemy teraz remontowacs ypialnie i chce powywalac kupe rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam o książkach dla dzieci ;(;)
      Jako cel zbiórki - w przeciwnym razie pewnie bym porozdawala :):)

      Usuń
  18. Aniu, mi to takie porządki najlepiej wychodzą w cudzej szafie ;D jak zabieram się za swoją, z bardzo mocnym postanowieniem zrobienia "rewolucji", to najczęściej kończy się na dwóch - trzech rzeczach, nad którymi i tak długo myślę;) jak już taki kawał roboty zrobiłaś to teraz nie oglądaj się tylko idź do przodu, co do ostatniej sukienki, to nie wiem czemu czujesz się "zbyt seksownie" ? to prosta sukienka, bez dekoltu, bez prześwitów, długość ok, to co jest nie tak? myślę, że tu chodzi o coś innego: ona, przez to, że ma bardzo ciekawy wzór, zwraca na siebie uwagę i chyba to Ci w niej przeszkadza, lubisz rzeczy bezpieczne, które zbytnio się nie wyróżniają ale trochę chciałabyś zaszaleć na co dowodem jest właśnie ta sukienka :) jak ją "przygasisz" jakąś narzutką np. dłuższy kardigan, to od razu poczujesz się bezpieczniej, a bez - bardziej seksownie :) Tylko nie ubieraj do niej tych butów!!! czarne albo czarno-białe, delikatne sandałki będą najlepsze :) Buziaki :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ci Magdo za wnikliwą ocenę . Słuszną . Aczkolwiek to co mi przeszkadza w tej sukience to .... Fason - wąska i krótka , taka obcisła .... Chyba tego nie lubie :):)
      A wzór :) jest fantastyczny , nosiłam z zółtą marynarka , podbijająca efekt " widoczności "

      Usuń
    2. Aniu, masz świetną figurę i możesz się spokojnie "po-obściskiwać"!!! :)

      Usuń
  19. Podziwiam Ciebie za silną wolę i zrobienie takich porządków. U mnie "porządki szafowe" kończą się przełożeniem ubrań z szafy do kolejnego kartonu i następnego i kolejnego ,i... ;-).
    Co do dwóch ostatnich rzeczy-zostaw-masz wątpliwości;reraz i tak dużo pozbyłaś się.Nic się nie stanie jak pozbędziesz się ich ewentualnie na wiosnę ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niezniszczonych tez łatwo sie nie pozbywam :) i trwają wiecznie .... A potem szafa pełna a ja nie mam co na siebie włożyć ;);)

      Usuń
  20. U mnie marnie z porządkami w szafie:)))Ciebie podziwiam:)))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) ja nie jestem typem zbieracza :):)

      Usuń
  21. Ale kusisz... Widzę, że biała spódniczka jednak przegrała batalię. Ech, szkoda, że ja nie mam takiego samozaparcia... pozbywam się, ale nie masowo, po trochu, z bólem... Ale też już luźniej i milej. I więcej miejsca na nowe ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białą spódniczkę nosiłam namiętnie w ubiegłym sezonie ... Nie dając szans innej białej ;);) przyglądając sie zdjęciom i temu do czego dążę w mojej szafie .... Lepszej do mojej figury :)

      Ja jeszcze kilka mogłabym dołączyć

      Usuń
  22. Czerwona sukienka jest piękna, ale fason nie dla mnie. I żakiet bardzo mi się podoba, ale o jakieś 2-3 rozmiary za mały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz , ze ja wystawiajac te sukienkę pomyślałam właśnie o Tobie :):)
      Wg mnie idéalnie podkreśliłaby twoje kobiece ksZtałty :)
      Tak wiem , nie nosisz tego fasonu , ale .... Moze właśnie powinnaś :):)

      Usuń
    2. Aniu sam fason ogólnie super, ale rękawki mają bufki a to zabójstwo dal moich ponadwymiarowych ramion. I ogólnie właśnie w biuście i ramionach raczej bym się nie dopięła, bo górę noszę o przynajmniej rozmiar większą niż dół.

      Usuń
    3. No to swietnie to maskujesz ;) bo w życiu bym nie podejrzewała :)

      Usuń
  23. O kurde, ale porządki zrobiłaś! Ja będę robiła w przyszłym tygodniu, bo przyjeżdża moja przyjaciółka i może wybierze coś z tego czego nie noszę. Co do pasków to mój mąż nie pozwala mi żadnych wyrzucać, bo ma na nie jakiś pomysł...wystrój wnętrza, czy coś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowałaś mnie tymi paskami .....

      Usuń
  24. Nie, nie... ja jeszcze nie jestem gotowa na takie porządki ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze zakupy ?!?! Biała plisowana ?!?!

      Usuń