niedziela, 5 lipca 2015

Boho - rewolucji nie będzie




Moda lat 70 i muzyka, od której wszystko się zaczęło podoba mi się nieprzeciętnie. Dzwony, zamsz, kolorowe rozwiane koszule, cygańskie wręcz spódnice, koralilki, paciorki i długie włosy ...wprowadza mnie w zachwyt. Nawet frędzle, coć normalnie mnie nie kręcą to wpisują się w klimat.
Hippi czy też boho i z innej beczki lekko etno klimaty :):) ach lubię , lubię.....





Co nie oznacza ,że nagle zrobię rewolucję w szafie ....nadal będę podziwiać na innych
ale pozostanę sobą .... nudziarą chodzącą do pracy i na koncerty do filharmonii.... :) bo klasyczną muzykę też lubię, od czasu do czasu.....




A dzisiejsza propozycja ?! no cóż .... możecie potraktować jak objaw utraty poczytalności na skutek zabójczego upału.....ale po ściągnięciu chusty z głowy poszłam tak odprowadzić dziewczynki do szkoły......


Chusta nn
Bluzka Promod (swoją premierę blogową miała już tutaj 2013 rok )
Spodnie Promod
Torebka Mexx
Sandały Bocage
Branzoletki  nn

82 komentarze:

  1. Anula.....jaka Ty jesteś wariatka na tych zdjęciach :))) LoVe :)))
    Ja bardzo lubię taki mix kolorów jak na bluzeczce,zresztą Promod,wiadomo :))
    miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większa niz myślisz, właśnie czekam na start JP Morgan City Jogging 10 km w 36st upale .....;)

      Usuń
    2. Anka......większa wariatka niż myślałam :))
      Na rany Chrystusa !!!
      i jak ???????????

      Usuń
    3. Jak Marathon du Sable po pustyni ;)
      1:04:36 , + 256 m przewyższenia

      A potem jeszcze kilometr z moja córką :):)

      Usuń
    4. szacuneczek !! normalnie nie mogę uwierzyć!
      czas piękny !!
      mój na 10km to 1:15:21....ale nie było takich przewyższeń chyba :)
      że Ty się w ogóle zdecydowałaś to podziwiam Cię !! ja to muszę mieć warunki jak dla księżniczki :)))

      Usuń
    5. To w końcu zaczęłaś biegać 10 ?! Suuuuuper !!!
      Górki to nie problem , upał to był problem . Chyba najtrudniejszy bieg ... Maraton to zmęczenie i ból , tutaj słabość i zawroty głowy

      Usuń
    6. nie....po kontuzji jeszcze 10tki nie zrobiłam,to czas z jesieni niestety.
      Domyślam się własnie,że pogoda była u Ciebie największą przeszkodą.Ja 2 lata temu przeżyłam zaburzenia rytmu po pewnym letnim biegu,to było obrzydliwe,traumę mam do dziś,teraz nic mnie nie zagoni do wysiłku w extremalnych okolicznościach ,asekuruję się na zapas :)

      Usuń
    7. Nie chwaliłaś sie ze wogole ;) albo ja zostałam na etapie odpuszczenia Koziołków ;)

      Usuń
  2. A ja jakos za takim style nie przepadam. Mimo, ze lubie kolory to Boho jakos nigdy do mnie nie przemawial....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ?!?! Ale do typu urody bardzo by ci pasował :)

      Usuń
  3. Cudnie, po prostu cudnie wyglądasz. Pasuje do Ciebie ten styl, wiec noś i szalej. A chustę dlaczego zdjęłaś? Super Ci w niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu ?! Bo lubie chusty , ale wszystko naraz spowodowałoby ze czułabym sie nadto ustylizowana ;)

      Usuń
  4. Wspaniale się odnalazłaś w tym klimacie! Postanowiłam poszukać dzwonów idealnych, co chyba graniczy z cudem, bo pomimo, że są modne to jakoś niewiele ich w sklepach. Pamiętam moje dzwony z czasów studiów, prawie się z nimi nie rozstawałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) A chcesz namiary na dobrą krawcową w Lublinie która Ci je uszyje? ;-)

      Usuń
    2. To prawda , sama tez długo długo szukałam . A te są jedynymi które znalazłam :):) ale już je lubie :):)

      Usuń
    3. Ale że niby jeansowe ?! Uszyć ?! No nie wiem .... To wymaga specjalnej maszyny

      Usuń
    4. :-) albo dobrej krawcowej ;-)).

      Usuń
    5. Najlepsza krawcowa nie poradzi , jak maszyna nie da rady poczwórnie złożonego jeansu - przy pasku , kieszeniach czy zamku ;)

      Usuń
  5. Kurcze lata 70te..jedyne do których nie czuję bluesa..;-).
    A zestaw-nie powiem-bluzeczkę i torebkę chętnie bym przygarnął dla Żony;
    Pomysł z chustą..kurrcze do szkoły trzeba było założyć kapelusz z szerokim i miękkim rondem i mogłabyś tak iść ;-).
    Spodnie dzwony-podziwiam ich zwolenników i szanuję-ale nie założę ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapeluszy nie lubie , zasłaniają świat ;)

      Usuń
  6. Fantastycznie! Ja lubię takie klimaty, szczególnie latem. Wówczas można trochę zaszaleć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie ci sie Lidio , tobie bardzo pasuje taka stylistyka

      Usuń
  7. Poczytalna czy nie i tak wyglądasz fenomenalnie :)). I super Ci ten klimat pasuje, z chustką rzecz jasna, więc szkoda, żeś zdjęła na czas wyjścia na ulicę. Chyba właśnie wtedy prawdziwą furore byś zrobiła, bo naprawdę dobrze Ci z tymi latami siedemdziesiątymi, a nawet włosy trochę podkręcone są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie wiem czym teraz jeździsz ale do takiego stroju to volkswagen "ogórek" musi być ;-) i do tego z kaset Janis Joplin i Jimmi H na full ;-)

      Usuń
    2. No rozczaruje cie Audi A4 ;)

      Usuń
    3. :):): hahahaja :)
      Z chustą bez cienia wątpliwości na koncert w klimacie albo bal przebierańców ;);)
      Ale miło mi .

      Usuń
  8. Trać poczytalność częściej w takim razie ;D Mnie ta fryzura z chustą kojarzy się bardziej z 20leciem międzywojennym. Bluzka śliczna, fajnie pokazuje obojczyki. Taak, wiem, zwracam uwagę na dziwne części ciała :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I rozumiem ze podobnie jak nadgarstki są ok :):)

      Usuń
  9. ...i dobrze, możesz tak chodzić, jest O.K....
    Fajna bluzka a w dzisiejszym zestawie jeszcze bardziej mi się podoba.
    Spodnie idealne dla Ciebie. Pozdrawiam, miłego dnia Aniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok , zeby sie pobawić konwencją , ale to nie moja codzienność :)
      Co do spodni sie zgadzam - lekkie dzwony są the best

      Usuń
    2. :-) rzecz gustu ;-) jak dla mnie przy plus 30-stu haremki i joggersy rządzą ;-).

      Usuń
    3. A kto mowi o noszeniu w upałach ?!

      Usuń
  10. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę, Aniu, że jeszcze będą z Ciebie ludzie! :D taka bądź! nie udawaj, że jesteś zatwardziałą "oporto-modzistką"! to że chodzisz do pracy i do filharmonii nie znaczy, że jesteś nudziarą! bo w takim razie ja też bym nią była,a wcale tak nie uważam ;DDD

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha
      nie udaje , ja naprawdę lubie klasykę i prostotę :):):) taką niewymuszoną elegancję ;)
      Choc latem cześciej takie "szaleństwa " mi sie przytrafiają ... Zwłaszcza nieformalnie ;)

      Usuń
  12. Lata siedemdziesiąte:)))cudnie:)))piękna bluzka:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez uwiodła od pierwszego wejrzenia

      Usuń
  13. Bluzka super, spodnie zresztą też. Wiesz, że lubię:).

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie, to i w chuście mogłaś je odprowadzić!!! Odjazdowo wyglądasz! To Twoje klimaty! Wcale nie muszą być z frędzlami:D
    Latem to każda z nas powinna zaszaleć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo , nie ?!
      :):)

      Usuń
    2. No nie! ;)))
      I czekam na dalsze letnie szaleństwa:D

      Usuń
    3. Kupiłam torebkę z frędzlami ;)

      Usuń
  15. Jaka nudziara ? Jest klimat jest kolorowo. :-). Wiem , że za kapeluszami nie przepadasz ale też byłoby świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) No takie z dużym rondem mi sie podobają i trenowałam w ubiegłoroczne lato i praktyczne nie są :)

      Usuń
  16. Wzory na bluzce są fantastyczne! Może tylko fason nie mój, bo nie lubię pod szyją i nagie ramiona.
    Dziwne, bo topy przecież kocham ;) ha ha
    I w tej chuście na głowie rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje , Bo takie lepiej wyglądają niz sie noszą , chociaż tutaj materalcjak mgiełka i bawełniany wiec wogole zapomina sie o tym ze coś na sobie sie ma

      Usuń
  17. Ale super hipisiarka, nos się tak częściej, bo fajnie ci w tym boho😉

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej, Aniu!!! Jaka nudziara!!!
    Wyglądasz rewelacyjnie i tak sobie myślę, że możesz tak śmiało latać :D!!!
    Bluzka jest fantastyczna!!! Uwielbiam Promod (czemuż tam tak drogo :().
    Dzwony pierwsza klasa :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) czasem pewnie będę :)
      ja lubie Promod , bo maja ciekawą stylistykę ... chyba najbardziej mnie przekonuje

      Usuń
  19. No i zdjęciu chusty jak najbardziej ;) Poszerzanych fajnych spodni szukam już od jakiegoś czasu.Jakaś nazbyt niska nie jestem ( 170 ) ale co przymierzam to 10 cm za długie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszego zdania nie rozumiem . Ale wiem ,ze autokorektor lubi płatać figle ;)
      A to fakt :) mimo wszystko trudno trafić z rozmiarem

      Usuń
    2. No też nie rozumiem niestety.Nie wiem czy spłatał figla czy ja tak na rzeźbiłam ...
      W każdym razie chodziło o to ,że po zdjęciu chusty , jak najbardziej mi się podoba ;) Oooo.

      Usuń
    3. O widzisz w sprawie chusty zdania są podzielone :)
      Ja wybrałam jak wybrałam - zwyczajność ;)

      Usuń
  20. Nie no.... Aniu... dlaczego????? Dlaczego??? Dlaczego zdjelas te chuste??? Przeciez to ona nadaje charakteru calemu strojowi!! Poza tym wlasnie tak wywiazana chusta pasuje do Ciebie idealnie - zwlaszcza do tej Twojej nowej fryzurki - kosyki tak sie pieknie pod nia zawijaja....
    Calosc bardzo mi sie podoba i wydaje mi sie, ze to wlasnie ten styl moze byc swietna codzienna alternatywa dla Twojej stonowanej kobiecosci;) Buziaki Aniu!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) bo znów uciekłam w zwyczajność ???!!! ;)
      Pewnie trochę tak, że nie chciałam sie czuć ustylizowana . Ale w gruncie rzeczy lubie chusty i nie omieszkam nosić :)
      Może i masz racje :)
      W każdym razie popełniłam dziś torebkę z frędzlami ;)

      Usuń
  21. nie powinnas byla sciagac chusty, dziewczynki napewno by sie boho mamy nie wstydzily :P:P:P
    mi sie podobasz w takich klimatach, duzo bardziej niz w olowkowej spdnicy i koszuli z kolnierzem. Ja tam boho nie nosze... bynajmniej nie na sile i nie dlatego ze jest modne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu miałyby sie wstydzić ?! Chodzę czasem w chustach z nimi :)

      Usuń
  22. Całkiem fajnie nawet w tej chuście :) dzwony bardzo mi się podobają musze moje wyciągnąć z szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda ze sciagnelas!! Takie detale duzo robia:) A dzis to sama w turbanie na lbie po miescie poganialam i w dzwonach o! Sie ludziska patrzyly;);) Jak dla mnie to mozesz tracic ta nepoczytalnosc czesciej. Twoj najfajniejszy zestaw love<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaha tak Asiu, to trochę wpada pod twoją stylistykę :) którą uwielbiam nota bene

      Usuń
  24. Prawie jak dziecko kwiatów, piękny ponadczasowy look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie? na hippisowską imprezę moe iść

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Dla mnie to chwilowa nie poczytalność , ale jakże przyjemna :)

      Usuń
  26. Ja nie wiem czy teraz w ogóle cokolwiek jest w stanie nas zdziwić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha ... No powrót do normalności albo utrwalenie niepoczytalności ;)

      Usuń
  27. JESTEM W SZOKU! JAK TY FAJNIE TAK WYGLĄDASZ!

    OdpowiedzUsuń
  28. Az chce sie pochasac na boso po łące:)!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj hasa łam hasałam cały weekend

      Usuń
  29. Etno nazwa mnie przeraża, bo kojarzy mi się ze studiami;>
    Boho natomiast lubię, ale gdy nie jest zbyt zbliżone do etnicznych wzorów;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę ?! Nie ja lubie ... Ale jestem za leniwa zeby wyszukiwać ubrań ...

      Usuń