niedziela, 27 września 2015

Konserwa


Post o minimalizmie, porządki w mojej szafie trochę nie z przypadku.Bardziej z samoobserwacji. I z takiego jakiegoś mojego wewnętrznego rytmu - stonowania i buntu. Czas wyciszenia, poukładania wewnętrznego dobitnie pokazuje,że w mojej garderobie biel, granat , szarości i brązy są tonami przewodnimi. Tak jest. Tak jest mi dobrze.





Pewnie znów doczekam się komentarza, że prosto, że bez szaleństw, że konserwatywnie.
No cóż....taka już konserwa jestem :)




Ale żeby trochę zerwać z tym obrazem , szalałam z butami...fason może i klasyczny, ale są ...srebrne :)
 Jak puszka sardynek :)




Myślicie ,że do klasycznej spódnicy ołówkowej będą pasować??


wystąpili
Spodnie Esprit
T-shirt Vero Moda
Kardigan -H&M
Buty 5th Avenue
Szal nn
Torebka Mano


62 komentarze:

  1. Jest bardzo dobrze, nie jest wcale prosto - przynajmniej moim zdaniem.
    Jest fajny fason spodni, są bardzo fajne buty (to jest nowa kolekcja? są czarne? przeglądam ich stronę, ale tylko botki ostatnio sprawdzałam).
    Są też brązowe akcenty...

    Ja bym się tak ubrała, ja ten zestaw popieram! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były . Czarne tez lekko błyszczące i brązowe . Kupowałam miesiąc temu .

      Usuń
  2. Pewnie, że będą pasować. Buciochy są czadowe!
    A propos porządków w szafie - wreszcie i ja się tym zajęłam u siebie i ze trzy wory wywędrowały. Poczułam ulgę. Chyba jeszcze coś wywalę. Zostawiam tylko najprostsze rzeczy i zamierzam kupować(jeśli już) tylko najprostsze i te które sama zrobiłam.
    Konserwa? Tak Ci piszą? Dziwne jest takie narzucanie innym, jak się mają ubierać. Człówiek ma bloga w którym pokazuje jak się nosi, jaki jest wiazualnie i jak się komuś nie podoba, niech nie zagląda, a nie każe się przebierać, nie? No :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie worków wyszło ze 4 , i 5 gotowy ... Ale to zbiorczo . Z całej familii . I 14 par butów ...

      Moze nie konserwa . Ale ze blogi powinny prowadzić osoby twórcze co sie znają na modzie ;) puściłam mimo uszu , bo ani nie mam potrzeby trwonienia portfela na pogon za nowinkami , ani udziwniania sie tylko w imię mody , ani chodzenia w chińskich szmatach za pisanie jakiez to one sie fajne ;)
      I nigdy nie miałam ambicji poradzenia bloga o modzie . W gruncie rzeczy on jest o moim ego ;) i moim widzeniu świata :) bo kto mi zabroni ;)

      Usuń
    2. Osoby "tfurcze' niekoniecznie tworzą przydatne rzeczy czyli zestawy. Często są przebrane. Albo kopiują podpatrzone za oceanem zestawy i u nas w Polsce uchodzą za geniuszy. Tak to widzę.
      Zamiast się więc próbować wybić - bądźmy sobą, bo czyż w ten sposób nie jesteśmy oryginalne? Co z tego, że noszę koszulkę z Biedronki a nie od projektanta - to JA jestem w tej koszulce najważniejsza!
      Popieram więc Twój sposób na prowadzenie bloga i po raz kolejny powtórzę, że właśnie do takich "niewydziwionych" kobiet lubię zaglądać.
      Co zabawne, sama od kilku miesięcy sukcesywnie czyszczę szafę :-)

      Usuń
    3. A to tez fak . Ze Tfurczosc bywa odtfurcza .
      Czy ja wiem czy to wyglada na genialne , na polskich ulicach raczej ekscentryczność jest dziwactwem .
      Ale każdemu jak kto chce . Ja nie . Ja konserwa ;);)

      Usuń
    4. Ja lubię inność. Ale to czy kogoś odbieram za innego stwierdzam po bliższym poznaniu, po rozmowie, po tym jak żyje, jakie ma podejście do spraw. Inność ciuchowa to zdecydowanie za mało.
      Bloga prowadzić może każdy, narzucanie komuś czy ma to robić czy nie, jest śmieszne, żeby nie powiedzieć głupie. Moda - słowo, które jest modne ;) A bycie twórczym zawężać tylko do mody??? Komuś się chyba coś pomyliło. Freedom ;) :)

      Usuń
    5. Ja lubie tez oglądać oryginalność , ale nie mam potrzeby sie na nią silić .
      Ciuchy to ciuchy . Dla mnie nie ma w nich jakieś filozofii. Cześciej czytam posty niz oglądam . No moze właśnie słowa sa ważniejsze ....
      Komentarze zostają w głowie . Bo słucham ( tu czytam ) co inni maja do powiedzenia .
      Ale nie to że mnie to jakoś uraża . Zastanawia . Tyle .

      Usuń
    6. A moim zdaniem mozna polaczyc oryginalnosc z pewnym rodzajem klasyki...ale wiadomo - jak kto lubi;) Bo to dla mni enaczelna zadaa zabawy moda - nosimy co lubimy!!! Jesli dobrze sie czujesz w takiej klasycznej klasyce, kobiecej i prostej - ja jestem za"! Bo widac, ze w takiego typu ciuchach jestes soba, a to juz polowa sukcesu - druga polowa to pewnien rodzaj zmyslu modowego, umiejetnosc doboru elementow garderoby, zeby efekt byl;);) Wdlug mnie Ty jestes swiadoma swoich modowych wyborow, a czy to konserwa czy nie - nie ma znaczenia!
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń
    7. Pewnie ze można . Ale ja chyba nie czuje sie szczególnie oryginalna. Bo dobrze mi właśnie tak. I tez uwazam ze to najważniejsze . Jak czujemy sie sami ze sobą .
      Choc i romantyczne kwieciste sukienki lubie i wcale nie zamierzam z nich rezygnować ;)

      Usuń
  3. Ciekawe te buty, myślę, że będą pasowały też do spódnicy, takiej właśnie ciemnej ołówkowej.
    Zestaw klasyczny, ale wcale nie nudny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No jeszcze - świetne buty. Lubię gdy coś się świeci, ale dyskretnie. Mam sandały błyszczące równie skromnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ze mnie taka sama konserwa w taki razie, bo ten zestaw biorę w całości! A buty MEGA!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na takie buty mówię-myszki,nie wiem czemu,uwielbiam ten fason,tez mam -w kwiatki :)
    To ołówkowej będą pasować ,z prostej przyczyny,ja widzę,że teraz pasuje wszystko do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ,ale spójrz ,czy one nie przypominają Ci pyszczka myszki ? tylko oczy dorobić,wąsy juz są ze sznurówek :)

      Usuń
    2. Hahaha nie ...
      No moze trochę

      Usuń
  7. Aniu i co z tego ze konserwatywna? kazdy sie nosi jak mu dobrze. u mnie takich koorow ze swieca szuka, ktos powie - wariatka - ale mi z tym dobrze :) Buzaiki sle :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo każdy nas jest inny . Na sZczescie !

      Usuń
  8. Bądź sobą - to najważniejsze:)
    Ja kolory uwielbiam, ale ostatnio tak mi po głowie chodzi zmiana:) właśnie od czyszczenia szafy się zaczynająca, na porządkach w głowie kończąca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co kilka lat otwieram szafę i mowię ... Kurczę przez ostatnie kilka lat chyba miałam depresje - No wszystko stonowane czy ciemne . I wpuszczam kolor . Jak sporo nagromadzi sie koloru - co myśle ale
      Papuga sie ze mnie zrobiła . I tonuje . Tak mam . Chyba czas sie z tym pogodzić ;)

      Usuń
  9. Piękna i modna z Ciebie konserwa :)) Klasyczne połączenia lubie bardzo, na co dzień je uskuteczniam i chętnie bym się tak widziała. A buty odjazdowe są, wcale nie konserwatywne ;) świetny fason i kolor, do ołówkowej jak najbardziej! Buziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ze wiele z pięknych i twórczych sesji jest tylko sesja . Super . Niech jest . Można popatrzyć. Oko nacieszyć .
      Ale życie i ulica bywa inspirująca. Wystarczy widzieć piękno w codzienności .
      Miło mo ze Ci sie podoba :)

      Usuń
  10. Mnie się ta konserwa w Twoim wydaniu bardzo podoba :) Wszystko tutaj pasuje, nic nie drażni, jest elegancko i akuratnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, zaraz konserwa, wcale nie, Ty się, jak widzę, w takich zestawach czujesz świetnie, one są dla Ciebie.
    Po co się przebierać, trzeba się ubierać. Mnie się podoba...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta konserwa to z przekory, dystansu do siebie i pod kolor butów :)
      oczywiście żartobliwe

      Usuń
  12. Każda z nas jest inna i to w blogach jest najlepsze. Czasem zmieniamy swoje upodobanie ubraniowe i to też jest fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wlasnie choruje ostanio na zlote buty :) Bedziemy obie blyszczec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam zwykle garniturowe ... Cóż poniosło mnie ;)

      Usuń
  14. Nie tak do końca konserwatywna gdyż buciki Ci się świecą ;-) Masz szczupłe i zgrabne nogi więc ołówkowa spódnica będzie świetnie do nich pasować :-) Masz ciekawy i dobrze wyważony styl dzięki któremu wiele kobiet może czerpać inspiracje na codzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło czyta sie taki komplement , aczkolwiek z tym stylem to na wyrost ;) to ideał ... Mnie zdążają sie "wyskoki "

      Usuń
  15. Czasem mniej, znaczy więcej i to doskonale się sprawdza w Twojej propozycji :)

    Moim zdaniem, te buty są meeega ciekawe, więc super będę wyglądały z ołówkową spódnicą-świetnie je przełamią :D

    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki jest plan :) z tym przełamaniem ;)

      Usuń
  16. świetna stylizacja - bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  17. Najważniejsze że Tobie odpowiada taki styl:)))mnie się bardzo podoba:))świetne spodnie i buty:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wygodny , szybki i pasuje niezależnie od okazji :)

      Usuń
  18. Mnie się podoba!!! Dodatki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że będą Pani Konserwo:D
    Powiem Ci, że wcale nie tak łatwo ubierać się klasycznie, minimalistycznie, a do tego ciekawie... Tobie wychodzi i pogódż się z tym:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle że czekam już na pogodę kiedy będę mogła wypróbować . Bo nagle znowu zrobiło sie ciepło :)

      Usuń
    2. U mnie zimno...Wczoraj rozpoczęłam sezon na spanie w skarpetkach;D

      Usuń
    3. Jesień ! Co. Zrobić ! Ranki sa zimne , niestety.

      Usuń
  20. Nie rozumiem tej krytyki. Coraz więcej jest blogerek pokazujących takie minimalistyczne zestawy. To jest teraz MODNE.
    Świetnie odnajdujesz się Aniu w tym stylu :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bardziej pasuje do mojej "pozycji społecznej " ze tak górnolotnie powiem , ludzi z którymi sie na codzień spotykam . Romantyczna kolorowa ekspresja sprawiła by ze dziwacznie bym wyglądała ... I chyba wole konserwa niz dziwaczka ;)

      Usuń
  21. Często tak wyglądam idąc do pracy, ale szpilki srebrne:) Lubię takie połaczenia klasyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chciałam ominąć te pozycje - szpilki :) chociaż właśnie dlatego ze do obcasów najcześciej nosiłam te spodnie ;)

      Usuń
  22. super i wspaniałe te buty!!!
    Pozdrawiam kochana z Gdyni

    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiem Ci tak - lepsze jest wrogiem dobrego, po co, więc kombinować skoro tak się dobrze czujesz? Ja mam podobnie w szafie tylko brązów brak, za to czerni ile chcesz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcale z ta konserwą nie walczę :)
      Czasem sobie zaszaleje , ale potem wracam do klasyki ...

      Usuń
  24. Nie od razu Rzym zbudowano! ;) Aniu, małymi kroczkami, ale zagłębiasz się w ten bezlitosny świat mody ;D powiem Ci w sekrecie - od butów wszystko się zaczyna ;) a tak poważnie to ślicznie wyglądasz, ładna góra, świetne spodnie no i super buty! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Uważam, że będą pasowały ;) Ale porównania butów do puszki sardynek jeszcze nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha a nie uważasz ,że kolor i połysk ....rybi trochę :)

      Usuń