sobota, 5 września 2015

Moda weselna


Mam tremę. Na wesela chodziliśmy kilka lat temu. I to w takiej ilości ,że mieliśmy przesyt. Nawet dwa w miesiącu. Ostatnio w roku kiedy sami braliśmy ślub. Będzie 8 lat temu.
Sami śmiejemy się ,że tą starszyzną bedziemy i....więc mam tremę co ubrać.
Nie pańciowato i nie zbyt dostojnie. Nie byle jak i nie na luzie. I jaka pogoda ma być 12 września......


a dziś serwuje mały przegląd kreacji weselnych sprzed lat.....





a w tym komplecie byłam na jednej komunii .bliźniaczej i dwóch weselach. na których bawiłam sie najlepiej


a w tej wszelkie późno jesienne i zimowe....



Moja tegoroczna ...cóż....jest przygotowana....choć im bliżej tym więcej mam wątpliwości

Macie jakieś sugestie ???

80 komentarzy:

  1. Jestem zawsze zaskoczona kiedy ktoś ubiera spodnie na wesele :) Od zawsze byłam uczona, że wesele to obowiązkowo sukienka :) ale każdy chodzi w tym w czym czuje się dobrze :) piękne spodnie mają kolorek - takie krwiiistee :)
    dlaczego wątpliwości? bardzo elegancko :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu ?! Ja w garniturze chciałam nawet własny ślub brać ;)

      Usuń
    2. ja dziś na weselu widziałam dziewczynę w eleganckim kombinezonie - wyglądała lepiej, niż kilka kobiet w sukienkach razem wziętych ;)

      Usuń
    3. Tak . Kombinezon na elegancko moze byc ciekawy :)

      Usuń
    4. Też ostatnio w kombinezonie wielkie wyjście zaliczyłam. Podobało się :) Bordowa sukienka prześliczna :)

      Usuń
    5. Ja myśle ze kombinezony mogą byc bardzo eleganckie .. A ze spodnie ... Jakoś świat idzie do przodu ..

      Usuń
  2. Jestem zawsze zaskoczona kiedy ktoś ubiera spodnie na wesele :) Od zawsze byłam uczona, że wesele to obowiązkowo sukienka :) ale każdy chodzi w tym w czym czuje się dobrze :) piękne spodnie mają kolorek - takie krwiiistee :)
    dlaczego wątpliwości? bardzo elegancko :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kupiłam i sama nie wiem czy nie bedzie panciowato ;)

      Usuń
  3. ja nie znoszę dopasowywać ubrań na wesela - jest to dla mnie najtrudniejsza okazja. Tak by wyglądać wystarczająco elegancko, ale nie wybijać się na tle innych gości, a zarazem czuć się komfortowo przez całą noc. Tak by było wygodnie i kobieco. A już największy problem mam zawsze z torebką, bo chciałabym małą kopertókę, ale myśląc o rzeczach potrzebnych chciałabym wziąć dużą by czuć swię komfortowo, że nic mnie nie zaskoczy.. OD mojego PRzemka mama zawsze bierze do kościoła spodni, a potem zmienia już na weselu na sukienkę ;d
    Aniu, w tej białej wyglądasz mistrzowsko! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już lata nie chodzimy . Tak to jest ,ze na koniec studiów jest wysyp okazji a potem ... Posucha . Rodzą sie dzieci wiec jeszcze trochę i komunie będziemy cześciej fetować ;) i slubu dzieci ;);)
      Ale fajnie sie ubrać na wesele to sztuka

      Usuń
  4. Hm... poszłabym w jakąś jednokolorową sukienkę z krótkim rękawem przed kolano. Takie sukienki jak ta z ostatniego zdjęcia kojarzę ze swojego dzieciństwa, chyba nawet jakaś ciotka była w podobnej na mojej komunii więc teraz bym Ci ją odradzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah tak ostatnia sukienka ma z 10 lat ;)
      Ale w gruncie rzeczy nadal mi sie podoba :)

      Usuń
  5. Byłam na jednym weselu w tym roku po kilku latach przerwy. Podobnie jak u Ciebie, sezon weselny u nas był jakieś 10-6 lat temu. Obecnie znajomi oraz osoby z rodziny, którzy chcieli wziąć ślub, to już to zrobili. I nie zanosi się na nic w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) moje szwagierki niezamężne ale tez sie joe zanosi na legalizacje wieloletnich związków..

      Usuń
  6. Nie wiem jak u Ciebie ale u nas na małej wsi panuje szał:)))ja jednak trzymam się swojej zasady,idę w tym w czym się dobrze czuję:)))byłam kiedyś w spodniach i tunice i czułam się świetnie:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wesele bedzie wiejskie i tego szału sie spodziewam , dlatego chciałbym wygldac stonowanie ale
      Elegancko

      Usuń
  7. Głosuję jedynie za pierwsza sukienką. Jakoś tak spodni nie widywałam na weselach, a i czerń w takim dniu do mnie nie przemawia, jako ta zarezerwowana na całkiem inne uroczystości.
    Jednokolorowa optymistyczna sukienka plus taki uroczy szal jak w pierwszej propozycji - tak to widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie głosowanie . W tych strojach bywałam kilka lat temu i nawet mi należy sie coś nowego ;)

      Usuń
    2. Wiem, że nie zamierzasz iść w przedstawionych zestawach, ale chciałam przez "głosowanie" określić kierunek, w którym powinnaś podążać w doborze kreacji, bo fajnie w tym wyglądasz.

      Usuń
  8. gdyby przyszło mi w najbliższej przyszłości iść na wesele postawiłabym zdecydowanie na strój Emmy Stone z tegorocznej gali Złotych Globów. Zatrudniłabym do roboty najlepszą krawcową, żeby tak wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jak wygladała Emma Stone na gali Złotych Globow , a tak serio to nie jestem pewna jak wyglada Emma Stone ...
      Taki ze mnie dzikus nie medialny .

      Usuń
    2. dobra wyszukiwarka zdradzi tajemnicę wizerunku Emmy Stone ;)

      Usuń
  9. Niech każdy ubiera to, co lubi i w czym się dobrze czuje. W końcu trzeba się dobrze bawić, a nie męczyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobra zasada , ale jako kobieta chciałabym wygldac tez pieknie ;)

      Usuń
  10. ja oddaję głos na komplet - jest elegancki.
    i żywy w kolorach - czyli radosny!
    na wesele akurat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie głosowanie ;)
      Dwa - komplet sprzedałam już Asi ;)
      Trzy - na weselu brata panny młodej byłam dokładnie w tym komplecie , swietnie sie bawiłam i właśnie poprzez to ze to spodnie to na wsi było to komentowane ;) wiec i tak by nie przeszedł ;)
      Bardziej jako powtórka niz spodnie ;)

      Usuń
  11. Aniu nie wiem co Ci podpowiedzieć, bo na weselach obserwuję różne trendy, nie jestem zwolenniczką sukien balowych, ale wiele osób jeszcze się tak ubiera. Spodnium też jest elegancki, ale jak na wesele to wybrałabym sukienkę, bo zbyt rzadko ubieram je na co dzień i chciałabym coś innego. Sukienka z ostatniego zdjęcia jest piękna i poszlabym w ten deseń lub w wersji do kostek z tylu a z asymetrią z przodu. Najbardziej popularne są sukienki odcinane w talii i rozkloszowane, a Ty jesteś tak zgrabna, że spokojnie możesz ubrać lejacy fason.
    Ps.odpisałam :) buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki orzech . Nie Lubie długich , rozkloszowanych , balowych itp ... Chętnie koronkowa - ale noe czarna nie biała ... Nie różowa :)

      Usuń
  12. oj, też miałabym problem, zwłaszcza, że sukienek w wersji eleganckiej nie znoszę:) jak dla mnie to proste sukienki to najlepsze rozwiązanie, a do tego jakaś fajna biżu:)

    Pozdrawiam Aniu i życzę udanej zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubie ;) wiec moze bedzie łatwiej niz myśle ;)

      Usuń
  13. Jak dla mnie ostatnia kreacja jest faworytem:)
    Ja w jednym roku w odstępie dwutygodniowym miałam 3 wesela pod rząd jednak później dopiero po kilku latach, a teraz perspektywy na zabawę brak w najbliższym czasie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała z tego co mam wybierać pewnie tę. Ale ... Po tylu latach coś nowego mi sie należy

      Usuń
  14. Na weselach też panuje jakiś rygor, dress code, który ja z umiłowaniem łamię:) Ale w przyszłym roku będę matką pana młodego i już teraz myślę, jak tu wybrnąć z sytuacji, bo nie wyobrażam sobie siebie w eleganckich sukienkach...
    Masz gust dziewczyno, na pewno doskonale sobie poradzisz z wyborem odpowiedniej kreacji:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Izo za zaufanie :)
      Bedzie kolorowo ...

      Usuń
  15. Ja nie lubię wesel :(, wiem dziwna jestem, ale nie lubię :(. Oczywiście, chadzam, staram się dobrze bawić, żeby komuś nie zrobić przykrości, żeby nie myślał, że coś jest nie tak, ale nie przepadam za taką forma zabawy.

    Baaardzo podobają mi się te czerwone spodnie:) W zestawie z tą bluzką pięknie !! :).
    Masz rację, na własne też bym mogła wybrać się w eleganckim spodiumie i białym cylindrze. To by było coś ;). Pewnie się nie odważę, bo mi rura zmięknie, ale było by fajnie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczerze tez nie lubie . Do tego stopnia ze sama własnego nie robiłam :) była tylko elegancka kolacja . I chciałam iść w garniturze- ale przyszły maź oprotestował , ze on w takim razie w sukience nie pójdzie ;)
      Po latach tego ustępstwa nie żałuje . Zwłaszcza
      Jak moje córki podziwiają i są
      Takie dumne :)

      Usuń
  16. Najbardziej podoba mi się pierwszy zestaw:))
    Drugi tez fajny, bo taki na luzie!
    Przyznam, że najmniej trzeci;) Bo jakoś bordo z dodatkiem satyny nie bardzo lubię;)

    Ja rzadko na wesela chodzę, bo nie mam okazji. Ale jak już idę, to szukam czegoś w czym się wytańczę:D
    Ciekawa jestem co tam wynalazłaś:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie bordo . To fiolet , ale
      Ze błyszczący materiał to w pełnym zachodzącym słońcu sie przebarwil .
      Zdradzę Ci - to co kupiłam tak pomiędzy 1a 2 leży ;)

      Usuń
    2. Hehehe, to jak fiolet..zniesę ;))
      A jeśli nowe między jeden, a dwa... to jestem baaardzo ciekawa!:D

      Usuń
    3. Byle tylko pogoda zdjęciom i kiecce sprzyjała ... To już w TE sobotę

      Usuń
  17. W zyciu bylam na kilku weselach - mozn apoliczyc na palcach jednej reki (no moze i dwoch)...;) Wiesz, ja to zawsze pod prad. O ile pamietam zawsze wybieralam lejace maxi w kolorach: krem, ciemna zielen, czekolada, koronkowo czern;)
    A Ty, czytam, poszlas w kolory i kwiaty;) Ciekawa jestem tej Twojej nowej kreacji - mam nadzieje, ze ja pokazesz! O starych sie nie wypowiadam, bo i tak przeciez drugi raz w nich na wesele nie pojdziesz;) Ale dwojka mi sie podoba;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa przypomnialam sobie, ze u przyjaciolki na weselu poszalalam i ubralam... rozowa lniana sukienke do kolan, dzinsowa blekizna katane i kobaltowe snadalki;) Do tego moje wlosy byly w kolorze dojrzalej marchewki;) Odjazd totalny;) Buziaki. Anka

      Usuń
    2. Moja droga Aniu kazda z tych sukienek i spodni na weselach gościła co najmniej dwa razy . Zwłaszcza w "sezonie " na śluby - zmieniało sie tylko grono gości ;) raz rodzina raz moi znajomi innym raZem Adama ... Raczej nie jestem osobą ktora kupuje pod jedną okazje :)
      I Tym razem przed takim zakupem sie powstrzymałam .... Potem tego żałowałam i żałuje .... Bo mogłam zaszaleć , ale .. Było minęło - kiecka nijak nie dostępna .
      A ze bedzie w kwiaty to efekt letniego nastroju ... Choc przeczucia pogodowe niestety zawiodły ;) wcale tak letnio ma nie byc :)
      Mam nadzieje ze uda sie choc zrobić zdjecia :):)

      Usuń
    3. I nie watpię w twoja oryginalność :):)
      Pod tym względem jesteś niedościgniona .

      Usuń
  18. Aniu stawiam na wygode! Tanczycie z mezem na weselu? jesli tak to wygodne buty to te mus. My bylismy wczoraj na weselu - kiecka spoko z fredzlami ale alegancka, stanik moglam ubrac normalny czyli zero zabawy z brakiem ramiaczek, czy przylepnymi miseczkami, do tego sredni obcas zeby bylo wygodnie.

    i warto miec przygotowany jakis zakiecik, bo moze byc chlodno :) i koniecznie jakby co - buty na zmiane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszłam do wniosku ze żakiety i marynareczka do mnie nie pasują ... Co do butów masz racje ... Póki co mam mega szpilki ... Ale jeszcze przepenetruje ofertę sklepów ;)

      Usuń
  19. Aniu, na pewno będziesz wyglądała świetnie.
    U nas ostatnio same rodzinne imprezy. My już po 2 weselisku, za kilka dni kolejna ważna uroczystość, we wrześniu aż 3.
    Czytałam,. Aniu, nie dam rady przyjechać. Pracuję do 16.00, zanim wrócę, będzie przed 17.00. I mam mnóstwo spraw do załatwienia :(
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ... Kolejny wysyp czeka nas właśnie wtedy .. Kiedy dzieciaki porosna .. Choc patrząc na mała liczne małżeństwa w stosunku do wolnych związków moze i taj okazji nie bedzie

      Usuń
  20. I życzę Wam oczywiście wspaniałej zabawy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie w wakacje jest o wiele trudniej o spontaniczne spotkanie :)

      Usuń
  21. Wybieram pomiędzy sukienkami, spodnie odrzucam i miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bym ubrała coś nieoczywistego :) Np. elegancki kombinezon z amerykańskim dekoltem, szpilki i małą kopertówkę albo długą sukienkę z lejącej tkaniny z szerokim dołem i baletki:) Jejku nie obraź się ta kiecka z tafty straszna!!;) Ja wiem że kiedyś była na nie moda i sama o takowej marzyłam ale teraz to mi się wcale nie podoba;))) Tak jest z niektórymi ciuchami po latach:) Jestem ciekawa co wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu mam się obrażać ? każdy ma swój gust . To ,że mi się nadal podoba to ...inna sprawa :) ahaa
      mam nadzieję ,że uda się zrobić fotki, bo moje panny też swój strój ,na swoje pierwsze wesele bardzo przeżywają :)

      Usuń
  23. Ja za weselami nie przepadam, ze wszystkich na jakich byłam najbardziej podobało mi się na własnym :))) Ciuchy typowo weselne są niefajne, takie wypindrzenie "na okazję" to mi się średnio podoba, wychodzi wtedy u wiekszości kobiet brak gustu i marzenia o byciu królewną. Oczywiście mówię o tym, co widywałam. Najbardziej wtedy, jako gość, mam ochotę ubrać małą czarną plus fajna fryzura i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA też nie przepadam. Ale na te nawet się cieszę, bo brat panny młodej naszym , a właściwie mojego męza dobrym kolegą jest, a że mieszka w Szwecji to strasznie trudno nam na tej wiosce się spotkać .
      I w 100 % się zgadzam . Brokat , sztuczne koki ,a potem nadmiar alkoholu :)
      Nasze sukienki do chodzenia ...nie pod bal :)
      Może Ci się spodoba :)

      Usuń
  24. Ja miałam i po trzy wesela w roku, teraz spokój :-) Ostatnie w tamtym roku w sierpniu. Nie miałam pomysłu w co się ubrać. oglądałam różne, drogie też, Padło na plisowana sukienkę w chabrowym kolorze jedyne 80 zł :-) To był strzał w 10-ke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko Ty nasz takie wyczucie stylu ze
      Nie watpię ze było nietuzinkowo i bosko :)
      W tych moich tez sie swietnie bawiłam ... Dawno temu :)
      W mojej aktualnej mam nadzieje ze będę i sie swietnie bawić i swietnie wygldac

      Usuń
  25. Aniu nie wierzę, że wybrałaś kiepską kreację, na pewno na miano swojego stylu, każda z nas tak ma... czekam na foty i życzę wspaniałej zabawy bo to jest najważniejsze :) w całym tym ambarasie :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a własnie mam wątpliwości....i teraz trzymać kiuki trzeba najbardziej za pogodę :)

      Usuń
  26. No tak z tym zawsze problem. Najlepsza i najbezpieczniejsza jest w takim wypadku prosta elegancja. 8 lat to starszyzna? To my z naszym ponad 21 letnim stażem czym jesteśmy? Dinozaurami?;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie .. Myślałam o tym ze będziemy starszyzna kiedy bedzie kolejny wysyp wesel , czyli kiedy dzieciaki porosną ;) i to ich pokolenie bedzie sie żenić

      Usuń
  27. Bardzo podoba mi się ta pierwsza sukienka. I tak dobrze, że w dzisiejszych czasach widać coraz większa dowolność i nie ma jakichs sztywnych "codów dresowych" weselnych typu suknie balowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez. Ale nie wiem czy tak szczupła jestem ;)

      Usuń
  28. O - ho! Widzę, że będziemy się 'prawie razem' weselnikować ;-) Też mam tremę, choć to już chyba 3 wesele, na którym będę sama (po trosze to był przecież mój wybór, więc aż tak się nie skarżę), jednak właśnie - kreacja! Miałam ustaloną 'stylizację', ale cóż...pogoda mi popsuła szyki dokumentnie! Miało być cieplej...bezdeszczowo....a tu klops! I do soboty zaledwie kilka dni, a ja...nie mam się w co ubrać! :-))
    Mam nadzieję, że będziesz miała mniej ubraniowych problemów niż ja :-)) Pozdrawiam ciepło, B. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ironio , jeszcze sie okaże ze na tym samym ;) No my na wschodzie Pl ;)

      Usuń
  29. Ja wybrałabym coś co później mogłabym założyć w zwykły dzień i pewnie byłby to elegancki kombinezon.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja miałam tylko przyjęcie, więc i okazji na inne wesela jest mało. Byłam na kilku dawno temu, jak jeszcze nie przejmowałam się, w co się ubrać. Dzisiaj nie wiem, co bym wybrała. Bardzo podoba mi się zestaw ze spodniami. O! Może kombinezon byłby dobry ? Na pewno wybierzesz coś super! Tylko nie zapomnij się pochwalic !
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko kolacje ;) i to dla bardzo wąskiego grona :)
      Już wybrałam . Tylko jeszcze pogoda zeby dopisała - co by zdjecia zrobić ;)

      Usuń
  31. Dawno już nie byłam na takiej imprezce, jakoś nam się wszyscy znajomi cichaczem pobierają (jak i my z resztą ;)). Wiszą mi w szafie dwie fajne ,,weselne" sukienki i żal mi je sprzedać, choć przecież, gdyby wypadło nam jakieś nieoczekiwane wesele to i tak kupiłabym nową ;)!!!
    Aniu, masz świetny gust, na pewno będziesz się wspaniale prezentować :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzisiejsza moda weselna jest inna niż kilka lat temu, zmienia się, teraz raczej skromniejsze kreacje obowiązują.
    Byłam miesiąc temu i powiem Ci, że najważniejsze w tym jest to, żeby założyć coś w czym dobrze się czujemy i bawić się do białego rana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już po imprezie . Dzięki dzieciom maja zupełnie inną perspektywę . Pierwsi i czasem jedyni na parkiecie od początku imprezy :) ahhahaha bo Ola okazała sie zachwycona perspektywą tańców
      Wg mojego męża - zmieniły sie najbardziej fryzury ;) koki i loki są już bez tony brokatu ;):)

      Usuń
    2. Na weselu na którym byłam było dużo dzieci, moje chłopaki i wiele innych, były też te całkiem maleńkie, najmłodsze miało 11 miesięcy. Mój młodszy to straszny tancerz, wszystkie ciocie były zachwycone, starszy nie tańczy a jak już to bez przekonania - nie lubi, bracia a całkowicie inni. Nawet zgłosił się do łapania muszki Młodego i jeszcze do innych zabaw. Padł dopiero o 2 godzinie.

      Usuń
    3. Nieźle , my o 21:30 skorzystaliśmy z opcji dziadka ;) któremu nawet chciało sie jechać z nami na wieś :)

      Usuń