środa, 30 września 2015

Przymiarka druga



do jesieni. Gdyby była tak ciepła i słoneczna to romantyczna część mojej osobowości częściej dochodziłaby do głosu :)




chociażby  poprzez delikatne, letnie sukienki do kozaków i kardiganów .....




 Bo ta sukienka należy do jednych z moich ulubionych i w imię ujednolicania minimalistycznego szafy, zupełnie a zupełnie nie mam zamiaru się jej pozbywać.

Wystąpili
Sukienka Zara
Kardigan H&M
Kozaki Prima Moda
Torebka Traffic

64 komentarze:

  1. U mnie jest potwornie zimno. Rano 4 stopnie, Marzne okropnie. Ubieram grube rajstopoy, swetry, wełniane marynarki i nadal zimno. A jeszcze dwa tygodnie temu wygrzewłam się w 25 stopniach ciepła :-)
    Sukienka urocza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy kiedy Wy w Pl sie wygrzewaliscie to u nas było zimno i bardzo mokro ! Kalosze były obowiązkowe ! Wiec pewnie i to nasze ciepło jeszcze do was dotrze :)

      Usuń
  2. Jest przepięknie:) Bardzo kobieco, z energią i w duchu eleganckiej hippiski:D Bardzo lubię taki styl, tylko u mnie zawsze jest kłopot z połączeniem lekkich sukienek z kozakami, po prostu fizycznie jest to dla mnie niekomfortowe, albo za zimno albo za gorąco. Czekam więc już niecierpliwie na nieco chłodniejsze dni, kiedy termika będzie dobra na grubsze rajstopy i kozaki nawet w słoneczne południe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boho jest przepiękne , jak żaden styl do mnie przemawia , uwodzi , lubie .... Choc szafa pełna falbanek mnie by przytłoczyła , to czasem weekendowo lubie :)
      Ja ponieważ uwielbiam te połączenie , a jesień to idealny na nie czas, mam patent na fizyczny dyskomfort - bielizna termoaktywna . Jest ciepła , idealnie przylegająca do ciała , grzeje , można chodzić w lekkich sukienkach bardzo długo ... Do 5 st Celsjusza :)

      Usuń
  3. Ano własnie zdaje mi się, że tzw styl boho Ci wyszedł, bardzo ładnie kolorystycznie, sukienki kochają Cię tak jak Ty je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę tak :) krój sukienki sam narzuca ten styl . A i ja nie przeczę , że bardzo mi on sie podoba ....

      Usuń
  4. U nas zrobiło się trochę zimno:)))bardzo podobają mi się zestawy letnich sukienek do kozaków:)))Twoja sukienka jest śliczna i pięknie wygląda w takim zestawieniu:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez ! Ogromnie ! Dziękuje i pozdrawiam Reniu !

      Usuń
  5. Jak ja lubię tę sukienkę!!! Całe szczęście żeś się jej nie pozbyła! I żeby Ci, to czasami do głowy nie wpadło przy jakimś czyszczeniu szafy!
    Super z frędzlowatą wygląda i z kozakami!
    Właśnie zajarzyłam, że brak mi brązowych! Wszystko przez Ciebie! Jak kupię kolejne kozaki, to Twoja wina Ania!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przyjdzie ! Jedna z moich ulubionych !
      Och kupuj ! One sa idealne do jesiennych i zimowych sukienek !

      Usuń
    2. Sama mnie kusisz! A póżniej o minimaliżmie piszesz:D

      Usuń
    3. Kupuj !
      bo to właśnie jest pokrętne w tym minimaliznie. Nie chodzi o to by kupować mniej, ale by kupować bardziej uniwersalne rzeczy! jak karmelowe kozaki czy klasyczny trench :) i to wysokiej jakości- więc droższy :)
      ale w przypadku obu tych klasyków - naprawdę warto, zwłaszcza kozaki !

      Usuń
  6. Też bym się jej nie pozbyła, bo jest urocza:). Zresztą czemu pozbywać sie czegoś co lubimy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym się jej nie pozbyła, bo jest urocza:). Zresztą czemu pozbywać sie czegoś co lubimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaindoktrynowani moda na minimalizm . Na przykład .
      Ale nie zamierzam :)

      Usuń
  8. Jaka śliczna i wesoła sukienka. Pewnie chcesz się jej pozbyć ze względu na długość? Nie musisz tego robić bo masz zgrabne nogi. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och nie . Długość mi nie przeszkadza . Bardziej jej żywiołowość niewpisująca sie w minimalistyczne ujednolicenie szafy :)

      Usuń
  9. Sukienkę znam i pamiętam :)
    nie dziwię się,że jej się nie pozbywasz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo była . W wersji letniej . A ze dość wyrazista to i łatwa do zapamiętania :)

      Usuń
  10. ostatnio sama kupiłam torebke w fredzle! :) fredzle górą! :)

    Zapraszam do mnie, jesli podoba Ci sie moj blog, zaobserwuj - odwdzięczę sie :) twoimioczami.blogspot.com - nowy post wraz z KONKURSEM - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na jednej frędzlami torebce poprzestanę :)

      Usuń
  11. Kolor sukienki przykuwa wzrok, pięknie wysycony a do tego te magnolie (??) namalowane, zdecydowanie na tak. I Twoje połączenie z kozakami i ciepłym brązem, jest moc :) Nic tylko mam ochotę krzyknąć: mrauu, kociaku ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz racje . To magnolie . Mrau. ...

      Usuń
  12. U mnie jak w pierwszym od góry komentarzu - rano 4 stopnie, także nie ma mowy o takiej sukience. Po południu mogłabym wyskoczyć tak na chwilę, ale słońce szybko się zniża i już zimno. Właśnie mam 3 stopnie na termometrze, także zazdroszczę stroju!

    OdpowiedzUsuń
  13. No i jeszcze - uwielbiam sukienki do botków czy kozaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki klimat . Od dziś "moje " temperatury beda łagodniejsze niz w Pl . Zima bez trzaskającego mrozu . I mam nadzieje ze bez śniegu . Tej zimy sporo podróży mnie czeka codziennych wiec prosze nie pisz o pieknie śnieżnej zimy ();)

      Usuń
  14. No bo w zielenie jest Ci bardzo ładnie ;)
    Ani, zaglądam bo lubię, nie zawsze zostawiając po sobie ślad..i pamiętam o Tobie, a pażdziernik już jutro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony to mój ulubiony kolor . Co ciekawe im więcej w moim wnętrzu , tym mniej na ciuchach. Choc w trendy wchodzi butelkowa zieleń to niewątpliwie chętnie i duża przyjemnością zaproszę do szafy

      Usuń
  15. O wow, o wow, o wow!! Całość jest piękna! No tu się wszystko zgadza, nawet kolor włosów igra sobie z brązem kozaków w tym słońcu babiego lata :)! Pięknie, i ten kontrast - jesienne kolory z wiosenną zielenią! I wiadomo tunika-sunkienka najlepsza z kozakami. Dosłownie: bohema w dobrym stylu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach jakoś tak wiedziałam ,że bedzie Ci sie podobać ;)

      Ps . Włosy w 100% kolor naturalny ;);)

      Usuń
  16. U mnie dziś piękne słońce, ale niestety niezbyt ciepło, więc sukienka odpada, a szkoda, bo taki styl bardzo mi odpowiada. P.S. cudowne, błyszczące włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) słupek sięga 21 kresek, ja nie zamierzam rezygnować z sukienek:)
      ps. dzięki

      Usuń
  17. to mój ulubiony krój sukienek!! jest piękna i zafascynowały mnie te rozcięcia na ramionach - robią na prawdę super wrażenie :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała stylizacja :) Urzekły mnie kolory i ich idealne zestawienie :) Stylizacja przywodzi mi na myśl boho, jednak nie do końca. Jest w niej również coś romantycznego, eleganckiego i kobiecego, a o ile wiem to chyba nikt jeszcze takiego stylu konkretnie nie nazwał :) Jednak ma czar w sobie, a to najważniejsze :)
    Pozdrawiam, http://pallmathesecond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo do boho dodałam moja nie- boho osobowość () właśnie kobiecość i elegancję :):)
      A tak serio , bardzo mi miło ze sie podoba ....

      Usuń
  19. Aniu, taka interpretacje jesieni to ja lubie.... Zwiewne sukienki w polaczeniu z kozakami i swetrami daja znakomity efekt! A w dodatku sa tez w Twoim, niepowtarzalnym stylu! I te kolory....Wygladasz super:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  20. Pasują do Ciebie takie kolory, tak samo kwiecistości. :) :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne barwy i całość. Ja też jestem fanką kozaków, buziaki Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tą sukienkę pamiętam bardzo dobrze, bo kiedy pokazywałaś ją jakiś czas temu całkowicie mnie urzekła :) Piękny zestaw !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście . Bo ja w moich ciuchach najzwyczajniej chodzę , tylko czasem zmieniam im tło ;)

      Usuń
  23. Ciekawa sukienka, bardzo ładne zdjęcia, a Twój powyższy komentarz: "Oczywiście . Bo ja w moich ciuchach najzwyczajniej chodzę , tylko czasem zmieniam im tło ;)" musisz opatentować! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szczera prawda , jak pogrzebać na blogu to ta sukienka była już 3 razy , dwa w wersji letniej :)

      Usuń
  24. Całość świetnie do siebie i Ciebie pasuje, takie umiarkowane boho :) Kolorki śliczne, a sukienkę trzymaj, bo jest bardzo ładna, fajnnie do niej wyglądaja te kozaczki. Super!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kozaki to pasują do 50% moich sukienek :)

      Usuń
  25. no i bardzo dobrze, nie pozbywaj sie! wyglądasz super, nie wiem dlaczego ale taka z Ciebie hipisówa w tej sukience ;D ekstra! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Oby jesień jak najdłużej była ciepła i słoneczna!!! mamy jeszcze do zrobienia kilka górek ;).
    Pięknie wyglądasz w tej sukience, Aniu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby ... Ale patrząc na to co dziś za oknem ...

      Dziękuje

      Usuń
  27. Też pamietam i też mnie zauroczył wtedy wzór i kolor sukienki.
    Ślicznie Ci w tej sukience w każdej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje . Wiem . Hahahaj
      W tej sukience dostaje najwiecej komplementów na zywo ! Bo sukienka jest atrakcyjna i rzucająca sie w oczy :)

      Usuń