czwartek, 8 października 2015

300-stu


To już 300-stu Setny Post :)


Jestem z Wami od 300-stu postów . Nieco ponad 3 lata. Zleciało szybciej niż brzmi. I choć blogosfera zalewana jest falą krytyki i trywializowania blogerek to....bardzo dużo wniosła do mojego życia. Jest takim moim oknem na świat i Polskę. A także sposobem przyglądania się sobie. I za to ją lubię.



W pierwszym popełnionym poście napisałam :
"...Witam, hmmm początki bywają ciężkie ...
Ale pierwsze koty za płoty
 Blog po to by nieanonimowo podglądać wasze szafy ...
A i jak przyjrzałam się swojej garderobie po , to ... By ... No właśnie ... Przestać  kupować ubrania na rozmiar 92-104 tylko znów poczuć się kobietą ;)
Trampki w kąt , czas na szpilki !!!!

Liczę na was dziewczynki iż uwagami i sugestiami podpowiecie mi w czym mi dobrze a co powinnam głęboko w szafie ukryć ;)..."


i w gruncie rzeczy temu pomysłowi pozostałam wierna :) wciąż jesteście dla mnie największym źródłem inspiracji , dzięki wam dookreśliłam się jako kobieta :) i mimo, że macierzyństwo nadal jest u mnie na pierwszym miejscu to nie jest treściom wypełniającą wszystko . I tak powinno być.

A jak wiele się zmieniło wystarczy zajrzeć do pierwszego "outfitu na blogu   o tutaj . 

 














Jako temat przewodni wspominek wybrałam kolor biały. Pomyślałam, że białe ubrania, są jakimś wyznacznikiem tego w czym lubię się nosić. Sukienki, spódnice, spodnie.... a że i tego lata białe spodnie będą dominować....serio ...w ogóle się nie spodziewałam. Ale tak jest.  I wcale źle mi z tym nie jest. 




72 komentarze:

  1. Bloguj nam zatem jeszcze sto lat, Aniu :)!
    I życzę Ci, żebyś jeszcze kolejne 300 postów spłodziła - i kolejne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu cieszę się, że się te 300 postów temu zdecydowałaś założyć bloga. Byłoby tu, w blogosferze, nudno bez Ciebie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogosfera trwałaby ... Ale lubie mieć tu swoje miejsce

      Usuń
  3. Aniu, nie przejmujemy się krytyką blogosfery, robimy swoje i jest super:)
    Ja swój zaczęłam jako autoterapię, okazało się to strzałem w dychę. Dzięki blogowaniu otwarło mi się okno na świat, a tym samym na gusta, światopogląd, odczucia innych, na pozór obcych mi ludzi. Wiele, oj wiele mnie to nauczyło:)
    Wszystkiego cudownego na następne milion postów:)
    Cudnie wyglądasz na każdym zdjęciu- są autentyczne i to jest w nich najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krytykują ludzie z zewnatrz , taka krytyka jest powierzchowna i jak po przysłowiowej kaczce spływa. Kto jest w środku wie ze o coś więcej chodzi niz pokazywanie szmatek , ze dotykamy żywych uczuć i więzi .. O czym przekonałam sie sa realne . Jasne ma swoje wstrętne strony - hejt , kopiuj -wklej , itp
      Ale każdy na swoim blogu wprowadza taka kulturę blogowania jaka chce . Pod tym wzglendem jestem zadowolona z tego mojego miejsca .
      Dziękuje za miłe słowa !

      Usuń
  4. Gratuluję Aniu wytrwałości i pomysłów! A ta Twoja pierwsza stylizacja bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem długodystansowcem ;) wytrwałości mi nigdy nie brakowało ;)

      Usuń
  5. Łoo, przy moim tempie to ja 300 postów za 5 dopiero nabiję, bo po roku blogowania mam niewiele ponad 50 :D. Mam takie wrażenie, że krytykują blogsferę często Ci, którzy zupełnie nie maja o niej pojęcia. Jasne jest wiele negatywnych zjawisk, jak hejty, klikożebractwo, ale jest też miło i fajnie się dyskutuje. Chyba zależy do której 'blogsfery' się trafi - czy do tej kameralnej , gdzie wszyscy się ze wszystkim znają, czy do pustolajkującej, by mieć darmowe fatałaszki :} . Ja osobiście preferuje pierwszą :). Kolejnych 300 postów :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prosze trochę wyżej napisałam to samo o tym naszym światku . Pustolajkujący komentarz - boskie określenie , pozwolisz ze będę go używać ?!
      Dzięki ! Ja z tej kameralnej !
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Gratulacje i życzę kolejnych 300 postów. Inspiruj Aniu dalej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O chyba najmniej inspirująco tu jest , najwiecej zwyczajnie

      Usuń
  7. okrągła liczba! gratulacje!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Blogowe życzonka Anula. Ja z sentymentem zaglądam na pierwsze swoje posty. uświadamiają mi jaką drogę przeszłam będąc i myśląc tak jak teraz i bardzo się z tego cieszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jak i ja ! Lubie patrzeć na zmiany ! Zreszta zawsze lubiłam , tyle ze teraz te moje albumy maja komentarz i treść ;) a kiedyś były tylko albumami ze zdjęciami

      Usuń
  9. Aniu kochana, tak bardzo się cieszę, że poznałam Cię dzięki blogosferze. Gratulacje 300 - setnego postu. Życzę kolejnych 300 - stu i więcej
    A w bieli Ci ślicznie i Ty o tym wiesz...
    Moc buziaków!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Blog to dobra odskocznia od rzeczywistości /tak było u mnie na początku/, potem wiele wirtualnych znajomości i fajne dziewczyny. Początki zawsze trudne i widać na naszych blogach zmiany, bo przecież zmieniamy się.
    U mnie też w tym sezonie dominowała biel. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odskocznia , okno na świat i kontakt z ludźmi o rożnych poglądach :)
      Wiem ! Bardzo dobrze Ci w bieli

      Usuń
  11. 300 postów to już jest coś :) Gratuluję i czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Białe portki, to Twoja wizytówka!
    Ja się strasznie cieszę, że zaczęłaś 300 postów temu blogowanie!!! Bo jak inaczej byśmy się spotkały?!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudzielcu nam nadzieje ze nie tylko wirtualnie ! Ze w końcu i realnie !

      Usuń
    2. Ja cały czas na to liczę!:D

      Usuń
  13. ależ ten czas leci! oiękny ten beżowy dlugi sweter! :) kiss, kiss i gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za niedługo przyjdzie jego czas zimowy ...

      Usuń
  14. A ja myślałam,że zdasz obszerną relację z niedzieli z powodu jubileuszu blogowania :)
    Jakie to dziwne....kiedyś każda z nas podjęła decyzję o 1 wpisie na blogu :) doprowadzając w konsekwencji,czasami do bliższego poznania,jakie nigdy nie byłoby mozliwe ,gdyby nie internet....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jubileusz zbiegł sie rzeczywiście z wyczynami sportowymi ;) ale relacji sportowej nie planuje . O bieganiu zanudzam was raz do roku ;)
      Ale następny post z Kolonii , hmmm .., ni jeszcze nie następny .

      Usuń
  15. Mnie to jeszcze do 300 tu postów jest bardzo daleko ;) masz rację fajnie jest blogować :))) działaj nam tu dalej kochana :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy na swój rytm ... I przecież nie o cyfry tu chodzi ... Dziękuje Marzenko

      Usuń
  16. Gratuluję kochana :)) To jednak ogromny sukces, należy Ci się bukiet kwiatów co najmniej za wytrwałość i sukces w pięknym stylu :) Szukałam wspólnego mianownika dla zdjęć i od razu rzuciła mi się w oczy ta biel, tak szlachetna. Fantastyczne zestawy, a jak z paskami, to wiesz, że ja bardzo, bardzo jestem za :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bukiet kwiatów dostałam od mojego nowego szefa :):) na przywitanie . Lubie Francuzow za te szarmanckosc :)
      Jakoś daleko jestem od nazywania sukcesem blogowym tego co tworze - jest to miłe miejsce , moje miejsce , gdzie mam nadzieje można swobodnie i szczerze sie wypowiedzieć , bez zadęcia , bez obrażania sie i siebie na wzajem. I z tego jestem dumna . Sukces ?! Zależy jaka liczy sie miara

      Usuń
  17. Aniu kochana dokup sobie druga szafec i zatrzykaj te rzeczy bo swietnie wygladasz, 300 postow to jest cs!!!! Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja szafa współdzielona z mężem , ciagle 150 cm przestrzeni nam wystarcza :)

      Usuń
  18. Aniu kochana dokup sobie druga szafec i zatrzykaj te rzeczy bo swietnie wygladasz, 300 postow to jest cs!!!! Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu, obserwuje od dawna Twoja modowa ewolucje i musze Ci powiedziec, ze jestem z Ciebie dumna! Mozna powiedziec, ze jestes swiadoma swoich modowych potrzeb kobieta, piekna, zadbana i oryginalna. Jesli na wszystko to mial w duzej mierze wplyw Twoj blog - to chwala tym 300 postom:) I oby tak dalej! A bieli sie trzymaj - to Twoj "sztandarowy" kolor!:) Buziaki i gratulacje. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewolucja ?! Niech bedzie ;) myśle ze tak , sporo w tym prawdy , że większa moja świadomość konsumencka ;) zdecydowanie mniej kupuje , jestem bardziej wybredna , ale chętniej nosze i co ciekawe lubie to w czym sie nosze , wiec chyba jest dobrze.
      A moim ulubionym kolorem jest zieleń ;);) ale chyba mam jej dużo we wnętrzu i stad potrzeba odmiany. Mieszkając w Pl więcej było pomarańczu we wnętrzu a zieleni w szafie , co zauważyłam po ubraniach wywiezionych na wieś , co drugie zielone ;)

      Usuń
  20. Mam nadzieję, że nie kusiło Cię pozbyć się jakiś postów, mimo że gdy człowiek patrzy wstecz, to niektóre dokonania na nim wydają się śmieszne.
    Muszę napisać, że nie przyczepiłabym się do niczego w Twoim pierwszym outficie z wyjątkiem kolczyków. Ewolucja ewolucją, ale nie zaczynałaś od zera! Jak to niektórzy (czyt. ja).
    I ja też napisałam w swoim pierwszym poście "pierwsze koty za płoty". No, właściwie drugim :-)
    Życzę Ci namnożenia postów a jeszcze bardziej spotęgowania satysfakcji z nich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , nie kusiło . Bo lubie widzieć co sie zmienia i uczyć na błędach , a nie ich wypierać ;)
      Pierwszy post nie był najgorszy - byl po zakupach , potem bywało znacznie gorzej - trochę czym szafa bogata ;)
      Eee kolczyki tam pasowały ;)

      Usuń
  21. Białe portki to Twój znak rozpoznawczy:) Blog to faktycznie okno na świat, pomaga zrozumieć samych siebie i fajnie gdy udaje się zrozumieć innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze niezrozumienia , to co pokazujemy to mimo wszystko autokreacja , ale poznania ... Tyle ile chcemy byc autentyczne

      Usuń
  22. Moje gratulacje !
    Kiedyś się zastanawiałam Jak to będzie z tymi naszymi blogami za kilka, kilkanaście lat? Zostaną w sieci. Zostanie po nas jakiś ślad...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślad na pewno , w internecie nic nie ginie , nawet jeżeli bardzo chciałby sie zeby tak było ;) taka żartobliwa sentencje czytałam
      Bóg wybacza , internet nigdy nie zapomina ;)

      Usuń
  23. Ania Biała Dama. No to wszystkiego najlepszego dla bloga i jego Autorki :) Kolejnych 300u.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz ze nie pomyślałbym ze to kolor który najcześciej wybieram ?!?! Odkryłam to zastanawiając sie jak podsumować 300etny post .
      Pisze siedzą w ... Białej sukience ;)

      Usuń
  24. Gratuluję serdecznie:)))bloguj jak najdłużej :)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję, mi brakuje jeszcze chyba ponad 50, a blog ma ponad 4 lata:)
    Bardzo ładnie wyglądasz w białych spodniach, bluzce i płaszczyku oraz prostej białej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuje :) nie liczy sie ilośc a jakość :)
      Ja pisze wtedy kiedy mam o czym albo kiedy mam taka potrzebę .... Każdy ma własny rytm

      Usuń
  26. Aniu! Jesteś fantastyczną, młodą, piękną i mądrą kobietą. Gratuluję ci pasji życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dziękuje za taka piękna laurkę :)

      Usuń
  27. Gratuluje! i życze kolejnych 3 lat! Zastanawiam sie na czym polega twój sukces? :) i tak myśle i przypominam sobie wszystkie posty ktore czytalam...jestes soba ii piszesz z serca trafając tym do czytelników - nic tylko uczyc sie od NAJlepszych :) Jeszcze raz gratki :))
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaka miara liczyć ten sukces ... Nie mam miliona wejść ani tysięcy czytelników , ale to co ja traktuje za sukces - grupę osób z którymi mam jakis osobista relacje .. Niezależnie czy udało nam sie spotkac w Realu czy nie . I to mój sukces . Który cenie ogromnie :)

      Usuń
  28. Przy takiej figurze to tylko szpilki i sukienki nosić! ;))))

    zapraszam na bloga córci ;) www.tinyteaspoon.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia bardzo pozytywne.
    Ja także lubię klimat blogosfery:)
    U mnie nieco mniej postów, a i nieco później zaczynałam, bo na początku 2013 roku;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bo w bieli Ci naprawdę ładnie, jest delikatna, czysta, i prosta, ja ją uwielbiam ;)
    Mnie prowadzenie bloga wiele nauczyło, odkryłam swój styl i wcale nie muszę kombinować, żeby "wyglądać"
    Myślę, że wiesz o czym mówię, bo patrząc na Ciebie masz tak samo. Jesteś piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i rzeczywiście, to inne kobiety - mnie najbardziej inspirują ;)
      Nie gwiazdy, nie najnowsze trendy..

      Usuń
    2. Olu ja mam wrażenie , ze Ty swój styl miałaś . Kobiecy , stonowany , seksowny . Zmieniłaś tylko .... Fryzurę i kolor włosów ;)

      Usuń
    3. Ale dziękuje za piekne słowa i zzz za wsparcie .

      Usuń
  31. Aniu, kolejnych wielu postów pisanych z przyjemnością i zapałem Ci życzę:)
    Cieszę się, że do Ciebie trafiłam, bo najbardziej cenię szczere i z serca płynące wypowiedzi nie zawsze dotyczące ciuchów, mimo, że zawsze są w tle:)

    Pozdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi , jesteś jedną z młodszych osób stażem na moim blogu , a to znaczy ze ciagle sie on rozwija .... A to dla mnie ogromna satysfakcja

      Usuń
  32. 300 postów w ciągu 3 lat wow!!! Aniu, jestem pod wrażeniem. Bloguj nam jeszcze jak najdłużej, bo polubiłam Cię i lubię zaglądać na Twoje wpisy. Co prawda nie jestem systematyczna, jednak zawsze nadrabiam zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stety niestety na pewno ta regularność sie zmieni :) bo życie sie zmienia ...

      Usuń
  33. Aniu!!! Piękny wynik :).
    Biel to Twój kolor!!!

    OdpowiedzUsuń