poniedziałek, 12 października 2015

Taki przypadek


Kiedy wątpliwości dopada rzeczywistość.





Wielokrotnie powątpiewałam w moją bytość w blogosferze. Że może nie wypada, że może nie mam czego pokazać, że trudno u mnie o jakieś porywające, modowe zestawy.
Wy niejednokrotnie dawaliście mi motywacyjnego kopniaka, że przecież ciuchy to tylko dodatek do bloga.
Patrząc na statystyki nie muszę sie wstydzić.
Ta rzeczywistość. Nowa rzeczywistość ,którą sama wykreowałam, to nowa praca. Pełen etat. Daleki dojazd. Plus własna działalność po godzinach. Czasem i w sobotę. Zawodowo wyzwanie. Ale i wielka szansa. Coś musi ucierpieć.
Trochę moje panny. Bo więcej będą w "instytucjach" ,ale najwięcej blog. Bo nie będzie mnie tyle. Bo choć sprawia mi on wiele, wiele przyjemności to właśnie na niego zabraknie czasu.  I na odwiedzanie waszych blogów. Mam nadzieję na waszą wyrozumiałość w tym względzie i że mimo to będziecie tu zaglądać. Bo lubię was gościć i z wami rozmawiać. Moją nową rzeczywistością postaram się w miarę możliwości podzielić . I pokazać nowe miejsca :) A może z tego narodzi się nowa jakość bloga....
W każdym razie nie znikam, nie zamykam bloga, gdzieś tam jestem.....
A za moje plany trzymajcie moi drodzy mocno kciuki ! Będą bardzo potrzebne !





A modowo 100% ja :)

Sukienka PreSka
Kozaki Prima Moda
Kurtka Vero Moda
Torba Mano
Naszyjnik _Hande made by me

a to zapowiedź następnego postu :)   i owa propozycja w terenie :)



66 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki z całej siły:))))szkoda że będzie Cię mniej na blogu ale są ważniejsze sprawy:)) życzę Ci powodzenia w nowej jak napisałaś rzeczywistości:)))bardzo ładnie wyglądasz:)))sukienka jest świetna:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Bedzie mniej i to niestety przez dłuższy okres czasu :)
      A za kciuki dziękuje

      Usuń
  2. Praca i rozwój zawodowy są bardzo ważne - myślę, że o wiele ważniejsze od blogowania, jeśli to nie on jest źródłem pieniędzy ;) Zatem nie miej wyrzutów sumienia - trzymam kciuki, żeby wszystko Ci się poukładało, Aniu, tak jak to planowałaś.

    Pozdrawiam!

    A wyglądasz bardzo ładnie - pasuje Ci taka kolorystyka, takie łączenie ubrań to jest też coś, co bardzo mi się z Tobą kojarzy i w czym wyglądasz "swojo" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam wyrzutów sumienia . To raczej zapowiedź . Zbiegła sie prawie z świętowaniem 300 tnego postu wiec trochę tak ze refleksja a ilości pracy włożonej w bloga rownież przyszła

      Usuń
    2. 300-tny post!! To jest coś :)

      Usuń
  3. Aniu, powodzenia w Twoich nowych wyzwaniach:-). Trzymam kciuki aby dawało Ci to jak najwięcej spełnienia i satysfakcji. Bardzo ładna sukienka. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie daje głownie stres ... Ale bedzie lepiej . Mam nadzieje

      Usuń
  4. Anula pracuj,pracuj :) Taki teraz masz etap w życiu,że zawodowy rozwój bierze górę nad resztą :) Naturalna prawidłowość:) A,że dla nas znajdziesz czas-jestem pewna :))
    Sukieneczka śliczna,wiadomo,a kurtka kojarzy mi się z moją siostrą.Ja całe zycie nie miałam ani takiej kurtki ,za to ona-nie zliczoną ilość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuje pracuje
      Tak wogole to takie dziwne ... Pare lat temu gdyby ktoś mi powiedział coś takiego ze będę pracowała we Francji to bym sie w głowę puknęla ;)

      Usuń
  5. Życzę Ci w takim razie powodzenia i wytrwałości. Tak już w życiu jest, że są rzeczy ważne i ważniejsze:) Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te najważniejsze - to jedno mowi nie lubie ale akceptuje , drugie mocno oprotestowywuje ;)

      Usuń
  6. Nieustanny rozwój - nieodłączne zjawisko naszego bytowania na ziemi ;). Blog jest jednym z projektów, wyzwań, hobby - zwał jak zwał, ale nie jest głównym celem. Jest miłym dodatkiem do rzeczywistości :) i jest przystosowywany do rzeczywistości - zmienia się nie tylko moda, ale i tematyka, treści postów itp. Jeśli nie mam czasu dodać posta, to go nie dodaję. Ile mój blog "pozipie" - nie wiem, ale nie martwię się tym na zapas. Jak będzie trzeba zmniejsz częstotliwość, ale nie zmykaj :))))), bo to fantastyczne forum dyskusyjne :)! Trzymam kciuk, zasadzam kopa w tyłek na szczęście (wirtualnego - nie wybrudzi tej pięknej sukienki ;))! Do przodu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze z takiej opinii ze to forum dyskusyjne , trochę tak postrzegam - jak platformę do wymiany zdań ... I to nie o ciuchach

      Usuń
  7. Trzymamy kciuki, niech się uda jak najlepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. w takim razie mocno mocno ściskam kciukasy , żeby udało się to co planujesz! :) nie zapomnimy i będziemy odwiedzac, czy pojawia się coś nowego aczkolwiek teraz życzę powodzenia! :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  9. Mocno trzymam kciuki, powodzenia Aniu. Mnie też ostatnio mało na blogu, pojawiam się i znikam, jak czas pozwala.
    Blog to tylko dodatek do rzeczywistości, która jest o wiele ważniejsza. Mam nadzieję, że będziesz tu nadal, tyle na ile czas Ci pozwoli. Pozdrawiam, buziaki... ślicznie wyglądasz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co padam regularnie co wieczor ze zmeczenia , ale do przodu

      Usuń
  10. no to trzymamy!!! :) ale stylówki do roboty masz już obcykane a to połowa sukcesu! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah tak !
      A co najciekawsze - usłyszałam po tygodniu komplementże zawsze jestem tak pieknie ubrana - od Francuzek ;) to sie ceni ;)

      Usuń
  11. Kochana Aniu ja Ci trzymam kciuki bardzo mocno, bo wierze w kazda kobiete ktora chce dalejs ie ksztalcic i rozwijac. samych sukcesow! a blog - spokojnie - Twoi wierni fani zostana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myśle , ze nie wszyscy sa tutaj by sobie statystyki nabijać ;);)

      Usuń
  12. Jeśli nie mogę, nie wystawiam posta, Sama widzisz ile przerw jest na moim blogu. To na pewno nie pomaga w "blogowej karierze", ale co tam. Blog jest dodatkiem do mojego życia, a nie celem. Aniu, życzę Ci powodzenia na nowej drodze życia. Pisz w wolnym czasie. Zawsze będę do Ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To trzymam kciuki za Ciebie i za dobrą organizację:), wtedy może jednak znajdziesz dla nas chwilkę:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizacja zapięta na ostatni guzik , co nie zmienia faktu ze 12 h dziennie zajmuje mi praca plus dojazd ;)

      Usuń
  14. Szkoda, że ucierpi Twoje hobby, ale lepiej blog niż dziewczynki, także im poświęć więcej wolnych chwil, a my Ci wybaczamy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej mnie boki ze nie mam już kiedy biegać ;) bo w tygodniu podałam ze zmeczenia

      Usuń
  15. Witaj Aniu:)
    Trzymam kciuki za Twoje plany i mam nadzieję że będziesz tu jednak częściej pojawiać się niż znikać:)
    Znalazłam Cie zupełnie przypadkiem,gdy "googlowalam " zdjęcia o Belval natknęłam się na twą "pocztowke"i musze przyznać że Twój blog mnie "wciągnął"kompletnie :) Właściwie nawet nie wiem dlaczego i w jaki sposób działa na mnie prawo przyciągania na Twym blogu, widocznie jego autorka ma swoisty "magnes":D Przy okazji dzięki za informacje o Luksemburgu,może mi się kiedyś przydadzą..;))pozdrawiam Aśka
    "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Aśka , najbardziej nieoczekiwany komentarz , a jakże budujący motywacje do dalszego blogowania :):)

      Usuń
  16. Pewnie, że trzymam kciuki!!!! Choć smutno mi, że będzie Cię mniej na blogu. Zawsze wyczekuję Twojego komentarza u siebie i nowych wpisów!!!
    Coś w sobie masz i dajesz się lubić:))
    Jesteś po prostu prawdziwa!
    Kurde... wyszło jakbym Cie żegnała...hehehe;)
    Po prostu wpadaj kiedy możesz:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki. Ogromne!
    Nie martw się na zapas, pogodzisz wszystko :) A jak na trochę znikniesz to przecież nic się nie stanie, my nadal tu bedziemy grzecznie czekać.
    Podoba mi się ten zestaw z kozaczkami, a zapowiedź zdjęć w plenerze bardzo kusząca :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę jest tak jak napisałam ... Jeżeli co jakoś czas sie biłam z myślami uczy mi wypada prowadzić bloga to teraz najzwyczajniej brak czasu . Dlatego nigdy nie pojawiły sie wpisy w innym niz polski języku ...

      Usuń
  18. Coz Aniu, wypada jedynie zyczyc Ci spelnienia wszystkich zawodowych planow, marzen i wyzwan... Trzymam mocno kciuki, i jestem przekonana, ze i bywanie w blogosferze uda Ci sie z zyciem zawodowym jakos pogodzic.
    Zestaw swietny - sukienka bardzo mi sie podoba - i krojowo i kolorystycznie! Pozdrawiam. ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anka , bedzie cieżko pogodzić wszystko . Ale tak łatwo nie zostawia sie za sobą trzeć lat ;)

      Usuń
  19. Najważniejsze się spełniać na wielu polach; wiem o czym mówię, bo jednego pola spełnienia mi brak. Dasz radę, znajdziesz czas, przynajmniej ciut. Bez Ciebie nie będzie tu tak treściwie. Powodzenia!
    Sukienka i że z kataną - super ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ! Będę bywać . Rzadziej ! Mocno rzadziej ! Zastanawiam sie czy teraz swoich zdziwień nad odmiennością nie przelewać na blog ... Bo mam taki dziwny czas --- emigracji na emigracji

      Usuń
  20. Zmiany są wpisane w nasze życie. Trzeba podejmować wyzwania. Z pewnością wszystko uda Ci się ze sobą pogodzić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co grzęznę w biurokratycznych zawiłościach kraju zabojadow i bagietkę

      Usuń
  21. Trzymam mocno kciuki Aniu! Blog dla większości z nas to taki dodatek do życia, a przecież to realny świat jest ważniejszy od blogosfery, więc nie miej wyrzutów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To życzę w takim razie realizacji planów i powodzenia.

    Piękny kolor sukienki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kciuki trzymam i to mocno, choć wiem, że i tak wszystko ułoży się po Twojej myśli. Bo kto jeśli nie Ty! Powodzenia! Prowadzenie bloga ma sprawiać przyjemność. Myślę, że po pierwszych zawirowaniach i tę materię ogarniesz z łatwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko w każdym razie ogarnąć sie nie da ...

      Usuń
  24. No i zapomniałam - uroczą masz sukienkę!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu spełniaj się jak najbardziej, w każdej dostępnej dla Ciebie dziedzinie i powodzenia życzę, bywać u Ciebie oczywiście będę :))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Nic nie mów. Ja mam taki zapi***** na uczelni, że jestem ledwo żywa. Ale powinno zaprocentować, bynajmniej w teorii ;)
    Tak pięknie u Ciebie, jeszcze letnio-jesiennie, sukieneczka, kurteczka.... a u mnie 3 stopnie, wczoraj padał śnieg... :/ Depresyjnie i pesymistycznie ale nie mam dziś humoru ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi przebilabym sie jeżeli chodzi o zapieprz . Śnieg tej zimy bedzie moim najgorszym wrogiem bo mam 85 km dojazdu - w jedna strone ...

      Usuń
  28. Aniu, spełniaj się zawodowo, realizuj swoje plany i marzenia. Fajnie, że nie zamykasz bloga, zawsze będziesz mogła wrócić. Blogowanie to nie tylko stylizacje ale i znajomości, niby tylko wirtualne ale jakże ważne.
    Wyglądasz pięknie, ta sukienka ma fajne cięcia, które podkreślają Twoją wąską talię. Kurtka jeansowa zawsze nieśmiertelnie modna i stylowa.
    Buziaki i nie znikaj na długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie zawsze znajomosci mnie tu zatrzymywały, potem dopiero ekshibicjonistyczne chwalilięctwo ;)

      Usuń
  29. Świetna sukienka, pięknie wyglądasz :)))

    http://clarkyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Aniu, mocno trzymam kciuki. Powodzenia!
    Blog jest ważny, ale sama wiem po sobie, że są sprawy ważniejsze. U mnie przez ostatni rok malutko postów. A blogosfera istnieje nadal. Będziesz na tyle, na ile będziesz przecież mogła. Moc buziaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty wiesz najlepiej , choc powód inny ;)

      Usuń
  31. Trzymam kciuki z całej siły! Są takie momenty w życiu, że trzeba pewne rzeczy odłożyć na półkę, ale ja wierzę, że wszystko się poukłada i wkrótce do nas wrócisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te inne rzeczy właśnie sie poukładały , to dlatego blog idzie na półkę

      Usuń
  32. Aniu trzymam kciuki i choć też mniej mnie teraz na blogu, to zaglądać będę tam, gdzie lubię na pewno :D!!!
    Lubię ta sukienkę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy maluchach pewnie dość roboty , ale wpadaj , choc na chwile

      Usuń