piątek, 1 stycznia 2016

Pocztówka z Chalons-en -Champagne




Jak kochać to księcia,
 jak kraść to miliony




Jak pić szampana to Don Perrignon
albo przynajmniej pić go w Szampanii :))





zapraszam was więc na spacer z choinką w tle do pierwszego z szampańskich miast, otwierającego piwniczki TEGO jedynego oryginalnego szampana :)) po którym ponoć głowa nie boli :)))














niespiesznie , rodzinnie ..tak powinny wyglądać weekendy !!!

i mały akcent świąteczny - wystawa szopek z różnych zakątków świata







74 komentarze:

  1. Masz rację - niespieszne i rodzinne wekendy są super. Zdjęcia są piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! Lubie takie weekendy , najbardziej !

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w nowym roku Aniu! Piekny niespieszny spacer z Toba odbyłam :) Pieknie wyglądasz i bardzo ciekawe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko ! miejsca Tobie znane , mam wrażenie :)

      Usuń
  3. Ohhh... Mój niespieszny urlop z rodziną właśnie się kończy.... Ale na horyzoncie następny w rodzinnych stronach ojca- Kaszubach! Bo takie mam postanowienie noworoczne, więcej zwiedzać , odwiedzać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre postanowienie ! Kaszuby sa super , zastanawiam sie nad letnimi wakacjami na Kaszubach !

      Usuń
  4. Aniu, w Nowym Roku zycze Tobie (i sobie ;)) jak najwiecej takich weekendow :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezwykle miły post.
    Wszystkiego dobrego Aniu na każdy weekend i dni pomiędzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu mogłam pooglądać kawałek świata dzięki tobie, dziękuję;)
    Jakimi dróżkami wy chodzicie, ze tam w ogóle ludzi nie widać:)?
    A dziś właśnie z porannych wiadomości dowiedziałam się, ze Ryga produkuje szampana od 60 lat i udało im się przekonać UE do zatwardzenia nazwy tego trunku- ich szampan też może nazywać się Szampanem!!!
    I przypomniało mi się jeszcze, ze kiedyś miałam perfumy o nazwie Champagne, niestety musieli zmienić ją na Yvresse(Yves Saint Laurent), bo producenci szampana mają zastrzeżoną nazwę. A tu proszę, Ryga im utarła nosa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ;) zdradzę tajemnice :)
      W świętym czasie lunchu , czyli miedzy 12-15 h kiedy Francuzi siedzą nad obiadem :):)
      Serio ?!?! W Luksemburgu i Alzacji produkuje sie szampana dokładnie wg tej samej procedury i z tych samych szczepów winogron i nazywa sie Crement ;) bo nie moze szampan :) cóż ....

      Usuń
    2. To ja za Rygę trzymam kciuki, bom polubiła to miasto BARDZO.
      Ania - z nowym rokiem nowym krokiem ku przygodzie i nowym miejscom ;)

      Usuń
    3. Nie , Rygi póki co nie planowałam .
      Moskwa mi sie marzy , mamy tam znajomego z mieszkaniem , ale problem jest w wizach i ich cenach :/:/:/

      Usuń
  7. Bardzo urokliwe miejsce, też z przyjemnością spacerowałam:) Nawet jeśli tylko wirtualnie i tak było miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich spacerów na moim blogu chyba nigdy nie braknie ;)

      Usuń
  8. Pięknie Ci w kobalcie.
    Fajna "pocztówka":).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje . Szkoda tylko ze kompletnie nie wiem z czym go nosić ;)

      Usuń
  9. Uroczo tam, uliczki takie klimatyczne. Wspólne weekendy to jest to, co lubię. Śliczny masz płaszcz, piękny kolor, dziewczynki urocze, miło się patrzy na uśmiechnięte buzie.
    Szampana to bym się chętnie napiła ha!ha! Pozdrawiam, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście klimatycznie . Domy w paski intrygujące :)
      No Basiu , na szampana była okazja wczoraj ;);)

      Usuń
    2. No tak Aniu, w Sylwestra był szampan i ochota na przyszłość ha!ha! BUZIAKI...

      Usuń
    3. No tak Aniu, w Sylwestra był szampan i ochota na przyszłość ha!ha! BUZIAKI...

      Usuń
    4. No tak Aniu, w Sylwestra był szampan i ochota na przyszłość ha!ha! BUZIAKI...

      Usuń
    5. :):):) pozdrawiam Kochana !

      Usuń
  10. Świątecznie, rodzinnie i od razu przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie klimaty, urokliwe uliczki i stare kamieniczki, domy... Francja podobała mi się zawsze... a wy szczęśliwi i uśmiechnięci :)) miło patrzeć :)) pozdrawiam i szczęśliwości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest klimatyczna .
      Gorzej z organizacja zycia ;) biurokracja taka, że na polską nie powinniśmy narzekać ;)
      Dziękuje Marzenko

      Usuń
  12. Aniu, takie rodzinne "wypady" uwielbiam. Cudna atmosfera zdjęć. Ty w kobaltowym płaszczyku i niebo na 7 zdjęciu - ach - ideał!
    Aniu dla Ciebie, Twoich przeuroczych dziewczynek, męża wszystkiego co najlepsze w NOWYM ROKU.
    Wspaniałego dobrego czasu.
    Oj, jak nas już z M. gdzieś gna...
    Moc buziaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na dodatek w grudniu , takie niebo ;)
      To niech was wiosną przyzna do Verdun ;)
      To 100 rocznica Bitwy pod Verdun , jak myśle moze sporo sie dziać :)

      Usuń
    2. O. to pomyślimy, oby tylko pomyślne wiatry wiały :)

      Usuń
    3. Trzymam wiec za wiatry !

      Usuń
  13. Te miliony , ten szampan , księcia zostawiam swojego i ...ta pocztówka ! Biorę pakiet .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwazam , ze mój książę choc bez milionów całkiem sie sprawdza ;)

      Usuń
  14. Siostro ma piękna, ale Nieruda! Masz cudny płaszczyk i zazdroszczę Ci wycieczki!
    :))
    Jakie uliczki urokliwe! A te domki i okiennice! Pięknie... Nic, tylką usiąść przy mostku i wypić szampana:))
    Zdrówko za ten Nowy Rok!!!
    Niechaj Ci się darzy! Moc zdrowia dla dzieciaczków i miłości dla całej rodziny:))

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja z Wami -zdrówko za ten Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe otwarcie noworocznego bloga, tekst z szampanem świetny :-) Francję kocham ale Szampanii jeszcze nie zwiedzałam.Bardzo ładnie Ci w granacie :-)Życzę Ci fantastycznego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):)
      Dziękuje i wzajemnie śliczna !

      Usuń
  17. Aniu, cudowna pocztówka :) Kochan, życzę aby ten rok zrealizował Twoje podróżnicze plany, ziścił, kolejny raz, sen o pustyni, dożo dużo zdrowia, no i oczywiście sukcesów w maratonach! :)


    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Poza nartami w lutym to panikuje ze jeszcze nie mam planów gdzie na urlop ;);) i nie mam zaplanowanego Maratonu :(:(:( pełen spontan ;)
      Dziękuje !

      Usuń
  18. piękne zdjęcia :)
    śliczny masz płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejne piękne miejsce na mapie Twoich podróży. Uroczy klimat. Niech ten Nowy Rok przyniesie Ci wiele satysfakcji, niezapomnianych wrażeń i spełniających się życzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , kolejne zaściankowe miejsce ;)
      Dziękuje za życzenia :)

      Usuń
  20. Ciekawa architektura. Twoje zdjęcia na tle domków świetne. No i płaszczyk w cudnym chabrowym kolorze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ?! Domy w paski mnie zaskoczyły :) zwłaszcza ze nie jest to najbardziejoblegane turystycznie miejsce

      Usuń
  21. I niech taki bedzie Nowy Rok jak wstęp do Twojego posta!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książę czy miliony Ci sie marzą Olu ?!

      Usuń
  22. Jak to dobrze, że pokazujesz mi takie cudne miejsca. Rodzinnie to zazwyczaj znaczy i zgnuśniale, w domu, przy suto zastawionym stole. Dlatego zazdroszczę i podziwiam razem z Tobą te wszystkie urokliw miejsca. I wystawę szopek. Niesamowite. Wszystkiego dobrego Aniu w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nigdy znuśniale :)
      Choćby z tego względu do tych stołów nie zasiadam .... Biegaliśmy , zwiedzaliśmy , byliśmy na basenach , termach , lodowisku ....

      Usuń
  23. Pięknie spędzacie weekendy:)))bardzo ładne zdjęcia:))0wyglądasz ślicznie w tym płaszczyku który ma bardzo ładny kolor:))Pozdrawiam serdecznie i dobrego Nowego Roku życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje . Płaszcz 4 sezonowy już , ale jak widać dobry zakup zawsze robi wrażenie :)

      Usuń
  24. Aniu, jak zwykle czynnie ;)
    A dziewczyny, jakie duże!
    Pięknie spędzacie czas.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  25. aaaale pięknie! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założę sie że w okolicy gdzie mieszkach tez coś pięknego sie znajdzie !

      Usuń
  26. Kobaltowy płaszcz, taki mi się właśnie marzy. Piękne zdjęcia, z rodziną zawsze najlepiej,

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudne zdjęcia i piękny płaszczyk :) pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego na Nowy Rok :) Joanna.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajna wycieczka i śliczny płaszczyk :) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie i Dziewczynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to tak lubie sie szwendać po okolicy ....
      Dziękuje i wzajemnie !

      Usuń
  29. Ale piękne zdjęcia z urokliwych miejsc!!
    Jaki masz piękny płaszczyk !!
    Pozdrowionka dla Ciebie i uroczych dam, które Ci towarzyszyły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , w taki słoneczny dzień piekne zdjecia wychodzą ! Dziękujemy wszystkie 3

      Usuń
  30. Fajny taki szampan, po ktoreym glowa nie boli :P hihihihi
    swietny plaszcz kochana, uwielbiam haber, odkąd przefarbowalam wlosy na rudo, bardzo polubilam się z tym kolorem <3

    miasto piękne i te drewniane okiennice ajććććć uwielbiam takie ! <3

    Kochana szczęśliwego Nowego Roku- bo nie mialam okazji Wam tego życzyć:)

    pozdrawiam :)
    DAria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Sowietskoje Igristoje to nie jest ;)
      Ani w smaku ani w działaniu ;)
      Tak miasto jest klimatyczne

      Usuń
  31. Pięknie Ci w habrowym kolorze Aniu :)

    OdpowiedzUsuń