niedziela, 28 lutego 2016

Pierwszy oddech wiosny



Pierwszy raz kiedy w lutym przyleciały żurawie byłam zaskoczona, ale kiedy przylatują po raz trzeci pod rząd zaczyna to być normą. Nie wspomnę o kwitnących wszędzie krokusach, przebiśniegach ,a nawet żonkilach. Przedwiośnie w lutym ....Cudownie !!!





Zrobiłam więc moje pierwsze wiosenne zakupy. W second handzie :) Różówy infantylno-uroczy rower , miłośćod pierwszeggo wejrzenia.
Trzeba mu tylko wyregulować hamulce i przedni błotnik wycentrować i będziemy mogli zwiedzać Luksemburg z innej perspektywy!!!


Cieszę się tym bardziej, że mój mąż również kupił i że na wycieczki będziemy jeździć na 4 rowery. Tym bardziej, że w czasach przedślubnych, przed dziecięcych , młodych i szalonych, kiedy kupiłam rower za moją pierwszą wypłatę, to usłyszałam od niego,że on nie, nigdy i w ogóle nie ma mowy, nie chce nie lubi i nie będzie.....




Ubiegłoroczne wakacje pod roztoczańskim niebem dały radę :))


Teraz tylko czekać wiosny  i w drogę .....

56 komentarzy:

  1. Oj tak, wiosnę już proszę. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nawrot zimy sie szykuje :/

      Usuń
  2. Cudny jest, też chcę! Mam ochotę na ruch jak nigdy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Infantylno uroczy :)
      Ale o dziwo róż w dodatkach i wnętrzach ostatnio bardzo mi sie podoba

      Usuń
  3. Ale słodziak ! świetny jest,fajnie,że różowy,to jakby zapowiedź tylko wesołych wypraw :)))
    Ja bardzo lubię wycieczki rowerowe,tez już czekam ,chciałabym tylko kupić sobie jakieś lepsze,bardziej miękkie siodełko,bo po 15 km już je czuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) my pewnie więcej niz 15 i tak robić nie będziemy ;)

      Usuń
  4. U nas też dzisiaj wiosenne słoneczko:)))zakup świetny:)))Pozdrawiam serdecznie i wspaniałych wycieczek rowerowych życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj gdy rano byłam z psem na spacerze tez pomyślam o rowerze - że to juz niedługo, że za kilkanascie dni, miesiąc będe już mogła jeździć. Powietrze juz inaczej pachnie, czuc wiosnę i aż chce się chcieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też zaskoczyły ptaki przede wszystkim. Ich mnogość w lutym. Zawsze było "idzie luty, kuj buty", a tu ptasie radio od wczesnych godzin porannych, do tego ten zapach... wiosna!
    Zakup przedni, sama zastanawiałam się nad wersją damską, bo niestety posiadamy tylko "górale". Trochę z psiutkami pojeździliśmy, teraz muszę pomyśleć o siedzisku bezpiecznym dla malucha na rower, bo na takie wycieczki najlepsze. Dobrze, że mąż się przekonał, teraz będziecie w czwóreczkę świat przemierzać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo przyczepkę ;) ach już sie ciesze na niwe możliwości

      Usuń
  7. Piękny! Fantastyczne kolorki :) Też czekam na wiosnę. Mam nadzieję, że już wkrótce do nas zawita. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super!!!
    Ja kupuje rower od 10 lat!!! Moze w tym roku w koncu sie uda :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mój pierwszy w dorosłym życiu kupiłam za pierwsza wypłatę na raty ;) teraz jeżdzę nim na wsi

      Usuń
  9. To świetny zakup. Mi już dwa rowery ukradziono ale nie poddaję się i zawsze kupujemy kolejny:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takich złych doświadczeń . Nawet w Pl . Ja sie ciesze ze mój maź rownież !

      Usuń
  10. Tez czekam aż będę mogła wyciągnąć rower i...w drogę...ale masz cudo i to Aniu w modnych kolorach ha~ha~`...fajnie, że mąż się jednak przekonał...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  11. rower w sh? no rewelacja!!! jest fantastyczny! no to byle do wiosny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie ma takich SH jak w Polsce z ciuchami , dwa razy do roku organizowane sa wielkie SH typu mydło i powidło , jest tez ogromny wybór rowerów :) i dla dorosłych i jeszcze więcej dla dzieci

      Usuń
  12. Świetny rower. Czas odkurzyć i mój. Liczę, że wiosna przyjdzie szybko. Niby już jest tak trochę wiosennie - śniegu brak, słońce też się pojawia, ale nadal chłodno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz ze ma wrócić jeszcze zima i to ze śniegiem ?!

      Usuń
  13. Ja nosze sie z zamiarem kupna roweru na wiosnę. Pora zadbać o kondycje;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko pozazdrościć takiej pogody! U mnie nadal zimowo:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonecznie , nie znaczy ciepło ;)

      Usuń
  15. Tez doczekać się nie mogę wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To roztoczańskie niebo zrobiło " robotę" :-)
    Cieszę się Aniu, że odnalazłaś moją piątą porę:-)
    U nas tylko w tulipanach się pokazała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, też nie mogę doczekać się słońca i ciepłych dni, w tamtym roku, o tej porze było cieplej. Fajny rower, jak mu zawiesisz kosz na kierownicy z kwiatami to będzie jak w bajce, życzę miłych rodzinnych wycieczek rowerowych. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszyk planuje , moze nie koniecznie z kwiatami , ale piknikową wyprawką :)

      Usuń
  18. A w Polsce jeszcze za zimno na rowery. Piękny różowy nabytek! I ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow świetny zakup, tylko czekać na wiosnę i w drogę!

    buźka
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  20. Och tego ciepełka Ci zazdroszczę, w Dublinie też jest wiosennie :) ale już nie dla mnie :) ciesze się żem już jest w PL :) rower uroczy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tesknie za Irlandia na twoich zdjeciach

      Usuń
  21. Fajny rower, też bym chciała nawet taki różowy. Zawsze kupuję je z drugiej albo i czwartej ręki, ostatnio musiałam mój ukochany rowerek zostawić na Gibraltarze z czym nie mogę się do dziś pogodzić. Przyda Ci się konkretny ding dong bell jeśli chcesz śmigać po mieście i na dalsze wycieczki:) Życzę Wam udanych wycieczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja najpiekniesza wrocilas do blogosfery!!!!!!!!!!!!

      rozowy jest boski w wydaniu rowerowym

      Usuń
  22. Ale Ci zazdroszczę!!! Bo u mnie śnieg spadł i jest zimno...
    Coś nie mogę tej wiosny skusić:/
    Rower też by mi się przydał... Turkusowy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjdzie przyjdzie
      u nas tez pogoda nie rozpieszcza
      mimo ze slonko udalo sie uchwycic na zdjeciach

      Usuń
  23. swietna sprawa takie rowerowe wycieczki w gronie rodziny. ja nie zbyt sobie radze na rowerze, ale za to wynajduje inne sposoby bycia na powietrzu . byle do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja lubie
      odkad mieszkalam na podbeskidziu gdzie byly przestrzenize do jezdzenia
      bo po miescie wsrod aut nie lubie

      Usuń
  24. Nic tylko można Ci pozazdrościć tej pogody!! U mnie dziś raczej późna jesień. deszcze od rana ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. deszcze i gradobicie
      nie ma czego ;)

      Usuń
  25. U mnie zima jeszcze mocno dyszy, wiosna się boi i nie chce przyjść. Moje rowery nadal w szopce, czuję się przez to mocno ograniczona :-(

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie sama swiadomosc ze to juz marzec przyprawia o radosc
    bo wiosna blizej niz dalej

    OdpowiedzUsuń
  27. U nas klucze dzikich gęsi pomykają po niebie, więc chyba ta wiosna rzeczywiście jest blisko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest . Jest . Choc ciagle głownie deszczowa

      Usuń
  28. Fajne sa takie rodzinne wypadziki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. a moje rowery jeszcze drzemią w garażu, zawstydziłam się...

    OdpowiedzUsuń