niedziela, 7 sierpnia 2016

Góry z dziećmi



Da się ? Da się!!!

W to nawet mój mąż nie wierzył ;)
Ale góry zdobyłyśmy dwie - Równicę 884 m npm- 7,5 km wędrówki   i Wielką Czantorię 995 m npm aż -10 km
i to obie szlakiem czerwonym.













Bez ściemy, w drodze na Czantorię mały kryzys był ;) ale na końcu już duma i satysfakcja. Pierwsze szlaki przetarte.









A szalona matka może planować kolejne górskie wypady :) w wybornym towarzystwie moich córek



A na urlopie poza częścią turystyczną był czas i na patriotyczną





rozrywkową










był czas dla znajomych i odpoczynek




Rzec mogę, Ustroń - uwielbiam i z pewnością wrócę !

bo już nie raz byłam klik 2013 rok

26 komentarzy:

  1. Jestem pełna podziwu dla Twoich córek i uznania dla Ciebie:))))Gratuluję i pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez je podziwiam
      nie latwo miec taka matke lazaca wszedzie i dlugo ;)

      Usuń
  2. Też lubię Ustroń :)
    A że panny weszły na Czantorię, to jestem pod duzym wrażeniem :) Gdy moje dzieci były w tym wieku, nawet nie próbowalismy zabierać ich na szlaki, a tu proszę. Gratuluję ! !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah ja tez, chyba dawno na niej nie bylam, bo nie pamietalam zupelnie ze jest tak stromo i tak nielatwo
      panie byly bardzo zmotywowane

      Usuń
  3. Jakie dzielne zdobywczynie!!! Wielkie dla nich gratulacje!!!
    Ale co tu się dziwić! Po mamusi są takie niepokonane!
    Buziole dla Was wszystkich dziewczyny!!!
    Bardzo Wam zazdroszczę... Znowu się z Gosią spotkałyście:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      cale dwa dni razem spedzilysmy .... to swietna dziewczyna i super wsparcie podczas zdobywania Czantorii

      Usuń
    2. Tym bardziej zazdroszczę:)))

      Usuń
  4. Masz dzielne dziewczyny, dały radę, brawo...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo! Gratulacje dla Dziewczynek, pozdrowienia dla Ciebie i Małgorzaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna z was rodzinka, widać tyle serca i miłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. morza i oceany, to cały sens mojego życia

      Usuń
  7. To wspaniały wyczyn jak na dziewczynki. Gratuluję. Miałaś świetne towarzystwo i młodych i nieco starszej dziewczyny :-) Pozdrowienia dla Gosi bo nie mogę wejść na jej blog...

    OdpowiedzUsuń
  8. No i to dobrze rokuje, bo zamierzam niebawem i juniora zabrać w góry. Mam nadzieję, że miłość do zdobywania szczytów górskich wyssał z mlekiem matki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czego ci życzę ;)
      nie wiem ile junior ma lat, ale panna Ola 6, a pamiętam jak Równicą męczyłam bratanka lat 9 i tak łatwo nie poszło

      Usuń
  9. Ja jeszcze takich wędrówek z dzieciakami nie przeżyłam - ale podejrzewam, ze Mati dałaby radę, za to młody zamarudziłby, ze mu sie nudzi i wogole jak daleko jeszcze 😜 Także was podziwiam - świetna robota, a widoki warte wysiłków.... Pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha charaktery

      u nas Ola bardzo zdeterminowana, bo ryzykuje;ze bedziemy wedrowac bez niej, a Àlicja zawsze byla piechurem
      wysilek wart endorfin

      Usuń
  10. Jak ja te małe Twoje sroczki uwielbiam, już nie mogę się doczekać kiedy się z nimi jeszcze spotkam :) dzielne dziewczyny, naprawdę, nie wiem czy w ich wieku weszłabym na te góry...
    Dzięki jeszcze raz za wspólne cale dwa świetne dni !!!
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hazhahahha ja tez
      wakacje wakacjami ;ale nigdy nie rozstawalam sie z nimi na tak dlugo
      jeszcze 3 razy spac
      no mam nadzieje tez na spotkanie i kolejne wedrowki

      Usuń
  11. Trasa fajna od razu była przepatrzona;ale..nie namawiam i nie naciskam-ale moim zdaniem spokojnie Pannice poradziłyby sobie na:
    1.Dolinie Strążyńskiej;
    2.Wyprawie nad Smerczyński Staw,
    3.Sarnia Skała? Bo, może bez włażenia na nią
    4.Kasprowy przez Halę Gąsienicową.
    5.Wiktorówki, Rusinową polanę i Gęsią Szyję-to tylko 1180 schodów jest ;-);ale za to fajnych.

    6. śnieżka...zobacz teraz na google map-masz tam wszędzie wybrukowane;
    7.Śnieżne kotły,
    8.Wodospad Szklarki i Kamieńczyka
    Kurcze sporo jest takich fajnych miejsc na rodzinne wypady. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbliżej mi do Karkonoszy i odległościowo i jakoś tak , bo nie byłam jeszcze ;)
      Ale dzięki za wszystkie sugestie , niejedno lato przed nami

      Usuń
  12. Aniu, jak to dobrze, ze odblokowalas bloga. Codziennie tu zagladam i ciekawosc mnie zzera co tam u Was :)!!! Fantastycznie, ze dziewczynki zalapaly bakcyla na gorskie wedrowki i... kogo ja tam jeszcze widze .... Gosia z Jasminowej :). Super... szkoda, ze nie bylo mnie z Wami.
    Do Ustronia pojedziemy z dziewczynkami (predzej, czy pozniej :)). Tyle tam pieknych szlakow i atrakcji dla dzieci :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieodblokowalam , dodałam cie do obserwatorów niepublicznych , zeby mieć stały dostęp - zaakceptuj zaproszenie
      Ustronie jest po każdym wzglendem super na wakacje z dziećmi ! Zwłaszcza małymi !

      Usuń