niedziela, 9 października 2016

Garfagnana- pożegnanie Italii



Każde wakacje nawet najdłuższe kiedyś się kończą. Skończyła się tez nasza włoska przygoda.
Na koniec zaserwowaliśmy sobie wycieczkę objazdowa po północnej części Toskanii, leżącej w Alpach Apuańskich zwanej Garfagnana.


Na początek pojechaliśmy oglądać Most Madeleine, zwany Mostem Diabla w Borgo a Mozzano .
Jego krzywizna.... robi wrażenie, na szczyt wejść to prawdziwa mała wspinaczka
















Dalej pojechaliśmy do Castelnuevo di Garfagnana . bo jak Castel to musi coś tam być jakiś zamek czy cóś i leży pośrodku naszej trasy .... zagubione w górach miasteczko


















i dalej przez Alpy , po zakrętach ,aż do zawrotu głowy ..... do Fanticiti- kamieniołomów marmuru Karraryjskiego,z którego chociażby zbudowana jest krzywa wieża w Pisie.
Widoki zapierały dech w piersiach ,a przejazd każdego kolejnego  mostu i zakrętu wywoływał drżenie serca i  uczucie ulgi....
chyba pierwszy raz bałam się jadąc autem....... ale warto było
i dla widoków i zwiedzania kamieniołomu


















by na koniec dojechać do Carrary na najpyszniejsze lody ever




I nie, Włochy mnie nie zachwyciły.
Morze piękniejsze w Chorwacji , plaże czystsze w Hiszpanii,( nie mowiac ze są płatne i to nie mało 25 euro za dzień leżaka )  włoska kuchnia bardziej smakuje poza granicami Włoch, ludzie- głośni, aroganccy , legendarna miłość do dzieci jakoś nieodczuwalna
( moja córka nie została wpuszczona do krzywej wieży !!! ) mało atrakcji dla dzieci , które jakoś nie są mile widziane w obiektach do zwiedzania i galeriach sztuki, a w resto nie ma menu dziecięcego
a ceny ;;;;,że uznałam ze poprzewracało się im w głowach
3 euro gałka lodów - akurat pyszne i warto wydać
ach i kawa - tak na tym Włosi się znają ;)

ale w wakacjach najważniejszy jest czas spędzony razem, śmiech dzieci, wieczorna rozmowa , bliskość i beztroska
wiec tak, to były udane wakacje


50 komentarzy:

  1. Zdjecia dech zapierajace. Pieknie wszyscy razem wygladacie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ochhhh, jak cudownie ! Piękne widoki. Cudownie wygladacie. fotka, gdzie jestes razem z dziewczynkami, tak na pół leżąco - MEGA !
    Pozdrawiam !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie,Włosi mają zadziorne charakterki i na dodatek wiedzą jak zarabiać na turystach... Jedyne co mnie nęci w tym kraju to budowle z okresu Starożytnego Rzymu:-) Piękne zdjęcia, widać że bardzo aktywnie spędziliście ten dzień:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, widokowo-plenerowo i historycznie jest intrygująca...reszta ....coz niedogodnosc

      Usuń
  4. Przepiękne krajobrazy... ja uwielbiam Italię! Jej klimat i ... kuchnie 😉 Fajnie, ze wakacje sie Wam udały.. pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie.
      choc ja fanką Italii po raz kolejny nie zostałam

      Usuń
  5. Wasze wakacje były piękne:)))tworzycie śliczną rodzinkę:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Włochy pamiętam z wakacji w dzieciństwie i bardzo miło wspominam. Ale to też inne czasy były.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z Licealnej wycieczki i było jeszcze gorzej ;)
      choć Wenecja zachwycała, namolność Włochów i niewybredny podryw budził niesmak
      wróciłam po 23 latach i poki co nie wybieram sie

      Usuń
  7. Włosi potrafią być wkurzający, na dłuższą metę dla mnie nie do zniesienia. A ceny - w sezonie rosną trzykrotnie. Italię lepiej odwiedzać poza sezonem, bo zdzierstwo u nich niczym u naszych górali z Krupówek :))) No, ale tak czy siak, jest piękna, nie ma to tamto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahaha miałam to pisać ,że centusie jak w Zakopcu ;)
      cóż wrzesień to już trochę po sezonie, co było widać jak 31 sierpnia opustoszały plaże... nasz terminarz mocno związany z kalendarzem szkolnym

      Piękna, ma wiele do zaoferowania, w dobrym towarzystwie i w Sosnowcu może być ciekawie ;)

      Usuń
  8. No co ja mam Ci powiedzieć... Zazdraszczam szczerze, ale nie zawistnie takich wakacji!!!!
    Przewspaniałe miejsca zwiedziliście! I własnie najważniejsze, że całą rodziną, bo macie wspólne wspomnienia:)
    Hehehe, tez myślałam, że Ci Włosi tacy przyjażnie do dzieci nastawieni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponoć, różnicy nie widziałam, może nawet na minus
      nie byłam entuzjastką tego wyjazdu, ale i tak było fajnie
      właśnie dlatego,że rodzinnie i że panny były takie szczęśliwe, że to one dyecydowały gdzie jedziemy i do tego szwędania się po okolicy były mocno zmotywowane
      bardziej niż do plaży- brudnej i zaglonionej ;/blllleeee

      Usuń
    2. Ciesz się, że dzieciaki jeszcze chcą z Wami jeżdzić:D
      Mój syn ma już coraz bardziej swoje życie... Dorosły prawie...

      Usuń
    3. maja 6 i 8 lat
      same jezdza tylko do babci ,a i to narzekaja ze bez mamy ;)
      bo nikt im tak czasu aktywnie nie organizuje
      ze mna 5ciolatka po 15 km na rowerze uskuteczniła
      z samą babcia , młodą i sprawną ;) tyle to przez 3 tygodnie

      Usuń
  9. Już na bazie samych zdjęć można wywnioskować, że wakacje były niesamowicie udane:)
    Dziewczynki fantastyczne. Zazdroszczę Wam takiej wyprawy, ale liczę, że uda mi się za kilka lat nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu za kilka lat? my od zawsze i wszedzie jezdzimy z dziewczynkami, z 3 i 5 latką zrobiliśmy objazdowe wakacje po Bretanii, ponad 2500km jazdy, 5 rożnych hoteli i codzienne spacery w innym miejscu....

      Usuń
    2. Antoni skończy w listopadzie rok, a i na miejscu zadręcza mnie marudzeniem (jak mniemam z powodu dziąseł). Bałabym się jazdy samochodem z takim marudzącym gzubem.
      Drugą przeszkodę stanowią finanse. Czynimy obecnie kroki w celu przeprowadzki, a wiąże się to z wyrzeczeniami na najbliższe lata niestety. Coś za coś.

      Usuń
    3. finanse moga byc istotnie problemem
      zwlaszca ze tam trzeba miec wypchany porfel

      pewnie by Antonii cie zaskoczyl
      MY do Chorwacji pojechalismy z 13 miesieczna Ala, noca i ja wymeczylo, dzein po duuuzo spala, ale potem bylo cudownie

      Usuń
  10. Ja uwielbiam Włochy ze wskazaniem na głębokie południe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chętnie pozwiedzałabym, choć temperatury mnie zabijają.... każda powyżej 25 to już ukrop ;)
      póki co mnie bardziej ciągnie na północ albo w góry

      Usuń
  11. Fajnie, że jednak wakacje udane, pomimo małych niedociągnięć. Dawno nie byłam ale jak jeździłam w latach 80-90 to wydawało mi się, że jest czysto i jedzenie super. Córka była już dorosła / no prawie bo nastolatka/ więc kłopoty takie jak Twoje ominęły nas.
    Widoki jednak cudne,,,pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo najważniejsze z kim :)
      nie jestem osobą skłonną do narzekania i krytykowania
      ale momentami było niemiło i to było przykre
      jak się okazało sporo moich znajomych ma podobne odczucia
      że historia i natura dała Italii tak dużo ,że Włosi i tak wiedzą,że turystów im nie zabraknie, to mogą ich wypraszać z plaży mimo, że zapłaconej tylko papierek leży nie w tej torebce ...i to w mało kulturalny sposób....
      długo opowiadać.....jak długo się nie wybiorę

      Usuń
  12. Miejsce fajne ale niestety, nie na naszą kieszeń ;-(.Aczkolwiek muszę przyznać,że kamieniołomy i góry w okolicy wyglądają bardzo obiecująco ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt jest drogo ... Alpy :) maja klimat

      Usuń
  13. Fantastyczne wakacje. Słońce, piękne widoki, rodzinna atmosfera - czegóż chcieć więcej. A ceny - niestety dla jednych czas odpoczynku, relaksu i zabawy dla innych okazja na niezły biznes. Ale co tam - cudnie razem wyglądacie. Tego wspólnie spędzonego czasu nie da się wycenić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mogę to zrozumieć , ale płacić za wstęp do parku miejskiego ?
      I ten wspólny czas najpiękniejszy , najcenniejszy , moze byc gdziekolwiek , nawet w Italii ;)

      Usuń
  14. Ja tam kocham Italię pod każdym względem. Włochów również bardzo lubię, są sto razy milsi of francuzów. No i jak na moje oko i kieszeņ we włoszech taniej na wybrzeżu. Ale każdy ma swoje odczucia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem , "moi Francuzi " to les Ch'tis" maja inną mentalność i poczucie humoru ;)
      Pewnie taniej niz Lazurowe wybrzeże , ale równie drogo jak w najdroższym kraju Europy ...

      Usuń
  15. Witaj :)
    Nic się nie zmieniasz,radosna ,piekna i pełna życia....:)
    Piękne zddjęcia.
    Pozdrawiam :)
    _____________________________
    http://stylowo40.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaj i tak jest ponoć od 10 lat ;)
      Dziękuje Śliczna

      Usuń
  16. Aniu widoki cudne, wasze uśmiechy bezcenne. Mimo tego co piszesz o nich nadal będę marzyć o Toskanii :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze ta moja taka trochę północna i ominęły nas najbardziej typowe panoramy wzgórz i cyprysów ;)
      Widokowo mi sie podobało , choc bardziej Skalista Liguria niz piaszczysta Toskania ..

      Usuń
  17. Jaką ty jesteś śliczną mamą, cud i dziewczynki kochane. Alpy i Włoch - moja miłosć
    A co do sprzętuto : Aniu, ja mam Boscha podbnego do tego tylko z metalową misą: Bosch MUM4655EU, robi prawie wszystko, może maszynka do mięsajest trochę mała ale mi to nie przeszkadza, Jest prosty w obsłudze, podstawowy korpus stoi u mnie na szafce tylko części mam w szafce, używam go prawie codziennie zwłaszcza kielicha do koktajli, syn też ma podobny model ale większy i bardziej "wypasiony", bowiem robi nawet makaron. Ja większego nie potrzebuję. W mikserze mielę nawet bułki na bułke tartą. Dodatkowo mam jeszcze mały podręczny blender Coś takiego ale innej firmy: http://www.tvokazje.pl/blendery/773-blender-spesso-2-w-1-eta.html?gclid=CjwKEAjwm_K_BRDx5o-sxq6ouXASJAC7TsFLfx4VqPDUo3JzHzU-cHbKIDwo2BFqZXKPx8zLqv2wAhoCTFfw_wcB Lepiej kupić jeden wielofunkcyjny, serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje i za komplementy i za informacje
      przegladne

      Usuń
  18. Piękna podróż, piękne zdjęcia, wszystko takie bajeczne, magiczne, z wielką przyjemnością obejrzałam Twój post, tekst tekstem, też ważny, bo wiem co i jak, ale fotki są cudne, pozdrawiam Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
  19. Widać,że Wasze panny super zadowolone - i to najwazniejsze. A Ty pieknie i promiennie wyglądasz.
    O włoskich plażach mam mętne pojęcie, bo raczej Włochy zwiedzałam niz plażowałam, ale w pamięci zostały mi jednak czyste plaże(tzn. te na któych byłam) ale to było juz jakiś czas temu.
    Samych Włochów tez odebrałam pozytywnie - moze dlatego, ze nie miałam duzo bezpośrednich kontaktów. Zgadzam sie z tym co piszesz o cenach.
    Włochy jednak planuje ponownie odwiedzić - podobaja mi się.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miejsce wybrane przypadkowo, by nie siedziec w kurortach, mało trafione, skoro w morzu nawet panny nie chciały się pluskać, a raczej po pierwszym razie mocno glony odchorowały i wolały zwiedzać niż plażować...
      do Włochów ja mam awersje, od 23 lat, choć tym razem było lepiej to uprzejmi nie są i tyle
      Kraj piękny ,turystycznie pewnie wróce

      Usuń
  20. Kolejne piekne miejsca!!! Kiedys i my je odwiedzimy :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowna Italia. Znam to miejsce, ale niestety jeszcze zabrakło nam czasu. Wiadomo jednak, że z Toskanii nie zrezygnuję, więc mam na liście parę miejsc, gdzie jeszcze pojadę, między innymi to:)Bardzo jestem zdziwiona, że piszesz o Włochach, że nie są mili, powiem Ci, że byłam już w różnych miejscach Italii i może raz zdarzyło mi się spotkać niemiłego człowieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, zwlaszca jak lubi sie gory
      choc trzeba miec mocny zoladek na zakretach
      miejsce widiziane przejazdem i nie bylo jak zawrocic
      Isla Santa Barbara
      Koniecznie uwzglendnij

      to ze aroganccy i nie mili to nie tylko moke wrazenie, jeszcze bardziej mojego meza , ktory mial kilkascysji z obsluga naszej plazy
      a to wyjatkowo dyplomatyczny czlowiek
      jak bym sie pobulwersowala na nich ;)
      i po powrocie jak porownywalam wspomnienia ze znajomymi tez mieli podobne, ze troche w dupie maja turystow i tak nastepni przyjada

      Usuń
  22. Cudowne macie te zdjęcia,jakie ujęcia,jakie kadry ...super !
    Jak się domyślasz zazdroszczę rodzinnego wypadu....Nie ważne gdzie, ważne z kim :) a tu i ekipa fajna i wycieczka ciekawa,miodzio !

    OdpowiedzUsuń