niedziela, 1 stycznia 2017

Zwyczajny Rok




Rok 2016 był pełen zwyczajnej, codziennej rutyny. Niewiele się wydarzyło ,a jednak tak wiele....
365 dni .
Lubię spoglądać za siebie, by zobaczyć drogę ,którą przebyłam.
Nie robię za to noworocznych postanowień, bo czegóż mogłabym chcieć - schudnąć? zmienić dietę ? zacząć uprawiać sport... Nie , nie muszę. Mam wszystko . Jestem szczęśliwa tu i teraz.
Mam fantastyczną rodzinie, córki ,ze których jestem dumna, męża który jest jak skała, lojalny, kochający, motywujący, pracę którą uwielbiam, Żyję tu i teraz.
I tylko i aż tyle wam życzę w nadchodzącym 2017 roku.

i w telefonicznym skrócie ten "nudny" 2016 rok



W styczniu było trochę zimy
i wypraw na lodowisko








ale też jeździliśmy na "sale zabaw "
nie przelewki, panny wspinają się na wysokość kilku pięter






Był też narciarski debiut i wyjazd do Schladming









a w marcu szukaliśmy wiosny






i jajek na Wielkanoc





były i trudniejsze momenty







ale nieważne jak nisko upadniemy, ważne jak pięknie się potem podnosimy
wiec półtorej miesiąca później zaczęłam znowu jeździć na rowerze






i biegać rodzinnie






a jak o rodzinie  mowa to odwiedziliśmy nasz Kraków




gdzie nie omieszkaliśmy pójść do najlepszego dziecięcego teatru Groteska



i gdzie mój mąż przebiegł swój pierwszy maraton






Udało mi się też dotrzeć do Kędzierzyna Koźla i Mosznej , gdzie zacieśniła się moja przyjaźń z Jaśminową Gosię







sportowo też się rozwijamy




Dzień Matki





Był też piękny bal i okazja poznać idola -Jaśka Melę






oraz znaleźć się w dobrym towarzystwie ambasadora Polski  w najbardziej poczytnym magazynie Tabbenblatt





Inny wymiar ;)))





oraz w końcu wyprawy w góry








i wyjazd do Polski
i po raz kolejny spotkanie z Gosią




oraz z naszym polskim dziedzictwem i dumą




i wspólne bieganie z Gosią






 i wyzwanie - Piekło Czantorii ;)






wakacje z rodzicami




romantyczny weekend w Paryżu




i nawet udało się razem pobiegać


i po włoskich wakacjach



Lucca


Pisa


Collodi


Florencja


Portovenerre


Borgo a Mazzano



Carrara

a potem   odprowadziliśmy naszą 6ciolatkę do szkół- luksemburskiej i polskiej , trzecioklasistkę również.









powrót do "wielkiego"biegania








Hallowen



dojazdy do pracy


i bieganie
bieganie
bieganie



łyżwy





zimowe bieganie



i święta , zamykające cykl roczny....

choinka, dzieło mojego młodszego skauta



32 komentarze:

  1. Piękne podsumowanie aktywnego roku :-) Ja również nie robię żadnych postanowień, zmian dokonuję impulsywnie. Wspaniałego Nowego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście Aniu,jest za co dziękować.
    Mój też był wspaniały,po raz drugi zostałam babcią i oszalałam ze szczęścia.
    Niech kolejny rok będzie równie piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje Basiu !!!! Niech bedzie !

      Usuń
  3. No to: tu i teraz ... wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojej wspaniałej rodziny:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu kochana nie bylam u Ciebie wieki - jak na wszytskich blogach przez osttanie miesiace. Widze ze byl to dla Ciebie rok obfitujacy w mase wydarzen. ja zycze Ci nie tylko dzis ale caly rok - samych cudownosci, zdrowia, usmiechu na buziach dzieci, duzo seksu, wystarczajacej ilosci pieniazkow i cudownych podrozy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje śliczna ! Mnie tez duuuuzzzzzoooo mniej na blogach ...

      Usuń
  6. Podsumowanie...niezły pomysł. I nawet nie wiesz jak Ci zazdrościmy takiego poukładanego życia, takiej "normalności"....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebo czasem pozwala nam upaść , by potem patrzeć jak pieknie sie podnosimy ...
      Życie nie oszczędza nam trosk , bywa trudne i na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Ważne by na koniec dnia , mieć czyste sumienie ... Że żyło sie najpiękniej , że widziało tych którzy tego potrzebowali , i docenić trzeba to co sie ma , a nie myślec o tym czego nie ma

      Usuń
  7. To działo się u Was wiele ina nudę to nie wyglada 😀Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nuda , nasza rutyna ... Czyli nasza radosc zycia

      Usuń
  8. Wszystkiego Najlepszego, Aniu !!!! Obyś utrzymała to wszystko :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Soniu ... To obyś ... Zabrzmiało złowrogo ....

      Usuń
  9. To się nazywa dobrze zorganizowany i wykorzystany Rok.
    Życzę Ci, abyś i w 2017 roku realizowała tak aktywne swoje plany, jak w poprzednich latach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sie nazywa umiejetność czerpania z zycia jego pięknych chwil i Ty to rownież potrafisz !

      Usuń
  10. Miło Cię Aniu znów widzieć. Super jest na Was popatrzeć, możecie świecić przykładem- zorganizowani, aktywni, z pomysłem na życie. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie sobie uswiadomilam jak bardzo duza role odgrywa sport w naszej rodzince-narty, lyzwy, bieganie, plywanie, wspinaczka, rowery ....

      Usuń
  11. Aniu, miałaś wspaniały rok i niech ten Nowy 2017 będzie również tak udany.
    Napisałaś zwyczajny rok, tak właśnie powinien wyglądać ten zwyczajny rok, powinien być ciekawy /oczywiście dla każdego inny ale ciekawy i urozmaicony, niech się dzieje.../.
    Piękne chwile niech trwają, bo te najbardziej zwyczajne są najpiękniejsze...
    Pozdrawiam już w Nowym Roku...buziaki dla Twoich dziewczynek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nasza zwyczajnosc ktora sami kreujemy
      sie nia cieszymy
      zyjemy jak lubimy
      kazdy rok przynosi cos nowego
      dziekuje Basienko

      Usuń
  12. Aniu Wasz ,,zwyczajny" rok był przefajny. Odnajduję się w takiej rodzinnej zwyczajności :)!!!!
    Pozdrawiam Cię gorąco i serdecznie :)!!!
    P.S. Suuuuuuuper choinka :)!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah wasza tez mi sie podoba

      ps: ;) to nasza pierwsza choinka rodzinna, a dla mnie pierwsza od 15 lat, od kiedy sie wyprowadzilam od rodzicow

      Usuń
  13. Aniu, jesteś waspaniałą mamą i kobietą z dziewczęcym urokiem. Tyle w was ciepła i radości! Życzę Ci wspaniałego roku i dużo miłości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka zwyczajność w zadowoleniu z najważniejszych rzeczy w życiu to chyba jedno z najlepszych rzeczy jakie może się przytrafić:) Życzę Ci żebyście mieli z rodziną za rok była powtórkę tego zadowolenia z roku ubiegłego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki właśnie tej umiejętności jesteśmy szczęśliwymi ludźmi :)
      Tak żyjemy od wielu lat ....

      Usuń
  15. Piękny miałaś rok Aniu... Pomijając ten moment szpitalny... Ale to "tęsknię za tobom mamusiu" zrekompensowało pewnie wszystko:)
    Lubie takie nudne roki:D
    Buziole Aniu i aby ten rok był podobnie nudny, ale zdrowy dla Was:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moment szpitalny dla mnie trudny - dzień przed planowa operacja biegałam , potem 3 miesiące nie mogłam sie pozbierać .... Ale co nas nie zabije

      Usuń
  16. Bardzo bujna egzystencja.
    Rodzina jak z obrazka.
    Sukienki wspaniałe:)
    Wszystkiego co najlepsze w 2017:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sami kreujemy naszą rzeczywistośc, nasza jest dynamiczna

      Usuń