środa, 6 kwietnia 2016

Stereotypowa nie-Francuzka



Poniekąd powtarzanie stereotypów o Francuzkach działa na mnie jak płachta na byka.
Nijak nie odnosi się do tych Francuzek z krwi i kości, które znam. A odkąd pracuje we Francji przyglądam się tym kobietom i ....są takie polskie. Są i chude i z nadwagą, nie malują się wcale albo zbyt mocno, miewają przypalone trwałe i odrosty i nie chodzą w markowych torebkach Chanel czy Luis Vuitton. A że pracuje w mocno zfeminizowanej branży ogląd mam szeroki.... co więcej od różnych pań , z którymi pracuje niejednokrotnie usłyszałam, że ....zawsze jestem elegancko ubrana. Pomyślałam -dobra jest, podtrzymam stereotyp z czasów PRL, że Polki są dobrze ubrane :) i to mimo ,że w sklepach nic nie ma .
Do pracy więc nigdy nie zapominam o delikatnym makijażu,chodzę w sukienkach i nie zapominam o uśmiechu.  Więc może  stereotypy French Chic wcale nie dotyczą Francuzek ;)



wystąpili

Sukienka -Promod
Ramoneska _Guees
Szpilki -Venezia
Torebka H&M




niedziela, 3 kwietnia 2016

Pocztówka z..... Bourscheid

Czyli takie nasze szwędanie się po okolicy.




Bo skoro niepokój podróżniczy odczuwają już i moje panie, to czas najwyższy ruszyć gdzieś 4 litery. Okolica nasza bliska, pół godzinki drogi. Zamek XI wiek i w ruinie :) miodzio normalnie



 Sezon na lokalne wycieczki ogłaszam za otwarty












Przyroda jeszcze tak martwa, zimowa......martwy las....




.