wtorek, 28 czerwca 2016

Prawie jak ....Narnia



A przynajmniej blisko , zaledwie 30 km od Lux'a i nie trzeba przechodzić przez szafę.
Mogę też napisać wreszcie! Wreszcie wybraliśmy się do Małej Szwajcarii Luxemburskiej na pagórkowato-leśny spacer , z niesamowitym klimatem ...właśnie kojarzącym się z baśniową Narnią.



















Czemu tak późno?
















 A no . trzeba chodzić . Dużo chodzić.A my od zawsze mieliśmy zasadę idziemy tam i tak daleko jak panny dają radę . Nie ma noszenia.
Więc ta dam..... Muhlerthal i my. 7,5 km ......


















Absolutny i zasłużony zachwyt nad okolicą, wytrwałością dziewczynek. Na koniec miodem słynęło na moje serce zdanie Oli, "mama , ja to całkiem polubiłam to chodzenie po górach"
i to mimo ogromnego bólu nóg jaki musiała odczuwać


czwartek, 16 czerwca 2016

Bonjour Luxembourg



Ile czasu potrzebowalibyście, żeby się spakować i zmienić swoje życie ?
Ja jakieś 20 sekund!





 Co więcej nigdy w Luxembourgu nie byłam, nie mówiłam żadnym z oficjalnych języków kraju, miałam tylko dwie dziewczynki i marzenia :)



4 miesiące później samolot wiózł nas do nowego życia, które miało być przygodą na rok może dwa .....minęło 5 i wywróciło do góry nogami nasz światopogląd !!!





Niedawno świętowaliśmy 6 urodziny Oli, dziś 5 rocznicę luksemburskiego życia..... wiele wspomnień, wiele uśmiechu i wzruszeń...





 





Do Polski wróciliśmy dopiero po roku, na wakacje i wracamy każdego na wakacje.... Dom jest tu w Księstewku wielkości województwa łódzkiego. Czy teraz byłaby tak odważna i 20 minut dokonała przewrotu ? Nie jestem taka pewna ;) może dlatego  ,że mając dzieci w wieku szkolnym inaczej już te przygodę życia się traktuje... może dlatego, że standard życia i poziom bezpieczeństwa w Lux są wyższe niż gdziekolwiek indziej w Europie ... może to więzi z ludźmi ,które tu nawiązałam są silne, silniejsze niż się spodziewaliśmy....




Bonjour Luxembourg , tak zatytułowałam nasz pierwszy album ze zdjęciami .....



środa, 1 czerwca 2016

Pocztówka z ....Wawelu



Coraz bardziej lubię nasze wypady w kobiecym towarzystwie ;)
panny sa niezłymi towarzyszkami włóczęg po mieście
wytrwale, nigdy nie marudzą, maja bystre oko , zwracają uwagę na detale, dopytują... wychwytują nieścisłości i nie dają sobie już wciskać bajek
" mama jak mówisz ,ze żył mieszkał tu król, to co masz na myśli
prawdziwego króla,  czy takiego z bajek ?
a ten król to żył naprawdę?
a królowa ? "








Powiem wam, ze choć Wawel mijałam milion razy i niezmiennie mnie zachwycał
to na apartamentach nie byłam od dzieciństwa
teraz poszłam z dziewczynkami
i....... zrobił na mnie kolosalne wrażenie
Po setce zamków w całej Europie , człowiek idzie na Wawel i... widząc ten przepych , to bogactwo i przez kontrast z wiecznym narzekaniem na biedę w Polsce
widzi ,te Rzeczpospolita była kiedyś potęga- gospodarcza , militarną , ośrodkiem kulturalnym
sięgała od morza do morza
a majac ze soba inteligentne odbiorczynie opowiesci
musi odpowiedziec
dlaczego dzis tak nie jest
czemu potem Polski nie bylo na mapie
czemu nie zniknela na zawsze
dlaczego ludzie nadal chcieli byc Polakami
i dlaczego nam zalezy ,ze mimo ,ze mieszkaja w Luksemburgu uczyly sie czytac i pisac po polsku......
ot takie mamy patriotyczne spacery