wtorek, 7 marca 2017

Las pachnący przedwiośniem




JA od zawsze mieszkanka wielkich aglomeracji miejskich , osiedli, blokowisk i murów
zachwycam sie bliskościa natury , przyglądam porom roku , tętnem życia
w lesie ( nie parku miejskim) bywam regularnie , kilka razy w tygodniu , przez caly rok, niezależnie od pogody i zawsze mnie zachwyca, serce rośnie










to jeszcze jeden pozytyw mojej emigracji


















dziś zapraszam was do przedwiosennego lasu
ziemia nie pachnie już jesiennymi butwiejacymi liśćmi
pachnie budzacym sie życiem
jeśli jeszcze nie byliście
to idźcie koniecznie
pięknie jest








36 komentarzy:

  1. Masz cudowne miejsce do biegania:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pięknie:))
    Ja od dziecka mieszkałam z lasem za płotem, przez parę lat w mieście, a ostatnio znowu z naturą pod bokiem...Na spacerku z Reksiem spotykam stadka saren, zające i bociany... Na szczęście jeszcze nie dzika! A wiem, że są blisko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz mam 500 m do lasu i 4km do ścisłego centrum stolicy ;)
      Lepiej byc nie moze :)

      Usuń
    2. WOW! To idealnie! Ja ciut podobnie, bo do miasta 5 km:D

      Usuń
  3. Aniu potwierdzam, pięknie jest i pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tam jest! U mnie już pachnie wiosną ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie u Ciebie ,wiosennie. U nas niestety wyjście do lasu oznacza bycie rozjechanym przez furiatów na dwóch kółkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiecie co , zawsze znajdziecie jakies minusy .... Cos co nie pasuje , nie jest idealne .... Znam lasy roztocza , można i tam znaleść "dziewicze " i te rozjeżdżone .... Choc nadal tych pierwszych jest więcej
      Ważne tez umieć patrzeć i cieszyć sie

      Usuń
    2. Wiesz co ;-)? Tylko nie mówimy o Roztoczu...Mówimy o najbliższym naszego miejsca lesie gdzie nawet Rodzin z dziećmi jest coraz mniej bo ludzie nie chcą ryzykować.
      A odnośnie "normalnych" lasów faktycznie jakieś 50-60 km od naszego domu są miejsca gdzie można jeszcze spokojnie pochodzić i nawet spotkać dzikie ptctwo i zwierzęta, niestety lubelska Dąbrowa nie zalicza się do takich miejsc, chociaż fakt-"Basiek" to masz tam dużo..;-).

      Usuń
    3. Dlatego nie mówię,że nie lubimy tego, bo lasy zwłaszcza górskie mają swój cudowny klimat-pomijam dojście do Morskiego Oka, szukamy juz miejsc w okolicach Kozłówki,ale w najbliższych okolicach-obchodzimy się smakiem, a chciałoby się w końcu założyć letnie opony, spakować mały plecak i śmignąć choć na parę godzin...

      Usuń
    4. o co chodzi z Baskami ?

      Usuń
    5. na zimowych tez da sie dotrzec
      jezeli nie do Zakopanego to moze w blizsze
      Gorce ? Beskid Makowski ? Bieszczady ?

      Usuń
    6. Baski=Baśki=rude wiewiórki ;-).
      Góry na wekkend-najbliższe to Świętokrzyskie-160 km
      Bieszczady-ponad 300 km....

      Usuń
    7. To i tak weekendowa odległość

      Usuń
  6. Uwielbiam wiosnę i jej cudowny zapach. Z niecierpliwością czekam na przybycie tej najpiękniejszej pory roku. Pojawia się wtedy taka energia, dzięki której góry można przenosić.
    Takiej bezpośredniej bliskości lasu zazdroszczę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpiękniejsza jest jesień , naładowani energia słoneczna możemy góry przenosić ;)
      Ale wiosna ma swoje uroki i piękna ferie barw

      Usuń
  7. Uwielbiam las :).
    Hmmm... W najbliższy weekend jedziemy do lasu!!! I już :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz, że kiedyś bałam sie lasu :) :) tzn. za nic na świecie nie weszłabym sama do lasu. To się zmieniło od kiedy zaczęłam najpierw chodzić z kijami, a potem biegać. Nie ma przyjemniejszego miejsca do biegania - myślę,ze się ze mna zgodzisz :)
    Dla pewności (żeby sie nie zgubić) włączona odpowiednia aplikacja i naprzód :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja chyba kocham od zawsze .... Wakacje na mazurskiej wsi powodowały,że marzyłam o mieszkaniu na wsi .... Przez las chodziłam (sic! Sama jako nastolatka kilka kilometrów dziennie
    Tak , bieganie po lesie czy górach to czysta przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w takim lesie miło się biega:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biegać , spacerować , bywać na leśnych placach zabaw

      Usuń
  11. Las blisko , centrum niedaleko, szczęściara :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam las przed blokiem. Ale jakoś mi się nie chce po nim łazić ostatnimi czasy. Przespacerował mi się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak powinnaś sie cieszyć że miało co przespacerować ;)

      Usuń
  13. Lubię las o tej porze roku, jeszcze nie byłam ale może w weekend uda się wybrać.
    Pozdrawiam Aniu serdecznie...podziwiam za bieganie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham lasy, od zawsze! Kojarzą mi sie z długimi i częstymi wedrowjami po nich z moim Tata... I cieszę sie, ze i tu mam ich po dostatkiem i je wykorzystuje ;) Fotki piekne, aż pachną... pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, to biegamy! Wprawdzie ja ostatnio częściej z kijkami ale
    to też bieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne zeby sie ruszać , ważne zeby mieć z tego przyjmować

      Usuń