niedziela, 11 czerwca 2017

Tatry zachwyt absolutny



Czy po wysokich górach da się chodzić z dzieckiem, i to nie noszonym w plecaku ? Czy wielokilometrowe trasy są niedostępne dla kilkulatków ? Czy dzieciaki podzielą nasz zachwyt światem ? górami? przestrzenią ?










W każdym razie ja na każde z tych pytań mogę odpowiedzieć twierdząco . Spędziłam cudowny tydzień w Tatrach z moją młodszą córką i blogową koleżanką Jaśminową Gosią ( przyjaźnie internetowa też są możliwe )
Zdjęcia niech mówią dziś same za siebie.... Kaprowy Wierch 1987 m npm
















24 komentarze:

  1. Piękna trasa i dzielna mała turystka ;-).
    Zamierzasz jeszcze wrócić w Tatry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie obiecałam mojej starszej córce że z nià tez pojadę w takie piekne miejsce

      Usuń
  2. :-) to może w pierwszej połowie lipca? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas do połowy lipca trwa szkoła ;)

      Usuń
  3. Jeszcze parę lat temu nie wyobrażałam sobie wakacji bez wyjazdu w Tatry. Była jednak pięcioletnia przerwa. W ubiegłym roku nie dałam za wygraną i pojechałam z koleżanką z pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez wyjazdu nad polskie morze .... A Tatry nie wydawały sie przyjazne dzieciom ... A jednak !

      Usuń
  4. Masz fantastyczną córcię:))gratulacje dla Was wszystkich a największe dla najmłodszej turystki:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie ! Ola jest fantastyczna Wytrwala i jej zachwyt swiatem udziela sie wszystkim

      Usuń
  5. Aniu, zaraziłaś córki piękną pasją i teraz zbierasz owoce. A córcia będzie kiedyś wytrawną turystką, co ja mówię, już jest:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ,jest.....juz obiecalam ze jeszcze w te piekne gory wrocimy

      Usuń
  6. Da się z dzieciakami po górach, razem, wspólnie. Kiedyś, pracowałam z dzieciakami w Pl i takie maluchy zabieraliśmy bardzo często w góry, również w Tatry. Zdobywali z nami najwyższe szczyty i jakaż to była dla nich radość😃
    Piękne zdjęcia, a na nich luz i przyjaźń-bardzo autentycznie i miło jest u Ciebie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. roznie bywa,
      12 letnia corka mojej kolezanki taka szczesliwa z wielokilometrowych marszow juz nie byla ;)
      Olka -Rock-and-Drollka jest fantastycznym dzieckiem- zawsze usmiechnieta , szczeliwa i pelna energii

      Usuń
  7. Gratulacje dla wytrwałych :-) Wspaniałe widoki i super towarzystwo :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w zeszłym roku w Tatrach ale widzę, że znów muszę je odwiedzić.
    Pięknie uchwyciłaś górskie krajobrazy.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczecie ponizej chmur daly sie uchwycic ;)
      ja juz marze i planuje powrot w Tatry

      Usuń
  9. Brawo. Śliczne zdjęcia, no śliczne.
    Zgadzam się, internetowe przyjaźnie też są możliwe.

    Pozdrawiam serdecznie, Aga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham góry choć teraz już po nich nie chodzę. Kocham nasze Tatry. Cudne widoki, fajnie było sobie je przypomnieć. Gosie pamiętam, pozdrawiam Was dziewczyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z milosci do gor sie nawet przeprowadzilam w okolice Bielska Bialej i mieszkalam tam kilka lat ;) , ale okazalo sie ze pracuje za duzo i nie mam jak sie tym cieszyc
      teraz mieszkam daleko i w Tatry to prawdziawa wyprawa
      ale warto
      sa piekne i w czerwcu ciagle jeszcze dosc puste

      Usuń
  11. Piękne widoki Aniu i wspaniała ekipa.
    Tatry trochę schodziłam, teraz już raczej nie...
    Moc pozdrowień posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAk, na wyjazd sciaglelam i bliska mi teraz Gosie i przyjaciolke ze studiow, choc ze szczesliwego dosc powodu w wielokilometrowych wedrowkach nie mogla brac udzialu
      caluje kochana

      Usuń
  12. Pięknie. Dziewczynka w warkoczykach zauroczyła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczynka w warkoczykach zauracza kazdego, tak juz ma ;)
      ale to naprawde fajne dziecko - madre ; pomyslowe i zawsze usmiechniete

      Usuń